-
Posts
14694 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by funia
-
Mam pytanie ,czy jest tu na forum ktos kto miałby chętnych na 5 pieskow .( 4 tyg) Wiem ,ze z tym tragedia kobieta nie chciała ich uspic od razu a teraz sie zgodziła i jutro maja zostać uspione ....To straszne ,moze uratowało by sie jakiegoś .....Jesli wiecie ,kto chciałby szczeniaczka ( urosną nie duze ponizej kolana ) prosze dajcie mi znac ....Ich czas to jutro do wieczora ....Jesli znalazłby się chetny chociaz na jednego to warto .Co innego slepy miot a co innego chodzące szczenie .....:shake::placz: Prosze pomyślcie moze ktos chce maluszka ....Sa trzy pieski i dwie sunie ....
-
Argo ma sie znakomicie .Biega luzem po hoteliku do woli cały dzień .Jest posłuszny wiec korzysta na całego z uroku 1 hektara .bardzo mu sie to podoba bo widac przypomniały mu sie czasy wolnosci .Wchodzi do domu ,jeszcze pare dni temu nie chcił wejsc a teraz pcha sie na całego .Zapomnielismy przez chwile o jego reakcji na Maje ( moja córeczka 4 lata)i on stojąc w kuchni zobaczył jej główke wychylająca się z pokoju .Wtedy zjeżył się połozył uszy i zaczał warczeć ....Skarciłam go Argo nie wolno ,przestał ale sama nie wiem co o tym myslec .Robi to za kazdym kolejnym razem kiedy ją widzi ( najczesciej jednak z nienacka jak wyjdzie z domu ,pokoju zza budynku ) .Tylko na nią tak reaguje .Jednak nie izolujemy go od niej staramy się ( oczywiscie pod scisłaa kontrolą ) aby nap .podczas spaceru szedł obok nas i dziecka .Wtedy jest ok .Ale jednak obawa jest . Uwielbia towarzystwo suczek i znakomicie sie z nimi dogaduje .Zabawy są wielką frajdą dla obydwu stron .
-
u Marcysia bez zmian .Zdrowy ,bryka .Apetyt ogromny jak zwykle .Tylko nie wiem jak to zrobic bo musze go odchudzić ....Marcel jest po prostu za gruby .Ale jak mu nie dac albo dac mało jak on tak patrzy ..... Potrafi nie wyjsc na ostatni spacer przed spaniem ,wcale mu sie nie dziwię pogoda fatalna ... Skubie mnie po nogach w taki sposób zwraca na siebie uwagę . Kochany stary dziadunio . Jeszcze jedna mniej przyjemna sprawa .Opłaty za hotelowanie wnoszone są z dołu.Fundacja oplacająca Marcela i Argo spóznia sie prawie zawsze .Prosze o zrozumienie sytacji .Cały miesiąc psy są na moim utrzymaniu ,prosze więc o wywiązywanie się z terminów bo zaczał sie kolejny okres rozliczeniowy a jak zwykle poprzedni jest nie zapłacony .Nie stać mnie na utrzymanie tylu psiaków .Suma ,sumarą niedługo przestanie to wszystko miec racje bytu bo niestety nie jest to wyjatek.
-
Maleńka łagodna cichutka Tosia ma już miłość i wspaniały dom
funia replied to zadra's topic in Już w nowym domu
Nie wiem ,nikt sie ze mna nie kontaktował w spr.sterylki . -
Maleńka łagodna cichutka Tosia ma już miłość i wspaniały dom
funia replied to zadra's topic in Już w nowym domu
Zaglada,zaglada .U Toski wszystko dobrze .Wytarzała sie wczoraj w jakichś perfumach i zadowolona latała .... -
wiemy ,wiemy człowiek o szlachetnej twarzy ....Uwielbiam jego wywody i teorie mongolskie ,są jedyne w swoim rodzaju ...Boze jak mi tęskno .Chce znowu zobaczyc i usłyszeć ten aksamitny głos . Nie wiem czy wytrzymam tyle dni ...
