-
Posts
997 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by DorkaWD
-
Wiem, że chwali się ROGZy... widać jestem w opozycji :evil_lol: Inna sprawa to mój pies cały czas chodzi w obroży, pewnie gdyby zakładała ją tylko na spacer to by nie było tematu ;) Nasz muscat z ecoskóry ma koło 3 miesięcy (albo 4 :oops:) i w dalszym ciągu jest jak nowy. Pomimo pływania w stawie rybnym nic mu nie jest (no dobra... troszkę śmierdzi :oops: muszę wyprać). Trudno mi powiedzieć jaka jest wytrzymałość w latach, ale wszystko kiedyś się niszczy :lol: Tu na dogo ludzie chwalą te obroże (patrz wątek o smyczach i obrożach), niektórzy mają problem z luzowaniem, ale to chyba dotyczy tylko psów które mocno ciągną na smyczy. Nie farbuje, nie pruje się, nie odparza, nie niszczy włosa, jest mięciutka i dostatecznie szeroka, nie odpina się - dla mnie same plusy :lol: Tylko wzornictwo jest takie mało ciekawe, ale przy naszych burkach i tak nie widać tego co ma na sobie :diabloti: Te obroże kosztuję w okolicy 20zł. Mamy czarną, jest jeszcze brąz i czerwień --> [URL]http://www.karusek.com.pl/produkt.php?prod_id=6225&action=prod[/URL]
-
[quote name='mimi_91']Jaki wzięłaś rozmiar pierwszej obróżki dla Pandy?? Bo ja nie wiem jaki kupić żeby nie był ani za duży ani za mały dla 2 miesięcznego szczeniaka.[/quote] Mam nadzieję, że mi wybaczysz, że odpowiadam tu ;-) Jak kiedyś pojawi się ktoś nowy z Beardedem to w galerii nie znajdzie naszych rozmów,a tak to będzie miał podane na tacy. No i jest szansa, że inni posiadacze Beardi do nas dołączą i zaczną dyskutować :loveu: Co do obroży...pierwszą dostałyśmy w wyprawce od Krysi i bardzo szybko Pandziszek z niej wyrosła. Myślę, że Zdziś też wyprawki dla maluszków będzie robił i znajdzie się tam obróżka, więc wstrzymaj się ;) Natomiast na potem :razz: Wszyscy (prawie) polecali ROGZy, ja też byłam zachwycona, ale... zauważyłam, że taśmowe obroże jednak wycierają sierść! Pomimo tego, że Pandziasta nigdy nie nosi obroży mocno zaciśniętej, tylko zawsze ma luz to na obroży ciągle pełno kłaków. Owszem mamy taśmowe z Rogza i RD (bo jestem uzależniona od zakupów dla Pandy), zakładamy je na wyjścia i po powrcie szybko zdejmujemy :lol: Kiedyś Jola pisała o wspaniałej obroży z Flexi... Kupiłam i rzeczywiście jest super (tylko, że jest taka w sam raz, nic na zapas w długości). Włosa nie niszczy, bo nie ma elementów szorstkich. Ponieważ często łazimy po lasach, chaszczach i bagnach to zwyczajnie Flexi za 80zł po miesiącu wylądowała by w koszu, więc zaczęłam szukać czegoś podobnego ale duzo tańszego i znalazłam MUSCAT z ekoskóry :razz: Nie są tak piekne jak Flexi ale też delikatane i świetnie nadają się do pływania :multi: Flexi nosimy tak jak Rogza czy RD - na wyjścia, a na co dzień Pandzisz włuczy się w muscacie. [B] Rozmiary to "L", pasują już od mniej-więcej 4-5-go miesiąca.[/B] Wcześniej "M"
-
8-go dnia Bóg stworzył Bearded Collie o imieniu Panda :)
DorkaWD replied to DorkaWD's topic in Bearded Collie
[B]Jolu[/B], Ty to powinnaś prowadzić dział pilęgnacyjno-ratunkowy dla Beardie :loveu: Tą zasypkę to potem mam wyczesać, czy zostawić? [B]mimi_91[/B], dobre to z tymi chipsami :evil_lol: Ja też zawsze same dziewczynki miałami jak patrzę na Skrawcia to chce mi się chłopa :razz: (jakoś dwuznacznie to wyszło :evil_lol:) o obroży pogadamy tu --> [url]http://www.dogomania.pl/forum/f946/obroza-143046/#post12700143[/url] ZAPRASZAM! -
8-go dnia Bóg stworzył Bearded Collie o imieniu Panda :)
DorkaWD replied to DorkaWD's topic in Bearded Collie
[B]mimi_91[/B], Twój maluszek już prawie na świecie (bo chyba od Beautki bierzesz?).Jak przygotowania? Masz już wyprawkę? Wybrałaś już płeć, czy jest Ci to obojętne, lub czekasz który maluch Cię urzeknie? Mnie też się chce szczeniaka do kompletu do Pandzi (następny będzie facet :loveu:), ale to dopiero (o ile!) za rok, lub nawet dwa :roll: Chyba, że... pojawi się jakaś psiak do oddania ;) [B]Jolu[/B], tak, Pandzisz cały tydzień moczył się w jeziorze i wałęsał po polach :oops: Nie czesałam podczas wyjazdu, bo była wiecznie mokra, no i jakoś zapadło mi w pamięci, że Beardeda tylko raz w tygodniu czesać można (:angryy:). W rezultacie Pandzisz sam przerobił się na Komondora (prawie). Tydzień czesania a nawet więcej było... Tzn rozczesywania, a i tak poległam przy większych wyzwaniach i użyłam nożyczek w miejscach niewidocznych, na brzuchu (i tak do sterylki będzie tam golona). Pandzisz jednak ma kilka takich trudnych miejsc - za uszami i na łokciach w przednich łapach ma takie tłustawe miejsca w których włos się wiecznie kołtuni :shake: Skóra w tych miejscach z łupieżem była zaczerwieniona. -
[url]http://i371.photobucket.com/albums/oo155/eriaczek/P7263662.jpg[/url] [B]eria[/B], Ty za motylami a ja chcę takiego motylka oglądać :loveu: Masz nowe jakieś wieści o Sonii?
