-
Posts
9155 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Osa
-
U Ogiego wszystko Oki...:) I mamy potwierdzenie! Ogi ma dom w Szczecinie - za ok.tydzień-półtora psiak rusza w drogę! Trzymajcie kciukasy - dom fajny z ogrodem,bez innych zwierzaków i ze świetnym Panciem który już się nie może doczekać pieska.
-
[B][SIZE="3"]Dziewczyny ten wątek służy tylko do wklejania pekinów w potrzebie - nie piszcie tutaj dialogów -proszę usuńcie swoje posty Sunia ma swój wątek i tam proszę się wypowiadać:[/SIZE][/B] [B][URL="http://www.dogomania.pl/threads/184930-mała-SUCZKA-PEKIŃCZYK-do-pilnej-adopcji!"]SUCZKA PEKIŃCZYK DO PILNEJ ADOPCJI[/URL][/B] [SIZE="4"][COLOR="#ff0000"][B]TUTAJ DAJEMY TYLKO INFO O PEKINACH POTRZEBUJĄCYCH POMOCY!!!!![/B][/COLOR][/SIZE]
-
mała SUCZKA PEKIŃCZYK już w Fundacji KŚ! Ma dom.
Osa replied to mdjanuszkiewicz's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nano']gadałam z właścicielem, podobno nie ma problemu żeby mała była u nich jeszcze 2 tygodnie :)[/QUOTE] OKi. Będziemy z Kasią w Poznaniu 18.05 lub 20.05 lub 21.05 - to jeszcze do ustalenia. -
mała SUCZKA PEKIŃCZYK już w Fundacji KŚ! Ma dom.
Osa replied to mdjanuszkiewicz's topic in Już w nowym domu
[quote name='Agucha']Dzięki Małgoś za wątek, sama miałam Cię poprosić o namiar.[/QUOTE] A tu jego wątek z DOGO- warto przeczytać aby zapoznać się z tematem wad genetycznych u szczeniąt.... [B][SIZE="3"][URL="http://www.dogomania.pl/threads/124696-Pekinek-Duduś-wady-anatomiczne-serca-mostka-KLP-zwichn.stawu-łokciowego-Duduś-za-TM"]Pekinek Duduś-wady anatomiczne:serca,mostka,KLP, zwichn.stawu łokciowego -Duduś za TM[/URL][/SIZE][/B] -
Syjamska kotka oddana do schroniska!!!Dostała wyrok!!!ZDJĘCIA.
Osa replied to MARCHEWA's topic in Kotki już w nowych domach
Taaak- jak ma się 200 zwierzaków pod opieką i całą resztę na głowie to raczej nie ma się czasu po tyłku podrapać ;) Kasia pisze wtedy kiedy może poświęcić trochę czasu a tego wolnego czasu jest zawsze zbyt mało. Ja mam tylko pięć prywatnych psiaków a czasem mogę tylko bazarki podrzucić A swoja drogą Małgoś mogłabyś dryndnąć do mnie - wprawdzie ja "nie za bardzo kocia" ale najnowsze wieści znam :) A kotka ma dużo szczęścia U naszej wetki ma bardzo dobrą opiekę no i socjalizuje się i z ludżmi i ze zwierzakami.Pani wet. ma też duże pole działania jeśli chodzi o adpocje. Dla tej akurat kotki było znacznie lepiej zostać od razu w jednym miejscu niż narażać ją na kolejne przeprowadzki i stres. Kotka musiała bardzo przeżyć porzucenie i pobyt w schronisku - na szczęście stabilzacja i fachowa opieka sprawiły że jest znowu miłym, normalnym kotem i na pewno prędzej czy póżniej znajdzie swój dom. Oczywiście sporo osób o nią pyta ale wiadomo domy są ostro selekcjonowane aby nie było powtórki z rozrywki -
mała SUCZKA PEKIŃCZYK już w Fundacji KŚ! Ma dom.
