-
Posts
1627 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by kasiainat
-
[quote name='martka1982'] Maczucha załatwia potrzeby na zewnątrz?? no ale w domu robi również? ta operacja uratowała jej życie....może ona to wie i dlatego zaczyna się Wam odwdzięczać i pokazywać ze swojej lepszej, dotychczas ukrytej dla reszty świata strony? :) Maczka załatwia się na zewnątrz :multi: od niedzieli nasikała tylko raz w domu - zostawiłam ją zamkniętą jak jechałam na zakupy. Sama wychodzi na ogródek kiedy ma potrzebe dlatego drzwi mamy cały czas otwarte. Wcześniej ją wynosiliśmy ale ona bardzo nie lubi być brana na ręce - trzepie się jak galaretka. Ma ogromny apetyt i bardzo chętnie przyjmuje smakołyki z ręki. Po łepku daje się łaskać bez problemu natomiast głaskanie po klatce czy plecach wywołuje w niej panike i kuli się przy każdym dotyku Na razie ogranicza ją kołnierz i może częsciowo też przez niego tak reaguje. karta wizyty :
-
Właśnie wróciliśmy z wizyty kontrolnej z Maczką. Bardzo się stresowała ale nie pokazywała zębów i dała się pooglądać. Wszystko ładnie się goi ;-) Dostaje przecibólowy płyn do pysiola ( mój mąż podaje :-) ) - zawsze jest bardzo grzeczna. Ja natomiast podaje antybiotyk w smakołykach i też ładnie bierze z ręki ;-) Wynosimy ją na ogródek, załatwia potrzeby na zewnątrz. Pospaceruje, wącha wszystko i wraca do legowiska. Po ściągnięciu szwów pozostaje nam tylko obserwowanie jej i raz na jakiś czas zrobienie rtg kontrolnego. Pierwsza wizyta + leki - koszt 34,23 Druga rtg + zabieg + leki 341,65 Karte wizyta wstawię troszkę później bo właśnie jedziemy po kosiarke do trawy czyli koziołka :-)
-
Maczka jest po zabiegu i mysle, że czuje się całkiem nieźle bo już drepta po domu ;-) Operacja była długa - został wycięty guz + węzęł chłonny pod prawą pachą - tam był drugi guzek . Nie mam niestety karty opisu ani rachunku bo w momencie odbioru suni do lecznicy wpadł pan z kotem zmasakrowanym przez kosiarkę i nie było czasu. Jutro po południu wszystko odbiore i wkleje. Teraz troszkę o zachowaniu Maczki. Sunia zdecydowanie chce dominować. Niestety dla niej :-) na jej drodze stanął mój mąż, który bardzo chętnie się nią zajmuje, głaska, odnosi na legowisko. Robi to bardzo pewnie i ona ani razu nie pokazała mu ząbków ;-) Oczywiście ta bliskość nie sprawia jej przyjemności :evil_lol:
-
[quote name='Bjuta']Meggi bardzo się o Korę bała. Pilnowała jej, lizała, ogrzewała... Nie udało się odegnać kostuchy.[/QUOTE] Meggi nadal szuka Koruni, chodzi w kółko po domu i ogrodzie. :-( Nie mogę uwierzyc, że Kory już nie ma między nami. Ona była wszędzie - wszędzie tam gdzie ja. W kuchni, pokoju, ogrodzie nawet w łazience kładła się i czekała aż wyjde z wanny. Kręciła się w kółko z radości jak podjeżdżałam samochodem pod dom. Wiele razy ukradła mi coś z reklamówki jak szłam z zakupami. Pamiętam jak raz postawiłam patelnie ze świeżym olejem na podłodze. Kora nie mogła się dopchac przez psiaki więc złapała zębami za rączke patelni, odciągnęła poza ich zasięg i nikogo już do niej nie chciała dopuścic ;-) Tak cichutko wczoraj odeszła w swoim legowisku, do końca byliśmy przy niej. Meggi jak prawdziwa przyjaciólka nie zostawiłą jej na chwilkę :-( Gdzieś tam w sercu wiedziałam, że może przyjśc taka chwila ale jest cholernie ciężko :-(:-(:-(
-
[quote name='martka1982']nic jeszcze nie wiem, czekamy na wieści:)[/QUOTE] Ja niestety nie wyrobiłam się ;-( Dzisiaj odzyskałam samochód i mogłabym podjechać jutro ale w niedziele wychodzę na kilka godzin i nie chce żeby Maczka siedziała bez opieki sama w nowym miejscu. Jestem umówiona z Biafrą na wtorek rano ;-)
-
[quote name='Soema']Jest faktura od Kingi :) 500zł faktura za Ylvę od Livki 299zł ( co to jest 'szczepienie' na tej fakturze? to wszystko są leki do sterylki tak?) faktura od Erki Faktura od Kasi Przystał, zgłoszenie Zofija 210zł [/QUOTE] ja chciałam zapytać kiedy moge liczyć na zwrot zwrot???
