-
Posts
997 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by DorkaWD
-
Na stronie proanimals jest mój nr tel i w związku z tym dostałam zgłoszenie... Zadzwonił Pan z info, że na terenie skansenu w Babicach przebywa suczka z trzema szczeniakami (ktoś podrzucił) i zastanawiają się czy fundacja jest w stanie pomóc czy też muszą rodzinkę odstawić do schroniska. Sprawa jest PILNA! Dodatkowe informacje można uzyskać pod numerem tel 32- 622 87 49 (tel do skansenu w Babicach) EDIT: ustaliłam, że są to trzy podrośnięte szczeniaki bez matki (źródło - pracownik skansenu) Psiaki mogą być na terenie skansenu do poniedziałku. Obiecano mi, że do tego czasu nikt ich stamtąd nie będzie przeganiał i dostaną miskę z wodą i trochę jedzenia. Skontaktowałam się z OTOZ i jest szansa na DT dla jednego psiaka. Tak jak wspominałam w rozmowie telefonicznej jednego mogłabym przygarnąć ale tylko do 20 VIII bo po tym terminie jestem nieobecna przez 3 tygodnie.
-
Witam :) Długo mnie nie było i mam straszne zaległości! Z przerażeniem czytałam o możliwości likwidacji fundacji... Potwierdzam swoje chęci w projekcie "Psi psycholog" Muszę dodać, że mam coś jeszcze w planie, ale to już nie jest temat na ogólne forum - też jestem za spotkaniem i spokojnym omówieniem sprawy ;-)
-
[quote name='bonsai_88'][B]Dorka[/B] niestety w Krakowie byłam dzisiaj. Jutro odpoczywam, a pojutrze jadę na mazury [w końcu w środę muszę być w sądzie w Olsztynie - w sam raz 2 dni odpocznę po całodziennej podróży]. ].[/QUOTE] No i dostałam śliczną kanciastą "4" :D po byłam już o 9 więc pojechałam do domu o10 ;-) Więc pewnie i tak by nie wyszło. Ale następnym razem... Ja też zaczynam odpoczywać.. Baw się dobrze na mazurach (SZCZĘŚCIARO!)
-
Bonsai, KOCHANA!!! Ja jutro pewnie Bliski Wschód obleję :D a może nie... może jednak jest szansa, że prof nie chce mnie już oglądać i da mi cosik łatwego :D Tak czy siak jestem jutro na Gołębiej 11 (Instytut Archeologii) od 8 rano (sama godzina nie nastraja mnie optymistycznie) do... może do 10 się wyrobię i planuję wracać o 12:24 pociągiem na Oświęcim... Jeśli jesteś jutro choć troszkę wolna to dawaj znać --> 505 516 502 (jeśli nie będę odbierać to znaczy,że robię "yyyyy" na egzaminie ;-)) Poczta głosowa jest WYŁĄCZONA. Pozdrawiam WSZYSTKICH!!!!
-
8-go dnia Bóg stworzył Bearded Collie o imieniu Panda :)
DorkaWD replied to DorkaWD's topic in Bearded Collie
Teraz jadę :D od 8:oo mamy egzamin ustny, do 10:oo powinnam się wyrobić a potem jeszcze ogłoszenie "wyroku".... O 12:24 powinnam wracać pociągiem na Oświęcim. Jak u Ciebie godziny? p.s. teraz już na prawdę wracam do książek, jutro się pojawię ;-) -
8-go dnia Bóg stworzył Bearded Collie o imieniu Panda :)
DorkaWD replied to DorkaWD's topic in Bearded Collie
[B]Bonsai_88[/B] - dobrze powiedziane "jeszcze" :D bo zamiast w książkach z nosem siedzieć to wciągam się w życie forumowe ;-) Starożytność - to tak analogicznie do mojego wieku :D tysz Kraków ;-) Moja Panda chyba pójdzie do golenia,albo ją w dredy przyozdobię, bo do rozczesania już się nie nada :( Trzymam kciuki! Daj popalić temu królowi autostrad ;-) Wracam jak zakończę sesję... -
8-go dnia Bóg stworzył Bearded Collie o imieniu Panda :)
DorkaWD replied to DorkaWD's topic in Bearded Collie
