-
Posts
7987 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by E-S
-
Mix yorka maleńki Filonek juz u Murki:) Filonek za TM ...
E-S replied to Tola's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ależ wesoły, śliczny psiak ! :) Murka, jesteś czarodziejką po prostu :) -
TRÓJŁAPEK-URWANY kawałek tylnej łapki, -PO AMPUTACJI MA DOMEK
E-S replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='jusstyna85']czy ktoś nie mógłby sie nim zająć do czasu znalezienia hoteliku?[/QUOTE] Podnoszę, piesek po amputacji łapki nie powinien po operacji siedzieć w schronisku. -
ABBI - mała biała chodząca łagodność POJECHAŁA DO DOMKU!!!
E-S replied to Murka's topic in Już w nowym domu
[quote name='agada']:lol::lol::lol::lol: To powinno byc jak w małżeństwie widziały gały co brały :diabloti:, a rozwód z psem powinien owocować sowita wyprawką dla takiego na nową drogę życia :evil_lol:[/QUOTE] I tu się zgadzam. Pownny być zmiany w ustawie o ochronie zwierząt pod tym kątem - i alimenty na psa ! -
Dwupak - Meggi i Peggi - Pilne - wizyta poadopcyjna - Wrocław
E-S replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
[quote name='Jola+Rani+Sari']Czego się tu wstydzić? HOP :)[/QUOTE] Oj bo ... no ... Jest odzew z ogłoszeń ? chociaż ludzie w te upały afrykańskie pewnie ledwo na oczy patrzą, może jednak wypatrzą ? U nas na wschodzie zainteresowanie adopcjami teraz - 0 :( -
Lilka wygrała walkę o życie !! cała piątka w swoich domach !
E-S replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Andzike']No właśnie ta cisza jest straszna, ale pewnie dziewczyny zmęczone...[/QUOTE] W ten upał i z taką ilością obowiązków na pewno ledwo żyją ... Mam nadzieję, że Lila zyje i że nie jest to nosówka ... -
Atos - bezdomny kudłaczek w typie Sznaucera! ZNALAZŁ KOCHAJĄCY DOM!!
E-S replied to as_ko's topic in Już w nowym domu
Dajecie radę? Może inaczej - na ile by Wam ulżyło w codziennych obowiązkach, gdyby Atosa z Wami nie było ? Bo fakt-faktem - pobyt w piwnicy na przetrzymaniu awaryjnym nie uczyni z niego psa oswojonego, a rodzice Maciusia już i tak nie wiedzą w co ręce włożyć, więc nie będą mieć czasu się nim zająć, o czym lojalnie uprzedzili. -
Amelka PSIE DZIECKO BEZ ŁAPKI juz w DS w częstochowie
E-S replied to martaipieski's topic in Już w nowym domu
Też sądzę, że powinny 2 osoby pójść - co 2 głowy to nie 1. -
Pomyślałam sobie, że maczek :) Tak mi siakoś pasuje :) [URL="http://img8.imageshack.us/i/dsc6916q.jpg/"][IMG]http://img8.imageshack.us/img8/3039/dsc6916q.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] A jak nie pasuje to dla ukochanej Madalleny najpiękniejsza gałązka róż ze stanowiącego moją ułamkową współwłasność ogrodu: [URL="http://img819.imageshack.us/i/dsc3506.jpg/"][IMG]http://img819.imageshack.us/img819/2953/dsc3506.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] WITAMY !!!! :B-fly::BIG::tort: :popcorn::laola:
-
Mania juz w DS i Maniek również znalazł już DS !!!!!
E-S replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
[quote name='ladySwallow']Nie nie, w sensie, że inny dzień niż sobota - czyli np. ten Twój poniedziałek byłby ok, gdyby Państwo coś znaleźli.[/QUOTE] Aaa, czyli że oni szukają dla siebie, tzn do siebie transportu ? -
Mania juz w DS i Maniek również znalazł już DS !!!!!
E-S replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
[quote name='ladySwallow']Pani powiedziała, ze gdyby był możliwy transport w inny dzień, to ona będzie kombinować - szukać znajomych itd. Może warto?[/QUOTE] Hm, inny dzień to w moim przypadku dopiero 27 lipca. -
Mania juz w DS i Maniek również znalazł już DS !!!!!
