-
Posts
1627 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by kasiainat
-
Mufka generalnie jest bardzo fajną, spokojną sunią. Różnie wyglądają u niej te pierwsze kontakty - zdarzają się osoby, które traktuje bardzo podejrzliwie i może wtedy pokazać zęby;-/ Natomiast do zaakceptowanych osób jest bardzo kochana, przymilna, wchodzi łapkami na kolana i domaga się pieszczot. Dla mnie osobiście największym problemem Mufki jest awersja do szczotki/grzebienia. Bez zastanowienia atakuje akcesoria do szczotkowania;-/
-
Mnie ominęło :-) ktoś musi chodzić koło inwentarza ;-) Dzisiaj miała przyjechać wetka do nas na szczepienie ale mieli "urwanie głowy" i może jutro się uda. Jak nie to w środę sama z Lenką podjadę do lecznicy. Lenusia coraz fajniejsza, śmielsza. Wszystkich wita merdającym ogonkiem i rozdaje buziaki. Nawet całkiem obcych;-) Ogólnie jest bardzo grzeczna, pogryzła moje kapcie jak została sama w domu ale to takie jednorazowe zniszczenie było. Teraz znosi tylko moje rzeczy do legowiska p. skarpetki albo rękawiczki . Czystość zachowuje - nauczyła się załatwiać na spacerach i jak nie wyjdę z nią ok 20-21 tylko wypuszczę na ogród to zostawia w nocy niespodzianki. Także spacerujemy z korzyścią dla nas obu ;-) Oczywiście nadal uwielbia spać z Milusią ;-)
-
Jak to u Mufki - wszystko ok :-) Mufka przejęła władze w stadzie, z piedestału spadła Bunia;-) Ogólnie jest bardzo grzeczną sunią chociaż zdarza się jej znaczyć ściany w domu:-/ w końcu pokochała spacery i można z nią naprawdę fajnie powędrować, ale że kocha też jeść to nie gubi nadprogramowych kilogramów ;-/ Fotki z poprzedniego, cudownie ciepłego tygodnia.
-
Azunia i Kubuś ze schroniska w Chorzowie mają wspaniałe domki!!!
kasiainat replied to AgusiaP's topic in Już w nowym domu
Aza rzeczywiście jest cudną sunią . Fantastyczny z niej kompan dla osób aktywnych. Sunia uwielbia aportowanie patyków, długie spacery po lesie :) Hasa po łąkach jak sarenka :-) -
Lenka utrzymuje czystość w domu w ciągu dnia,w nocy zdarza się jej zostawić nam niespodzianki. Dobrze dogaduję się z wszystkimi psiakami, zaczepia je do zabawy ale najbardziej zżyła się z Milusią i nadal śpi z nią w legowisku:) Z panią z Tarnowskich gór jestem w kontakcie smsowym. Lenka spodobała się całej rodzinie ale troszkę się martwią, że mają mały ogródek, i że sunia jest dla nich a energiczna. Mają się zastanowić . Dzisiejsza Lenka;-)
-
Wstawiam kilka fotek sunieczki - niestety są marnej jakości ( po weekendzie odzyskam swój aparat i obiecuje dużo fajnych zdjęć do ogłoszeń ). Dzisiaj była pierwsza "czysta" noc i jak dotąd również dzień. Sasanka zaczęła załatwiać potrzeby na spacerach i ogrodzie. Porwała dzisiaj pluszaka do zabawy, chwilkę nim podrzucała i zaniosła do legowiska :-) Imię Sasanka zostaje?
-
Osobiście wydaję mi się, że sunia mogła mieszkać na zewnątrz i ma kłopot z utrzymaniem czystości w domu. Na spacery wychodzi bez psiego towarzystwa, do ogrodu sama lub w towarzystwie innych psiaków. Kilka dni i wszystkiego się nauczy ;-) Na smyczy radzi sobie całkiem przyzwoicie, nie szarpie. Do dzieci jest bardzo delikatna, spokojnie zabiera smaczki, macha ogonkiem. Boi się natomiast dźwiękowych zabawek dzieci i wtedy maszeruje do legowiska. Z psiakami też dobrze się dogadała - najlepiej z suczką Milusią, śpi z nią często w legowisku:-)
-
Paliwo wyszło 60 zł. Sasanka jest generalnie bardzo grzeczną, spokojna sunią - przynajmniej na razie;-) Wczoraj troszkę zburczała sunie Milunie, która podeszła się przywitać. Dzisiaj chodzi za nią cały czas i nawet wciska się jej do legowiska. Widać, że Sasanka chce kontaktu z człowiekiem ale jest nieśmiała ( macha ogonkiem ale troszkę się kuli ). Boi się szczotki, mopa. Apetyt jej dopisuje - ładnie zjada swoje porcje. Niestety nadal załatwia się tyko i wyłącznie w domu ( dzisiaj były 4 ogromne kupy - jakbym nie widziała, że to ona to bym nie uwierzyła, i 3 razy siku). Sunia pije dużo i sika dużo ( tzn. rzadko sika- dzisiaj 2 razy ale bardzo dużo ). Może jutro będzie lepiej ;-) Zapomniałam napisać, że Sasanka ma okropnie długie pazury - jutro podjadę je przyciąć.
