Jump to content
Dogomania

kasiainat

Members
  • Posts

    1627
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by kasiainat

  1. [quote name='fiorsteinbock']Ciesze sie bardzo z takich wieści. A w dt też sie tak poddańczo "czołgała"?[/QUOTE] Na początku tak - praktycznie każdy ruch w jej stronę wywoływał strach, czołganie i sikanie pod siebie. Później już było super ;-) Dostałam fotki Sońki :loveu: [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/850/zakopanetresna030720121.jpg/][IMG]http://img850.imageshack.us/img850/2/zakopanetresna030720121.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/267/zakopanetresna030720120.jpg/][IMG]http://img267.imageshack.us/img267/740/zakopanetresna030720120.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/684/zakopanetresna030720121.jpg/][IMG]http://img684.imageshack.us/img684/2/zakopanetresna030720121.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/833/zakopanetresna030720122.jpg/][IMG]http://img833.imageshack.us/img833/8819/zakopanetresna030720122.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/338/zakopanetresna030720120.jpg/][IMG]http://img338.imageshack.us/img338/740/zakopanetresna030720120.jpg[/IMG][/URL]
  2. [quote name='kasiaprzystał']Maczka dzisiaj zmieniła taktykę :-) Nawet ja mogę ją głaskać, drapać po brodzie ;-) wykrzywiała łepek przy drapaniu także może będzie z niej jeszcze pieszczoch :-) Łapka natomiast spuchła przed południem jeszcze bardziej ;-( Dzisiaj Maczka dostała dodatkowo Encorton. W poniedziałek byliśmy z Maczuszką na kontroli bo niestety opuchlizna nie schodziła. Sunia dostała nowe leki i w końcu jest poprawa - opuchlizna schodzi.za tydzień kontrola. Koszt leków 50,30 zł. Charakterek na razie bez zmian czyli głaskamy się i nagradzamy :-)
  3. [quote name='feliksik']na zdjęciach wygląda na najnormalniejszego pieszczocha, a tu takie podgryzanie[/QUOTE] Maczka dzisiaj zmieniła taktykę :-) Nawet ja mogę ją głaskać, drapać po brodzie ;-) wykrzywiała łepek przy drapaniu także może będzie z niej jeszcze pieszczoch :-) Łapka natomiast spuchła przed południem jeszcze bardziej ;-( Dzisiaj Maczka dostała dodatkowo Encorton.
  4. Ja już sama nie wiem co o tym wszystkim myśleć ;-( Jeżyna uciekła w piątek ok południa, wieczorem podeszła pod dom ale nie pozwoliła do siebie podejść i pobiegła dalej. W sobotę pani zadzwoniła z płaczem, że Jeżynki nie ma. Szukali jej, zostawili drzwi od domu otwarte na noc. Jeśli chodzi o smycz to wydaje mi się, że ktoś ją złapał za smycz i ona się wyszarpała. Mi też kilka razy się wyszarpała z obroży bo po prostu nie chciała iść w tym kierunku, który ja obrałam. Moja siostra codziennie przechodziła/chodzi nadal w tamtym rejonie. Rozmawiała z ludźmi, którzy mieszkają niedaleko i oni twierdzą, że Jeżynka siedziała u nich na działce w piątek i sobotę do południa ( miała obroże+smycz ), rzucali jej jedzenie ale też nie pozwoliła do siebie podejść. Pani, która ją adoptowała nie szukała z tamtej strony, ponieważ jest to teren przy bardzo ruchliwej ulicy i Jeżyna nigdy nie chciała iść w tamtą stronę kiedy chodzili z nią na spacer. Ja mieszkam ok 30 km od miejsca zaginięcia. Miałam nadzieję, że jakimś cudem Jeżyna do nas trafi ale czas mija... i nie było ani jednego telefonu ;-(
  5. Dzisiaj byłyśmy z Maczką w lecznicy. Maczce bardzo spuchła prawa łapka - ta, gdzie był wycięty węzeł chłonny. Na początku myślałam, że to przez straszny upał, który nas nawiedził ale dla spokoju pojechałyśmy. Na razie Maczka dostała lek na poprawienie krążenia i obserwujemy. Była bardzo grzeczna i dzielna ;-) Koszt 27 zł.
