-
Posts
44210 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
13
Everything posted by Nutusia
-
Ja też nie lubię. Szczególnie, że parę razy udało mi się niemal nogę skręcić, wpadając w taką pułapkę na słonie :( Mam nadzieję, że Lerka nie ma w sobie nic z jamnika, bo inaczej będziesz musiała dziury polubić :( Mnie najbardziej zastanawia dlaczego one nie chcą kopać gdzieś w rogu ogrodu - np. pod choinkami są takie miejsca, goła ziemia, trawa nie rośnie... Ale nie! Najlepiej jest wywalić dziursko na samym froncie, zniszczyć trawę, połamać kwiaty, zasypać kwitnący krzaczek...
-
Trochę się obawiam takich niezdecydowanych ludzi, co to "chciałabym, a boję się"... Obym się w tym przypadku baaaaaaaaaardzo myliła! ;)
-
Powstał zatem "Biskupin" (w tle), a wczoraj chodniczek prowadzący do domu wyglądał tak (zdjęcie od strony drzwi do domu): A "lej po bombie" wyglądał tak: No, ale przecież wyraźnie widać w tym dołku wejście do jakiegoś korytarza - kreciego, może nornicowego - więc koparka i buldożer musiały czynić swoją powinność!!! Tak sobie pomyślałam, czy nie założyć firmy oferującej usługi w zakresie głębokich wykopów metodą ze wszech miar... ekologiczną! ;)
-
Pojarmarkowa Lerka zamieszkała razem z Bliss i z nami.
Nutusia replied to konfirm31's topic in Już w nowym domu
Łał, CELEBRYTKI (wszystkie 3!) :) Zgadzam się z Mazowszanką - można mieć 2 psy i tymczasa (szczególnie na parterze ;)). TZ... przywyknie (mój umiał, to i Twój się naumie :)). -
Tabaka SPARALIŻOWANA!!! POMÓŻCIE jej stanąć na łapy!
Nutusia replied to Ayam1980's topic in Już w nowym domu
Kciuków nie puszczam - trudne dni teraz przed sunieczką, bo skąd ona ma biedna wiedzieć, że te wszystkie stresujące "przetasowania" są tylko dla jej dobra?... -
Koty w potrzebie, które stanęły na mojej drodze...
Nutusia replied to Ferox's topic in Kotki już w nowych domach
O TAKIEJ godzinie trudno nie padać na twarz! :( Najważniejsze, że w domku i że w super ;) -
Hihihiiiii... mądralińskie Słoneczko - z kotkiem (większym do niej) nie ma co zadzierać - lepiej się od razu... poddać ;) :)
-
Bardzo pracowita sunia - i na grządce pomoże i pościel... wytrzepie ;) :)
-
Wszędzie dobrze, ale u "mamci" najlepiej - zawsze przytuli i... obroni! ;) :)
-
Pięknie, przepięknie!!! U nas żarnowiec wymroziło na amen parę lat temu i nowego nie wsadzałam. W lesie w tym roku był i kwitł :) To "ładne" to orliki - jak się zrobią takie torebeczki z nasionami, rozetrzyj na dłoni i wysyp nasionka gdzie popadnie - będzie coraz więcej "ładnego" ;) Dołki jakieś takie... małe. Niebawem wstawię fotki moich KRATERÓW na wątku Imci ;)
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
Nutusia replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Matko moja, Maryś... :( -
Gratuluję, choć mam nadzieję, że pomimo żeś baba, Irenko, do dyszących nie dołączysz! ;) Dziękuję za zaproszenie na parapetówkę, z największą radością dołączę do świętowania :)
-
Dobrze, jutro wyślę w ciągu dnia...
-
No właśnie... A ludzie oddają psy po jednym dniu, bo np.... nie szczekają, albo szczekają, albo się spompują na dywan... Z tego wszystkiego zapomniałam napisać, że w piątek miałam telefon o Imkę. Młodzi ludzie, mają już przygarniętego psiaka. I tylko jedno "ale" - mieszkają na Kabatach, w bloku. Pani nie przeraziły moje opowieści dziwnej treści i chciałaby Imcię poznać. Ma się odezwać za jakiś czas, bo Państwo nie są zmotoryzowani. Pożyjemy - zobaczymy...
-
Po tym., jak dziś przeczytałam co wyczynia w DS "moja" Florka, obgryzanie fragmentów obicia drzwi wydaje mi się nic-nie-znaczącą igraszką... :(
-
Krabunio odszedl za Teczowy Mostek Domku Domeczku Krabusiowy-Dziekujemy sercem Klaniamy za Zycie Nowe! od 17 marca w wysnionym domku!3 lata w hoteliczku u papryczkow! Dziekuje wam Dogomaniacy za lata cale z Krabuniem! Sciskajmy ile sil za wszytko!
Nutusia replied to Nadziejka's topic in Już w nowym domu
A co się będzie Jego Lordowska Mość z "mogłochem" spoufalać?!?!?! ;) Kraków piękne miasto - i kontrolerki fajne tam są :) A ja jeżdżę teraz co jakiś czas do synia, to i poadopcyjną mogę machnąć, a nawet Lordziątko do domciu podrzucić ;)