-
Posts
649 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Koreksonowa
-
Dzięki:) Tak ja myślałam czeka mnie jeszcze długa orka na ugorze i krótka smycz:D Ale i tak nam idzie juz troszkę lepiej. Może kiedys będziemy mogli się przepiąć na flexi. Dzięki raz jeszcze :D
-
Niestety, jako kilkuletnie dziecko nie miala zbyt dużego wpływu na szkolenie psa, a już napewno nie na to czy jest gdzieś wypuszczany czy nie. Jez w ogrodzie pojawia sie średnio raz CZASEM dwa w roku. A pies był nauczony za szczeniaka że może wychodzić na dwór kiedy chce. Od razu wyjaśniam że lata "szczenięce" Dina i czas wyuczania zachowań przypadały na moją wczesna młodość (3 i 4 rok życia).
-
Wybaczcie że się nie przebijam przez ten cały temat ale mam pytanie: Na ile mocno zwija się taka flexi? Chodzi mi o taką (hipotetyczną) sytuację: idę z psem (15 kg, spaniel, ciągnik) na wyciągniętej na max lince polną drogą, nagle zza krzaka wyskakuje dajmy na to opolska puma. Jaka jest szansa że po zwolnieniu blokady pies poczuje, że ma się cofnąć? Bo chyba raczej nie da sie tak szybko go do siebie przyciągnąć jak na zwykłej smyczy?
-
No tak :) Właściciel się zamartwia, a szczeniak zadowolony że sobie upolował stertę mięchą:)
-
[B]kajro2[/B] A gdzie ja napisałam że psa gdziekolwiek wypuszczaliśmy?! We własnym ogrodzie potrafił dopaść, a nie moja wina że mam sąsiadkę która przerzucila nam małego kociaka przez płot. Nigdy nie wypuszczaliśmy psa poza ogrodem. I nie notorycznie.. jeży dopadł może dwa pozostałe udało się uratować. Może źle użyłam słowa "oduczany", poprostu nie było jak zastosować u niego np kolczatki, bo wszystkie przypadki agresji zdarzały sie w ogrodzie, gdzie nie jest wyprowadzany na smyczy. EDIT: Korek takich zachowań na szczęście nie wykazuje. Jak znajdzie jeża w ogrodzie oczywiście go obszczekuje ale daje sie przywołać do porządku. Problemem jest tylko gonienie ropuch, ale te też daje sobie odebrac i przenieśc w bezpieczne miejsce.
-
Oj, nie radziłabym zabaw ze starym butem:) Pies nie rozezna czy but stary czy nowy i nastęopnym razem możesz znaleźć ulubione szpilki w wersji skróconej :D A może rezygnuje bo mu nie dajesz wygrać? Nikt nie lubi ciągle przegrywac:)
-
Najzupełniej normalne! Mój szczeniak w wieku jeszcze młodszym (jakieś 12tyg) z lubością gwałcił moją pluszową świnię.. W końcu musiałam ją schować. Na innych psach całe szczęście nie próbował.
-
Miałam jamnika który gonił koty, raz jednego kociaka wysłał w zaświaty, poza tym mordowal z lubością jeże (!) i młode kosy. Jak wyniuchał jeża nie było na niego siły, jak widzial że mój ojciec nadchodzi z wiadrem żeby odseparować jeża, łapał biedne zwierze do pyska i zaciskał szczęki (a kolce się przebijały na wylot)... Uznany za niereformowalnego nie był nigdy oduczany, ale też jako krótkonogi nie stwarzał wielkiego zagrożenia. Zeby nie było sytuacji w której pies wpadnie pod samochód polecałabym bezwzględnie chodzenie zawsze i wszędzie na smyczy i zamykanie bramy. Nigdy nie wiadomo kiedy kot wyskoczy zza krzaka..
-
Korek mi asustuje przy zrywanu owoców w ogrodzie, a to agreścik, a to malinki. Dzisiaj zrywaliśmy właśnie maliny i mój pies się okazuje bardzo dobrze wychowany, bo nie chapie malin byle jak tylko ostrożnie przednimi ząbkami ściąga sobie jedną i delektuje się:lol:
-
Mój dzwoni i dzięki temu można go w nocy namierzyć w ogrodzie..
