Jump to content
Dogomania

kasiainat

Members
  • Posts

    1627
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by kasiainat

  1. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/29/dsc08394c.jpg/][IMG]http://img29.imageshack.us/img29/175/dsc08394c.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/42/dsc08396s.jpg/][IMG]http://img42.imageshack.us/img42/402/dsc08396s.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/534/dsc08404b.jpg/][IMG]http://img534.imageshack.us/img534/782/dsc08404b.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/38/dsc08405i.jpg/][IMG]http://img38.imageshack.us/img38/6186/dsc08405i.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/31/dsc08412ye.jpg/][IMG]http://img31.imageshack.us/img31/2240/dsc08412ye.jpg[/IMG][/URL]
  2. Pozdrowienia od Czarki ;-) [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/40/dsc08375re.jpg/][IMG]http://img40.imageshack.us/img40/4015/dsc08375re.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/651/dsc08376i.jpg/][IMG]http://img651.imageshack.us/img651/8779/dsc08376i.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/441/dsc08381l.jpg/][IMG]http://img441.imageshack.us/img441/115/dsc08381l.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/846/dsc08390d.jpg/][IMG]http://img846.imageshack.us/img846/6384/dsc08390d.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/195/dsc08393t.jpg/][IMG]http://img195.imageshack.us/img195/8347/dsc08393t.jpg[/IMG][/URL]
  3. [quote name='zakonna']miały być zdjęcia a tu pustki :([/QUOTE] Miały być zdjęcia ale mój mąż pomylił się i w piątek skasował wszystkie zdjęcia z karty pamięci aparatu :angryy::angryy::angryy: Takie zrobione przed chwilką ;) [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/801/dsc08333g.jpg/"][IMG]http://img801.imageshack.us/img801/1183/dsc08333g.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/402/dsc08341bh.jpg/"][IMG]http://img402.imageshack.us/img402/2652/dsc08341bh.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/836/dsc08354tw.jpg/"][IMG]http://img836.imageshack.us/img836/3192/dsc08354tw.jpg[/IMG][/URL]
  4. [quote name='martka1982'] Kasiu napisz jeszcze ile wyszło za sierpień za dt to zsumujemy i będziemy wiedzieć jak duży jest dług [/QUOTE] 175 zł za sierpień
  5. [quote name='zakonna']hopsam sprężystą Gumeczkę, czy są jakieś szanse na zdjęcia i nowe wieści o niej?[/QUOTE] Postaram się zrobić nowe fotki ( ostatnie dni walczyliśmy o życie suni, która niestety przegrała walkę z nowotworem i niestety nie miałam sił na fotki i relacje ;-( ). A Gumeczka ogólnie bardzo fajnie. Łobuzuje z moją najmniejszą sunią - walczą jak szalone :evil_lol: Razem gonią koty i nawet śpią w jednym legowisku :cool3: Pilnują domu i szczekają strasznie. Śmiesznie to wygląda bo moja Mała to taki ratlerek zaczepno-obronny praktycznie piszczący a nie szczekający, Gumka natomiast ma głos co najmniej jak owczarek/kaukaz. Razem robią ogromny hałas :lol: Gumka jest niesamowicie kontaktowa i taka pro-ludzka. Nie ważne gdzie, byleby jakiś ludź był przy niej :razz:
  6. Dostałam kartę informacyjną wizyt Maczki. 1 wizyta 24 zł 2 wizyta 117 zł 3 wizyta 50 zł razem 191 zł Ja wykupiłam receptę z lekami dla Maczki zostało mi 9 tabletek SPIRONOLu 5 mg i 20 sztuk LOTENSINu 5 mg mogę je wysłać jakiemuś potrzebującemu psiakowi. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/155/dsc08247l.jpg/][IMG]http://img155.imageshack.us/img155/3696/dsc08247l.jpg[/IMG][/URL] D[URL="http://imageshack.us/photo/my-images/803/dsc08246u.jpg/"][IMG]http://img803.imageshack.us/img803/9785/dsc08246u.jpg[/IMG][/URL]
  7. Maczka pobiegła dzisiaj za TM ... :-(:-(:-( W poniedziałek dostała duszności - rtg pokazało, że jest płyn w płucach. Dostała leki i siedziałyśmy sobie 2 godzinki pod tlenem. Wtorek i środa były spokojne - Maczka wychodziła za potrzebą, zjadała bez problemu jedzenie i tabletki. Oddychanie wróciło prawie do normy. dzisiaj rano stan się pogorszył na tyle, że nie chciała już jeść, bardzo ciężko oddychała. Pomogliśmy jej zasnąć :-( Jest mi bardzo, bardzo przykro :-( w sobotę odbiorę karty wizyty.
