Magdalena
Members-
Posts
1894 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Magdalena
-
Bingo staruszek - pudel - zaćma, padaczka, chore serce. $ - POMOCY!
Magdalena replied to leni356's topic in Już w nowym domu
poleciało 100zł ze skarpety kudłaczy dla Bingusia -
[Bydgoszcz]3-4 miesięczny szczeniak- DT lub DS na cito!/ma dom! ;)
Magdalena replied to Kłapoucha's topic in Już w nowym domu
i ja się zapisuje czy ten dom do którego pies ma trafić, jeśli nic innego się nie znajdzie, jest nim też zainteresowany jesli będzie wykastrowany? czy pies wykastrowany ich nie interesuje? Kłapoucha, czy przeglądałaś dział "przygarnę psa"? taki szczeniak szybko powinien znaleźć chętnych -
wydaje mi się, że najlepiej będzie jeśli wszystkie osoby chętne po prostu wymienią się telefonami na pw i w dniu planowanego spotkania rano każdy do każdego (nie jest to znowu taka wielka liczba osób więc myślę że to nie problem) wyśle smsa czy będzie czy nie - w ten sposób osoby takie jak Gosia nie będą jechały na marne... smsa każdy odczyta, a na wątek nie koniecznie zajrzy. co myślicie?
-
nam też sobota jak najbardziej odpowiada jeśli nic po drodze nie wypadnie; jeśli miałoby być dużo samców to weźmiemy tylko jedną psinę także dopasujemy się do towarzystwa ;)
-
[quote name='_Justyna_']Ja mam samca, a dlaczego pytasz? :)[/QUOTE] bo moja psina (właśnie też mam samca) lepiej się dogaduje z pannami...
-
my też chętnie się wybierzemy tylko dla mnie istotna informacją byłoby czy macie samców czy sunie ;)
-
Bakusiu, tak długo już czekasz że jak już Ci się domek trafi to na prawdę musi być ekstra...
-
prześlij mi fotki na maila to wstawię
-
[quote name='GROT *']kaganiec dla kota zakrywajacy oczy - wyspakaja kota + długie skorzane rekawice po łokcie :)..[/QUOTE] zgadzam się z powyższym, rękawice koniecznie, kaganiec też często daje dobry rezultat są niestety koty których nie da rady zrobić bez tabletki uspokajającej albo głupiego jasia, bo "zeżrą" i Ciebie i właściciela (a nie brakuje właścicieli którzy boją się przytrzymać swojego zwierzaka...) - ale w takim przypadku te środki powinien podać koniecznie weterynarz (np w pobliskiej lecznicy i dopiero potem kot przychodzi do Ciebie), a nie fryzjer (chyba, że fryzjer jest jednoczesnie weterynarzem); + radze koty zawsze robić w obecności właściciela, który pomoże; nie zgadzać się, jeśli ktos chce kota zostawić w salonie i iśc sobie na zakupy - a Ty jesteś sam/sama i nie masz nikogo do pomocy. Po prostu jedna osoba nie jest w stanie jednocześnie strzyc (zazwyczaj przy samej skórze, bo kołtuny na nic innego nie pozwalają) i trzymać uciekającego ze stołu kota (i to na tyle delikatnie żeby sie nie wkurzył). Wiem, że niektórzy zakładają kotu podczas strzyżenia smyczkę na szyję i podwiązują go tak jak psa, ale jeszcze nigdy tak nie robiłam, bo wydaje mi się, że"uwiązany" kot będzie się czuł bardziej skrepowany/"osaczony" i przez to będzie przysparzał więcej problemów niż po prostu siedzący "luźno" na stole, więc się w tej kwestii nie wypowiem jest też spora grupa kotów, która daje się zrobić zupełnie bez żadnych zabezpieczeń - może nie jest zachwycona tym co się dzieje, ale "akceptuje" strzyżenie i nie ma z nimi większego problemu. ale potrzeba cierpliwości, powolutku, z kotem nic na siłę... niestety potrafią zrobic paskudną krzywdę - a nie oszukujmy się - mało który kot przyprowadzany do fryzjera jest przez właściciela nauczony pielęgnacji... dla kotka to straszny stres robiłam kiedyś kota, z którym totalnie nie mogliśmy sobie poradzić i założyłam mu na łapy psie butki (to był na prawdę ekstremalny przypadek), kot je zrzucał zaraz po "ataku", czyli machnięcia pazurami w stronę moją/właściciela, ale w trakcie owego "ataku" wciąz je miał na sobie, więc ostatecznie jakoś obyło się bez większych ran co do tego, że "Jestem jednak przekonana, że strach, agresja czy inne nieodpowiednie zachowanie psa jest tylko i wyłącznie winą właściciela" i "każdego psa można zresocjalizować, jeśli tylko wie się jak i poświęci się na to ogrom czasu, cierpliwości i odpowiedniego nastawienia" to oczywiście jest to prawda, ale z tego co ja obserwuje mało który właściciel ma chęci i czas żeby w taki sposób zająć się psem, i pracować z nim, a to jest bardzo przykre...