Oooo... mamy tu jakiegoś archeologa, co to odkopuje stare tematy :D A no cisza,bo przez dłuższy czas nie mogłam wejść (bo były jakieś zmiany), potem wypadłam z "transu" forumowego a teraz wpadłam w zimową sesję (i w związku z tym nie wiem jak mam na imię :P)... Jak się nie bywa regularnie na forum to znajomości zanikają i potem coraz trudniej wpaść w "trans" forumowy - więc jest CISZA prawie grobowa... a skoro o grobach... to wracam do wkuwania ich zawartości :P Jak się wyrobię z egzaminami (bez względu na ich wynik) to się przypomnimy :) Pozdrowienia dla tych co to jeszcze nas pamiętają :D -
My ostatnio z Michałem byliśmy na... stadionie z burkami :) Dobrze, że już SM nie ma bo by nas pogonili ;-) Stadion jest świetnym miejscem do biegania w tej porze roku - pusto, cicho, duuuużoo miejsca, no i teren zamknięty :D W zasadzie to my z Michałem przygotowujemy się do sesji (lub już lecimy na zerówkach), ale jakby był w planach jakiś większy spacer to pewnie oderwiemy się od książek. Aaaa... tylko do mnie lepiej pisać na gg, bo dogo u mnie bardzo kapryśnie chodzi :(
-
Witamy uroczą kuzyneczkę :) Niestety z czasem u mnie bardzo kiepsko, więc dopiero teraz wpadłam...ale... czuję niedosyt :( Coś mało fotek :( Gajka wygląda czasami jakby była brązowa;-) Drapki dla rodzinki!
-
Jak do tej pory jeszcze nie padły w tym temacie Bearded Collie ;-) Wiec dopisuję Beardeda na listę dużych (hmmm... w zasadzie to średnich) piękności z włosem (ale UWAGA u niego też jest podszerstek!)
-
Od wczoraj (od południa) brak jakichkolwiek oznak chorobowych u Miśki. Gdyby to było parwo to pewnie nie poszłoby tak łatwo... Tak czy siak dziś idziemy jeszcze do weta, tak na wszelki wypadek.
-
Dziwna sprawa, bo od czasu podania smecty brak wymiotów i biegunki... ale możliwe, że ta poprawa jest po kroplówce i lekach (w sumie poszły 4 zastrzyki - surowica jakaś, antybiotyk i coś jeszcze) Przypuszczenie parwo, ale dziś nasz wet nie miał testu (zamówił i jutro testy mu dostarczą). Parwo nie do końca mi pasuje, bo Miśka w okresie ostatnich 10 dni nie miała kontaktu z innym psem a już na pewno z chorym psem, qpojadem też nie jest. Ważne, że od południa brak wymiotów i biegunki. Jutro kroplówka znowu. [B]olalolaa[/B], jak długo Twoja suńka miała te objawy? U nas wymioty licząc od wczoraj trwały równą dobę, a ta obrzydliwa qpa była raz - dzisiaj (i mam nadzieję, że na tym już koniec)
-
Wczoraj pierwszy raz suńka zwymiotowała, koło południa. Potem drugi raz wieczorem na żółto. Dziś rano ten sam żółty i pienisty "paw" + mała kupeczka w kałuży brunatnej cieczy i zlepki "galaretki". Po zapachu kupy wnioskuję, że ta brunatna ciecz to krew!!!! Na 13:00 jesteśmy umówione u weta, do tej pory dałam jej smectę i czekam do 13:00, ale czas się strasznie dłuży... Czy ktoś ma jakieś pomysły co to może być? Boję się, że pies został otruty... Przed świętami Miśka miała sterylkę. Rana dobrze się zagoiła, tylko ta blizna jest tak jakoś dziwnie wypukła (nie ma ropy - jest ładnie zagojone!). Czy możliwe jest, że szwy w jamie brzusznej spowodowały takie dziwne (patrz wyżej) objawy? Miśka jest zabrana z meliny(z interwencji) od mojego sąsiada, który od tamtej pory ciągle mi się odgraża. Boję się, że mógł ją otruć z zemsty :-( Drugi pies - Panda, jest zdrowy. Od tygodnia nie chodziłam z nimi na spacery, bo mam dziecko z grypą,więc psy są puszczane na ogrodzone podwórko w celu załatwienia potrzeb i wybiegania się.