-
Tyskie Weteranki - Abra i Magnatka za TM [*],.. Żegnajcie kochane...
kasiainat replied to AlfaLS's topic in Już w nowym domu
[URL=http://imageshack.us/photo/my-images/155/dsc07723s.jpg/][IMG]http://img155.imageshack.us/img155/3554/dsc07723s.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/850/dsc07729v.jpg/][IMG]http://img850.imageshack.us/img850/9582/dsc07729v.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/51/dsc07733i.jpg/][IMG]http://img51.imageshack.us/img51/1677/dsc07733i.jpg[/IMG][/URL] -
Tyskie Weteranki - Abra i Magnatka za TM [*],.. Żegnajcie kochane...
kasiainat replied to AlfaLS's topic in Już w nowym domu
[URL=http://imageshack.us/photo/my-images/444/dsc07704.jpg/][IMG]http://img444.imageshack.us/img444/9776/dsc07704.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/812/dsc07706g.jpg/][IMG]http://img812.imageshack.us/img812/6127/dsc07706g.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/98/dsc07707z.jpg/][IMG]http://img98.imageshack.us/img98/5676/dsc07707z.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/845/dsc07714h.jpg/][IMG]http://img845.imageshack.us/img845/1936/dsc07714h.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/851/dsc07716e.jpg/][IMG]http://img851.imageshack.us/img851/769/dsc07716e.jpg[/IMG][/URL] -
Tyskie Weteranki - Abra i Magnatka za TM [*],.. Żegnajcie kochane...
kasiainat replied to AlfaLS's topic in Już w nowym domu
Pozdrowienia od Meguni ;-) [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/233/dsc07648f.jpg/][IMG]http://img233.imageshack.us/img233/3478/dsc07648f.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/502/dsc07649.jpg/][IMG]http://img502.imageshack.us/img502/8057/dsc07649.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/265/dsc07669t.jpg/][IMG]http://img265.imageshack.us/img265/9093/dsc07669t.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/21/dsc07670b.jpg/][IMG]http://img21.imageshack.us/img21/1153/dsc07670b.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/36/dsc07675m.jpg/][IMG]http://img36.imageshack.us/img36/1213/dsc07675m.jpg[/IMG][/URL] -
[quote name='Soema'] Faktura od Kasi Przystał, zgłoszenie Zofija 210zł [/QUOTE] Soema masz zapchaną skrzynkę ;-) Chciałam zapytać kiedy moge liczyć na zwrot za sterylkę ?
-
Kora po badaniach. Materiał pobrany - wyniki będą za ok 2-3 tygodnie. Niestety zmiany sie pogłębiają - gorzej jest w lewym łokciu. Korunia narazie dostala przeciwbólowy Ex-pain na kilka dni - zobaczymy jak zareaguje. Prawa łapka radzi sobie dobrze, gorzej lewa - widocznie na nią utyka ;-( W całej tej "chorobie" ta sunia to sama słodycz - jest niesamowita. Cały czas przy mnie, domaga się uwagi, przytulania . Zaplaciłam 201 zł ( 80 zł badanie hist.pat. 121 zł sedacja,3 zdjęcia i pobranie materialu i leki przeciwbólowe).
