-
Posts
2104 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Kasiass
-
[quote name='Klaudia M.']No to trzymajcie kciuki, jutro zaczynamy szkolenie;) ( a właściwie dziś) Co do klaskania to używam go gdy nabroją, ale będę używać uderzania w udo;) Ps: FALKAA uwielbiam imię Saba dla psa, tak będą nazywać wszystkie moje kolejne suczki;)[/QUOTE] Jak psy nabroją to lepiej chyba głośno powiedzieć " Fe!!" bo takie klaskanie to mogą potraktować jako zaproszenie do zabawy;) Nieraz jak uczyłam moją sunie przychodzenia na zawołanie to żeby zwrócić jej uwagę m.in. klaskałam, skakałam itp.
-
Spróboj też oprócz komendy słownej dodać gest (np. klepnięcie ręką o udo), niektóre psy bardziej reagują na gesty niż słowa. Jeśli chodzi o komendę to szkoleniowiec powiedział mi kiedyś że psy najlepiej reagują na "wróć" bo jest najbardziej dźwięczna czy coś takiego, no ale wybór komendy to już Twoja sprawa ;).
-
Z tego co wiem to jest w Warszawie, Olsztynie i Mszanie Dolnej, ale w okolicach Poznania chyba niestety nie...
-
Jeśli chodzi o przywoływanie to polecam książkę "Aria do mnie", jest tam m.in. nauka przywoływania z pomocą linki, zabawa w przywoływanie, myśle że jak przeczytasz to na pewno znajdziesz sposób żeby nauczyć swoje psy przychodzenia na zawołanie :). Książka nie jest droga, kosztuje ok. 15 złotych.
-
Z tą strażą miejską naprawde jest duży problem... Wiem, bo jak chodziłam na wolontariat do schroniska to niejednokrotnie były z tym problemy. Ktoś przywoził znalezionego psa, ale pani ze schroniska nie mogła go tak po prostu przyjąć, tłumaczyła że schronisko nie jest prywatną własnością tylko należy do miasta i nie mogą przyjmować psów jeśli straż miejska ich nie przywiezie. Raz zimą koleś przywiózł psa, mówił że siedział u niego 2 dni pod samochodem, zadzwonił spod schroniska na straż że znalazł psa, ale oni oczywiście nie racyzli się pofatygować... Psa udało się jakoś przemycić, bo przeciez nie mozna bylo go zostawic na mrozie, no ale to nie byla jednorazowa sytuacja...
-
Jestem za, moze jeszcze kilkanaście takich ankiet i uda się coś zdziałać w sprawie zwierząt :) Bo ta jedna na pewno nie przeważy, ale może się do tego przyczynić :)
- 7 replies
-
- kampania
- porzucanie
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Ja tam wolę PP, jakoś lepiej mi się czyta i wydaje mi się że jest bardziej "przejrzysty" od MP. Chociaż MP to też dobra gazetai obie prenumerowałam :)
-
Niepowtarzalne zachowanie mojej suki.. W obronie właściciela?
Kasiass replied to Falkaa's topic in Wychowanie
Na pewno wyczuła Twój strach i menel jej się nie spodobał bo psy nie lubią zapachu alkoholu, a jak jeszcze mówisz że od niego tak waliło to już w ogóle. A jeśli na Ciebie krzyczał to to tylko pogarszało taką sytuację. Przynajmniej już Cię nie będzie zaczepiał, a Sabusia sie spisała :). A tak w ogóle to u mnie na osiedlu też się kręcą menele i nieraz mnie zaczepiali o jakieś drobne na piwo( nieraz jak szłam sama wieczorem) i wiesz jaka jest najlepsza metoda żeby takiego odgonic? Powiedziec mu OSTRO zeby spier***(sory za wyrazenie, ale to konieczne:D) to sobie pojdzie. Bo jak od razu zobaczy ze nic z tego i i tak sie nie dasz namowic to sobie po prostu polezie. -
[quote name='Aysel']Słuchajcie, a czy mozecie mi powiedzieć coś więcej na temat pkt? Do ilu była pierwsza lista? Czy zdawaliście rozszerzone języki? [/QUOTE] Przyłączam się do pytania o punkty i czy żeby się dostać na weterynarię to trzeba zdawać rozszerzony język :)
-
[quote name='Lejd']Sybel : jeśli nie masz o kimś i o czymś pojęcia to się nie wypowiadaj, więcej niemam ci nic do napisania. Co do raka- no wybacz,ze nie bede ci wspolczuc, bo u mnie 3 bliskie mi osoby zmarly na raka, sama jestem niepelnosprawna, wiec wybacz,ale mozesz sobie wsadzic swoje wywody.[/QUOTE] Sybel chciała Ci tylko poprzez swoją wypowiedź pokazać, że odrobaczenie Twojego psa wcale nie jest jakieś awykonalne. Ja też nieraz sobie odmawiam, żeby mieć dla psa na leki/lepszą karmę i jakoś żyje. Dziewczyno, jakbyś mieszkała gdzieś w mojej okolicy to sama bym Ci ten puder dla szczeniaka przyniosła, żebyś już tylko nie pisała że nie masz jak tego wykombinować....
