Jump to content
Dogomania

ostatniaszansa

Members
  • Posts

    5255
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by ostatniaszansa

  1. Już widać pomiędzy rodzeństwem różnice ; Alfik staje sie większy,wyższy , potężniejszy ale oba kręcą młynki radości jak się wchodzi na ich wybieg , wpdaja za nami do pomieszczenia gdzie jedza i śpią ale dalej... zatrzymują się jak zaczarowane. Tak je nauczyła opiekunka. Niestety ostatnio w natłoku pracy dosyć malo czasu im poświecamy. Ach jakby tu przydali się wolontariusze ... Ewa
  2. Kama jest piekna! Madra i kochana. I siedzi bidula w schronie... skandal! /Agnieszka
  3. Nie i sie nie zalapia :( Brigitte potrzymala je na stronie i powiedziala, aby dac je komus innemu - wybitnie nie maja szczescia bidaki. Cala mlodosc w schronie.../Agnieszka
  4. a ja przeglądając historię wpłat coś zablokowałam :( sprobujemy z Agnieszką wieczorem powalczyć i podać wpłaty na Śledzika - Iwana Groźnego:evil_lol: At o ci się z niego zrobił pies stróżujący, kto by pomyślał ta kupa strachu... Tak więc czesto oceny z zachowan w schronisku niejak się potem mają do tego co pies prezentuje już w nowym miejscu. Ewa
  5. Agnieszka poszperala :)To sa jej dane: [FONT=arial][SIZE=2][COLOR=#003366][FONT=arial][SIZE=2][FONT=verdana][SIZE=1][B]ID[/B]: 0843/11 [B]Gatunek[/B]: PIES [ MIESZANIEC ] [ samica ] [B]Masc[/B]: czarna podpalana [B]Waga[/B]: 15,000 [B]Skad[/B]: ul. Dzielna [COLOR=black][B][url]http://napaluchu.pl/system_kwarantanna.php[/url] - [/B]tu jest jej fotka, nie umiem przekleic :( /Agnieszka[/COLOR] [/SIZE][/FONT][/SIZE][/FONT][/COLOR][/SIZE][/FONT]
  6. Dzisiaj spróbuję się dowiedzieć gdzie ją ulokowali i jaki ma numer. Obawiam się ,że ona nawet nie była szczepiona :( Ewa
  7. To juz zaczyna przypomina encyklopedie Britannica... /Agnieszka
  8. poszperamy w naszych zapasach może jakieś miski/garnki się znajdą, trochę ręczników wiem ,że sie przydają. Ewa
  9. a wiec dzialamy :) Moja irytacja dzisiaj siega zenitu - dopinamy trasport 11 psow do Szwajcarii, laczony z innym transportem, tak wiec jestem jak bomba zegarowa.... /Agnieszka
  10. Ja przepraszam, ale w czwartek nagralam sie na Twoja poczte glosowa w sprawie mozliwosci zalatwienia jedzenia dla schroniska i CISZA! Przedtem nikt nie odbieral, jezeli ktos w ogole jest zainteresowany pomoca, to prosze o kontakt na numer 0 513 430 207, ja mam na glowie schronisko na 450 psow i dobijac sie nie wiadomo ile nie bede. /Agnieszka
  11. Oleno, według opisu mojej koleżanki, ja suni na oczy nie widzaiłam, ma ok 30 cm przed kolana. szczuplutka, drobna, wesoła a co do kotów, pojęcia nie mamy bo chyba się z nimi nigdy nie stykała. Ewa
  12. Szok, gmina Rawa Mazowiecka Panu Siemińskiemu ( Wojtyszki ) za każdego psa płaciła miesięcznie 180 zl brutto !!! I nie jednorazowo a tyle ile psiak był w schronie . Ocelot, prosimy o kontakt 513 430 207 lub 509 201 457. Ewa z ostatniej szansy
  13. [B]W zwiazku z planowanym wyjazdem 11 psiakow do nowych domow do Szwajcarii, zwracamy sie z ogromna prosba o wypozyczenie kontenerkow do podrozy. Beda potrzebne od soboty wieczorem do poniedzialku wieczorem (na granicy przepakujemy sie i wracamy). Niestety nasze kontenerki sa "w terenie", a bardzo bardzo przyda sie ok 4 srednich (jeden duuuzy bylby cudny). Prosze o kontakt na pw lub 513 430 207. PILNE /Agnieszka[/B]
  14. Dzisiaj poszlo sprawozdanie do Moniki z opisem naszych dzielnych psiaków. Jutro jak się Agnieszka zbierze powysyła zdjęcia pewnie jak zwykle do Mgie i wtedy Państwo zobaczycie nasze wspaniałe boguszki :) Ewa
