Jump to content
Dogomania

funia

Members
  • Posts

    14694
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by funia

  1. Zrobie ,moze nawet dzisisiaj .U nas pogoda paskudna ,leje i ciemno .
  2. moim skromnym zdaniem też ma mniej około 3,4 lat .No ale wet okreslił .....
  3. i jeszcze do tego on wpatrzony we mnie strasznie .Im dłuzej tym gorzej .Wzajemnie się kochamy i co ? On byłby wspanialą pociecha dla jakiegos dobrego człowieka .Heniek jest wspaniały naprawdę .
  4. Sterylka umowiona na wtorek ,( ale nie jutro ,za tydzień ) godz 7,15 . Cassi została dzisiaj oceniona przez wetke na 7 lat .Wazy 21 kg .Ale według mnie przytyła ponad 3,5 u mnie bo to juz nie to co było . Na smyczy ciągnie ,ale nie tragicznie ( do wyćwiczenia ).Kocha ludzi ,dzieci i cały świat wkoło niej .Wetke polizała po twarzy jak pisała w komputerze , Wizyta nic nie kosztowała .Dojazd 10 zł
  5. Więc ja rezygnuje .I na kazdym wątku na którym sie pojawisz pisac nie będę a tym bardziej odpowiadać na Twoje pytania . [B]MaDI[/B] Pozostaje nam niestety kontakt telefoniczny .
  6. O mój Boze Wiluś !!!!Jak wspaniale Cie widzieć .Taki był biedny ,łyse uszka a teraz ....Serce me się raduje
  7. Wróciłam własnie z Tosia .Jest lepiej ,ale dokładnie bedziemy wiedziec pózniej bo jeszcze rozmaz mial byc robiony .
  8. No własnie odczepcie sie od LALUSIA on jest taki grzeczny i dobry....
  9. Damy radę jak bedzie ciemno to pójdziemy tam gdzie swiatło sie świeci ....
  10. Mało tego jak lezy na kanapie to sobie ja woła i kładzie mu się na brzuchu i podczołguje sie do twarzy i tak sobie lezą ....JAk mi sie uda to przyłapać to zrobie zdjęcie .Wyglada to jak mała rybka leży na wielorybie ....Warte obejrzenia naprawde
  11. NA moj sms Pan prezes odpisał z piecioma wykrzyknikami ,ze zostały zapłacone ......Widac nerwy puszczaja...
  12. Przepraszam za prywatę na tym wątku ,ale jesli Pirania tu bedzie pisac ja niestety zrezygnuje z uczestnictwa.
  13. No ...forma Toski jest nawet nadformą bo juz próbuje zwiewac .Udaje ,ze wącha trawe i bada do okoła ogrodzenie .Jest jedno miejsce gdzie z racji problemów technicznych leży głaz ,Tosia własnie zajeta wczoraj była jego odwalaniem i szykowaniem sie na druga strone .Zawołałam ja i przestała .Ale myslę ,ze tyle lat wolności powoduje u niej chec wydostania sie.Po za tymsłodziak i całusnik nie przecietny .
  14. Zero pytań,zero telefonów .....Prosze spróbujmy z ogłoszeniem lokalnym tym o którym pisałam .....Płatnym niestety. Wczoraj jak zbierałam produkty przemiany materii na wybiegu to Heniek łaził za mna i co sie scchyle to on mnie ćmok w buzie ,albo po plecach mi skakał .Taka z niego małpa . Zadomowiony na amen .Ale przecież on nie moze u mnie zostac ....Heniek idz ty juz do tego domku ..
  15. W poniedziałek umawiam sterylke Luny .Nie ma na co czekać ,aby znowu dostała cieczki . Luna zrobiła sie gospodyni pełna geba .Chodzi Luzem nawet na pola sąsiadujace z nami .Na zawołanie przychodzi .Tak pieknie wygląda jak chodzi po polu i patrzy w dal .Myslę ,ze przypomina jej sie zycie ....Urodziła sie na polu i tam zgineła jej matka .Razem z Korą walczyły o przetrwanie własnie na polu .... Ale to juz przeszłosc ,Luna po sterylce powinna juz pójsc do domu .Ale takiego gdzie zrozumieja ,ze ona będzie potzrebowała troche czasu na przyzwuczajenie ..jest kochana sunia .Jest ulubienica mojego meżą . Kora dobrze ,cwaniara i kobita która wie czego chce .Zero telefonów .
  16. Przy Coco wyszło jak to mój maz nie uznaje spania z psami .w łózku ....:evil_lol:Przyłapałam ich ...Ale mu było głupio i do tej pory mówi , on nie wiedział ze ona z nim spi .....:cool3:Akurat ...
  17. Pchełka i Coco sa juz po sterylizacji .Zadna z nich nie była w ciązy .Obydwie sa noszone na rekach i kochane jak maskotki .Są kochane i grzeczne . Pchełka mieszka cztery domy ode mnie a Coco u nas .Coco uwielbia nas a my ja .Mysle ,ze ich zycie to juz do końca bedzie bajeczne .Sa wspaniałe . Okazało sie ,ze Coco jest sunia która skończyła 5 lat .Tak ocenił ja wet . Zdjęcia są ,ale nie ma czasu zyć .....Jak tylko go znajde wstawie foty ,
  18. [quote name='Monika z Katowic']Jaki psi całuśnik z Tosieńki. :):)[/QUOTE] bardzo słodki całusnik Moniko ....
  19. Z przyczyn ode mnie nie zależnych badanie krwi trzeba powtórzyc w poniedzialek . Tosia czuje sie rewelacyjnie .Jest kontaktowa ,bawi sie ,zaczepia do przytulania ,apetyt ma .Widać powróciła do formy .Jest tak milusia ,ze mozna to sucze obcałowywac na okragło .Podkłada pyszczek i wez nie całuj takiej aparatki ....:evil_lol:
  20. Wpłyneły pieniązki za hotelowanie suniek ,Dziękuje
  21. Wczoraj wpłyneła zaległa faktura na kwote 812 zł .DZIĘKUJE . czekam na zaplacenie bieżącej ...
  22. Co do sterylizacji Cassi to wiem,ze miałam byc z nią w tym tyg.ale choroba dziecka ,sterylka suni i wyjazdy z Tosia do weta to dla mnie zbyt wiele jak na ten tydzien .Więc najbliższy poniedziałek to dzień w którym pojedziemy .Wet zadecyduje czy mozna ja sterylizować .Podam koszt i termin w poniedziałek wieczorem. Sunia czuje się jak u siebie w domu .Przytyła ,zaokragliły sie boczki .Jest radosna i wesoła .Przy rozmowach z domem trzeba powiedzzieć ,ze Cassi jest bardzo ( ale to bardzo ) szczekliwa .Szczeka na wszystko i robi to przez długi nie kończący sie czas ( mogłaby szczekać bez przerwy ) dopiero po skarceniu przestaje .Najbardziej szczeka gdy widzi ,ze idzie sie do innych psow albo po jedzenie .
  23. Moze wam się nie spodobac ,ale mój mąz woła do niego .....nosaty .I tak mi sie spodobało ,ze częsciej mówie Nosaty niz Hunter .Bo takiego kinola ze swiieca szukac . Nadal jest miły i grzeczny powiem więcej wrócił dzisiaj na komende Hunter na miejsce sam do swojego boksu .Macha ogonkiem i przymila sie nadal .Nie zaczepia tez juz z taka zajdłoscią innych psów .Zrobił się fajny chłopaczek z niego .I ja wierze ,ze taki pozostanie . Za jakieś dwa tyg. trzeba mu zrobic szczepienie na wirusówki .
  24. A wiecie ,ze nasz mały ogierek jakiś taki przytulasny sie zrobił ostatnio ....Na ławeczce by siedział ,na kolankach podstawia główke do głaskania ,łapkami opiera sie o nogi i prosi o pieszczoty .No zadziwił mnie tym powiem szczerze bo dotychczas człowiek kojarzył mu sie z jedzeniem .A tu proszę ....Jest mniej ruchliwy ,potrafi skupic sie dłuzej na wąchaniu i skubaniu trawy .Poleguje na słońcu tez sporo .Jedzenie wieczorne juz pozostawia w misce .Juz się nasycił ,ale słabo przybiera na wadze .Nie lubia sie z Cassi potrafi skakać do niej z zębami jak do równego sobie psa .Przybiega na zawołanie ,do boksu wraca nawet w miare .Bo na początku nie bylo nawet mowy .
  25. Fajne allegro .Zapytam tylko dlaczego Heniek przechszczony na Harego ,co ? Aha i tam jest napisane ,ze spuszczony ze smyczy wraca na zawołanie ......owszem ,ale w zamknietym wybiegu .Na otwartej przestrzeni tego nie sprawedzałam .( wole nie ryzykować ) U niego po staremu ,nic sie nie zmieniło poza porą roku .Przyszła Jesień .A no moze futro sie robi gęsciejsze .....
×
×
  • Create New...