-
Prześledziłam wątek i w pewnym momencie pomyślałam nawet że to jakaś marna prowokacja, no ale cóż. Otrzymałaś mnóstwo porad, wszystkie znegowałaś, przy okazji obrażając tych którzy naprawdę chcieli Ci pomóc. Jedyne co mi jeszcze przychodzi do głowy w tej sprawie, to żebyś po prostu znalazła psu nowy dom. Nie wiem, popytaj wśród znajomych może ktoś przygarnie psa i w końcu się nim zajmie. Jeżeli rodzina sie nie zgadza na oddanie to kiedy już znajdziesz nowego właściciela, zaprowadź do niego psa, rodzinie możesz powiedzieć, że poszłaś z nim an spacer i uciekł albo coś. Gdybym to ja była w takiej sytuacji, ze rodzina wzięłaby psa a potem nawet nie chciała go odrobaczyć, bo by im bylo szkoda te kilkanaście złotych, to zrobiłabym im jeszcze na złość i powiedziałabym że poszłam z psem do weta, a ten powiedział że z racji że nie był tak długo odrobaczany to musiał go uśpić. No ale nie jestem w Twojej sytuacji , więc nie bede Ci mówić co masz robic. Dla mnie po prostu w tej sytuacji najlepszym rozwiązaniem wydaje się znaleźć dla psa nowy ODPOWIEDZIALNY dom. Btw. tak mi się jeszcze przypomniało, jeżeli szkoda Ci te 10zł na odrobaczanie to jak pójdziesz do sklepu po jedzenie dla psa powiedz że więcej kosztowało i skombinuj z tego kase na jakis srodek na odrobaczenie.
-
Psy gryzą się głównie ze względu na dominacje. Jeżeli wybierzesz uległego szczeniaka ( a to właśnie suczki są bardziej uległe) to powinien od początku zaakceptowac to, że starsza sunia bedzie chciala nad nim dominowac( bo zapewne bedzie chciala). Jeżeli oba psy zakaceptują swoją hierarchię to nie powinno być problemów i mogą się naprawde fajnie dogadac :).
-
Tez mam ON-ka, konkretnie suczke i tak samo wybrzydza z jedzeniem. Jednak znalazlam na nią sposób ;). Do karmy dorzucam jej cos co lubi. Świetnie sparwdza sie u mnie gotowana wątróbka ( nawet jak samym wywarem zaleje karme to zje) lub pierś z kurczaka. Dodaje troche, naprawde wystarczy troche watrobki lub kurczaka i wygniatam to ręką razem z karmą tak zeby sie dobrze zmieszalo ;). Oczywiście jak gotujesz to na samej wodzie, zadnej soli ani innych przypraw ! Możesz tez sprobowac mieszać z mokrą karmą. Ja czasem mojej dorzucam tez plasterek chudej polędwicy z indyka, takiej bez zadnych przypraw.
-
A może po prostu weź 2 zabawki i kiedy rzucisz psu jedną to spróboj go do siebei zwabić drugą ;)? Potem kiedy odda Ci pierwszą rzuć tą drugą i tak na zmiane :D. A przede wszystkim, jeśli piszesz że pies w domu oddaje Ci zabawke to wypracuj odpowiednia komende np "przynies", "aport" po ktorej pies Ci odda zabawke, jezeli bedzie ja rozumiec w domu to powinien także na dworze :D. Możesz także zwabiać go na smakołyki, jeżeli są dla niego bardziej atrakcyjne niż druga zabawka :D A co do samego szarpania to on Ci oddaje tą zabawke czy sama musisz od niego ją wyszarpac :D? Bo jezeli sama musisz mu ją że tak powiem "wyrwac" to nad tym chyab tez nalezy popracowac :D
-
Taa, chyba jedynym wyjściem jest kastracja, chyba że jest na razie w takim wieku że mu potem po prostu przejdzie ;). Bo myśle że podawanie psu leków obniżających poziom testosteronu ( o ile w ogóle takie są) nie ma zbyt wielkiego sensu. Żeby tak po prostu oduczyć to raczej też ciężko bo to za silny instynkt.
