-
Posts
2104 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Kasiass
-
No ja właśnie zamówiłam taki grzebień razem z karmą, bo wcześniej też taki miałam, ale mi się połamał jak ostatnio Dori czesałam ( nie wiem jak, po prostu nagle miałam pół grzebienie w ręce), myślałam że może coś nowego, ale jednak przy tym zostanę bo dobry był ;). Mam jeszcze zgrzebło i może kupie furminator ;)
-
Nie, ale zamierzam kupić i zobaczyć co to jest, bo słyszałam że dobra gazeta ;)
-
Olaolaa a dużo pkt Ci zabrakło żeby się dostać? Ja też rozważam ewentualnie zootechnike i poprawianie matury rok później albo jakąś prace przez ten rok. Tak jak już pisałam, też bym chciała na Wrocław, mieszkam teraz godzine drogi od Wrocka i zawsze chciałam się tam przeprowadzić, ale najpierw trzeba się dostać... ;)
-
Dzięki za odpowiedzi. A paszport ile jest ważny ? Wyjazd mam prawie pewny, więc chyba zaczne załatwiać to już teraz. Najprawdopodobniej pojedziemy samochodem, tylko rozumiem że jak autem to podróż promem tak? No bo przecież to wyspy. I jak to jest na promie, bo słyszłam że nie na wszystkich zwierzęta mają wstęp na pokład i muszą cały rejs pozostać w samochodzie, na pokładzie samochodowym gdzie nie można do nich schodzić podczas podróży. Ewelinabuck, a pamiętasz może z jakiej firmy był ten przewoźnik? I ile w ogóle czasu jechałaś?
-
Ja póki co celuje na Wrocław albo Lublin, ale pójde tam gdzie mnie wezmą :D
-
No w sumie macie racje, może przyjmą więcej osób, ale nie każdy też będzie się nadawał, a i potem faktycznie o prace będzie trudniej. Ale tak jak aleola napisała, ja patrze żeby się dostać, bo naprawde mi zależy, do niczego mnie tak nie ciągnie jak do weterynarii ;)
-
Czyli jednak jest, kolejny wydział weterynarii to więcej miejsc więc jest ok ;) Bo w Krakowie chyba dopiero w 2013 ma być nie? Zresztą na Karków to by chyba dopiero cieżko było się dostać...;)
-
Ludzie chyba rozmnażają psy dla siebie... Bo chcą przez pewien czas mieć małe słodkie szczeniaczki... A potem okazuje się, że brakuje im domów...
-
A pomyśl teraz, że Ci którym oddałaś psy też je rozmnażają potem oddają "znajomym w dobre ręce" i tak dalej.... Już wole nie myśleć ile w ten sposób psów przybywa. Nikt tutaj nie traktuje kundelków jako "psy innej kategorii" i nie poniża ludzi mieszkających na wsi. Nie o to tu chodzi. A to że pies ze schroniska ugryzł, to znaczy że każdy pies ze schroniska to potencjalny morderca? Zdarzają się takie wypadki, ale wierz mi , u psów wychowanych w domu także.
-
Jakiś tam plan jest haha :D A słuchajcie jak to jest z wetą w Poznaniu? Bo coś mi się obiło o uszy że jest/ ma być, ale nie wiem nic na ten temat więc pytam ;)
-
Po prostu zobaczyła ze takie zapędy nic nie dają I O TO CHODZI ;) Zacznij ją szkolić, uczyć komend, bo w tym wieku jest najłatwiej ;)
-
Maskara to jest... Na szczęście ratują każde zwierze i nieraz nawet potencjalnie groźny pitbull zabrany z jakiejś pseudohodowli znajduje kochający dom ;)
-
Fajne jest te pudełko śniadaniowe, co dają do rocznej prenumeraty :D
-
Wysłałam Ci linka na PW, bo nie wiem czy tutaj można wstawiać...:D
-
Jak w policji dla zwierząt widzę psa, któremu w szyje wręcz wrósł łańcuch, bo od sczeniaka nikt mu go nie poluzował, to aż się boje pomyśleć ile takich przypadków pozostało niewykrytych...
-
To prawda, egzaminy stają się coraz trudniejsze wraz ze stopniem wykształcenia, zaliczając kolejne myślimy sobie " ee, ten ostatni to był nic w porównaniu z tym", i tak z każdym kolejnym ;). Właśnie ciekawi mnie to zdanie na temat dziekanatu, bo tak wszyscy narzekają na to, a ja nie wiem dlaczego, ale jak to słysze to aż sie boje co mnie spotka... W sumie to żadnych konkretnych opowieści na ten temat nie słyszałam, ale pewnie jeszcze zdążę się przekonać. Prawo mówisz?? Słyszałam, że mało kto tam wytrzymuje... xD Doszła do mnie taka pogłoska, że na prawie się trzeba uczyć całego kodeksu karnego na pamięć, to prawda?
-
[quote name='MałaMycha']Wprawdzie nikt tu od dawna nic nie napisał, ale czegoś nie rozumiem i proszę o wyjaśnienie... dlaczego uważacie, że ciąża u suki kundelka jest czymś gorszym niż ciąża u suki rasowej? Mam suczkę kundelka i właśnie dziś urodziła 3 śliczne szczenięta.. na wszystkie już od dawna są chętne osoby.. a nawet mogłabym powiedzieć, że urodziło się za mało psiaczków bo chętnych jest więcej niż psiaków.. To nie pierwszy miot u mojej Soni, widuję wszystkie jej starsze dzieciaczki i wiem, że wszystkie oddałam w bardzo dobre ręce..Ponawiam pytanie dlaczego nie powinno się rozmnażać kundli.. czy rozmnażanie psów rasowych "na handel" jest bardziej humanitarne? ;/[/QUOTE] Ohh, super jak miałaś tylu chętnych to trzeba było odesłać tych co im szczeniaków " nie starczyło" do schroniska. Tam szczenięta są bardzo często usypiane, bo najzwyczajniej nie ma już dla nich miejsca... Rasowe psy ZAWSZE się sprzedadzą, jeśli nie w odpowiednim czasie to hodowca obniży cene i i tak sprzeda nieco starsze szczenię. Tak, do schronisk też trafiają rasowe psy, ale to już tylko przez nieodpowiedzialność właścicieli, a nie hodowców. Kundelków mamy już dość w schroniskach, żeby jeszcze świadomie je rozmnażać...
-
[quote name='Bonsai']Kochane, ja Was pocieszę: matura to pikuś w porównaniu do egzaminów, jakie czekają Was na studiach. Jedną dawkę nauki jak na egzamin z rozszerzonej chemii będziecie musiały przyswoić w tydzień, góra dwa, jeśli dobrze rozplanujecie sesję. No chyba, że będziecie się uczyć cały rok systematycznie... :lol::lol::lol: ale w to szybko przestaniecie wierzyć. :evil_lol: Zapamiętajcie ważne słowo, synonim słowa "studia". To słowo to "prokrastynacja". :diabloti:[/QUOTE] Też właśnie myśle, że dopiero jak przyjdzie sesja to się zacznie haha :D Ale wtedy to się już przynajmniej na tych studiach jest, a na maturze się walczy z niewiadomo iloma osobami żeby się dostać, także dość duża presja. A systematyczność to wiadomo, każdy sobie na początku obiecuje, a się trzyma miesiąc, góra 2 ;).
-
A jesteś pewna że to jest agresja? U 3-miesiecznego szczeniaka? Może ona po prostu w ten sposób próbuje zaprosić Cię do zabawy. Szczeniaki tak mają, że lubią wszystko gryźć, a szczekają żeby na siebie zwrócić uwagę. Nie mówię że to nie jest agresja, tylko że może po prostu błędnie myślisz. Tak jak napisała Soko, opisz jak pies wygląda w takiej sytuacji. Ma usztywnione ciało czy takie bardziej rozluźnione? EDIT: Czyli ona po prostu tak robi gdy chce się bawić? Skoro tak to to raczej nie jest agresja...
-
Motyleqq: Taa, teraz 3 klasa... ;) [quote name='aleola']Zauważyłam, że tu już się kształtuje dyskusja pod kątem weterynarii w 2012, a nawet i jeszcze w przód :P. Pamiętam, że poszłam na korki z chemii w maturalnej na przełomie września/października do babeczki, która była "renomowana". Ona oczy szeroko otworzyła i pyta ze zdziwieniem: "DOPIERO teraz przychodzisz? DOPIERO zaczynasz naukę do matury rozszerzonej z chemii?". Potem walnęła mi parę takich zadań (mówiąc oczywiście, że łatwiutkie są), że ruszyć nie umiałam. Cóż, nie muszę mówić, że po takim godzinnym seansie, wyszłam załamana i pociągająca nosem. Myślałam, że skoro już TAKA babka stwierdza, żem opóźniony głąb, to mogiła i można się położyć i zdechnąć i nie ma po co iść na maturę ;). Kobitka oczywiście racji nie miała, była egzaltowana. Rok porządnej (ale to takiej fest!) nauki do matury (nawet rozszerzonej) to jest w sam raz. Nie dajcie sobie wmówić, że coś nie trybi, tylko idźcie do przodu. Sporo nauczycieli to zarozumialce. Zresztą: wielu ludzi to podlce lubiące czerpać przyjemność z możliwości wywyższenia się kosztem drugiego człowieka. Tylko mocno się zmotywujcie do nauki: korki, fakultety, nauka w domu... (macie jeszcze 2 dni wakacji na motywację ;> :P)[/QUOTE] Eh, no właśnie ja też usłyszałam od kilku osób, że teraz to ja sie moge zacząć uczyć, a to mi i tak nic nie da bo juz za pozno... Dobra, może nie uczyłam się jakoś wybitnie, ale też nie było tak że nic nie robiłam, przeważnie zniechęcałam się jakoś w połowie danego działu, ale to dlatego że miałam lenia. Może faktycznie się troche za późno obudziłam z tym, ale tak jak napisałaś wierze, że można to opanować nawet w rok przy porządnej motywacji. A ja motywacje mam, popytam kogoś z klasy o porzadne korki z chemii i jedziemy od następnego poniedziałku ;). U mnie w klasie to jeszcze są osoby co zdają dodatkowo rozszerzoną matme i fizyke, wiec z chemią i biologią aż tak źle być nie może :D
-
Pewnie powtórki, bo program wyszedł jakoś grudzień/styczeń (2010) i chyba nie miało być zbyt wiele odcinków.... :D Ale bardzo fajnie zrobiony program w każdym razie ;)
-
Nom dokładnie "Psy na służbie" :D To to jeszcze jednak leci ;)? Czy może powtórki?
-
[quote name='Soko']Ja nawet o nich nie słyszałam, ale nie używałabym takich "specyfików" bez specjalisty, zbyt duże ryzyko. Jak ktoś nie umie się tym obchodzić... ;) najpierw dla testu trzeba by samemu sobie włożyć to na szyję ;)[/QUOTE] Ja tej z impulsem elektrycznym też bym nie używała, wspomniałam tylko o nich, żeby ewentualnie użyć ich w ostateczności ;) Chociaż co do tej obroży zapachowej to wątpie żeby pies w ogóle zwracał na to uwagę.
-
W pierwszym odcinku ma być m.in. papuga która klnie, więc na pewno będzie na co popatrzeć haha :D Policje dla zwierząt też lubie, kiedyś na AP był też taki fajny program o psach policyjnych;) No i jest jeszcze taki " Wyjątkowe psy" , ale na to jakoś rzadko mi sie zdarza trafić.