Jump to content
Dogomania

DorkaWD

Members
  • Posts

    997
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by DorkaWD

  1. Bazarek smyczkowy na Baliego --> [URL]http://www.dogomania.pl/threads/192902-Smyczkowo-smaczkowy-bazarek-dla-Baliego-%28chore-nerki-d%C5%82ug-w-lecznicy%29-17-27.09.10?p=15387958#post15387958[/URL]
  2. Bazarek smyczkowy na Baliego --> [URL]http://www.dogomania.pl/threads/192902-Smyczkowo-smaczkowy-bazarek-dla-Baliego-%28chore-nerki-d%C5%82ug-w-lecznicy%29-17-27.09.10?p=15387958#post15387958[/URL]
  3. Bazarek na Baliego --> [url]http://www.dogomania.pl/threads/192902-Smyczkowo-smaczkowy-bazarek-dla-Baliego-%28chore-nerki-d%C5%82ug-w-lecznicy%29-17-27.09.10?p=15387958#post15387958[/url] Proszę roześlijcie linka po swoich znajomych.
  4. Zadania na "wczoraj" zostały dziś wykonane :) Ula, tu -->[URL="http://www.dogomania.192902-Smyczkowo-smaczkowy-bazarek-dla-Baliego-%28chore-nerki-d%C5%82ug-w-lecznicy%29-17-27.09.10?p=15387958#post15387958"]http://www.dogomania.pl/threads/192902-Smyczkowo-smaczkowy-bazarek-dla-Baliego-%28chore-nerki-d%C5%82ug-w-lecznicy%29-17-27.09.10?p=15387958#post15387958[/URL] jest ten bazarek smyczowy na Baliego.
  5. Fotki wczorajszego "ładunku" --> [URL]http://picasaweb.google.com/DorkaWD/DwieSOdkieKluskiMajaGucioSzukajaDomku#[/URL] A teraz biorę się za zaległy bazarek :cool3: Później jeszcze dorobię kluchom fotek...
  6. Proszę o wstawienie małych Klusek na stronę OTOZ :loveu: fotki --> [url]http://picasaweb.google.com/DorkaWD/DwieSOdkieKluskiMajaGucioSzukajaDomku#[/url] Kluchy są już odrobaczone.
  7. Proszę zamieścić na stronie OTOZ info o "Kluskach" ;) Kluski miesięczne, matka - kundelek mały. Wczoraj zostały odrobaczone. W tej chwili są przez kilka dni u mnie potem idą do Uli. [B]Ulaa[/B], proszę, możesz opisać jak i kto je przyniósł? Mnie przy tym nie było. Tu są fotki Majki i Gucia --> [URL="http://http//picasaweb.google.com/DorkaWD/DwieSOdkieKluskiMajaGucioSzukajaDomku#"]http://http://picasaweb.google.com/DorkaWD/DwieSOdkieKluskiMajaGucioSzukajaDomku#[/URL] Imiona "robocze" oczywiście bajkowe :loveu:
  8. Szanowny Pan Mąż, najpierw wyzwał nas od wiedźm, a potem stwierdził, że w sumie to dość dwuznaczne i... hmmm... :cool3: A już na poważnie to sprawdź pocztę, masz tam umowę i małe info. Daj mi znać, czy te pliki się otwierają.
  9. Włos może być przycięty... i tak ostatniej zimy był skrócony. Na łapach nie widać, bo "sukienka" z włosów z tułowia przykrywa zgrabne nóżki mojej panienki :) Na dwie gęstości w tej chwili sobie pozwolić nie mogę :roll: Więc na teraz sprawdzę 2,5 a najwyżej za jakiś czas dokupię coś uzupełniającego. Posługiwać się umiejętnie... Czyli jak? Całą łapę jednym ciągiem z góry w dół, czy też wybierać kępki i czesać wybrane pasma sierści od psa do siebie?