Osa replied to mdjanuszkiewicz's topic in Już w nowym domu
Szczegóły odbioru malucha omówimy telefonicznie - jak już 100% będziemy wiedziały w który dzień przyjedziemy Zapraszam do uważnego przeczytania tego wątku. Chodzi o uświadomienie powagi sytuacji z jaką możemy mieć doczynienia w przypadku tej suni- oby nie chorowała na to samo co Duduś [URL="http://www.swinkimorskie.eu/forum/viewtopic.php?f=33&t=1626"]Pekinek Duduś wady anatomiczne\genetyczne wady-wrodzone dysfunkcje - ZA TM:([/URL] -
mała SUCZKA PEKIŃCZYK już w Fundacji KŚ! Ma dom.
Osa replied to mdjanuszkiewicz's topic in Już w nowym domu
Jak ma 4-5 tygodni to nie można jej jeszcze zabierać... Mam nadzieję że ludzie u których jest to rozumieją - w ogóle nie wyobrażam sobie sprzedaży szczeniąt 4-5 tygodniowych ale wiem że tak się dzieje niestety. [B]Zabierzemy ją na pewno więc niech właściciele pozwolą jej być przez ten czas przy mamie.[/B] Przecież to między innymi czas kiedy szczenię jest na etapie nauki stadnych zachowań, etapie kiedy to suka uczy swoje małe relacji ze sobą ,rodzeństwem i otoczeniem. Ponadto obeconość matki jest szczenięciu potrzebna do stabilnego rozwoju emocjonalnego. Nic nie wiemy o szczepieniach czy w ogóle jakieś ma. Na prawdę ostatnią rzeczą jaka jest jej teraz potrzebna to wędrowanie z domu do domu... -
mała SUCZKA PEKIŃCZYK już w Fundacji KŚ! Ma dom.
Osa replied to mdjanuszkiewicz's topic in Już w nowym domu
Czekajcie bo z tego co zrozumiałam(dopiero co przeczytałam cały wątek) mała ma być do odebrania za dwa tygodnie.Tak? Obie z Kasią osobiście będziemy za ok. dwa tygodnie w ok.Poznania więc od razu możemy ją zabrać do "KŚ" -
mała SUCZKA PEKIŃCZYK już w Fundacji KŚ! Ma dom.
Osa replied to mdjanuszkiewicz's topic in Już w nowym domu
Tak,tak. Jak już będzie u Ciebie szczegóły dogadamy tel. -
mała SUCZKA PEKIŃCZYK już w Fundacji KŚ! Ma dom.
Osa replied to mdjanuszkiewicz's topic in Już w nowym domu
Na pewno lepszy DT u Aguchy a potem pełna diagnostyka małej w "KŚ" niż DS który nie zdaje sobie sprawy z powagi sytuacji... Zapewne większość pamięta Dudusia (pekińczyka) Oktawii - ile kosztowało ją pracy i pieniędzy ratowanie ułomnego szczenięcia. Tragiczny finał też wszyscy znamy... [B]Dlatego proszę właścicieli małej aby dobrze rozważyli propozycję Kasi[/B] -
[quote name='Aga - Czakra']Pan Piu - od dzisiaj w schronie piesek mocno starszy, otyły. Prawdopodobnie widzi tylko ruchome światłocienie. Oczy wybrzuszone, puste w środku, tęczówka rozlana - identyczne jak u mojego ślepaczka Nie mamy na tymczas - więc musi kiblować w schronie dwa tygodnie. Kochany Koci Świecie - jeżeli uda mu się przeżyć te dwa tygodnie - możemy do Was przyjechać? [URL]http://www.allegro.pl/item1025262091.html[/URL][/QUOTE] Aguś Porozmawiam z Kasią - odpiszę Ci na PW - postaramy się go przyjąć.
-
Starszy, przyjazny, czarno-biały pekińczyk - już w swoim domu! Dziękujemy!