  6. Nic nie wiadomo :-( Nie ma żadnego odzewu z ogłoszeń :placz:
  7. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/14/dsc07716o.jpg/][IMG]http://img14.imageshack.us/img14/726/dsc07716o.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/32/dsc07858tl.jpg/][IMG]http://img32.imageshack.us/img32/598/dsc07858tl.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/829/dsc07922h.jpg/][IMG]http://img829.imageshack.us/img829/5371/dsc07922h.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/268/dsc07947c.jpg/][IMG]http://img268.imageshack.us/img268/3585/dsc07947c.jpg[/IMG][/URL]
  8. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/38/dsc07659l.jpg/][IMG]http://img38.imageshack.us/img38/8069/dsc07659l.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/685/dsc07690c.jpg/][IMG]http://img685.imageshack.us/img685/38/dsc07690c.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/819/dsc07693l.jpg/][IMG]http://img819.imageshack.us/img819/8080/dsc07693l.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/137/dsc07701v.jpg/][IMG]http://img137.imageshack.us/img137/4088/dsc07701v.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/443/dsc07712e.jpg/][IMG]http://img443.imageshack.us/img443/8633/dsc07712e.jpg[/IMG][/URL]
  9. Bardzo zaległe :oops: - wczesno wiosenne fotki Czarki, późniejsze wiosenne i teraz prawie letnie ;-) [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/713/dsc07377d.jpg/"][IMG]http://img713.imageshack.us/img713/7449/dsc07377d.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/221/dsc07384fm.jpg/"][IMG]http://img221.imageshack.us/img221/7465/dsc07384fm.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/805/dsc07446h.jpg/"][IMG]http://img805.imageshack.us/img805/1345/dsc07446h.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/4/dsc07459k.jpg/"][IMG]http://img4.imageshack.us/img4/733/dsc07459k.jpg[/IMG][/URL]
  10. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/411/dsc07917r.jpg/][IMG]http://img411.imageshack.us/img411/3218/dsc07917r.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/821/dsc07920v.jpg/][IMG]http://img821.imageshack.us/img821/628/dsc07920v.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/339/dsc07921e.jpg/][IMG]http://img339.imageshack.us/img339/7858/dsc07921e.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/27/dsc07944gq.jpg/][IMG]http://img27.imageshack.us/img27/9121/dsc07944gq.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/856/dsc07946w.jpg/][IMG]http://img856.imageshack.us/img856/9242/dsc07946w.jpg[/IMG][/URL]