  10. Słodziutki "ładuneczek" śpi w kuchni. Jutro im zrobię fotki takie jak Ty zrobiłaś Rotce (z jakimiś pluszakami, czy czymś...) i takich ciut innych. Zrobisz sobie przegląd i wybierzesz co Ci będzie odpowiadało. Ula, dopilnuj mnie jutro z bazarkiem dla Baliego... gdybym zapomniała to mnie prądem potraktuj :diabloti:
  11. Jutro zrobię bazarek smyczkowo - smaczkowy. Tylko musicie mnie przypilnować i w razie czego pogonić...
  12. Nie mam Waszej wiedzy i doświadczenia... ale miałam swego czasu bokserkę Viki z chorobą nowotworową. Viki została uśpiona w lutym, gdyby pożyła do maja to odeszłaby jako jedenastolatka. Viki funkcjonowała normalnie do czasu aż nerki zostały zaatakowane - wówczas poszło już bardzo szybko. Pozostałe organy w przeciągu tygodnia się zbuntowały i w efekcie byliśmy świadkami podobnych ataków (ale bez napadu agresji, chyba była już zbyt słaba). Mój królik - Kluska (lat 7) miał stan zapalny... Ząb (w samym tyle) wrósł mu i zrobił się ropień na policzku. Miał operację. Po operacji antybiotyk i nerki nie wytrzymały... Niestety ten odszedł w lecznicy, w nocy... sam! Do tej pory żałuję, że nie zdecydowałam się go uśpić... Tu też trwało to tydzień - tydzień kroplówek, płukania rany (policzek musiał być otwarty). Niestety ja mam przegrane sprawy z nerkami u zwierząt w podeszłym wieku, więc pewnie tylko z tego powodu zdecydowałabym się na zastrzyk... Ale, to się tylko tak łatwo mówi, gdy sprawa nie dotyczy własnego lub prawie własnego zwierzęcia... Ostatnie słowa z "Ptasiek" W. Wharton [B][I]"Ale próbować warto"[/I][/B]
  13. Jak tam moje morale? Przypomniało mi się dlaczego kot mojej babci jest bezjajeczy :diabloti: Jako młodziak przychodził do mnie (na górę) i robił co chciał, pewnego razu zrobił oprysk kosza wiklinowego w którym trzymałam pościel dla gości... Kosza już nie ma i jajek też :diabloti: Ale spoko, obiecuję nie ucinać nabiału białasowi :razz: Muszę za to podejść do Lidla po kartony, by w miarę zabezpieczyć warsztat mojego dziadka :lol: Niby nie ma tam nic wartościowego, ale jednak ludzie tam spędzają czasami troszkę czasu i odorek moczu byłby nie do zniesienia, a tak to wystarczy podmieniać kartony i powinno być O.K. Lub... ale to tylko gdyby ładna pogoda się utrzymała... Będzie nocował w garażu, bo tam ściany i podłogi są zmywalne (w warsztacie jest podłoga drewniana). Mogę wstawić mu tam stare łóżko, zabezpieczyć je przed moczem folią malarską i nakryć kocem. Zobaczymy... Miski (w zasadzie tylko WIADRO na wodę, bo moje osobiste burki jadają w domu) i tak muszę myć kilka razy dziennie, bo Pandzisz (na ogrodzie) na swej zacnej brodzie zawsze wnosi tony piasku do nich. Na ogrodzie może sikać gdzie chce, piaskownica Malwi jest przykrywana :lol:
  14. Ula, Ty mnie zabijesz... znowu zmiana planów ;-) Jednak mogę jutro jechać z Tobą do Oświęcimia (znalazłam zastępstwo :multi:) tak dla pewności jeszcze jutro koło 9 będę do Ciebie dzwonić.
  15. Mam urwanie głowy. Zapewniam, że pamiętam o bazarku i jak tylko znajdę więcej niż 5 minut wolnego to się tym zajmę. [B]Ulaa[/B], gdybyś się wybierała w tym tygodniu do Oświęcimia to proszę spisz wszystkie informacje o Rexie (historia psa i choroby) P.S. nie działa mi gg (miałam jakiegoś wirusa i wsysło mi większość haseł. Akurat tego do gg nie pamiętam, więc pewnie nie odzyskam go już)