-
Jeżynka odeszła za Tęczowy Most! [*]
kasiainat replied to Karolcia_ko5's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No wiesz wszystko zależy od kota :-) Moje wszystkie koty są nauczone żyć zgodnie z psami ale dwa to takie ciapki. Jak pies goni to uciekają :-) Trzecia - Puchacz - puchata kotka na 3 łapkach nie ucieka nawet jak pies szczeka, zaczepia a jak się zdenerwuje to atakować też potrafi :-) Jeżynka sczeka i goni koty tylko na ogródku i tylko te dwa, co uciekają :-) -
[quote name='Bjuta']Zaraz odtworzę post rozliczeniowy. Zerknijcie proszę czy wszystko jest OK. Kasia pisała niedawno o konieczności badań Kory. Badania szacowane były na 170, ja posłałam 200 - bo na pewno coś tam się z nich urodzi. Jutro jedziemy na rtg i biopsje. Chyba nie obejdzie się bez leków przeciwbólowych bo Korunia bardzo się oszczędza ;-( Nie ma mowy o żadnych szaleństwach, bieganiu. Czasami jeszcze wykula się w zapachach i tyle. Chodzi powolutku, i sama decyduje jak długo i gdzie idziemy. Myślę, że może być to po części spowodowane zmianami pogody, u nas dwa dni leje, dzień piękna pogoda i tak na zmiane. Ataki ma żadko, 1-2 na 2 tygodnie albo żadziej. Najczęściej w nocy. Nie są intensywne, krótkie - ale wyczerpujące. Przepraszam, że dopiero teraz wstawiam rachunki za leki - cos mnie zaćmiło i myślałam, że wczesniej wstawiłam :oops: Zaćmiło mnie też w obliczaniach. Napisałm, że Kora potzrebuje 3 opkowań Luminalu miesięcznie (ok 12 zł) a w rzeczywistości potrzebuje 6. W opakowaniu jest 10 sztuk a ona dostaje 1x rano, 1x wieczorem. Pierwszy paragon wyjęty z kieszeni mojego męża :oops: mamy rozliczony - przelałaś mi Bjuta 12 zł za zeszły miesiąc - tą reszte ja dopłacam. Drugi jest z 5.04 czyli wystarczy do 5 maja.
-
[quote name='Zofija']Smołka została wysterylizowana w ramach akcja-sterylizacja:). Kasiu-jak się czuje nasza panna? Czy zwrot za sterylkę dotarł?[/QUOTE] Smołka czuje się świetnie - to po prostu tajfun energi ;-) Jest nie do zajechania :-) Zostaje już sama po kilka (3-4) godziny sama i nie niszczy :multi: Zwrotu jeszcze nie dostałam ale faktura doszła - Soema potwierdziła na wątku skarbonki.
-
Jeżynka odeszła za Tęczowy Most! [*]
kasiainat replied to Karolcia_ko5's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='martka1982']ano tak, diagnozę, o której pisała Kasia wcięło najpierw Jeżynka miała jakąś "gule", która po braniu antybiotyków zniknęła ale przy okazji wyszło coś z pęcherzem i płucami, nadal bierze leki i będzie kolejne rtg Kasia, pokręciłam coś? W sumie nie ;-) Najpierw wyszedł stan zapalny pęcherza i coś jakiś guzek w rozgałęzieniu tchawicy? Przy następnym rtg to coś zniknęło ale płuca są nieładne i Jeżynka dostaje Encorton przez 40 dni ( co drugi dzień ). Ogólnie u Jeżynki wszystko w porządku i bez zmian. Myslę, że dla niej najlepszy byłby dom bez innych futrzaków bo ona woli ich towarzystwo od ludzkiego. A już po prostu przepada za Czarką. Są nierozłączne, śpią razem, jedzą razem. A i Jeżynka zaczęła gonić nasze koty :-) Coś jej przestały odpowiadać :-) -
Jeżynka odeszła za Tęczowy Most! [*]
kasiainat replied to Karolcia_ko5's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jeżynka to taka cwana bestia. Podejdzie zawołana, jak ma z tego korzyśc czyli po smakołyki. Ja wie, że nic dla niej nie mam to nie podejdzie tylko siądzie na tyłku i czeka aż ja podejde :p -