  8. [quote name='Biafra'] Niestety liczne przerzuty, które miała uaktywniły się po wycięciu guza. Nie wyobrażam sobie jak Maczka musi cierpieć, że tak waleczny, dzielny i niezależny piesek daje się przestawiać, dotykać i nie reaguje na zastrzyki. Tak jak dzikie koty przed śmiercią łaszą się do ludzi, ocierają o nogi i dają brać na ręce... Przykro bardzo się to czyta :-( Niestety wycięcie guza było jednym z dwóch wyjść. Drugim była humanitarna eutanazja. Guzy listwy mlecznej wycina się od razu. Nie wierzę, że taki duży guz rósł tylko 2-3 tygodnie :shake: Gdyby był wcześniej wykryty i usunięty nie byłoby teraz zbędnych dyskusji i udowadniania winy. Widocznie zabrakło czasu . Ty Biafro nie byłaś u mnie i nie widziałaś cierpiącej Maczki. Nie przyszło Co do głowy, że może pies w końcu poczuł się pewnie. Komfortowo na tyle, że rozumie iż nie zrobimy mu krzywdy. Policz ile razy jeździliśmy z nią do lecznicy. Nie siedziała zamknięta w transporterze sikając pod siebie ze strachu tylko na kolanach tulona i głaskana. Ma do dyspozycji ogród po którym lubi spacerować i nie patrzy tylko na drzwi domu, żeby uciec do swojego kąta jak to było u Ciebie. Piątkowe i dzisiejsze fotki Maczki:
  9. [quote name='Biafra']Bardzo mi przykro, że potwierdziło się wszystko to co mówili moi weci :-( Miałam nadzieję po pierwszych wpisach Kasi, że może jakimś cudem Maczce jednak się udało...może adrenalina, że znowu jest w nowym miejscu postawiła ją trochę na nogi. Nie mam zamiaru z nikim spierać się i udowadniać swoich racji. Jednak najwyższa pora uporządkować pewne fakty. Karta wizyty Maczki od Biafry Na żółto podkreślona wielkość guza -7cm/6 cm guz gruczołu mlekowego, ulegający owrzodzeniu. Antybiotyk żeby guz się "uspokoił". Odkażać rivanolem, zakładać kołnierz. No więc ja odbierałam Maczkę 22 maja czyli 2 tygodnie później i guz nie uspokoił się, pękał krwawiąc i ropiejąc. Kołnierza nie miała i cały czas lizała brzuch. Nie wiem jak miała podawany antybiotyk podskórnie skoro była agresywna i nie chce sobie tego nawet wyobrażać. Tu są zdjęcia Maczki robione 22 maja Jak odbierałam Maczkę powiedziałaś mi Biafro, że weci twierdzą, że zrobi się przetoka i guz sam pęknie wylewając się na zewnątrz. Dla mnie ten pies został skazany na powolną śmierć w męczarni.
  10. Wieści niestety są złe. Wyniki biopsji są niejednoznaczne( nie można wykluczyć procesu nowotworowego ale też nie jest to pewne) i laboratorium zasugerowało powtórzenie badania. Pani doktor ma zapytać czy zrobią powtórne badanie bezpłatnie. Najgorsza wiadomość jest taka, że niestety przerzut jest i wygląda na to, że nowotwór jest bardzo złośliwy bo jest już zajęty węzeł chłonny przedłopatkowy. Tu jedyne konkretne wyjście to amputacja łapki ;-( Biorąc pod uwagę szybkość przerzutów nie ma sensu jej kroić. Na razie dostaje silne leki działające na układ limfatyczny i chemie. Leki na serce będzie dostawała ludzkie, są tańsze. Mam receptę - jutro wykupie. Z dobrych wieści mam tylko takie, że Maczka dzisiaj była niesamowita. Obyliśmy się bez kołnierza i innych zabezpieczeń. Pozwalała się brać na ręce, oglądać. Zastrzyk dostała bardzo blisko guzka i nawet nie obróciła główki. Całą drogę grzecznie siedziała mi na kolanach. Taka dzielna z niej sunia :-(
