Jump to content
Dogomania

DorkaWD

Members
  • Posts

    997
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by DorkaWD

  1. Tylko "właściciel" nie chce tego psa! Pies ma pilnować tego parkingu :shake:
  2. Jakie wyniki miał Twój pies? Nam zalecono jedynie podawanie hepatilu (chyba tak się to pisze) i odstawienie podejrzanych dodatków. Tą trzymiesięczną kurację to na wątrobę mieliście? Wyniki badań do końca nie będą miarodajne pod względem wpływu Gammolenu, jednak czekam na nie z niecierpliwością. Życzę by wszystko było w normie :razz:
  3. Coś jednak pomogłaś ;) W podpisie masz, że badasz psy regularnie. Jak teraz wygląda stan wątroby? Masz jakieś porównanie między wynikami przed podawaniem Gammolenu, podczas i jakiś czas po zakończeniu kuracji?
  4. Niestety to nie o tego psa chodzi... Pies z Chrzanowa może trafić na parking policyjny, jeśli nie znajdzie się chociażby DT W zasadzie to możliwe, że już tam trafił...
  5. Za dwa tygodnie chomiki mogą dojechać do Katwic, gdyby ktoś z tamtych okolic był chętny, to jest transport.
  6. Aniu, nie każdy Bearded ma jedwabisty włos. Czasami możesz stawać na rzęsach a i tak włos będzie taki jaki jest ;) Pandzisz nie jest jakoś strasznie przesuszony... Po prostu jej włos nie jest bardzo łatwy w pielęgnacji. Po każdej kąpieli w stawie, błocie, spacerze w deszczu robią się kołtuny. Podając Gammolen miałam nadzieję, że włos przestanie się tak kołtunić (naiwnośc :evil_lol:). Inna sprawa to Pandzisz nie jest wychuchanym pieskiem i na spacery chodzi w miejsca które nie sprzyjają utrzymaniu w czystości włosa. Myślę, że w dużym stopniu zabrudzony włos jest problemem a nie jego suchość. Kapię raz na miesiąc, czasem nawet tydzień lub dwa :oops: mam opóźnienie. Ona jest czysta tylko w tym dniu w którym została wykąpana ;) Może ona nie ma bardzo gęstego włosa, ale jest O.K. Wczoraj nasza hodowczyni (bo ona asystowała chirurgowi przy zabiegu ), powiedziała mi, że z włosem jest dobrze i nie mam powodów do zmartwień (przynajmniej tu). Natomiast ta wątroba mnie martwi :-(
  7. Pandzia noc przespała, ja... nie :roll: Co chwilę patrzyłam na gamonia by się upewnić, że oddycha, że koszulki nie zdjęła i takie tam... SHIZA :oops: Rano dostała środek przeciwbólowy. Poszła sikać i robić qpkę ;) Qpinka wielkości orzecha włoskiego. Śniadania nie tknęła :shake: Teraz śpi. Jeszcze muszę jej brzuszek przemyć, ale to jak się obudzi... Niestety pojawił się inny problem... Opisałam go w --> http://www.dogomania.pl/forum/f1117/podwyzszone-wyniki-alat-aspat-podejrzany-gammolen-143725/
  8. Mój pies po RC też był obsypany łupieżem, Hill's z kurczakiem - podobnie. Po zmianie na karmy z jagnięciną łupież się ulotnił. Włos suchawy jednak jest w dalszym ciągu, ale to może być nie tyle niedożywienie włosa co zwyczajnie taki rodzaj włosa :roll: Po Gammolenie brak poprawy :shake:
  9. No i mam problem... Opisałam go w [url]http://www.dogomania.pl/forum/f1117/podwyzszone-wyniki-alat-aspat-podejrzany-gammolen-143725/#post12755004[/url] Bardzo proszę osoby mające jakieś doświadczenie w tej sprawie o odwiedzenie wyżej wspomnianego wątku ;)
  10. Wczoraj przed zabiegiem sterylizacji były zrobione badania krwi. AspAT - 107 ALAT - 92 ALP - 57 (dobre ;)) Pozostałe wskaźniki idealne. Istnieje podejrzenie, że to tylko objaw chwilowego przeciążenia wątroby (lub trzustki) spowodowane podawaniem Gammolenu, dosmaczaniem karmy lub psimi ciasteczkami/przysmakami. Do dosmaczenia zamiennie używałam: oliwa z oliwek, olej lniany, masło, tuńczyk w oleju (te dodatki nie przekraczały pojemności łyżki stołowej) Teraz przez miesiąc mam podawać Hepatil i zrezygnować z dosmaczania karmy, psich smakołyków (biedna Panda :evil_lol:) oraz odstawić Gammolen i po miesięcznej kuracji chcę zrobić raz jeszcze badania. Czy ktoś miał podobne problemy i z czego one wynikały? Czy faktycznie Gammolen może obciążać wątrobę? Bardziej bym podejrzewała tą łyżke oliwy dziennie jako dodatek do karmy lub psie ciasteczka (różne). P.S. Mój burek jest rasy Bearded Collie a one nie tolerują dużych ilości białka.
