Pani Anno....my mamy wyciszony telefon stacjonarny. Komórki natomiast nie są wyciszone. Mama śpi, a ja pracuję na komputerze.To ja piszę na dogomanii zawsze. Jutro jej przekaże, że pani dzwoniła.
Nie ma za co zdiękować, przecież to dla psiaków.
ich strata....
moje mi non stop gryzą.....masakra...np. całe opracie wersalki pogryzione do drewna...to znaczy, że bok wersalki nie ma materiału już.....ze środka gąbka.....a inne rzezcy.....