  11. Wczoraj wieczorem nie było jeszcze wyników. Właśnie zbieramy się na kontrole z Maczką - może wyniki bądą.
  12. To jeszcze jedna z ulubionych pozycji Gumki :-) [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/98/dsc08205h.jpg/][IMG]http://img98.imageshack.us/img98/2375/dsc08205h.jpg[/IMG][/URL] i z koleżankami :-) [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/703/dsc08209h.jpg/][IMG]http://img703.imageshack.us/img703/3505/dsc08209h.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
  13. Po przyjaciółce Meggi - Korze - zostało 170 zł spadku, który zgodnie z sugestią ( na wątku Koruni ) zostaje przekazane dla Meggi :-) i kilka fotek Meggi ;-) [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/59/dsc07907d.jpg/][IMG]http://img59.imageshack.us/img59/7221/dsc07907d.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/818/dsc07911a.jpg/][IMG]http://img818.imageshack.us/img818/733/dsc07911a.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/706/dsc07930o.jpg/][IMG]http://img706.imageshack.us/img706/3143/dsc07930o.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/338/dsc07942y.jpg/][IMG]http://img338.imageshack.us/img338/8817/dsc07942y.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/6/dsc08206xh.jpg/][IMG]http://img6.imageshack.us/img6/8477/dsc08206xh.jpg[/IMG][/URL]
  14. [quote name='Toska1']co słychać u Gumki ? jak się sprawuje w hoteliku ?[/QUOTE] U Gumeczki wszystko w porządku ;-) Sprawuje się całkiem nieźle - zachęca psy do zabawy i jest świetnym psem obronnym :evil_lol: Szczeka na obcych pod bramką ale jak już ktoś wchodzi do środka to nie przestaje się wdzięczyć. Bardzo kontaktowa sunia ;-) W zeszłym tygodniu byliśmy z Gumką na szczepieniu, była bardzo grzeczna i oczywiście zrobiła bardzo dobre wrażenie na pani doktor. Wetka zrobiła jej kilka zdjęć i będzie reklamować Gumkę wśród znajomych :cool3: [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/820/dsc08024a.jpg/"][IMG]http://img820.imageshack.us/img820/7011/dsc08024a.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/42/dsc08027n.jpg/"][IMG]http://img42.imageshack.us/img42/571/dsc08027n.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/207/dsc08030w.jpg/"][IMG]http://img207.imageshack.us/img207/7807/dsc08030w.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/821/dsc08132rd.jpg/][IMG]http://img821.imageshack.us/img821/7255/dsc08132rd.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/840/dsc08144l.jpg/][IMG]http://img840.imageshack.us/img840/9902/dsc08144l.jpg[/IMG][/URL]
  15. [quote name='martka1982']Maczka nie używa tej łapki? czyli jak? chodzi na trzech a tę jedną trzyma w górze? to niedobrze:(( skarbniczka Maczki wraca z zagranicy na początku sierpnia, ja Ci wyślę to 40zł a potem się z nią rozliczę zaległy rachunek Dzisiaj będą wyniki badania. U Maczki na razie bez większych zmian. Ma ogromny apetyt - dzięki temu nie ma problemów z podawaniem leków. Łapka też raczej bez zmian - nie używa jej ;-(
  16. jeśli nikt nie ma nic przeciwko to bardzo chętnie ;-)
  17. Ja też bardzo chciałabym przekazać te 170 zł po Koruni na innego psiaka. Zalegają mi te pieniążki na koncie - niech posłużą innemu psiakowi. Zdecydujcie na czyje konto mam zrobić przelew.
  18. wyniki na razie są tylko z bakteriologii - tu wszystko jest ok ;-) Maczka ogólnie czuje się bardzo dobrze, wcina bez problemów leki i jedzonko. Wychodzi na ogródek ale większość czasu spędza w koszyczku. Nadal pozwala się dotykać, głaskać ;-) Ten guzek, z którego pobrano materiał do biopsji nie rośnie. Drugi mniejszy też stoi w miejscu. Natomiast łapka czasami troszkę spuchnie ale nawet jak jest normalna to Maczka jej nie używa. Wczoraj odebrałam leki dla Maczki na następny tydzień - za 40 zł.