-
Jeżeli pies ciągnie Cię na spacerze i nie chce zawrócić w Twoją stronę to może wypróboj obrożę uzdową? Jest tak skonstruowana, że jeśli pies pociągnie to automatycznie zawraca go w Twoją stronę, może wtedy będzie Ci go łatwiej nauczyć chodzenia przy nodze. Oczywiście taka obroża nie nadaje się dla psa który bardzo gwałtownie się szarpie, bo wtedy moglby sobie zrobic krzywde, ale jeśli tylko ciągnie to powinno być ok. Z tego co wiem to koszt takiej obroży to ok 15-20 zł więc nie jest to dużo ;).
-
Tak jak już poprzednicy pisali, psy najlepiej jest poznać na neutralnym terytorium. Słyszałam też kiedyś, że przy próbie wprowadzenia nowego psa do domu można też zrobić tak, żeby wyjść z tym którego juz mamy na spacer, tak zeby po powrocie zastac nowego domownika juz w domu. Jezeli troche wymeczysz pieska na spacerze to bedzie spokojniejszy, gdy zobacyz nowego kolege :D. Ważne jest także żeby psy miały wszystko osobno: posłania, miski, zabawki itp. , bo nawet jeśli na początku będą się zgadzać i jeść z jednej miski to nie oznacza, ze nie dojdzie potem do konfliktu. Najlepiej jak będziesz je karmić w tym samym czasie ale w osobnych pomieszczeniach ( przynajmniej na poczatku), wtedy zaden pies nie bedzie podjadał od drugiego, co mogło by spowodować konflikt.
-
Z tego co piszesz to Twój pies jest po prostu bardzo zainteresowany bodźcami zewnętrznymi. Może spróbuj na początku w takim miejscu, gdzie jest jak najmniej ciekawych rzeczy dla niego ( może jakieś pole?). Możesz tez spróbować przyciągnąć jego uwagę ulubioną zabawkę, może będzie dla niego ciekawsza niż smakołyki. Jeśli to nic nie pomoże to po prostu stań z nim w miejscu i dopiero kiedy usiądzie pochwal go i kontynuuj spacer. Jeśli chodzi o kliker to i tak klika sie dopiero PO wykonaniu polecenia, więc jeśli na razie nie dasz rady go przekonac aby wykonał komende to kliker i tak na nic sie nie zda :). W ostateczności zawsze zostaje szkolenie, od kiedy poszłam na nie z moją sunią to nic jej nie rozprasza jak wychodizmy na spacer ( no poza kotami, ale na szczescie zbyt czesto ich nie spotykamy :D).
-
Sposób vege jest dobry, ale możesz też położyć kaganiec na ziemi (lub trzymac w rece) i do niego wlozyc smakołyk w ten sposób zeby pies sam zaczął wkładać do niego pysk :). A moze kaganiec jest zle dobrany ( np. dotyka nosa?) bo musi tez byc taki lekki odstęp, zeby go za bardzo nie draznil :).
-
Kiedyś czytałam w gazecie artykuł właśnie na temat łapania zębami przez psa podczas zabawy. Było napisane jak szczeniaka tego oduczyć, a mianowicie kiedy podczas zabawy nas ugryzie to lekko pisnąć ( tak jak szczeniak :D) i się od niego odwrócić na chwile, po czym znowu powrócić do zabawy. Po kilku takich zabawach powinien zacząć rozumieć o co chodzi ;). Jeśli gryzie tylko obcych, to najlepiej poproś o pomoc jakiegoś zaufanego znajomego którego pies nie zna. Mam nadzieje, że pomogłam ;)
-
Najpiękniejsze, znaczące imiona dla psów, jakie znacie?
Kasiass replied to Daria_13's topic in Wszystko o psach
Amor- łac.miłość Vita - łac. życie Pectus- łac. serce najbardziej podobają mi się właśnie imiona z łaciny :) -
Jeśli nie chcesz kąpać w wannie to polecam takie specjalne gąbki nasączone szamponem. W niektórych sklepach zoologicznych można je dostać. Jeśli pies jest duży to przeważnie trzeba zużyć ze 2. Sama takich używałam i szczerze polecam. Oczywiście wiadomo , że to nie to samo co normalna kąpiel ale pies naprawdę ładnie po tym pachnie przez kilka dni ;).
-
Czy mógłby ktoś napisac o której zaczyna się ta wystawa?