  15. [quote name='Awit']Jak po 2 tyg przejdzie na rzecz miasta, to uda się ja wyciągnąć. Oby tylko było dokąd. I oby nie zachorowała. Dobrze, że jest cieplej, bo tak z domu do zimnej klatki czy boksu, to dramat podwójny:-( Olena, to gdzie ją wsadzą zależy od jej wielkości i miejsca. Małe psiaki często są w kliperkach blisko biura. Pojedynczo w klateczce. Trzeba wiedzieć jaki ma numer i jedna osoba niech dzwoni i pyta o nią. Albo wpisać się do zeszytu osób zainteresowanych.[/QUOTE] Awit pytała jeszcze dzisiaj koleżanka ,która wszystko załatwiała i to jej klientka ( właścicielka suni ) sunia nie miała jeszcze nadanego numeru. Bedę pilotowała sprawe aby kolezanka telefonowała co i jak. Ewa
  16. [quote name='pidzej']ostatniaszansa wysłałam wczoraj pw, dostałaś?[/QUOTE] Pidzej proszę o kontakt np. sms pod mój numer oddzwonie. Nasza poczta ... skrzynka sie zapchała i Twoj mail przepadl. Ta sunia jakos mi zaległa na sercu. Za mało czasu , za późno mnie o tym poinformowano. co ona teraz tam w schronisku przeżywa? Czy jest ktoś z Palucha ? Proszę o kontakt. Może wspólnie znajdziemy wyjście ? może sunia nie będzie musiała tkwić na Paluchu. Gdyby jej właścicielka chciała się regularnie leczyć... Zaniedbana od lat cukrzyca zrobiła swoje. Można by jakoś pomóc a tak... Ewa
  17. Dzisiaj przegląd konta i wpłat na Śledzika potem grzecznty mail do Dogo i wszystko bedzie jasne. Aduska zdarza się, dziękujemy, ze nadal chcesz wspierać Śledzika. Jest już ciepło świeci słoneczko pewnie Donka popracuje ze swoimi rezydentami w tym ze Śledzikem :) Czas pomyśleć jaki domek bylby dla naszego kawalera najodpowiedniejszy.
  18. hmm... Hasiulce też włączymy do programu :) Wówczas przydałby się ktoś z kamerą :evil_lol: Ewa
  19. ZipZapi, czasami trzeba ciuteniek zwolnić tempa. Dobra rada starszej koleżanki :) Bo zdrowie lubi wystawiać rachunki oj slone ... Brutus przyjdzie czas w pełni zaufa,i będzie szalał za piłka. Pozdrawiamy. Ewa
  20. No, no, no Paulina bardzo chwali naszą Kropę-Ciaputkę, grzeczna, śpi z kicią , nie boi się deszczu a wręcz przeciwnie :) No Dziewczynko czas na domek , bo kolejka długa a inni Twoi pobratymcy czekają i łapkami przebierają .Ewa
  21. Quennie za TM :-(:-(:-( Tosia -Cypel wszędzie szuka koleżanki :crazyeye: :-( Jesteśmy w szoku zaskoczone zachowaniem małej Tośki. Żyły zgodnie (od listopada 2010) ale bez jakiejś szczególnej przyjaźni, razem jadły, wychodziły na spacery-fakt. Wiemy, że są rzeczy ,których nie da sie pokonać, a jednak ...żal, pusto a uczucia przewyższają rozsądek. Quenni była z nami, z Agnieszką prawie 2 lata i tylko 2... Miała ok 11 lat a może mniej tylko wieloletnia choroba i warunki schroniskowe dokonały swego. Dla Agnieszki to bardzo trudny okres, do ostatniej chwili walczyła o poprawę stanu Quenni ratunkiem miały być inhalacje ze sterydem. Nie raz po nocy niosła prawie 20 kg sunię na rękach do lecznicy... To jeszcze nie wszystkie zdjęcia Kamy , piekna sunia co ? A jak ona słucha i jak patrzy w oczy...Mądra , zachowuje się jak dama. Ewa
  22. Zrobie wieczorkiem :) Bedzie super wydarzenie. I Prosiaczka musimy reklamowac, nie moze takie cudo w schronie siedziec.... /Agnieszka
  23. Selenga zaproponowała na krótki czas pomoc ,ale Ona ma psa niewykastrowanego, nie wiemy też jak zachowa się sunia po tak długiej przerwie w regularnych spacerach celem załatawienia potrzeb fizjologicznych. No i już ja zabrała straż miejska. Mam dobić się do wolontariuszek z Palucha. Koleżanka ale już z ramienia OPS i w sumie w imieniu właścicielki, będzie się dowiadywała o numer jaki jej nadano i w jakim jest boksie. Boimy się też o reakację właścicielki a raczej Jej stan zdrowia jak się dowie...Ewa
  24. Hehe, Pluto rzadzil jak stal sobie odwrocony tylem do wszystkich i machal radosnie ogonkiem do swoich towarzyszy za siatka, jakby chcial powiedziec "moment chlopaki, zaraz wracam". Moniko, polowe zdjec wczoraj obrobilam, dzisiaj wieczorkiem wysle reszte...troche utknelam wczoraj ze wszystkim...ale zdjecia wyjatkowo fajnie wyszly. papa/Agnieszka
×
×
  • Create New...