-
Ponadzmysłowe postrzeganie u psów - czyli historie o duchach...
Koreksonowa replied to Behemot's topic in Wszystko o psach
A dla mnie lepsze te "z życia wzięte". Na całe szczęście mój pies jest bardziej zainteresowany doczesnością:) -
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
Koreksonowa replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
[quote name='Rottie']Mam borderkę blue merle i już 2 czy 3 razy słyszałam, że jest dalmatyńczykiem :eviltong:[/QUOTE] No pewnie! I to długowłosym dalmatyńczykiem :D -
Ponadzmysłowe postrzeganie u psów - czyli historie o duchach...
Koreksonowa replied to Behemot's topic in Wszystko o psach
To o białym króliku wywołało u mnie atak śmiechu :D Kto oglądał Monty Pythona i Św Graala wie dalczego. Buhahahhaaha! -
Ponadzmysłowe postrzeganie u psów - czyli historie o duchach...
Koreksonowa replied to Behemot's topic in Wszystko o psach
Na mnie także nijak, może dlatego że już je widze n-ty raz i wszystkie są takie mało.. mało autentyczne. No i kończą sie tak samo:) -
Ja się tez podpisuje pod nieoszczędzaniem jamników! Mój jamnik przeżył 14 lat i nigdy ale to przenigdy nie miał problemów z kręgosłupem ani z nogami. Zawdzięczał to według mnie właśnie temu, że od szczeniaka biegał zarówno po ogrodzie, jak i po schodach i mial świetnie rozwiniętą muskulaturę. Taki był z niego jamniczy paker:)
-
Wyglądają jakby były wygniecione :D
-
No nie będzie.. ale z drugiej strony w razie wypadku nie przeleci przez cały samochód. Mój śp jamnik nienawidził jeżdżenia samochodem. Usiłował wyleźć i wskakiwal na półke od bagażnika.. Nigdy z nim nie jeździliśmy dalej niż do weta, ale nawet te 5 minutowe podróże byly traumatyczne..
-
Mój 1,5 roczny "szczeniak" zawsze, ale to zawsze przy aportowaniu doganiająć piłkę/zabawkę/aport warczy zajadle:) Wydaje mi się że dopóki piesek nie zaczyna sie tak bawić np naszą ręką to jest to ok. Ważne żeby wiedział co mu wolno gryźć a czego nie:)
-
Przecież to jeszcze szczeniak, popiszczy, popiszczy i wyrośnie:)
-
Brzydki zwyczaj spaniela i coś jeszcze
Koreksonowa replied to henio85's topic in Cocker spaniel angielski
Ja bym się nie przejmowała dziweczyną.. Zawsze możesz weta np przy odrobaczaniu zapytać. A dziewuszce polecić zajęcie sie sobą i wycięcie sobie wyrostka, bo też niepotrzebny:) -
lalka dla psa i inne bzdury, czyli czego to ludzie nie wymyślą
Koreksonowa replied to *Monia*'s topic in Wszystko o psach
Nie wiem czy już tego kiedyś gdzieś nie pisałam, ale mój Korczysław ma talent mediatorski. Pokłóciłam sie z chłopem i siedzimy na kanapie, żadne sie honorowo nie odzywa, chociaż w zasadzie nie pamiętamy o co poszło. Korek podchodzi, siada i patrzy na mnie, na niego, na mnie... I nagle jak nie beknie siarczyście! My oboje w śmiech, już po kłótni a Korczyław siedzi dalej z głupia miną :D -
Brzydki zwyczaj spaniela i coś jeszcze
Koreksonowa replied to henio85's topic in Cocker spaniel angielski
O matko! a po co?! Pies ma rzecią powiekę z natury:) Jako zabezpieczenie przed paprochami. -
lalka dla psa i inne bzdury, czyli czego to ludzie nie wymyślą
Koreksonowa replied to *Monia*'s topic in Wszystko o psach
ciułałom wystarczy pojedyncze ząbki porozwieszać na ogonie:) -
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
Koreksonowa replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
W tych okropnychczasach dzieci nie wiedzą jak wygląda krowa, więć czemu mają wiedzieć jak wygląda wilk?:) -
Moje szczekało jak tylko wlazło do domu.. i szczeka do dziś:)