-
Kaczki, kaczuszki, kwaczuszki :loveu: U nas też mgły, deszcze, błoto... brrryyy... więc jeszcze fajniej ogląda się KACZUCHY :loveu: Może zarzucisz jakąś dawkę słonecznych fotek w ten szary dzień? PROSZEM :loveu: [quote name='Martens']A ja zauważyłam, że jak już raz się miało dwa psy, to już chyba zawsze zostaje tam myśl i jakoś inaczej jest z jednym. Po odejściu Zucha było bardzo smutno :-( z czasem doceniłam, że jednak jest łatwiej - ze spacerami, zostawianiem na przechowanie... I decydowałam się tylko na tymczasy - do czasu :evil_lol: Jednak za bardzo brakuje tych psich zabaw, a z jednym wychowanym starszym psem jest jakoś tak... za łatwo :lol:[/QUOTE] Oj prawdę powiadasz :razz: Pierwszy raz mam dwa burki pod dachem... Jedno z nich miało być (i w okresie samotności było) uosobieniem spokoju a drugie wydawało się zastraszoną kupką nieszczęścia, co w połączeniu dało PANDEMONIUM, plagi egipskie, armagedon - to wszystko to mało, by ubrać w słowa co ja mam teraz w domu. W gorącym temacie o morderczych TTB (wiecie ten temat, co to gdy ktoś ma zły humor to tam włazi i wyżywa się hasłami "zabić TTB") na jednej z ostatnich stron jest filmik mający ukazywać temperamentną zabawę w stylu TTB :lol: W porównaniu z tym jak zabawia się moja Beardedka i jej kundelka to tylko gra wstępna :diabloti: Fajnie jest mieć dwa psy :loveu: ale chwilami mnie trafia jak taka biało-szarawo-czarna trąba powietrzna przebiega mi przez chałupę :evil_lol: Od czasu gdy mój pies ma swojego psa zniknęły problemy z marudzeniem przy misce (wcinają na wyścigi), nagle na każde zawołanie przybiegają by przypadkiem ktoś inny nie skorzystał ;) Sumując - było warto :multi: Jeśli będę mieć jednocześnie więcej niż jednego psa to może udami się zrealizować marzenie o białej bullterierce, komondorze i wilczarzu... w przeciwnym wypadku życia by mi brakło :D
-
Oooo... mądry Smoku, mądra Birmula :cool3: Po latach świetlnych się tu doczołgałam, by pochwalić się, że moja Malwa siusia do nocnika... jak chłopak - na stojąco :diabloti: Gdybyś potrzebowała wsparcia to udostępnię (tanio) pomoc dydaktyczną :evil_lol: No chyba, że już męskie pozy do siusia Smok ma opanowane (?) Nie jestem w stanie na szybko przebrnąć przez półtora miesiąca postów w tej "galerii, więc mogę o czymś nie wiedzieć ;)
-
8-go dnia Bóg stworzył Bearded Collie o imieniu Panda :)
DorkaWD replied to DorkaWD's topic in Bearded Collie
[quote name='Ania!'] A Miśka w jakim wieku jest?[/QUOTE] Nie mamy pewności... Wydaje nam się, że ma koło 2lata,bo mniej więcej tak pojawiły się te psy u tego pijaka. O drugim psie myśleliśmy... miał być Bearded niehodowlany (tak jak Pandzia) lub jakiś Bokserek do adopcji, ale trafiła się Misia - miniaturka Bordera :razz: Misiulec ma jedną wadę z którą jeszcze nie poradziłam sobie i pewnie długo nie poradzę sobie :p Brakuje jej pewności... Na zawołanie przychodzi chętnie, ale przychodzi w pozie "nie bij" (podkurczony ogon, chodzi na ugiętych łapkach prawie czołga się). Do wszystkich domowników jest bardzo przyjaźnie nastawiona, nawet naszej Malwie pozwala się "wygorgolić"(teraz będzie, że Malwa znęca się nad psami :diabloti:), po tygodniu załapała, że może jeść z tej samej miski co Panda. Miśka strasznie panikuje i jak tylko zniknę jej zoczu nachwilkę to strasznie skowyczy (jakby ją ktoś ze skóry obdzierał). Uczy się zostawać sama w domu (tzn z Pandą) i nie ma zapędów niszczycielskich (no dobra... zjadła mi raz skarpetkę, tzn z Pandzią zrobiły sobie z niej sznur do przeciągania :oops:). Jak długo może potrwać zanim ona zrozumie, że nie musi się już tak płaszczyć? -