  11. No i po co mi o tym piszesz? :placz: I to ma być wsparcie? Dzięki :eviltong:
  12. Dziękuję za głaski i zainteresowanie moją kudłatą :loveu: Panda zaczęła się wylizywać :roll: W klinice nie dali nam fartuszka, bo coś tam miało być lepsze. Zamiast tego dali nam jakiś kołnierz jak dla psa z urazem kręgosłupa... Pandzi ten kołnierz nic a nic nie przeszkadza i liże w najlepsze :placz: Więc "M"musiał poświęcić swój podkoszulek na fartuszek pooperacyjny dla Pandzi ;) Zdjęć w podkoszulku przerobionym na fartuszek nie dam! BA! Nawet nie mam! Chcę szybko zapomnieć dzisiejszy dzień, a fotki by mi o tym ciągle przypominały... Mam wrażenie, że ona mnie obwinia za swój stan :roll: Biedna patrzy takim żałosnym wzrokiem i pokazuje na ranę na brzuszku... A ja wredna jeszcze jej to zakryłam jakaś szmatą ;) Boję się dzisiejszej nocy... Sauateczko, jeździmy do Oświęcimia na Błonie. Masz galerię swojego Boksiaka? Dziś moja mama mi powiedziała, że chce mieć Bokserka, takiego jak Viki (moja była psica). Vikulka też była pręgusem ;-) Gdybym wiedziała, że ona poważnie mówi, tzn, że już to przemyślała to bym szukała... Nie mając pewności, że ona na 100% chce, boję się szukać i nadzieję robić (psu i sobie)
  13. Ależ ona spokojna w tych pociągach... Moja to by świrowała i patrzyła na mnie z wyrzutem :evil_lol: [url]http://images43.fotosik.pl/176/2904ff1e706cfc04.jpg[/url] Fiona - pies o anielskim pyszczku :loveu: Duffel w pełnej "okazałości" :oops: chyba jednak tego nie skomentuję :eviltong:
  14. http://img199.imageshack.us/img199/672/da71ed3bb453e07f.jpg :loveu:Szkoda, że tak szybko dorastają... Z małych puchatych klusek robią się duże puchate POTWORY ;) Udanego wyjazdu ;)
  15. [url]http://gi161.photobucket.com/groups/t236/KXPL65HPUV/DSC_0668.jpg[/url] Pięknie tam... ale i tak patyczki najważniejsze :evil_lol: Mokre Sznupki wyglądają o niebo lepiej niż mokre Pierdołki-Beardołki :razz: Co do ratowników... :roll: mnie też nie kuszą :diabloti: Mam wręcz przeciwne odczucia :evil_lol:
  16. [url]http://img14.imageshack.us/img14/5016/p1170303.jpg[/url] Poszła gadzina od mojego Brandulca :mad: Ruda jest zazdrosna? :evil_lol:
  17. Pandzisz wymiziany i wyściskany ;) Już łazi po całym domu a nawet była już siusiu na polku :lol: Tylko jeszcze humorek taki mało ciekawy. Ale raz, że bestia jest głodna a dwa, to chyba ta narkoza jeszcze szumi w głowie... Kupiłam sobie kalosze a Pandzi plecak, teraz to ona będzie dźwigać swoją wodę do picia i akcesoria spacerowe :evil_lol: No i wracam do swojej rekonwalescentki ;) Aaaa... w zooplusie jest promocja --> Bosch Adult Jagnięcina & Ryż, zestaw letni Jak kupowałam miskę podróżną to za samą miskę dałam 20zł a tu za 11zł jest miska, sznur i karma (nie nasza, ale...)