E-S replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
W sobotę to raczej lipa. Jadę do Warszawy w poniedziałek rano i w poniedziałek wracam. Edit: W Warszawie będę o 9.30. -
[quote name='zerduszko']Na miau to chyba koty..... Niby było miejsce dla psa w jakiejś fundacji, baba się już zgodziła go oddać na leczenie. Ale jak pojechała do nowego lokum i ludzie jej zagrozili, że spalą jej budę gdy pojawi się choć jeden "zapchlony szczur" czyt. kot, zgodziła się nam dać wszystkie koty dopóki nei znajdzie bezpieczneijszego miejsca.... widmo oddania 28 zwierząt wprowadziło ją w stan lekkiej "histerii", więc w ramach rekompensaty zabrała psa... Pies to suczka, ma ok. 17 lat i jest najprawdopodobniej głucha i ślepa. Zobaczcie na jak malutką wygląda na tym zdjęciu z kociakiem, same kości obciągnięte skórą, dobrze widoczny kręgosłup... a to jest pies kt. ma ok 15 cm w kłębie, może z 8 kg powinna ważyć :-( A teraz najlepsze, p.Irena postanowiła zanieść sunię do córki.... zadzwoniłyśmy tam czy ją weźmie i za 2 dni odda nam na leczenie, to stwierdziła, że to jest jej pies i po leczeniu miałaby wrócić! Ta choroba jest dziedziczna?? Jak jej pies jak mieszkał, tfu zdychał w mieszkaniu matki śród 28 kotów.... Ten pies umeira powoli z głodu, a one uważają, że jest stary i nie będą/nam nie pozwolą też w to ingerować!!![/QUOTE] Zerduszko proszę złożyć zawiadomienie o znęcaniu się nad zwierzęciem na Komisariacie Policji i zgłosić sprawę działającej na terenie miejscowości Straży dla Zwierząt, TOZ, czy co tam jest najbliżej i odebrać interwencyjnie suczkę. Trzymanie psa w nieodpowiednich warunkach, głodzenie i nieleczenia - wyczerpuje znamiona znęcania się.
-
[quote name='jestem_wredna']W tą niedzielę (13 czerwca) odbędzie się w Lublinie impreza charytatywna połączona ze zbiórką darów dla powodzian i zwierząt z Sandomierza. [URL="http://img39.imageshack.us/i/plakattg.jpg/"][IMG]http://img39.imageshack.us/img39/8246/plakattg.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img580.imageshack.us/i/pismo.jpg/"][IMG]http://img580.imageshack.us/img580/5550/pismo.th.jpg[/IMG][/URL] Mam nadzieję, że sporo się tego nazbiera.[/QUOTE] Soema, ja mam ostrożny stosunek do proporcji między darami zebranymi a przekazanymi a mam parę rzeczy dla psiaków od IVV i jej rodziców, m.in. obróżki, smyczki, narzuty. Nie mam kasy nawet na paczkę żeby to wysłać, więc zdecyduj - zawieźć to na tą zbiórkę, czy czekać aż ktoś będzie jechał, czy jak ?
-
Krzesimów-wątek ogólny. Potrzebna pomoc w ogłoszeniach!!!
E-S replied to AngelikaXD's topic in Już w nowym domu
[quote name='Malwi']jak będzie miało zniknąć to i tak zniknie :P przed piecem to trzebaby jaki sedalin podać albo coś ....[/QUOTE] Pavulon myślę będzie lepszym medykamentem na tę przypadłość - rozluźni ciemnocie kurczowo ściśnięte półdupki. -
Krzesimów-wątek ogólny. Potrzebna pomoc w ogłoszeniach!!!
E-S replied to AngelikaXD's topic in Już w nowym domu
[quote name='IVV'] jak ta ciemnote w Polsce oswiecic?[/QUOTE] Radykalnie - ogniem z pieca krematoryjnego. choć pod tym stwierdzeniem powinna podpisać się Sankja jako wytwór niejakiego Prilepina :) Kto czytał wie dlaczego. -
Krzesimów-wątek ogólny. Potrzebna pomoc w ogłoszeniach!!!
E-S replied to AngelikaXD's topic in Już w nowym domu
[quote name='Malwi']dlatego jestem za aborcją ... :| i nie mówie tu o sterylkach aborcyjnych bo to to oczywiste ...[/QUOTE] Żeby nie zniknęło :) Wątek się robi feministyczny, lista gender zaprasza :evil_lol: Tylko wiesz, żeby przed aborcją można było w usg sprawdzić co tam jest ... np: "o rany ! ezekielek!!! siostro, skalpel, szybko !!!" -
Mania juz w DS i Maniek również znalazł już DS !!!!!