  11. [quote name='Zofija']Ale rozmawiałam z Kasią i Kasia jest nią zachwycona. Grzeczna kompletnie bezproblemowa, spokojna, ułożona. Wesoła i nieagresywna do nikogo, ani psów, ani kotów, ani dzieci. Miałam nosa na tę anielicę:)[/QUOTE] Gumeczka we własnym fikuśnym ciele ;-) Jest niesamowicie śmiesznym stworzonkiem ;-) Oglądał ktoś z Was ToY Story?? Był tam taki zabawkowy sprężynowy psiak - najpierw wychylała się jego głowa zza zakrętu a potem dobiegał tył a raczek sprężyna go przyciągała :-) Tak właśnie biega Gumka :-) [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/696/dsc07905lk.jpg/"][IMG]http://img696.imageshack.us/img696/9055/dsc07905lk.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/688/dsc07908m.jpg/"][IMG]http://img688.imageshack.us/img688/8689/dsc07908m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/703/dsc07909p.jpg/"][IMG]http://img703.imageshack.us/img703/1000/dsc07909p.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/27/dsc07912d.jpg/"][IMG]http://img27.imageshack.us/img27/2762/dsc07912d.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/341/dsc07915e.jpg/"][IMG]http://img341.imageshack.us/img341/4331/dsc07915e.jpg[/IMG][/URL]
  12. Maczka chyba nabrała sił i poczuła się pewnie bo niestety zrobiła się bardzo wredna. Nawet z zapięciem smyczy zaczynają się problemy. Bardzo się denerwuje i warczy. Bez problemów natomiast przyjmuje smakołyki z ręki. Od dwóch dni jest u nas nowa sunia i Maczka nie chce wpuścić jej do domu :lol: chociaż Guma jest od niej co najmniej 5 razy większa/dłuższa ( taka Paulinka ). Inne psiaki i koty, które były u nas przed nią toleruje bardzo dobrze, nawet śpią w jednym legowisku czasami. Wczoraj przyjechał do nas znajomy, który bardzo lubi psy i zaczął miziać wszystkie futra. Nieświadomy Maczki podszedł do niej, wyciagnął ręke do głaskania i szybko uciekł bo ona po prostu bez ostrzeżenia go ugryzła :roll: Nic się nie stało i ogólnie pośmialiśmy się z tego zdarzenia ale wydaje mi się, że trzeba zasięgnąć porady behawiorysty . Mam jeszcze pytanko odnośnie tej krzywej łapki. Czy Maczka jak była w schronisku to normalnie jej używała??? Bo u mnie zawsze chodzi bardzo powolutku i ostrożnie stawia tą łapinke.
  13. Dzisiaj mija miesiąc jak Koruni nie ma wśród nas:-( Jej pałeczkę - rolę Allfy w stadzie przejął Zidan - jedyny pies w stadzie. Ja osobiście bardzo odczuwam brak Kory - była ze mną zawsze i wszędzie :bigcry: Przyszły też wyniki biopsji - nie stwierdzono zmian nowotworowych w stawach tylko silne stany zapalne :-( i jeszcze się przypomne
  14. Maczka odkąd nie ma kołnierza zrobiła się bardzo kapryśna. Nawet pokazuje zęby ;-( Ale wychodzi na spacerki w szelkach i jest coraz lepiej. Nawet załatwia potrzeby na spacerze. Myślę, że będzie tylko lepiej ;-)
  15. Moja siostra idzie dzisiaj odwiedzić Jeżynkę ;-) Dostałam rachunek za ostatnią wizytę Jeżynki - 49,50. Dzisiaj przeleje i zostaje na moim koncie 64,50 zł - przeleje na konto carycy. Rachunek dostałam na maila i nie mam pojęcia jak go tu wstawić :oops: A drukarka nie chce drukować ;-( Martka wysyłam Ci go mailem.
  16. Są wyniki RTG - niestety nie są dobre. W okolicy serca są dwa cienie - mogą to być guzki albo zmienione patologicznie węzły chłonne. Ponieważ Jeżynka nie daje żadnych objawów klinicznych( np.kaszel) nie musi nic specjanego dostawać. Za 3-6 miesięcy zalecane jest kontrolne rtg.
  17. Ja właśnie przed chwilką dzwoniłam do pani zapytać o Jeżynkę. Chodzą razem na spacerki, po południu był długi godzinny, po którym Jeżynka od razu padła w pokoju. Pani myślała, że sunia będzie spała z nią w łóżku a jak nie chciała to poskładała kocyk dla Jeżynki i poleżała sobie na podłodze koło niej ;-) Kotka już nie fuczy na Jeżynkę. Wczoraj Jezynka miała bardzo intensywny dzień. Pojechałyśmy na 14 do lecznicy ale był koci ostry dyżur więc poszłyśmy na 30 minut w miasto. Jezynka pięknie szła na smyczy przy bardzo ruchliwej ulicy. Mijały nas autobusy, ciężarówki a ona tylko co jakiś czas przystawała powachać zapachy. Troszkę się wystraszyła przejścia podziemnego ale bez paniki. Poszłysmy do sklepu zoologicznego po adresówkę dla Jeżyny i szelki dla Maczki. I z powrotem do lecznicy na rtg. Tu też była bardzo grzeczna ;-) Wyniki będe znała jutro po południu bo wtedy będzie pani doktor prowadząca Jeżynkę ( dzisiaj za późno zadzwoniłam i już jej nie zastałam). Także nie znam jeszcze kosztu wizyty. Inne koszty to adresatka 6 zł szelki 20 zł smycz automatyczna 20 zł Jeżynka miała zapłacony misiąc z góry czyli u mnie zostałało 60 zł z tego miesiąca minus 46 zł za powyższe akcesoria. I jeszcze mam 100 zł od nowej pani Jeżynki. ( Łacznie 114 zł )
  18. Odkąd jest u mnie to wychodzi luzem na ogródek. Drzwi są cały czas otwarte chyba, że pada jak traz to wychodzi sama albo ją wynoszę. Smyczy używamy sporadycznie ( przy wyjazdach do weta - jako zabezpieczenia bo Maczucha nie lubi być na rękach). Jak na brzuszku już będzie wszystko super zagojone to spróbuje z szelkami i dodatkowo obroża z drugą smyczą żeby sie nie wysmykała. Maczuszka ma psie i kocie towarzystwo;-) Razem z nią w domu jest 5 suń i jeden pies :-)
  19. [quote name='magda222']Ciekawe jak sobie radzi nasza Meggi bez Koruni...[/QUOTE] Powiem szczerze, że wcześniej nie do końca wierzyłam w takie psie przyjaźnie :oops: Pierwszy tydzień po odejściu Kory Meggi była bardzo smutna, nie chciała wychodzić na spacery a jak już wyszła ze mną za ogrodzenie, przeszła dosłownie kilka metrów - powąchała i powrót do domu. W domu też chodziła po pomieszczeniach i szukała koleżanki :-( Teraz jest już ok. Meggi bardzo chętnie wychodzi, ma apetyt. Nie ma narazie takiej wspaniałej koleżanki jak Kora ale bardzo chętnie spędza czas z innymi psiakami i jest bardzo niezależna na spacerach. Wcześniej chodziła jak cień za Korunią - teraz sama decyduje gdzie iść i najczęściej wybiera przeciwny kierunek niż ja :p
  20. Dzisiaj rano byliśmy ściągnąć szwy. W jednym miejscu pod paszką ( tam gdzie został wycięty węzeł ) jest delikatny wysięk? Tak to się chyba nazywa ;-) Dzisiaj Maczka dostała dodatkowo lek przewizapalny. Powiem, że była całkiem dzielna :-) Ogólnie nic nie zmienia się w jej zachowaniu czyli nadal załatwia potrzeby na zewnątrz, ma ogromny apetyt i wielką niechęć do kontaktów z ludźmi. Ostatnio obszczekała mnie przy bramce :-) Dam jej jeszcze kilka dni spokoju i później pomęczymy ją spacerami.
  21. [quote name='piescofajnyjest']odwiedzam Jezynke:) moze jakies zdjecia beda??????? mówisz i masz :-)
  22. ja też chce kurki i kogutki ;-) Kogutki można kastrować i wtedy nie pieją i może ich być więcej - nie walczą ;-) Kosiarki jednak nie będzie bo podobno kózki nie koszą trawy :oops: wręcz trzeba im nakosić codziennie świeżej :p ale koziołeczek wybrany - najmniejszy i nabiedniejszy ze stadka bo kilka dni po urodzeniu zdeptał go koń :shake: ehhhh wredne to życie - patrzyliśmy na te rozbrykane 2-3 miesięczne kózki niczym nie różniące się od szczeniąt oprócz tego, że za 2 miesiące wyladują na talerzach :shake:
×
×
  • Create New...