-
Posts
44210 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
13
Everything posted by Nutusia
-
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Nutusia replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Pięknie! Pan na włościach będzie z Lorka! Willa z ogrodem, w otoczeniu drzew - czyż to nie brzmi dumnie?... Dziękujemy Panom Murarzom tyż! :) -
Wspaniałe postępy! :multi: Chora skóra to jest nawet kwestia lat, nie tylko tygodni (patrz nasza Tosina - i od razu zaznaczę, że nie leczymy tak długo w powodu nieudolności czy niedouczania naszego lekarza, którego również za żadne skarby nie zmienimy, choćby mu nawet palma odbiła i przestał nas liczyć po kosztach i przyjmować o każdej porze dnia i nocy!). Emi fantastycznie wraca do formy - na dodatkowych 7 kilogramów u naszej Tośki pracowaliśmy blisko 2 lata (i to również nie jest wina ani weta, ani nasza, ani kwestia karmy, ale wieloletnich zaniedbań w leczeniu i żywieniu). Tosca jest chora na tarczycę, krew miała badaną w Polsce, leczenie jest ustawione i przynosi efekty. Ponieważ pozostaje - podobnie jak Emi na utrzymaniu Ludzi Dobrej Woli i Wielkiego Serca, również staramy się nie generować kosztów, których - bez uszczerbku dla jej zdrowia i życia - jesteśmy w stanie uniknąć. Ronja - rzeczywiście jesteś Czarodziejką! :):loveu: Serdecznie pozdrawiamy!
-
Kostka nareszcie znalazła swoje miejsce na ziemi!!! :)
Nutusia replied to mala_czarna's topic in Już w nowym domu
[quote name='mala_czarna']Ale się boję jakoś :([/QUOTE] A Ty swoje! :) Więcej wiary, Kobieto! :) A jeśli się okaże, że pani z Wołomina musiała być taboretem, żeby Kosteczka znalazła TEN domek, to jak będziesz wyglądać z tym Twoim strachem?... :) Się nie cieszę, co nie znaczy, że kciuków nie trzymam! -
[quote name='Caachou_']Ja posiadam łysola, pomimo, że nie jest to kompletnie mój typ :p W ostateczności - gdyby był większym łysolem.[/QUOTE] Ja łysolki lubię, ale tylko takie "specjalnie łyse". Z łysością (i nie tylko) naszej Tosiny walczymy blisko 2 lata. Na chwilę obecną mamy zwyżkę formy... Tak było na początku: [IMG]http://i301.photobucket.com/albums/nn73/agamika/TOBIA%20ON/tobia100_1541.jpg[/IMG] [IMG]http://i301.photobucket.com/albums/nn73/agamika/TOBIA%20ON/TOBIAa100_1537.jpg[/IMG] Tak bywało po ataku kolejnej choroby: [IMG]http://images32.fotosik.pl/426/b0921fb4d6423e9amed.jpg[/IMG] Tak jest teraz (i oby tak zostało!!!!!) [IMG]http://img843.imageshack.us/img843/9341/tosca009.jpg[/IMG] Więcej zdjęć naszej Księżniczki na jej wątku w moim podpisie.
-
*RADUŚ* o sarnich oczach doczekał się miłości!
Nutusia replied to Ra_dunia's topic in Już w nowym domu
Radosny Radosławie - najwyraźniej Twoja przyszłość maluje się w jasnych barwach! Jak fajnie! -
Elbląg - zagłodzona i pobita Dusza - w domu jak marzenie!
Nutusia replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
Jasne, że DS byłoby na ten moment rozwiązaniem idealnym (oczywiście taki prawdziwy, odpowiedzialny i bezterminowy). Oczywiście, że krzywda się jej nie dzieje tam, gdzie jest, ale jednak co dom, to dom i co kilka psiaków na głowie opiekuna to nie kilkaset... Tak czy inaczej, ulgą napawa myśl, że Duszka jest w takim a nie innym schronisku, co nie znaczy, że szczęściem nie napawałaby myśl, że ma swój własny Dom i swojego własnego Człowieka :) -
No Ciotki - gdzieście się podziały?!?!?!? Ja dziś ostatni dzień w pracy, a od jutra URLOP! :) Będziemy się byczyć, spacerkować, kąpielować i wreszcie na dłużej będziemy wszyscy RAZEM na naszej trawie, w naszym lesie, na naszych polach i w naszym... domku :) Tosiak kwitnie - daje się już z lekka poczesywać, sierść po szamponie Sebozero aksamitna, aż się chce dotykać. Poza tym rządzicielka z niej - nadawałaby się do zakładu karnego - wszystkich po kątach rozstawia (tylko kicia Nocka jej się nie daje, bo tyż charakterna z nie kobitka!:))
-
Kostka nareszcie znalazła swoje miejsce na ziemi!!! :)
Nutusia replied to mala_czarna's topic in Już w nowym domu
Ja się wcale nie cieszę, ale szybkość podjętej przez Pana decyzji tchnęła we mnie ogromną nadzieję :) -
W niebie są nowe trzy aniołki... Tinka z maluszkami...
Nutusia replied to Klaudus__'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wszystko przed Wami! My zaczynaliśmy od choinki na...pralce Polar, którą dostaliśmy w prezencie ślubnym. Przedwczoraj obchodziliśmy 25 rocznicę ślubu w towarzystwie Syna, 3 piesów i 2 kotów, we własnym domu, w którym nadal wielu rzeczy brakuje, ale jest to, co NAJWAŻNIEJSZE! Powodzenia! -
W niebie są nowe trzy aniołki... Tinka z maluszkami...
Nutusia replied to Klaudus__'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bo oni tylko takich twardzieli udają... Mój mnie zapytał ostatnio, gdy mu oznajmiłam, że bierzemy małą jamniorkę ciepniętą w lutym w krzaki z powodu przepukliny pachwinowej (miała wtedy 7,8 tygodni) "ile jeszcze weźmiesz psów, zanim się z Tobą rozwiodę?". Byście go teraz zobaczyły, co z maleńką wyprawia, jak do niej przemawia... Dlatego ja nie pytam - ja OZNAJMIAM! :) -
W niebie są nowe trzy aniołki... Tinka z maluszkami...
Nutusia replied to Klaudus__'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziewczyny, nie zadręczajcie się! Widocznie tak było zapisane w górze. Przynajmniej w ostatnich chwilach życia Sunia czuła, że ktoś przyszedł jej na pomoc. A jeśli chodzi o jej oprawców - ponoć na Sądzie Ostatecznym ludziom zostanie odebrana mowa - mówić będą zwierzęta. I wtedy będzie to sąd najsprawiedliwszy ze sprawiedliwych... -
Idolek odszedł za TM:-( Nie chciał już walczyć...
Nutusia replied to Ewa Marta's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Idolek na zawsze pozostanie naszym... idolem! Ewuś, przytulam Cię mocno. Idol miał wielkie szczęście, że spotkał Cię na swej dróżce... -
Elbląg - zagłodzona i pobita Dusza - w domu jak marzenie!
Nutusia replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
Przydałby się jakiś DT ze zwrotem za karmę i ew. weta... W domku można by też lepiej Dusię poobserwować, co byłoby nie bez znaczenia dla przyszłego DS. No cóż, nadzieja umiera ostatnia ponoć... -
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Nutusia replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Piaskownica de bomba! Dobrze, że kotki się nie zwiedziały... :)