-
Jeden domek czeka i tęskni :-(
-
8-go dnia Bóg stworzył Bearded Collie o imieniu Panda :)
DorkaWD replied to DorkaWD's topic in Bearded Collie
Fakt... zeszło :multi: To jest taki rodzaj "łupieżu" jak ciemieniuszka u dzieci (tak samo się to czyści ;)) [B]Jolu[/B], masz jakieś podejrzenie co to mogło być? Przypuszczam, że za jakiś czas wróci :roll: edit: podmieniłam fotki na 31 stronie ;-) Aaaa...popełniłam następny bazarek w imieniu ProAnimalsów --> [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f99/piekne-rekodzielo-na-ratunek-psiakom-z-olkusza-do-20-08-2009-a-142993/#post12695504[/URL] ***ZAPRASZAM*** Do podnoszenia znowu zaganiam :P -
Faktycznie ta Mambucha jest roześmiana od jednego do drugiego ucha :loveu:
-
Ile ten Twój Smok waży i w jakim jest wieku? Moja 11kg Malwa (półtora roku) w dalszym ciągu doprasza się noszenia na rękach, więc korzystam z chusty (od noworodka ją tak noszę). Polecam bo nawet jak z taką kluseczką pochodzę godzinkę na rękach/w chuście to tego nie czuję. Tylko te chusty zazwyczaj są zaprojektowane na wytrzymałość do 15kg :oops:
-
[B]Bonsai[/B] świetna fura :loveu: Do Birmy będzie pasował :razz: To kiedy mam się Was spodziewać?
-
Ałć pęcherzyk ... Dużo buziaków w słodki nochalek Fionkowy (już zapomniałam jak on wygląda) i życzenia szybkiego powrotu do zdrowia :loveu:
-
Mnie się chyba jakaś trefna ta flexi trafiła :-( Pies nie jest pociągowy, ale jak jest na flexi to po krzakach łazi (taki był cel kupienia flexi, by pies mógł tam łazić a ja bym nie musiała), no i taśma zaczęła się przecierać :angryy: Owszem jeszcze dużo krzaków zaliczymy zanim się przetrze na dobre, ale... wściekła jestem :mad: Czy Wam też od krzaków (nie od ciągnięcia!) strzępi i przeciera się taśma? Moja raczej nie podśmierduje, bo po brudniejszych spacerach ją płukam pod bierzącą wodą i suszę w rozwinięciu ;) Ale jasno-zielona taśma to był kiepski wybór - brudna jest już okropnie :evil_lol: (mam z serii summertime)
-
Motylki piękne, ale i tak ten --> [url]http://i371.photobucket.com/albums/oo155/eriaczek/P7212897.jpg[/url] "motylek" jest najpiękniejszy i z największą gracją pozuje :loveu: Qrczę :-o Ona wygląda jakby wiedziała, że w pomarańczu wygląda wspaniale :evil_lol: P.S. Masz bossskie obicie na fotelu (kanapie?). Dobrze radzę, nie zapraszaj mnie bo wyniosę :diabloti:
-
[quote name='Gabryjella']A w jaki sposób taki przyszły weterynarz ma się nauczyć swego fachu ? Nie popadajmy w skrajności. Jak nie będą na "to" patrzeć ani "tego" robić to kto będzie zajmował się naszymi zwierzakami, leczył je, operował ? [/quote] Oczywiście. Lekarze też muszą uczestniczyć w kilku sekcjach zwłok,by w przyszłości mieć pojęcie co i jak, no i nie paść na widok krwi przy żywym pacjencie. Nie jestem lekarzem, ale ucząc się na mojej uczelni anatomii też miałam w rękach LUDZKIE kości, bo dokładniejsze, niż plastiki. [quote name='Gabryjella']Co innego jak komuś adrenalina skacze na samą myśl o pokrojeniu zwierzątka, czy tak jak w tym zdarzeniu - czekanie i patrzenie jak zwierze kona, aby potem się "pobawić" jego zwłokami.[/quote] Oby to była prawda, że czekały... a nie zaczęły tą "zabawę"jeszcze za życia psiaka :roll: Dla takich osób powinien być dożywotni wilczy bilet na kierunku weterynaria (i pokrewnych) Nie miałam ochoty już wgłębiać się w lekturę artykułu (zdjęcia mnie odstraszyły), ale czy ktoś się orientuje na jakiej one są (były)uczelni? Może by napisać petycję o ich usunięcie?