-
gdzie jesteś FIlipku?
-
Mila już w swoim DS. Lejdi wysterylizowana i jej byt poprawiony.
Magdalena replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Skarpeta Kudlaczy nie dostala na wątku potwierdzenia odbioru pieniązków dla Mili... oto wątek: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/173217-Skarpeta-dla-kud%C5%82aczy-w-potrzebie-UWAGA-NOWE-KONTO"]http://www.dogomania.pl/threads/1732...AGA-NOWE-KONTO[/URL] bardzo prosimy o potwierdzenie -
[quote name='Kłapoucha']aaa,na dniach mamy wizyte kontrolną uszu ,a na koncie pieniążki przeznaczone na kuracje Carthrophenem Vet. nie wiem,nie znam się na klinice Centrum,ale myslicie,ze mozna wziac wizyte z opcja do pozniejszej splaty? czy mam wydac te pieniadze,ktore chcialam przeznaczyc na kuracje? jak myslicie? bo nie wiem,co robic... [/QUOTE] A nie pasuje Ci opcja o której pisałam na pw? Myślę, że na taką kontrolę można iść już do innego lekarza, nie musi być chyba specjalistą żeby ocenić czy jest już ok z uszami? Może lekarze ze schroniska rzucą okiem, wtedy byłoby chyba bezpłątnie, skoro masz ją na DT?
-
[quote name='elinka']Magdaleno, ja mam jeszcze 0,5 buteleczki Aurizonu. Resztę napiszę na wątku Daszy.[/QUOTE] bardzo dziekuje za tak szybki odzew
-
[quote name='elinka']Mam jeszcze 0,5 buteleczki Aurizonu. Mogę go odstąpić Daszuni. Niemiłosiernie drogo kasują Wam w tej Bydgoszczy. Jeżeli chcecie taniej to mogę polecić dwóch wetów z Inowrocławia, którzy zawsze taniej liczą moje tymczasy. Przy kilku sprawach nawet z dojazdem by się tu opłacało.[/QUOTE] elinko bardzo dziękujemy i witamy na wątku - Kłapoucha jak będzie na dogo to na pewno się w tej sprawie do Ciebie odezwie ja u siebie aurizonu nie znalazłam, jednak "wydałam" go już wcześniej
-
Mila już w swoim DS. Lejdi wysterylizowana i jej byt poprawiony.
Magdalena replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
poleciał przelew ze skarpety kudłaczy, bardzo prosze o potwierdzenie odbioru tutaj: [url]http://www.dogomania.pl/threads/173217-Skarpeta-dla-kud%C5%82aczy-w-potrzebie-UWAGA-NOWE-KONTO[/url] -
chciałabym niesmiało zapytać, czy komuś został może Aurizon? potrzebujemy dla spanielki Daszy, którą wolontariuszka wyciągęła ze schroniska: [url]http://www.dogomania.pl/threads/219311-Dasza-7letnia-sunia-cocker-spaniela-z-bydgoskiego-schronu-prosi-o-pomoc[/url]!
-
Mila już w swoim DS. Lejdi wysterylizowana i jej byt poprawiony.
Magdalena replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
[quote name='kora78']ooo pozdrawiam :) cichy duszek :) dawno nie widziany. dlaczego tak? :([/QUOTE] oj tego nie wiem... ale jeśli nie ujawniała się na wątku, to musiała po cichu podczytywać i za serce kudłatki ją ścisnęły -
Mila już w swoim DS. Lejdi wysterylizowana i jej byt poprawiony.
Magdalena replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
to zasługa leni356 ;) -
Mila już w swoim DS. Lejdi wysterylizowana i jej byt poprawiony.
Magdalena replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
w imieniu Skarpetki Kudłaczy poproszę numer konta, pomożemy kwotą 70zł