Jeżynka odeszła za Tęczowy Most! [*]
kasiainat replied to Karolcia_ko5's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wypłosz jeszcze jest niestety. Kupiłam nową smycz automatyczną - 8 m - inny dzwięk ma niż poprzednia. Jeżyna tak na niej panikowała, że musiałam iść po starą. Teraz już się przyzwyczaiła ale wszystko i wszyscy "nowi" wywołują u niej stresik ;-( Ogólnie Jeżynka jest bardzo radosna, bawi się z psiakami. Pięknie chodzi na smyczy. Jest grzeczna w domu, nie niszczy, nie sika. Ale niestety nie ma potrzeby bliskości z człowiekiem. Tzn. potrzebe ma jak jest glodna i slyszy, że miski strzelają w kuchni. Wtedy nie odchodzi od nas na krok. Ponieważ zacząl się sezon prac ogródkowych Jezyna przyzwyczaja się do odgłosów narzędzi ogrodowych typu piła czy kosiara. Podgąda zainteresowana. Przyzwyczaila się też do moich wielkich psów i teraz jak tyko jest pogoda to cały czas spędzamy na dolnym ogrodzie. Psy odpoczywają w słoneczku albo odkrywają nowe zapachy. Mam obiecaną sesje fotograficzną taką od fachowców ;-) Nasi dalsi sąsiedzi zaproponowali sesyjkę dla psiaków do ogłoszeń - robią piekne zdjęcia. Jak tylko wiosna rozgości się na dobre ( bo narazie pada śnieg z deszczem) bierzemy się do roboty. Na ponowne rtg umówiłam się na nadchodzący wtorek. Będzie równe 5 tygodni od pierwszego zdjęcia. Nie spieszylismy się z powtórką bo domku na razie nie widać a te 3 tygodnie przerwy to było minimum. Mam nadzieję, że wszystko będzie ok. -
Akcja kastracja - Przyjaciele Czterech Łap
kasiainat replied to Justyna Klimek's topic in Sterylizacje
Witajcie chciałam zapytać czy można liczyć na jakąś pomoc w sfinansowaniu sterylki wiejskiej suni. Starszy gość z wioski obok przygarnął sunie, która szczeni się co cieczkę. Pomogliśmy mu wyadoptować 3 szczeniaki z ostatniego jesiennego miotu( dwa zastrzelił :shake: ). Teraz sunia jest już raczej w ciąży ;-( Powiedział, że jak jej nie wysterylizuje ( a nie stać go na zabieg ) to ją odstrzeli ewentualnie wywiezi do schroniska. Sunia jest średniej wielkości, bardzo przyjacielska - wpatrzona w pana jak w obrazek :shake: [url]http://srvimg09.tablica.pl/images_tablicapl/9615995_8_644x461/szczeniaczki-jak-mini-labrador.jpg[/url] -
Ja ogólnie unikam jak mogę wszystkich leków i dla mojej rodziny i psiaków. Wiem, że Luminal ma negatywne działanie na narządy wewnętrzna i właśnie "wycisza' psa. Kora ma ustawione bardzo malutkie dawki - takie, żeby jej nie usypiały. Na razie ataków nie ma a czytałam, że one strasznie wpływają na układ nerwowy psów ( po zatym widok cierpiącego psa jest tragiczny :-(). Czasami trzeba wybrać "mniejsze" zło chociaż nie wiem co w tym przypadku jest lepsze. W domu Korcia zachowuje się normalnie, czyli śpi jak zawsze, czatuje na kocie miski, ustawia psiaki albo pląta się pod nogami. Zawsze kładzie się blisko nas albo po prostu chodzi za mną jak cień - pare razy zdarzyło mi się przez nią prawie przewrócić :p Na razie raczej nic nie boli albo się kamufluje bo bardzo chętnie wychodzi na spacerki - nie trzeba jej prosić.Na spacerach jest zdecydowanie spokojniejsza. Chodzi powolutku, ostrożnie zwłaszcza na pochyłym terenie. Kochana, poczciwa sunia :loveu:
-
Jeżynka odeszła za Tęczowy Most! [*]
kasiainat replied to Karolcia_ko5's topic in Psy, które pożegnaliśmy....