-
Kiedy idziecie do schronu ? Moze poszłabym razem z wami .Poznam dokładnie Ive ,jesli tylko tam jest ....Musze tylko wiedziec wczesniej ,zeby sobie zaplanowac .Sama nie pójdę a nawet lepiej jak pójdziemy razem bo Prezes ostatnio puszcza plotki w eter ,ze jesteśmy strasznie skłóceni .Więc zadamy temu kłam i zrobimy mu kuku pojawiając sie razem .Już podnosi mi się ciśnienie na mysl ,ze zobacze'' tą szlachetna twarz:eviltong:''
-
Henio znalazl wspanialy dom :) Wszyscy sie ciesza :)
funia replied to Szarotka's topic in Już w nowym domu
Wczoraj bylismy na spacerze pod laskiem i w piaskowni .Gdybalismy z mężem moze puscimy Heńka ....Ciekawe czy wróci ???.Ja mówie ,ze pewnie by zwiał mąż mówi a gdzie tam on sie własnego cienia boi .No i idziemy sobie Heniek biegnie na 10 metrowej lince i nagle odpada karabińczyk ( cos z jego cześci odpadło )i Heniek nie wiedząc ,ze jest wolny biegnie sobie spokojnie koło mojej nogi .Zaczał sie oddalać po woli od nas i ja zawołąłam go ......I wiecie co On w sekundzie wrócił do mnie w podskokach !!!!!!Drogę powrotną do hoteliku zaliczył idąc pieknie koło mojej nogi.Zatrzymał sie pod bramą hoteliku i poczekał na otwrcie furtki .Zuch chłopak a ja w niego nie wierzyłam ....Ale w związku z tym ,ze wraca będzie mogł biegac teraz bez linki .mam nadzieje ,ze drugi raz nie zrobi mnie w konia i nie zwieje .Cholera nie wierzę w te obroze ,które się urywają ( zaciskowe na ogniwacH)i te karabińczyki a ten był solidny . Takze miałam staracha ,ale Heniuta chyba mnie kocha i dlatego do mnie wrocił . -
TULA-wyexploatowana sunia ONka po pseudohodowli-MA KOCHAJĄCY DOM
funia replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
Witaj biedulko .Czy wiadomo juz kiedy jej wyjscie ze schronu ? -
TULA-wyexploatowana sunia ONka po pseudohodowli-MA KOCHAJĄCY DOM
funia replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
Anita jak zwykle walczy ....Mozecie liczyc na małe wsparcie z mojej strony .Sunia bede Ci kibicowac .Niedawno odeszła moja oneczka ....... -
Cassi – kolejna oneczka z zamojskiego schroniska. Ma juz dom u p. Ewy:)
funia replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Cassi około 13 pojechała do swojego domu .Jej zapał i wielka ruchliwośc w momencie przekazywania zniknął na dobre ....Przestraszyła sie chyba kolejnego oddania .Smutno mi za kazdym razem patzreć na takie sceny kiedy oddaje psa bo on patrzy na mnie i nie wie dlaczego to robie .No ale taka moja rola . Państwo fajni więc myślę ze bedzie OK . Tola jest z nimi w kontakcie więc pewnie sie czegoś niedługo dowiemy [B].Cassi bądz szczęśliwa sunieczko !!!!!!!!!![/B] -
Henio znalazl wspanialy dom :) Wszyscy sie ciesza :)
funia replied to Szarotka's topic in Już w nowym domu
Oj Heniek .....Dobrze ci u mnie ale do domu bys poszedł .Grzeczny ,spokojny ,łagodny ,dobry ,czysty ,porządny ,PIEKNY ,słodziutki i zabawny ....Co mam jeszce napisac ? Heniu ty jesteś skarbem a nikt nie chce takiego skarba miec u siebie ? -
Ive pamietam z czasu kiedy dane mi było być wolontariuszką .Ona nigdy nie prosiła i nie zabiegała o względy człowieka ..Zawsze na uboczu ,zawsze smutna ,zawsze załąmana .Myslę ,ze przeszła coś strasznego .Moze jej włąsciciel odszedł i została oddana ? To jest sunia ,która nigdy nie przystosuje się do warunków schronu Kiedys pamietam wołałam ją aby podeszła ,niesttey nie chciała patrzyła nieobecnymi oczami . .Ona po prostu zaczeła sie poddawać ...Jej jest wszystko jedno .To duzy pies więc ludzie boja się brac nawet jak im sie podoba .Przecież tak naprawdę nie wiemy jaki ma charakter ....Nikt tego nie wie. I jeszce do tego pewnie jest bardzo głodna ... Cassi jest u mnie ponad miesiąc a wyrywa miskę z rak i aby jej jedzenie nie wylądowąło na podłodze muszę najpierw postawić miske a pózniej ją wpuścić bo dostaje szału na widok jedzenia .Chce je zjeść razem z miska .Miska jest pogryziona bo biedna tak je ,ze nie patrzy czy to miska cz y jedzenie ....Wazne aby jak najszybciej zjesc