8-go dnia Bóg stworzył Bearded Collie o imieniu Panda :)
DorkaWD replied to DorkaWD's topic in Bearded Collie
Malwka też szczęśliwa, bo teraz i ona może poprowadzić pieska na smyczy :cool3: Miśka to taki w sam raz rozmiar pod Malwę :evil_lol: I na koniec kilka (chyba dwa) dowodów, że Birdoły to są zwariowane stwory :diabloti: A czasami Birdolki-pierdołki są urocze :loveu: Zwłaszcza gdy leżą na grządce na którą do niedawna nie mogły wejśc, bo deptały pańci roślinki :mad: Ale skoro roślinki już wysadzone to Pandziątko uznało, że może bezkarnie dupsko wytarzać w ziemi,w TEJ ziemi :angryy: -
8-go dnia Bóg stworzył Bearded Collie o imieniu Panda :)
DorkaWD replied to DorkaWD's topic in Bearded Collie
A tak na marginesie to Panda jakiś czas temu (dokładnie to miesiąc temu :oops:)skończyła roczek :tort: W prezencie dałam jej psa :razz: Ooo tego I proszę jaka Pandzia zadowolona Wreszcie ma się z kim podgryzać I gonić do upadłego -
8-go dnia Bóg stworzył Bearded Collie o imieniu Panda :)
DorkaWD replied to DorkaWD's topic in Bearded Collie
Więc... fotosik mnie nie obsłuży, nie mam już wolnego limitu (w tym roku, lub w ogóle) Fotki wrzuciłam na picasę a tam raz widać a raz nie - nic na to nie mogę poradzić :mad: Na początek życie codzienne z dwoma burkami: Walka o miejsce na sofie Eee... no psze pani, my jesteśmy grzeczne. Wcale a wcale się nie kłócimy :diabloti: Ooo takie z nas niewiniątka :p Pyskująca Panda :razz: -
8-go dnia Bóg stworzył Bearded Collie o imieniu Panda :)
DorkaWD replied to DorkaWD's topic in Bearded Collie
Zerknij do tego tematu --> Trzy malizny na półmetrowych łańcuchach w melinie - POMOCY!! - Dogomania Forum Może będziesz miała jakiś pomysł ;) Za chwilkę wstawię fotki, tej małej Miśki którą "ukradłam" z tej meliny, też :cool3: (tzn jeśli przekonam fotosik, że ja to ja,bo coś mi moim hasłem gardzi :angryy:) -
Dopiero teraz udało mi się dostać na dogo (i do netu) Już rozmawiałam kiedyś o tej sprawie z Hanek (chyba), niestety sprawa się zmieniła i mam problem.. Sprawa trzech malizn na półmetrowym łańcuchu, przy pijackiej melinie --> Trzy malizny na półmetrowych łańcuchach w melinie - POMOCY!! - Dogomania Forum
-
8-go dnia Bóg stworzył Bearded Collie o imieniu Panda :)
DorkaWD replied to DorkaWD's topic in Bearded Collie
No i jesteśmy... w powiększonym składzie :razz: ale o tym potem :eviltong: Dopiero teraz udało mi się wgramolić na dogo a było ciężko :shake: na szczęście Vectra poinstruowała mnie telefonicznie co i jak mam pozmieniać w kompie i przeglądarkach. DZIĘKI :loveu: -
8-go dnia Bóg stworzył Bearded Collie o imieniu Panda :)
DorkaWD replied to DorkaWD's topic in Bearded Collie
Ojj... przeczytałam całość już dawno, nawet już zapomniałam o tym, że to czytałam :lol: Teraz przygotowuję się do warsztatu w Duńskim Instytucie MA-URI, w piątek jadę sobie licencję odnowić ;) Tydzień mnie nie będzie :multi: -
8-go dnia Bóg stworzył Bearded Collie o imieniu Panda :)
DorkaWD replied to DorkaWD's topic in Bearded Collie
Mmmmm.... to poproszę :multi: Być może mam ostatnią szansę przeczytać coś lekkiego ;) Najbliższe pięć lat (jeśli tym razem wytrzymam) będę musiała poświęcić na inne lektury :lol: Pod wpływem psychicznej menopauzy, chwilowej niepoczytalności i depresyjnej codzienności poszłam se na kulturoznawstwo :evil_lol: Zawsze to jakiś sposób by się odmłodzić (przynajmniej psychicznie, bo fizycznie to już nawet wampir by nie pomógł :p) -
Tak na szybko wpadłam się przywitać :loveu: Mam nadzieję, że już niedługo udami się nadrobić zaległości w Twojej galerii :cool3: Opuściłam się ostatnio strasznie :oops: