-
Posts
1022 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by scarlet
-
no to chyba nie był najszczęśliwszy :/
-
:) widać młody zainteresowany jest co dziś warto w tv pooglądać :)
-
jeny pixie jaka z ciebie poetka :)
-
moze mój zakup coś odczaruje :D
-
miałam nadzieję, że można zrobić coś więcej - sama byłabym pierwsza, która przeszłaby się po wszystkich tych sklepikach i pozabierała im biedactwa :(
-
Hassan ostatnia ofiara Schroniska dla zwierząt w Żyrardowie??
scarlet replied to Hanah's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:angryy::angryy::angryy::angryy: przeczytałam, ten artykuł - mogę się tam wypowiedzieć (nie chciałabym zaszkodzić) czy lepiej narazie się urzreć we własny język :/ -
ludzie czy ktokolwiek jeszcze wchodzi na ten wątek?? Przeczytałam dziś artykuł o sklepach zoologicznych a raczej o handlu jaki się tam dobywa. Jestem przerażona. :-o Myślałam, ze sprzedawane tam szczeniaki są czystej rasy z odpowiednimi szczepieniami itd - boże jaka byłam naiwna :-o:angryy: :mad: Wobec powyższego mam pytanie - zy można coś z tym zrobić? przecież to tylko wspaniała możliwość 'rozwoju' dla pseudohoowców. Czy nie ma jakichkolwiek przepisów, które jasno mówiłyby, że szczeniak sprzedawany w sklepie czy gdziekolwiek indziej powinien być wiadomego pochodzenia (sklepy nawet nie wiedzą z jakiej hodowli pochodzą psy), w książeczkach nie ma żadnych info nt szczepień - czy to nie podstawa, żeby odebrać takiego szczeniaka?? :placz::placz::placz: Zresztą sami przeczytajcie - dla mnie to szok [URL]http://pies.onet.pl/15108,19,24,szczeniak_ze_sklepu,artykul.html[/URL]
-
Moje skarby mają cieplutkie domki -jesteśmy bardzo szczęśliwe
scarlet replied to wtatara's topic in Już w nowym domu
piękna aukcja - łezki wyciska :) -
Pies, który ujrzał Słońce...Spełnione marzenia!!!
scarlet replied to Wściekła's topic in Już w nowym domu
bardzo się cieszę :) -
Moje skarby mają cieplutkie domki -jesteśmy bardzo szczęśliwe
scarlet replied to wtatara's topic in Już w nowym domu
spoko :) bo o ojcu nic nie wiadomo ale piękniutkie sa -
Moje skarby mają cieplutkie domki -jesteśmy bardzo szczęśliwe
scarlet replied to wtatara's topic in Już w nowym domu
czy ktos wie jakie duże one urosną? -
co tu taka cisza zapadła- zapraszam do przeczytania baaaaaardzo mądrego artykułu, który dziś przedstawiony jest na onecie. Ze stwierdzeniami tam zawartymi zgadzam się w 100% i podpisuję sie obiema rękami :) [URL]http://pies.onet.pl/2641,19,24,komu_jest_potrzebny_dzien_zwierzat,artykul.html[/URL]
-
dziewczyny wstyd się przynać, ale niestety muszę odwołać moją propozycję DT (sama jestem zła na siebie :mad:). Sprawdziły się najgorsze przypuszczenia - złamanie przystawowe ręki, gips i baaaardzo zły humor - nie potrafię narazie zaopiekować się sobą bo nie radzę sobie z tym olbrzymim gipsem na ręcę - nie chciałabym narazić psiaka na zaniedbanie bo chyba nie o to w tym chodzi. Przepraszam :placz::shake:
-
Hassan ostatnia ofiara Schroniska dla zwierząt w Żyrardowie??
scarlet replied to Hanah's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
jak otwieram ten post, zeby przeczytac co napisalyscie to boje sie patrzec na pierwsza strone. Jak przeczytalam caly post to w nocy mialam koszmary takie, ze z krzykiem się budziłam :( spóźniona (probelmy zdrowotne), ale dzis wysyłam mail do burmistrza -
potrzebuję chwilkę na rozeznianie swojej własnej sytuacji w domu po urlopie (swoja drogą powinni zakazać urlopów bo jak człowiek wraca to zupełnie nie daje sobie rady), wtedy będę mogła powiedzieć czy mogę wziąć na obiecany tymczas :) Czy jeżeli będzie taka mozliwość to ktoś przytransportuje do mnie maleństwo?? (sama jeździć nie mogę bo prawdopodobnie mam złamanie przytsawowe i czekam na info kiedy rączkę wsadzą mi do gpisu :()
-
po urlopie człowiek się gubi - ile jeszcze zostało maluchów i gdzie przebywają Warszawa???
-
[COLOR=red][B]Wpłaty na dzień 12-05-2009[/B][/COLOR] Anhat - 50 zł Marcik- - 50 zł ZADŁUŻENIE NA DZIEŃ 12-05-2009 = 400 ZŁ - 100 ZŁ = [B]300 ZŁ[/B] [COLOR=red][/COLOR] [COLOR=red][/COLOR] [COLOR=red][B]Aktualizacja.[/B][/COLOR] Na dzień dzisiejszy sprawa wygląda tak: do spłaty długu pozostało [B][SIZE=3]400 zł[/SIZE][/B]. [SIZE=3][COLOR=red][B]JEŻELI KTOKOLIWIEK ZECHCIAŁBY POMÓC NAM W SPŁACIE DŁUGU TO PROSZĘ O KONTAKT Z MAGGIEJAN - PO NUMER KONTA A NA WĄTKU WSZYSTKO ROZLICZYMY.[/B][/COLOR][/SIZE] Sunie ruszyły w drogę do Niemiec - czekamy na info od Pati jak się sprawy mają w tej chwili. Wątek zakładam na prośbę Tosia2, która w tej chwili nie ma dostępu do netu (będzie za kilka godzin) Przy ruchliwej trasie E7 (ul. Kolejowa w Łomiankach) znajduje się [B]sunia i 5 szczeniąt ok. 5-tygodniowych[/B]. Było 6 szczeniaków jeden już zabity. [B]Ludzie ze znajdującej się obok bazy nie chcą się zająć. [/B][COLOR=red]Wczoraj jeden ze szczeniaków został rozjechany.[/COLOR] [U][B][SIZE=6][COLOR=red]One cały czas wychodzą, za chwilę nastepne będą porozjeżdżane. POTRZEBNA NATYCHMIAST POMOC aby je stamtąd zabrać.[/COLOR][/SIZE][/B][/U] Zdjęcia są ale dopiero jak Tosia2 dostanie się do kompa wklei. [b]W tej chwili i tak najważniejsze jest zabranie psiaków. Jeżeli ktoś może pomóc to proszę o kontakt najlepiej z mamą Tosi: [SIZE=6]tel. kom. 501 147 350 - Ewa[/SIZE] lub Tosia2 tel. kom. 501 147 350 :-(:-(:-(
-
:calus::modla::czytaj: zgadzam się z moją przedmówczynią - marchewka ma moje 100000000000000000000000000000000000% poparcie na adopcje do Wieliczki
-
Pies, który ujrzał Słońce...Spełnione marzenia!!!
scarlet replied to Wściekła's topic in Już w nowym domu
niom tylko jakieś rozliczenie by się przydało :( -
szkoda słów wy wiecie swoje a ja swoje - wszystkie propozycje są dla was złe - pewnie dlaetgo, że macie lepsze. I nie wszystkie kobiety w ciąży stają się niedołężne i nie daja sobie rady z niczym innym jak z wychowaniem dziecka i nie mówię tego jako nastolatka, która nie ma o tym pojęcia :) Zresztą taka wymiana zdań nie ma sensu - miało być o szczeniakach
-
Tundra myśle, że przeginasz i to mocno. Pojawiłaś się na wątku parę dni temu i nie robisz nic innego tylko krytykujesz i rozstawiasz ludzi po kątach. Ja rozumiem, że masz większą wiedzę i doświadczenie niż np. ja - osoba, która na forum jest zaledwie miesiąc. Ale twoje zachowanie nam nie pomaga - wręcz przeciwnie wywołuje tylko złość. Jeżeli masz lepsze rowiązanie tej sytuacji to pdziel się nim z nami a nie krytykuj wszystkich i wszystko w koło.