  16. Białas! hahaha... Zupełnie jak moja Pandemonka w tym wieku :) Drapki dla uroczych kudłaczy!
  17. Moja Bearded Collie ma trudny w pielęgnacji włos na łapach (i za uszami, ale z tym sobie radzę). Szczotka i grzebień sprawdza się wszędzie tylko nie na łapach :shake: Tam potrzeba "cięższego" sprzętu. Pies nie jest wystawiany! Początkiem lata Panda była u fryzjera i w zasadzie do tego momentu nie było większego problemu z łapami... Zaczęły się ciapy-chlapy i kołtuny wróciły. Problemu z kołtunami na łapach nie było bo miała tam usunięty podszerstek (sam puch) i teraz stoję przed opcją oddania psa do fryzjera lub kupnem czegoś do wyczesywania łap. Przyznaję,że wolałabym kupić i jednak sama czesać psa - tylko czym? To czego używała groomerka wyglądało jak haczyki ;) Zastanawiam się nad takim MARSem --> [URL]http://www.groomer.com.pl/produkt.php?prod_id=5635[/URL] lub --> [URL]http://www.groomer.com.pl/produkt.php?prod_id=5638[/URL] W opisie jest info, że nadaje się dla takich ras jak Bobtail i Briard (Bearded ma podobną szatę do Briarda). Zanim zostanę ukrzyżowana :razz: podkreślę, że chodzi mi o [U]sprzęt tylko do łap![/U] Niestety nie mam czasu na codzienne szczotkowanie łap i muszę jakoś to obejść, a że pies nie jest wystawowy to na gęstości włosa na łapach mi nie zależy. - Czy te trymery są delikatne? - Czy mogą się sprawdzić na łapach psa długowłosego? - Jeśli nie taki trymer,to co możecie polecić by włos stał się mniej problematyczny?
  18. Pozostają płatne DT... Fundacja ma znajomości, więc pewnie coś się znajdzie. Ma ktoś znajomości w Płazie by wypytać o rodzinę zmarłego właściciela?
  19. [B]-sybi-[/B], jak tam? Wiadomo coś nowego? Kontaktowałaś się w sprawie DT?
  20. Nie widać fotek... (p.s. jednak nie pojechałam na koncert :) jestem leniem :P )
  21. Tak na szybko wpadam... [IMG]http://http://img822.imageshack.us/i/psypaza.jpg/[/IMG][IMG]http://img822.imageshack.us/i/psypaza.jpg/[/IMG] [B]Ula[/B], wspominałaś coś, że rodzina tego zmarłego człowieka jest z Libiąża - masz jakieś dokładniejsze namiary? Może gdybym porozmawiała z nimi to może daliby przynajmniej dt dla psów. Przy okazji szukania dt dla Bacuchy (zanim się zgłosiłam) była mowa o kimś z Chrzanowa, może to jest jeszcze aktualne i chłopaki mogłyby tam poczekać na lepsze czasy?
  22. Serce nie sługa... i zagościł w nim Rex :loveu: Taki wspaniały pies nie może siedzieć dłużej w schronisku (nawet tak wspaniałym jak to w Oświęcimiu), chcę spróbować poszukać dla niego domku :razz: A w między czasie będę potrzebowała dokładnego opisu jego stanu zdrowia (chodzi o te nieszczęsne zatoki) i info na temat leków które dostaje (w tym kosztów!) Info ze strony i zdjęciami się "poczęstuję" ;) [B]Ulaa[/B], jak tylko znajdziesz chwilkę to proszę, podeślij mi cennik tych fantów bazarkowych. Przeszukałam pudła i nie znalazłam tej kartki, musiała zostać u Ciebie.
  23. [quote name='martagrall']a może jakiś delikatny kompromis na te dwa tygodnie? Może nie musi mieć przez te dwa tygodnie tak optymalnych warunków? Będzie trudno je mu zapewnić;( Ważne by był bezpieczny wydaje mi się. Taka mała sugestia do przemyślenia.[/QUOTE] Jaki kompromis? Ula szuka jedynie minimum jakiego ten psiak potrzebuje! Jeśli dla Ciebie troszkę przestrzeni z możliwością wejścia do zadaszonego pomieszczenia to dużo, to aż boję się pomyśleć co miałabyś do zaoferowania - budę z łańcuchem? To stary schorowany pies i co tu jest do przemyślenia? W ogóle nie rozumiem jaki masz cel, o co ci chodzi? Najpierw napadasz na Ulę a potem udajesz troskliwą osobę :angryy: Nie musisz angażować swojej osoby (kimkolwiek ona jest... mogę się jedynie domyślać) do poszukiwania DT, bo to już jest załatwione.
  24. Podnoszę i trzymam kciuki za suńki ;-)
  25. Jeśli można to ja chętnie poznam się bliżej z tych cudnym starszym Panem :razz: Już mieliśmy okazję się spotkać, więc wiem, że to wspaniała psina. Niestety nie mam tak wspaniałych warunków, na jakie zasługuje staruszek :roll: Mogę mu zagwarantować jedynie dach nad głową - otwarty garaż w ciągu dnia i warsztat stolarski na noc, oraz podwórko do podziału z dwiema uroczymi suniami (które nawet z samym diabłem się dogadają). Jeśli nie znajdzie się nic ciekawszego to proszę dać mi szansę na bliższe poznanie starszego pana Bacy :loveu:
×
×
  • Create New...