Moja Janeczka odeszła jesienia zeszłego roku . Wylałam morze łez. Jednak niedługo potem postanowiłam adoptowac inną ONeczkę w potrzebie.
Dałam jej na imie Kora. Na cześć tej Kory [*], ktorej nigdy nie zapomne. Oby przyniosło jej szczęscie.
Odnalazłam watek Ignasia i stwierdzam, ze chyba mam zaleglosci.
Dorciu, czy mozesz sprawdzic moje wplaty, bo ja znalazlam na koncie tylko jedna 2,11, - 15 zł, a to sie nie zgadza z Twoim wykazem.
Śliczny piesio. Grzeczy i podporządowany innym, tylko pozazdroscic. Z chęcia zamieniłabym za tego mojego dzikusa i killera, ktory wszystkich chce zeżrec.
Jutro przyjeżdża do nas behawiorysta, bo ja juz nie daje rady. Zawsze rozpuszczałam moje psy , no i mnie pokarało.
Bardzo współczuje Agatko, Tobie i Panu Krzysiowi. Smutno, cholernie smutno. Do d...y to zycie.
Bądź szczęsliwa Elzuni, jesli jest gdzies takie miejsce. Jeśli jest...
Bardzo współczuje Agatko, Tobie i Panu Krzysiowi. Smutno, cholernie smutno. Do d...y to zycie.
Bądź szczęsliwa Elzuni, jesli jest gdzies takie miejsce. Jeśli jest...
Biedactwo kochane. Trzymaj sie Elzuniu, naciesz sie jeszcze zyciem, bo "drugi raz nie zaproszą nas wcale"
Agatko, dziekuje za wszyskto co robisz dla psiakow, a dla Elzy w szczególnosci.
Zycze Ci Wesołych i Spokojnych Świąt. Złoz tez od nas zyczenia Panu Krzysiowi.