Osa replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
I stało się tak jak można było przewidzieć...:) Nie było mowy żeby Chrupek(dostał takie imię na cześć rozkosznego chrumkania a że Chrumek żle wypowiadać został Panem Chrupkiem) wrócił wczoraj do Azylu - Nowa rodzina obiecała obchodzić się z pieskiem ostrożnie do czasu zdjęcia szwów, żadnych zabaw, dłuższych spacerów itd... Kasia dała się przekonać no i Chrupek zakotwiczył w nowym domu. Działo się to póżnym wiczorem - Kasia wróciła ok.24.00 ale tylko z kotami po kastracji... Mamy na dzisiaj obiecane foty i liczymy że wieczorem będziemy mogły je tu wkleić. -
oddam w BARDZO DOBRE RĘCE pekińczyka 6-tygodniowego WARSZAWA Ma dom
Osa replied to nubijka7's topic in Już w nowym domu
Sądzę,że na szczenię będzie bardzo dużo chętnych a z miejscami u nas krucho i wolelibyśmy trzymać je dla najbardziej potrzebujących plaskatych. Oczywiście służymy wszelką radą - w razie takiej potrzeby proszę o numer kontaktowy. A jeśli na prawdę nasza pomoc w sensie zabrania szczeniaczka byłaby niezbędna proszę o kontakt na PW [URL="http://www.kociswiat.org.pl"] [U][B][SIZE=5][FONT=Georgia]Fundacja Azylu "Koci Świat"[/FONT][/SIZE][/B][/U][/URL] -
Tasieńka- sunia maltańczyk- znalazła wspaniały dom
Osa replied to furciaczek's topic in Już w nowym domu
Proszę pamiętajcie o tym że Tasia może iść [B]tylko i wyłącznie do adpocji w Warszawie lub okolicach [/B]ze względu na wizyty kontrolne u naszych wet. min. u dr.Garncarza Dom musi być sprawdzony -odpowiedzialny i na tyle zamożny aby nie było problemu z wizytami kontrolnymi, kroplami (często drogimi) albo gdyby sunia zachorowała bo przecież też tak się może zdarzyć. W tej chwili nie mamy żadnego domu który chciałby adoptować Tasię Wcześniej padały luźnie deklaracje ale wtedy nikogo nie testowałyśmy bo nie wiadomo było w zasadzie kiedy Tasia będzie nadawała się do adpocji. Jesteśmy otwarte na propozycje - mam nadzieję że na Allegro adopcyjne będzie odzew Może przez kogoś z Dogo, może przez znajomych, może u miłośników maltańczyków- w każdym razie mam nadzieję że sunia znajdzie swój dom [COLOR=#0000ff]PROSZĘ O ZMIANĘ TUTUŁU WĄTKU [/COLOR] [B]SUNIA MALTAŃCZYK BĘDĄCA POD OPIEKĄ "KŚ" SZUKA ODPOWIEDZIALNEGO DOMU[/B] [COLOR=#ff0000][B]W PIERWSZYM POŚCIE PROSZĘ O UMIESZCZENIE INFO ŻE DOM TYLKO I WYŁĄCZNIE W WARSZAWIE LUB BLISKICH OKOLICACH.[/B][/COLOR] -
Tasieńka- sunia maltańczyk- znalazła wspaniały dom
Osa replied to furciaczek's topic in Już w nowym domu
W przyszłym tygodniu robimy adpocyjne Allegro naszych palskatych. Wystawię też tam Tasię - mam nadzieję,że zgłosi się jakiś konkretny dom . Naprawdę bardzo życzyłabym sobie i małej tej kolejki dobrych, odpowiedzialnych domów Zobaczymy -
Starszy, przyjazny, czarno-biały pekińczyk - już w swoim domu! Dziękujemy!
Osa replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Chłopak już po kastarcji. Wczoraj został wykąpany i rozczesany ( z tego co wiem to podcięty ale czy obcięty czy tylko podcięty to nie wiem...) Wyniki ma w normie - ma lekko podwyższony jeden znacznik wątrobowy. Ale jakiejś tragedii nie ma. Dzisiaj mały przyjeżdża do Kociego świata - wieczorkiem. Po drodze Kasia wstąpi z nim do potencjalnego domku bo Państwo chcą go koniecznie zobaczyć ale nic nie mówię coby nie zapeszać. [B]Kroook[/B] - jeszcze raz dzięki Ci za twój trud i za wszystko co dla niego zrobiłaś :Rose::Rose::Rose: -
Zatem nie odwołalnie jedziemy po Albisia z brygadą antyterrorystyczą i nakazem sądowym... Ja w ten oto sposób zarekwiruję Luśkę do której czuję miętę przez rumianek -tak przy okazji bo przecież i jej dotyczy to okrutne traktowanie... Ne rozumiem jak można w tak bestialski spsób pucować biedne zwierzęta pozbawiając je (a także siebie i reszty domowników) rozkosznej woni zdechłej rybki czy końskiego bobka np... W pale się nie mieści...:shake: Piurek też nam dobrze w głowach namieszała - więc upomnienia udzielam ku rozwadze na przyszłość...:nono: (bo jej psiej hałastry wcale nie mam zamiaru rekwirować..:eviltong:) :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
-
[quote name='Isadora7']No to juz ewidentny dowód na znęcanie się nad Albisiem.[/QUOTE] [quote name='Isadora7'][I][B]Albisiu[/B] Serdecznie ci współczujemy z powodu stosowania wobec ciebie przemocy i pozbawiania życiodajnych woni. Podawanie lawendowej trucizny to znęcanie się nad tobą. Postanowiliśmy skrzyknąć jamnicze bojówki i ruszyć w obronie. Nawet gdyby to miało się skończyć zmianą naszych rzymskich profili w rozdeptane jak wasze. Pozdrawiamy: Dowódca: [B]Rambo I Jedyny[/B] Rzecznik prasowy: [B]Małpa w rudym zwana Rudą[/B] Specjalista PR: [B]Ganga (brunetka z balejażem)[/B][/I] [/QUOTE] W związku z powyższym: Oddawać biednego Albisia na ten tychmiast! Zabieramy bidaczka do "KŚ"
-
Starszy, przyjazny, czarno-biały pekińczyk - już w swoim domu! Dziękujemy!
Osa replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Mały jest u naszej wetki w Warszawie - dzisiaj rano miał pojechać na badania i miała zapaść decyzja kiedy będzie kastrowany Pierwsze osłuchowe badania w jej domu wykluczyły przeziębienie - mały ma lekką chrypkę być może dlatego, że bardzo dużo szczeka... W tej chwili sama nic konkretnego nie wiem - Kasia jest w Warszawie wieczorkiem przyjedzie to zda relację - nie chce zawracać głowy Pani wet.i wydzwaniać bo może mieć akurat operację czy badania. Tak czy inaczej wieczorem dam znać co i jak u niego -
Starszy, przyjazny, czarno-biały pekińczyk - już w swoim domu! Dziękujemy!
Osa replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
[quote name='ladySwallow']Cieszę się, że maluch już na miejscu. Czekamy na wieści i gdyby coś, to krzycz Osa o ogłoszenia z czasem, a ja dziś zrobię bazarek m.in. dla niego, ok?[/QUOTE] Oki.....:) Dzięki serdeczne ladySwallow -
Starszy, przyjazny, czarno-biały pekińczyk - już w swoim domu! Dziękujemy!
Osa replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ewanka']Ufff, to fantastycznie, że Pekinek już dotarł na miejsce ... trochę się bałam tej "łączonej" podróży, że któreś ogniwo nie wypali ... [/QUOTE] Taka możliwość zawsze istnieje - ale większość psów na DOGo przeważnie tak podróżuje ze szczęśliwym skutkiem :) -
Starszy, przyjazny, czarno-biały pekińczyk - już w swoim domu! Dziękujemy!