E-S replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Maniek gania jakby nigdy nic :) No. głodny jak wilk. nie wie, że jajka stracił. czuje się bdb. Co do transportu - lady, ile jest kilometrów z Zamościa do Płońska ? Albo z Płońska do Warszawy ? bo już łatwiej go do stolicy wyekspediować, może znajdzie się jakiś transport łączony? -
Krzesimów-wątek ogólny. Potrzebna pomoc w ogłoszeniach!!!
E-S replied to AngelikaXD's topic in Już w nowym domu
[quote name='Malwi']przeglądałam watek od jakiegoś czasu ... ale ostatnie strony to jakaś żenada ... jak można odbierać psom szansę na adopcję odrzucając bezpłatny(?) DT ? ....pies z DT ZAWSZE znajdzie dom, jak nie od razu to na pewno po jakimś czasie ... w najgorszym wypadku po prostu zostanie w DT - jeśli DT się deklaruje opieki nad takim psem to ten pies pod żadnym pozorem NIE WRÓCI do schroniska - o ile ten DT jest sprawdzony i uczciwy oczywiście... ale po co ja to pisze przecież tam i tak są "wspaniali wolontariusze" i oni na pewno ze wszystkim sobie poradzą ... łącznie ze wszystkimi szczeniakami które sie urodziły w schronisku :| ... może tam jeszcze nie dotarła zasada ze ślepe mioty się usypia ....[/QUOTE] Nie, ta zasada o usypianiu ślepych miotów jak wynika z wypowiedzi ezekielka nie ma szansy dotrzeć do Krzesimowa z powodu zdaje się przekonań: [quote name='ezekielek'] a skoro was boli to ze suczki maja swoje szczeniaki to jak wy podejdziecie do wlasnych dzieci o ile bedziecie je mieli utopicie czy zagryziecie a w Krzesimowie nikt tego nie robi[/QUOTE] -
Atos - bezdomny kudłaczek w typie Sznaucera! ZNALAZŁ KOCHAJĄCY DOM!!
E-S replied to as_ko's topic in Już w nowym domu
Proszę, sznaucerek :) Lżej mu teraz, nie ? -
Krzesimów-wątek ogólny. Potrzebna pomoc w ogłoszeniach!!!
E-S replied to AngelikaXD's topic in Już w nowym domu
[quote name='Soema']Przykro się to czyta :( i choćbyśmy nie wiem co robili, to i tak będą takie miejsca... "naturalne rozmnażalnie" :shake: p. Wahl z Ostatniej Szansy też lubiła szczeniaczki...............:([/QUOTE] Ale czytasz - najpierw wolontariuszka, potem ezekiel/ezekielek - jak "kochają" suczki i pieski .... Do DT nie dadzą. Nie wysterylizują, nie wykastrują. Radosne rozmnażanie. Wydawanie do adopcji - sporadyczne - ludziom którzy jakimś cudem przez pole i las leśną drogą znajdą w lesie wśród poplątanych dróg nieoznakowane schronisko, niezweryfikowanym, nie wiadomo do jakich warunków i po co. Domy stałe nigdy nie sprawdzane, wydawane płodne psy. I coraz większe tabuny szczeniaczków. Psy nie szczepione na wirusówki. I jak o tym napiszesz - to dziki atak - zachowują się jak jakaś opętana sekta po prostu. Brak logiki, niezrozumienie - lub specjalne udawanie nierozumienia - postów innych użytkowników, kto nie z nimi to przeciw nim, psom, schronisku, ludziom, którzy je prowadzą ... żałosne. Potwornie głupie, bezmyślne, dziecinne okrucieństwo dla tych biednych zwierząt. Zastanawia mnie tylko na ile wspólnego z tymi gejzerami intelektu i ich poglądami z piaskownicy żłobka mają ci ludzie prowadzący schronisko - bo mnie wydawali się rozsądnymi i w porządku. Ale po wypowiedziach współpracujących z nimi "wolontariuszy" zaczynam mieć wątpliwości. Tak w ogóle z przekazaniem schroniska w Krzesimowie była niezła afera: [LIST] [*]Tytuł : Kłócą się [B]w[/B] lubelskim Animals [*]Dodano: 17/04/08 [/LIST] Jesteśmy potrzebni - mówią zgodnym głosem władze lubelskiego Animals, ale niemiłosiernie kłócą się i donoszą na siebie do prokuratury. Pat potrwa jeszcze przynajmniej dwa miesiące. Stowarzyszenie Lubelski Animals to organizacja pożytku publicznego (można przekazać na nią 1 proc. podatku), utrzymuje się ze składek członkowskich i dostaje pieniądze od sponsorów. Osoby wchodzące [B]w[/B] skład władz stowarzyszenia Animals pełnią funkcje społecznie. - Ale gruba kasa leży na koncie bankowym, do którego dostęp ma zarząd - poinformował "Gazetę" czytelnik, opiekun zwierząt. Według naszych informacji Animals na działalność [B]w[/B] tym roku ma do wydania ok. 200 tys. zł. Takie pieniądze trafiły na konto stowarzyszenia od prywatnych sponsorów. Ale wygląda na to, że nie będzie miał ich kto wydać, bo obecna prezes została pozbawiona pełnomocnictw finansowych. Konflikt między zarządem stowarzyszenia Animals a jego panią prezes i założycielką ([B]w[/B] 2001 r.) Haliną Kowalską-Pyłką sięga czerwca ubiegłego roku, kiedy do władz weszły nowe osoby: Ewa Izdebska i Elżbieta Tarasińska. Poprzedni zarząd - jeszcze z Adamem Natankiem i Tomaszem Spozem - oddał Świdnickiemu Stowarzyszeniu Opieki nad Zwierzętami schronisko dla zwierząt [B]w[/B] [B]Krzesimowie[/B], które lubelski Animals prowadził od 2003 r. - Była to nieprzemyślana decyzja, bo zainwestowaliśmy tam duże pieniądze - mówi dziś wiceprezes Elżbieta Tarasińska. Zarząd (bez Kowalskiej) doniósł na swoich poprzedników do prokuratury rejonowej, zarzucając im nieprawidłowości finansowe i niegospodarność. - Do Krzesimowa z Lublina jest 20 km. Lepiej, żeby zwierzętami zajmował się ktoś, kto jest na miejscu. Mam wszystkie rachunki i faktury potwierdzające, że działałam zgodnie z prawem - ripostuje Kowalska. Lubelski Animals opiekuje się przede wszystkim bezdomnymi kotami i psami. - Kotów na ulicach jest więcej, bo psy są sprawniej wyłapywane i przenoszone do schronisk - informuje Tarasińska. - Leczymy bezdomne koty, zajmujemy się ich sterylizacją i kastracją - dodaje prezes Kowalska. Ostatnio działacze Animals uratowali dwa psy z ul. Poligonowej, nad którymi znęcał się właściciel - kolczatki głęboko werżnęły im się [B]w[/B] skórę, raniąc boleśnie. Wydają też pieniądze na karmę dla bezdomnych zwierząt. Patowa sytuacja we władzach stowarzyszenia Animals może potrwać jeszcze przez dwa miesiące. Zarząd może odwołać walne zebranie członków. - Odbędzie się najprawdopodobniej [B]w[/B] czerwcu, bo najpierw musimy zweryfikować liczbę członków - informuje Tarasińska. Karol Adamaszek Źródło: [URL="http://miasta.gazeta.pl/lublin"]Gazeta Wyborcza Lublin[/URL] -
Lilka wygrała walkę o życie !! cała piątka w swoich domach !
E-S replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
Omen ma ok. roku, jeśli się nie mylę. W przypadku psów dużych ras - to jednak szczeniak. Podrostek, ale szczeniak - duże rasy osiągają pełny rozwój w wieku ok. 2 lat dopiero. -
ABBI - mała biała chodząca łagodność POJECHAŁA DO DOMKU!!!
E-S replied to Murka's topic in Już w nowym domu
[quote name='mshume']Dzieci z rodzin wielodzietnych są nieco mniej wychuchane niz jedynaki, to na pewno. Rodzice podchodzą do wychowania bardziej na luzie ;)[/QUOTE] Tak, ale jeśli jest alergia i zagraża już astma - to fru oswojone papugi ukochane przez resztę dzieciaków czy pies do oddania. Mój brat dostał w wieku 4 lat chyba - strasznej alergii na papugi - musiałam znaleźć wtedy domy dla moich papug, nie było zmiłuj. Dziecko - czy jedynak czy jedno z kilku zawsze będzie ważniejsze dla rodziców niż nawet najukochańsze zwierzę. Nie oszukujmy się. A alergia to nie jest w przypadku dziecka mały pikuś, konsekwencje stałego kontaktu a alergenem są poważne, grożą astmą, niewydolnością oskrzeli, przy ataku mogą skończyć się śmiercią. I nawet jak się ma 10 dzieci a tylko jedno choruje na alergię, to na luzie mniejszym czy większym się do tego nie podchodzi. I nie powinno.