-
Posts
44210 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
13
Everything posted by Nutusia
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
Nutusia replied to mari23's topic in Psy do adopcji
No i znowu samo życie :( -
No ja myślę, że co najmniej dwa! :D
-
Cieszą oczy i serce :)
-
O proszę jaka skuteczna metoda na... schudnięcie! :D
-
GIGA w DS Trzymajcie kciuki !!!. To już grzeczna sunia.
Nutusia replied to Poker's topic in Już w nowym domu
A ja to nawet nie nadzieję mam, a pewność :D -
>>> BOGUŚ odszedł... MA JUŻ SWÓJ DOM - HOTELIK , W KTÓRYM JEST<<<
Nutusia replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
To fakt! :) -
Pojarmarkowa Lerka zamieszkała razem z Bliss i z nami.
Nutusia replied to konfirm31's topic in Już w nowym domu
Nie da się nie kochać, absolutnie się nie da! :D -
Pekineczkę podesłałam pewnej fajnej babeczce ;) Kciuki mi tu trzymać, i to od zaraz!!!! :D
-
Hopka już wie jak wygląda prawdziwe psie życie w cudownej Rodzinie
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
No... bardzo Ci dziękuję, też Cię kocham! ;) :D -
Zezolek- mam zeza, nie widzę i w główce coś nie tak
Nutusia replied to DoPi's topic in Już w nowym domu
I my mamy sprawdzać rozliczenia jak tu już dwoje księgowych "działa"!?!?!?!? :D -
Četka w Helsinkach, Helcia w Zabrzu, czyli podwójny happy-end!
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Witanko! Obróżka chyba najbardziej pomogła Imce - po niej wyraźnie było widać zmianę. U Gapci trudno było zaobserwować, bo akurat nie było sytuacji, żeby ją np. wynieść gdzieś poza dom, więc trudno ocenić. W przypadku Taszki nie zdążyła zadziałać bo została... zjedzona ;) Czetka nosi ją od wczorajszego wieczora, ale i bez niej robi duże postępy :) Wczoraj znowu zastałam klateczkę czyściutką i bez aktów wandalizmu. Byłam też świadkiem szalonej zabawy Czetki z Imką (wreszcie przeszczęśliwą!) i z Kresią. W lecznicy na szczęście nie było kolejki, więc szybciutko się "załatwiliśmy". Przy zastrzyku nie było już tak wielkiej histerii, a i obcięcie pazurków nie skończyło się ani śmiercią ani kalectwem dr Huberta ;) Wieczorem już miałam zdjąć narzutę, ale mi się... nie chciało i całe szczęście, bo rano mym oczom ukazała się... dziura! Nie tak wielka jak w kołdrze, ale kawałek "waty" dało się wyciągnąć... A teraz news nad newsy! :D Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, Czetka zamieszka w... Helsinkach! :D Pani Kasia, która pisała do Kejciu zadzwoniła wczoraj do mnie. To był telefon z takich, które lubię najbardziej! :) Pani mieszka w Warszawie, ale na razie pracuje w Helsinkach właśnie. Wcześniej Pani miała uwaga... nowofunlanda!!!! :D A decyzja o skrajnie różnych gabarytach zapadła właśnie ze względu na ten "rozkrok" pomiędzy Warszawą a Helsinkami. Wiadomo - małego pieska wszędzie można ze sobą zabrać (do samolotu również!). Pani Kasia w przyszłym tygodniu będzie w Polsce i złoży nam wizytę. Jak od razu zastrzegła, nie po to, żeby zdecydować czy chce adoptować Czetkę czy nie, bo już JEST ZDECYDOWANA, ale po to, byśmy się mogły poznać i omówić wszystko, co trzeba. Ponieważ pies nie może przekroczyć granicy przed upływem 30 dni od szczepienia na wściekliznę, do tego czasu Czetka będzie u mnie, przy czym p. Kasia pokryje koszty związane z utrzymaniem, szczepieniami itp. Ustaliłam z Doktorem, że szczepienie zrobimy we wtorek, 13 października. Potem 2 tygodnie przerwy i sterylka (29 października) + 10 dni do zdjęcia szwów i szczepienia na wirusówki, co daje 7 listopada. 13 listopada Czetka będzie mogła przekroczyć granicę. I jakoś w tym terminie p. Kasia po nią przyleci do Polski. Na początku ustali sobie tak w pracy, że będzie wychodziła w południe, by zajrzeć do Czetki i wyjść z nią na dwór. Potem psina będzie czekała na powrót Pani z pracy jak każdy pies człowieka pracującego, czyli do 9 godzin. Pani zdaje sobie sprawę, że Czetka jest psiakiem po przejściach i początki mogą być trudne, jest na to przygotowana. Kejciu, dziękuję Ci, że przekonałaś mnie do ogłaszania Czetki od razu :D -
Zezolek- mam zeza, nie widzę i w główce coś nie tak
Nutusia replied to DoPi's topic in Już w nowym domu
Postawić pod ścianą tych durnych "specjalistów". na odpowiedź których w kwestiach kluczowych trzeba czekać TYDZIEŃ! :( Dorcia, może weź jutro te Dyźkowe wyniki badań to nie będziesz musiała skanować. Pokażę Doktorowi i Ci odeślę... -
GIGA w DS Trzymajcie kciuki !!!. To już grzeczna sunia.
Nutusia replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Dużo pracy przed Wami, ale też giga-satysfakcja Was czeka ;) -
Koty w potrzebie, które stanęły na mojej drodze...
Nutusia replied to Ferox's topic in Kotki już w nowych domach
Fajnie, fajnie - stawimy się na wezwanie :D -
Nieustająco podziwiam! :)
-
Pojarmarkowa Lerka zamieszkała razem z Bliss i z nami.
Nutusia replied to konfirm31's topic in Już w nowym domu
A ja słyszałam, że w tym roku ma nie być zimy i bardzo bym chciała, żeby się te prognozy sprawdziły :) Ale wiadomo co ze strzeżonym robi pan bóg :D -
Coś więcej o pekince napisz, proszę. Może Koci Świat by mógł pomóc?...
-
Spróbowałaby nie być! ;) :D
-
~ Wiejska zaniedbana Amisia zamieszkała w Ostródzie :)
Nutusia replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Kuruj się, kuruj! W Krynicy są dziesiątki kotów. Gdy byłam tam 2 lata temu, kilkanaście cięgiem siedziało na takim drewnianym tarasie kafejki, gdzie już o tej porze roku nie było stolików. Wyglądały całkiem dobrze, ale domowe nie były :( -
Wrzucili Lusindę do ACE i pozbawili łatek :D