Osa replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
[quote name='Madallena']kurcze, Osa, Wy chyba z gumy jestescie ;) Super, bardzo sie ciesze ze Szisz dostanie szanse. Ciesze sie tez ze Pekin juz do Was pedzi :)[/QUOTE] Śmiej się Madallenka, śmiej - Ale weż go tam zostaw. Kasia na głowie stanęła żeby wykombinować dla niego miejsce - takiego jakiego taki pies potrzebuje... Na szczęście dla niego drgnęły adopcje i może wskoczyć na miejsce Mikiego... Pekinek ok.12.00 dotarł do naszej Pani weterynarz w Warszawie gdzie spokojnie czeka na poniedziałkowe badania :) [SIZE="3"][COLOR="#0000ff"]Wielkie podziękowania dla [B]Kroook[/B] za przywiezienie malucha oraz dla wszystkich którzy się do tego przyczynili i deklarowali pomoc:Rose::Rose::Rose:[/COLOR][/SIZE] -
Starszy, przyjazny, czarno-biały pekińczyk - już w swoim domu! Dziękujemy!
Osa replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Postaramy się pomóc temu shih- tzu Spróbuję dzisiaj dodzwonić się do schronu - jeśli Pani kierowniczka zgodzi się to w przeciągu dwóch tygodni chłopak do nas przyjedzie. Rozważałyśmy z Kasią wszystkie za i przeciw - zadecydowałał fakt, że on nie ma bez nas szans a my w końcu po to jesteśmy aby pomagać tym najbardziej potrzebującym. Damy mu tyle czasu ile będzie potrzebował, zapewnimy opiekę behawioralną i wet.,będziemy również służyć własnym doświadczeniem Mam świadomość że nie wszystkim jesteśmy w stanie pomóc i czasem musimy jakiejś plaskatej biedzie odmówić... Pekinek przed godziną 9.00 został przekazany [B]Kroook [/B] i jedzie właśnie do Warszawy Trafi do naszej Pani wet. żeby nie jeżdził w tą i z powrotem bo zaraz po niedzieli chłopak załapie się na badania no i ew. czeka go kastarcja. -
Starszy, przyjazny, czarno-biały pekińczyk - już w swoim domu! Dziękujemy!
Osa replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
[quote name='mshume']On jest w Krotoszynie, dzisiaj Paulina87 odwiedziła to schronisko pierwszy raz,żeby zrobić zdjęcia tamtejszym kudłaczom i go zobaczyła.On nawet nie jest umieszczony na stronie, bo nie adopcyjny.Nie znamy tego miejsca.Może Paulina87 coś więcej o piesku doda. Tu masz ich strone: [URL]http://krotoszyn.schronisko.net/index.php[/URL][/QUOTE] Oki - mam już kontakt z Pauliną87. -
Starszy, przyjazny, czarno-biały pekińczyk - już w swoim domu! Dziękujemy!
Osa replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
[B]Ewanka[/B] z tolerancją wzajemną jest u plaskatych bardzo różnie Właściwie to nie zależy od rasy - to jest cecha osobnicza danego psa (mówiąc w wielkim skrócie) Ogólnie samce pekinów i shih lubią się stawiać co w kofrontacji z długoryjkowym psem może mieć opłakane skutki. Dwa płaskonosy najwyżej nadrą sobie kłaków ale nie zrobią sobie większej krzywdy W potycze z psem o normalnej kufie płaskonos nie ma szans dlatego nie łączymy płaskonosów z psami o normalnej kufie. Za duże ryzyko - nie darowałabym sobie gdyby przez takie połączenie pekin stracił np.oczy czy stałoby się coś jeszcze dużo gorszego. [B]mshume[/B] - już wszystko wiem - dzwoniłam do [B]Pauliny87[/B] A Miki zmienił się nie do poznania - to zupełnie inny pies... Idzie w krótce do adpocji:cool3: