teraz Kiki bierze ostatnią serię zastrzyków...lekarz stwierdził, że jej nerki wytwarzają więcej moczu, niż wydala moczu przy cewnikowaniu....jakby ktoś ją zobaczył pierwszy raz w życiu dzisiaj, to by nie powiedział, że ona nie jest chora...
u Pati zaprzyjaźniła się z suczkami....szczególnie z jedną psią koleżanką :) lubi siedzieć na kanapie i zachowuje się tak jakby oglądała telewizję :)