  19. [quote name='3 x']Kasiu a co mówi wet o predyspozycji Maczki do kolejnych ewentualnych kolejnych zabiegów? wet u którego diagnozowała go Biafra nie polecal operacji[/QUOTE] Na razie nie było rozmowy o kolejnych zabiegach. Czekamy na wyniki badań ( 7-10 dni ). JA myślę, że wycięcie tego mniejszego guzka nie byłoby problemem, nie wiem co z tym w okolicy wyciętego węzła. Odniosę się do zacytowanej wypowiedzi: Maczka jest starsza sunią, może nawet bardzo starą. Operacje przeżyła, rekonwalescencja po operacji była ekspresowa a komfort życia po usunięciu guza jest nie do porównania. Teraz też dobrze się trzyma, wychodzi na ogródek - nie męcze jej spacerami. Ma jak zwykle bardzo dobry apetyt. Pozwala się głaskać, oglądać. Potrafi wyskoczyć z zębami na psa, który ładuję się jej do legowiska ;-) Pewne jest przynajmniej dla mnie , że gdyby nie wycięto tego poprzedniego guza Maczki nie byłoby pomiędzy nami.
  20. [quote name='feliksik']ale jak to obok? to jak sobie ściągnęła? widziałaś ją?[/QUOTE] Zadzwoniła do mnie pani. Najpierw wypytała o Jeżynkę, jak to się stało, że uciekła. Okazało się, że pani zbiera psy bezdomne z ulicy i szuka im domów. Opowiedziałam jej całą historię suni. Jeżynka była u niej na ogrodzie w ten dzień, kiedy zaginęła. w tej nieszczęsnej niebieskiej obroży i smyczy - nie dała się złapać. Wystawili jej wodę i jedzenie ale ona sobie poszła. Następnego dnia pani rano wyjeżdżała do pracy i widziała jak Jeżynka( z obrożą i smyczą) wybiegła na ulice i została potrącona przez samochód. Sprawdziła, że pies nie żyje więc zadzwoniła po służby komunalne. Oni najprawdopodobniej odpięli obroże i smycz i rzucili na poboczu. Dokładnie w tym miejscu pani od Jeżynki znalazła te rzeczy. Ja byłam tego dnia w tamtym miejscu - była plama krwi na ulicy ale leśniczy powiedział nam, że poprzedniego dnia auto potrąciło tam sarenkę. Teraz wiem, że zginęła tam Jeżynka :-(:-(:-(
  21. Dzisiaj Maczce spuchła łapinka i pojechaliśmy wcześniej na kontrolę. Niestety najprawdopodobniej pokazują się przerzuty :-( Zrobił się miękki guzek mniej więcej w miejscu wycięcia węzła chłonnego - dzisiaj go weci przekuli i pobrali próbkę do badania. Drugi guzek robi się wyżej - jest zdecydowanie twardszy ale znacznie mniejszy. Maczka dostała antybiotyk działający 2 tygodnie - convenia - to drogi lek ;-( koszt dzisiejszej wizyty + leki + badanie wyniósł 150 zł.
  22. [quote name='feliksik']trzeba by porozlepiać plakaty! Powiadomić lecznice, schroniska. Cholera a tu nadal tytuł nawet nie zmieniony. Czy ktoś może do pani, która zgubiła Jeżynkę podejść o dać jej plakaty. Przecież z pewnością je tu zrobimy[/QUOTE] Plakaty rozwiesiłam od razu, lecznice i schronisko było powiadomione w ten sam dzień . Moja siostra mieszka ok 700 m od tej pani i chodzi codziennie z psem na spacery rozglądając się za Jeżynką. Nie wiem o możemy jeszcze zrobić ;-(
  23. [quote name='yolanovi']może tym razem to właśnie TEN domek? kciuki trzymam, żeby tak[/QUOTE] Państwo się odezwali - chcą przyjechać poznać Gumeczkę ale dopiero na początku sierpnia.
×
×
  • Create New...