-
Maleńka łagodna cichutka Tosia ma już miłość i wspaniały dom
funia replied to zadra's topic in Już w nowym domu
Tośka moje miłości ,łazi za mną jak cień .W oczy zagląda i tylko miłości chce .... -
Schroniskowe kudłaczki, przytulanki Muszka i Efi - obydwie już w DS ! :D
funia replied to E-S's topic in Już w nowym domu
Słodziak dobrze ,wariuje jak by mu nic nie było .Napisze wieczorem wiecej -
Maleńka łagodna cichutka Tosia ma już miłość i wspaniały dom
funia replied to zadra's topic in Już w nowym domu
Tośka pokazuje jaka z niej gospodyni .Pilnuje obejscia ,wypuszcza sie pod las ale na zawołanie natychmiast wraca .Obszczekuje pod bramą wszystko co sie napatoczy ...Szczeka na przyjeżdzających znajomych ,ale wszystkich wpuszcza .Jest zamykanana tylko na noc i nie przebywa z innymi psami bo nistety próbowały ją gryżc . Biega po podwórku z Argo ,Coco i Muszką .te dwie osttnie to tak jak ona super łagodne sunie .Tośka wie juz co to żebranie pod stołem i pod deską do krojenia ,opanowała to w stopniu bardzo dobrym .Zawsze jej coś skapnie . Toska cód miód ,malina -
Tola napisz jak reakcja Pana Prezesa na waszą wizytę:cool3:
-
Fabian z zamojskiego schronu po 1,5 roku wreszcie w DS!!!!!
funia replied to funia's topic in Już w nowym domu
140 - 150zł w Tygodniku Zamojskim dzwoniłam ..... -
Maleńka łagodna cichutka Tosia ma już miłość i wspaniały dom
funia replied to zadra's topic in Już w nowym domu
Pocieszcie sie na razie taką z archiwum a ja postaram sie jutro o swieżą .Tośka biega luzem po całym terenie ,trzyma sie mnie i przybiegga na zawolanie więc korzysta z tego przywileju ze ma wolnosc i robi co chce na całym hektarze .Mam nadzije ze, nie zwieje jak wyczuje wolnosc .... -
Maleńka łagodna cichutka Tosia ma już miłość i wspaniały dom
funia replied to zadra's topic in Już w nowym domu
[URL=http://img230.imageshack.us/i/dsc04433g.jpg/][IMG]http://img230.imageshack.us/img230/642/dsc04433g.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] -
A propos wychodzenia z boksu ( to u nas trzeba było wychodzic tyłem z boksu bo tak chciała zwiewac :evil_lol: Czy ma kontakt z innymi psami ? Uwielbia towarzystwo innych
-
Zdjęcia muzziego jak zwykle piekne .A Punia cudna ....Az łezka mi sie zakreciła ...Olu ona u nas wcale strachliwa nie byla ,do obcych z dystansem ale do swoich bezproblemowo . Napisz jek jej kupy ,czy są normalne ?
-
Schroniskowe kudłaczki, przytulanki Muszka i Efi - obydwie już w DS ! :D
funia replied to E-S's topic in Już w nowym domu
[quote name='IVV']strasznie brzydko ten szew wyglada...zestresowana bidulka :([/QUOTE] Ivonko on wyglada najładniej od tygodnia to co było kilka dni temu to było dopiero ....Rozwalone brzegi i saczaca ropa w duzych ilosciach .Teraz według mnie jest o wiele lepiej .Brzegi scalone i wyciek mniejszy . -
Cassi – kolejna oneczka z zamojskiego schroniska. Ma juz dom u p. Ewy:)
funia replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Nie ,jeszcze wszystko w rozsypce .Po zdjeciu szwów zaczniemy sie pakowac na dobre . -
Schroniskowe kudłaczki, przytulanki Muszka i Efi - obydwie już w DS ! :D
funia replied to E-S's topic in Już w nowym domu
zgadza się Ivonko .Ale ona dostaje też na ranę bezpośrednio antybiotyk .Dzisiaj jest znaczna poprawa i wygladu rany i zachowania .Biegała po dworze ,tarzała sie w trawie .Zjadła z apetytem .Wiec myśle tfu ,tfu ze jesteśmy na prostej .