  18. Już po zabiegu ;) Siedziałam w tej poczekali niczym przyszły tatuś oczekujący na narodziny dziecka :oops: Pandzisz jak tylko zaczął wybudzać się to merdał ogonem, a gdy już była w samochodzie i usłyszała jak jakiś pies szczeka to mu odpowiedziała - cała Pandzia :loveu: Teraz biedne odpoczywa... Przy okazji wyszło, że Pandzia ma nieznacznie ponad normę podniesione wyniki wątrobowe :roll: Może to zasługa gammolenu a może dodatków na smak do karmy. Rezygnujemy z podawania gammolenu i dodatków smakowych, ciasteczka psie też idą w zapomnienie... i za jakiś czas trzeba powtórzyć badania :shake:
  19. Proszę o podrzucanie bazarku ;) Jutro z samego rana jadę z moją panną na sterylkę i ten weekend mogę mieć nieinternetowy. Będę bardzo zobowiązana jeśli w wolnej chwili ktoś podbije --> http://www.dogomania.pl/forum/f99/piekne-rekodzielo-na-ratunek-psiakom-z-olkusza-do-20-08-2009-a-142993/index4.html#post12746629 Jak się już uporam z problemami dnia codziennego to zrobię bazarek masażowy dla psiaków z Olkusza. ;)
  20. [quote name='crazydaisy']za oglądanie takich zdjęć powinni mi szkodliwe płacić :)[/quote] To wyobraź sobie co i ile mi powinni płacić za wąchanie jej i mycie z tego ... :roll: Akurat gnojówka z pokrzyw cuchnie na kilometr :evil_lol: "M" łazi po domu i twierdzi, że wszystko cuchnie, ja tego już nie czuję, przyzwyczaiłam się?
  21. [quote name='Melka'] Chyba tadek-niejadek jest jeszcze gorszy od żarłoka :mad:[/quote] No BA! Mój wcześniejszy pies to nawet gustował w jedzeniu karmy dla... KRÓLIKA :crazyeye: O dziwo dawniej (przed upałami) na mojego burka działało przegłodzenie. Zjadła- O.K. Grymasiła to po 15 minutach miska szła w odstawkę i lądowała przed psią mordką dopiero w następnej porze karmienia i smakowało, oj smakowało :diabloti: Przy tych upałach mój pies nawet połowy dziennej dawki nie pochłaniał, więc zaczęłam podawać coś na smak :oops: W rezultacie wcina całą dzienną dawkę :multi: Ale... kilka razy dałam samo suche i też było jadalne tzn zjadła ale bez entuzjazmu ;) Więc teraz rano daje samo suche (zawsze coś zje) a wieczorem dosmaczam. W tej chwili daję odrobinkę zblendowanej zupki, gotowanej bez soli, bez ostrych przypraw i z ekologicznych składników, bo to zupka dla mojej córki (1,5 rocznej)
  22. [B]Darianno[/B], [B]Kochana[/B]... chyba przyszedł czas by Cię uświadomić :diabloti: My tu nie oceniamy Twoich minek, tylko podziwiamy Brandulca :loveu: Więc cenzurę sobie daruj :eviltong:
  23. [url]http://i371.photobucket.com/albums/oo155/eriaczek/P8064625.jpg[/url] Kimkolwiek, czy czymkolwiek by nie był toi tak jest fotka jest piękna :loveu: Po co Ty się tak tą identyfikacją stresujesz? :razz: [url]http://i371.photobucket.com/albums/oo155/eriaczek/P8064673.jpg[/url] Na tych Twoich terenach "łowieckich" ktoś trawę kosi :crazyeye:
  24. Już w tą sobotę... Jutro Pandziołka idzie na bardzo długi i dziki spacer, bo przez jakiś czas po zabiegu będzie kanapowym pieskiem :lol:
  25. W sobotę o 8 rano się ciachamy i jestem przerażona... Czytanie Was troszkę pomaga ;) Chciałabym by Pandzia już była po... Trzymajcie kciuki za moją panienkę! (i mnie :oops:) Zaznaczam sobie wątek bo w sobotę może się przydać ;)
×
×
  • Create New...