-
8-go dnia Bóg stworzył Bearded Collie o imieniu Panda :)
DorkaWD replied to DorkaWD's topic in Bearded Collie
Na przednich łapach, na łokciach ma żółty i tłusty łupież. Mało tego jest - pewnie początek czegoś, lub te kilka dni na gotowanym wychodzi :roll: -
8-go dnia Bóg stworzył Bearded Collie o imieniu Panda :)
DorkaWD replied to DorkaWD's topic in Bearded Collie
Dobra... czyli przepraszam się z fotosikiem :roll: Ale nie teraz, bo jeszcze czeszę i niestety coś znalazłam i szukam na weterynarii w chorobach skórnych (:angryy:) -
hmm...sama nie wiem czy się odzywać po takiej zachęcie --> "zabiję słowami" :p A co tam... raz kozie/Dorce śmierć :razz: Filmiki wole w wersji niemej :diabloti: Słuchamy/lubimy całkowicie inny rodzaj muzyki :eviltong: [B]eria[/B] sobie pracę umila, a ja przerwę w czesaniu burka :lol: Może jeszcze jeden filmik?:cool3:
-
8-go dnia Bóg stworzył Bearded Collie o imieniu Panda :)
DorkaWD replied to DorkaWD's topic in Bearded Collie
hmmm... dziwne, bo ja też przestałam je widzieć :angryy: A teraz znowu są :-o Duchyyy... Qrcze, mam nawiedzoną galerię :evil_lol: edit: raz są wszystkie a raz nie - ktoś wie o co chodzi?fotki są z picassy -
8-go dnia Bóg stworzył Bearded Collie o imieniu Panda :)
DorkaWD replied to DorkaWD's topic in Bearded Collie
Noooo... już lepiej:lol: Ale na wszelki wypadek to mnie podtrzymujcie na duchu do tego 8 sierpnia, bo jeszcze wykradnę psa w narkozie z lecznicy :evil_lol: Pandzisz nieświadomy tego co go czeka i podziwia swoją nową różową (:oops:) spineczkę w kałużanym odbiciu :cool3: [IMG]http://images41.fotosik.pl/166/abf5b58652ba4ba6.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/167/03c51ec820090412.jpg[/IMG] [IMG]http://images49.fotosik.pl/170/5e7697ef91521b0b.jpg[/IMG] [IMG]http://images44.fotosik.pl/171/28fd3c035f989956.jpg[/IMG] To są nasi sąsiedzi... Mały Tofik co miał być Yorkiem :roll: (dobra nauczka dla kupujących bezpapierowe "jorki" na allegro!) oraz Sonia :loveu: Mieli z nami iść na spacer, ale komary wystraszyły ich właścicielkę :roll: W rezultacie przesiedziały kolejny dzień podziwiając świat zza "kotarki" [IMG]http://lh6.ggpht.com/_mp02DGYuea4/Sm1mPtfG1QI/AAAAAAAABQI/rUA8eyIs_sA/sl4.jpg[/IMG] Obgadałam sąsiadów :diabloti: To teraz mogę zabrać się za czesanie mojego burka :lol: -
Córunia Tatunia... takiej to dobrze :roll: Z mojej perspektywy masaż jest darmowy :evil_lol: Przy okazji puszczę Ci spam na wątku i ZAPROSZĘ bywalców tej galerii na DARMOWY masaż :razz: Szczegóły --> [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f99/pomoz-grallowi-przyjdz-na-masaz-krakow-katowice-okolice-do-20-viii-141635/[/URL]
-
[quote name='bonsai_88'] Ps. Wczoraj przyjechali rodzice... mama na widok Birmy krzyknęła "Coś ty jej zrobiła? Przecież taka piękna była :placz:" :diabloti:[/quote] To nie brzmi zachęcająco :roll: