Jump to content
Dogomania

Nutusia

Members
  • Posts

    44210
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

Everything posted by Nutusia

  1. No! To teraz powinnaś w pełni zrozumieć dlaczego nie mogę przyjąć Twojego zaproszenia na działkę z moimi psami... ;) Bo choć nawet razem wzięta nie ważą 45 kg, to każdy płot jest po to, by go sforsować w trybie natychmiastowym :(
  2. Ja też nie lubię. Szczególnie, że parę razy udało mi się niemal nogę skręcić, wpadając w taką pułapkę na słonie :( Mam nadzieję, że Lerka nie ma w sobie nic z jamnika, bo inaczej będziesz musiała dziury polubić :( Mnie najbardziej zastanawia dlaczego one nie chcą kopać gdzieś w rogu ogrodu - np. pod choinkami są takie miejsca, goła ziemia, trawa nie rośnie... Ale nie! Najlepiej jest wywalić dziursko na samym froncie, zniszczyć trawę, połamać kwiaty, zasypać kwitnący krzaczek...
  3. Może byłby bardziej ruchliwy, gdyby deszcz nie padał. A tak, bał się, że mu się tapir przyklapie ;) :) Fajnie Wam na tej działce! A Pepsi ma nosek bardzo podobny do Mattiluśkowej Hopci ;)
  4. Trochę się obawiam takich niezdecydowanych ludzi, co to "chciałabym, a boję się"... Obym się w tym przypadku baaaaaaaaaardzo myliła! ;)
  5. Powstał zatem "Biskupin" (w tle), a wczoraj chodniczek prowadzący do domu wyglądał tak (zdjęcie od strony drzwi do domu): A "lej po bombie" wyglądał tak: No, ale przecież wyraźnie widać w tym dołku wejście do jakiegoś korytarza - kreciego, może nornicowego - więc koparka i buldożer musiały czynić swoją powinność!!! Tak sobie pomyślałam, czy nie założyć firmy oferującej usługi w zakresie głębokich wykopów metodą ze wszech miar... ekologiczną! ;)
  6. Wiem Gosiu, od razu o Tobie pomyślałam ;) A co do demolantów - każdy ma jakiś swój "krzyż"... Płotek z siatki, który miał zapewnić świeżo posianej trawce szanse na wzrost, już dzień po montażu wyglądał tak: A pięknie zagrabiona i ubita ziemia tak:
  7. Łał, CELEBRYTKI (wszystkie 3!) :) Zgadzam się z Mazowszanką - można mieć 2 psy i tymczasa (szczególnie na parterze ;)). TZ... przywyknie (mój umiał, to i Twój się naumie :)).
  8. Kciuków nie puszczam - trudne dni teraz przed sunieczką, bo skąd ona ma biedna wiedzieć, że te wszystkie stresujące "przetasowania" są tylko dla jej dobra?...
  9. Z wyliczeń dużyrowych wynika, że 6-7 maja (sobota-niedziela) na dyżurze będzie dr Traczyk. Ale zawsze lepiej się upewnić kilka dni wcześniej czy się nie pozamieniali...
  10. O TAKIEJ godzinie trudno nie padać na twarz! :( Najważniejsze, że w domku i że w super ;)
  11. Hihihiiiii... mądralińskie Słoneczko - z kotkiem (większym do niej) nie ma co zadzierać - lepiej się od razu... poddać ;) :)
  12. Bardzo pracowita sunia - i na grządce pomoże i pościel... wytrzepie ;) :)
  13. Wszędzie dobrze, ale u "mamci" najlepiej - zawsze przytuli i... obroni! ;) :)
  14. Pięknie, przepięknie!!! U nas żarnowiec wymroziło na amen parę lat temu i nowego nie wsadzałam. W lesie w tym roku był i kwitł :) To "ładne" to orliki - jak się zrobią takie torebeczki z nasionami, rozetrzyj na dłoni i wysyp nasionka gdzie popadnie - będzie coraz więcej "ładnego" ;) Dołki jakieś takie... małe. Niebawem wstawię fotki moich KRATERÓW na wątku Imci ;)
  15. Gratuluję, choć mam nadzieję, że pomimo żeś baba, Irenko, do dyszących nie dołączysz! ;) Dziękuję za zaproszenie na parapetówkę, z największą radością dołączę do świętowania :)
  16. Jaka piękna, prosta droga ku... świetlanej i szczęśliwej przyszłości! :)
  17. Dobrze, jutro wyślę w ciągu dnia...
  18. Tego nie wiem. Jutro będę w lecznicy z Codim, to dopytam (jeśli nie zapomnę). Gdybyś mi tak smsa wysłała ok. 19tej, byłoby fajnie ;)
  19. No właśnie... A ludzie oddają psy po jednym dniu, bo np.... nie szczekają, albo szczekają, albo się spompują na dywan... Z tego wszystkiego zapomniałam napisać, że w piątek miałam telefon o Imkę. Młodzi ludzie, mają już przygarniętego psiaka. I tylko jedno "ale" - mieszkają na Kabatach, w bloku. Pani nie przeraziły moje opowieści dziwnej treści i chciałaby Imcię poznać. Ma się odezwać za jakiś czas, bo Państwo nie są zmotoryzowani. Pożyjemy - zobaczymy...
  20. Po tym., jak dziś przeczytałam co wyczynia w DS "moja" Florka, obgryzanie fragmentów obicia drzwi wydaje mi się nic-nie-znaczącą igraszką... :(
  21. A co się będzie Jego Lordowska Mość z "mogłochem" spoufalać?!?!?! ;) Kraków piękne miasto - i kontrolerki fajne tam są :) A ja jeżdżę teraz co jakiś czas do synia, to i poadopcyjną mogę machnąć, a nawet Lordziątko do domciu podrzucić ;)
×
×
  • Create New...