-
Azunia i Kubuś ze schroniska w Chorzowie mają wspaniałe domki!!!
kasiainat replied to AgusiaP's topic in Już w nowym domu
Na pewno Kubuś w tym domku będzie rozpieszczany i szczęśliwy :-) Pani Kubusia przekazała mi 100 zł. 40 zł kosztowało nas paliwo, 60 zł zostało u mnie dla Azuni :-) -
KORA - kilka lat w piwnicy, 11 lat w schronisku. 2 lata w spa. ZA TM.
kasiainat replied to Bjuta's topic in Już w nowym domu
i zaległy paragon i wyniki - ostatnio mam kłopoty wstawianiem zdjęć:-/- 248 replies
-
- kora
- sunia do adopcji
- (and 6 more)
-
KORA - kilka lat w piwnicy, 11 lat w schronisku. 2 lata w spa. ZA TM.
kasiainat replied to Bjuta's topic in Już w nowym domu
Dziękuje. Byłam z Korą we wtorek na kontroli, antybiotyk działa - Kora rzadko zagląda pod ogon. Zapłaciłam za badania ale zapomniałam je odebrać;-/ Mamy być znowu na kontroli to odbiorę i wkleję na wątek. A tymczasem Kora z ostatnich pogodnych dni :-)- 248 replies
-
- 1
-
-
- kora
- sunia do adopcji
- (and 6 more)
-
Iskierka przy większym ruchu wycofuje się do legowiska. Wydaję mi się, że lepszy byłby dla niej dom bez dzieci ewentualnie już z takimi "rozsądniejszymi". Przepraszam za brak zdjęć - przejrzałam te z ostatnich dni i większość jest kiepska bo Iskierka bardzo ruchliwa. Postaram się jak najszybciej zrobić coś fajnego.
-
Azunia i Kubuś ze schroniska w Chorzowie mają wspaniałe domki!!!
kasiainat replied to AgusiaP's topic in Już w nowym domu
i jeszcze słoneczko Kubuś :-) grzeczny jak zawsze :-) -
Azunia i Kubuś ze schroniska w Chorzowie mają wspaniałe domki!!!
kasiainat replied to AgusiaP's topic in Już w nowym domu
Wielka szkoda, że z domku dla Azy nic nie wyszło :-( Chociaż lepiej, że rozmyślili się przed adopcją. A Aza niczego nie świadoma spisuje się całkiem nieźle :-) -
Iskierka jest bardzo grzeczna w domu, nic nie niszczy ale zdarza się jej czasami nasikac. Na smyczy chodzi bardzo przyzwoicie, ciągnie tylko wtedy jak chcę pobiegać z "wolnym" psem :-)a wagowo z tego co pamiętam z pierwszej wizyty to niecałe 7 kg żywej wagi :-) wieczorkiem postaram się wrzucić fotki i trzymam kciuki za ten właściwy telefon.
-
Iskierka zaczepia osoby obce, które "same" wchodzą na teren ogrodu. Jeśli te osoby ja wpuszczam do domu/ogrodu to Iskierka podchodzi, ogląda i odchodzi. Nie jest typem przytulaka wskakującego obcym na kolana, nie bardzo ma też ochotę zawierać znajomości - raczej chowa się za mną ( na ogrodzie):-/ albo kładzie się w legowisku w domu. Mam wrażenie, że całe jej życie polegało na obszczekiwaniu ludzi/pilnowaniu terenu:-/
-
KORA - kilka lat w piwnicy, 11 lat w schronisku. 2 lata w spa. ZA TM.
kasiainat replied to Bjuta's topic in Już w nowym domu
Krew poszła do badań i dzisiaj przyszły wyniki. Wszystko jest w porządku - Kora nie ma niedoczynności tarczycy :-) We wtorek będziemy na kontroli to odbiorę rachunek i zapłacę - wyszło 70 zł. Korunia czuję się bardzo dobrze tylko na zewnątrz nie chce wychodzić - ale u nas drugi tydzień pada - nie dziwię się jej :-)- 248 replies
-
- kora
- sunia do adopcji
- (and 6 more)