Jump to content
Dogomania

bela51

Members
  • Posts

    32875
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by bela51

  1. Jestem Za pomocą dla Azalii. A wracając do sprawy Elzy przebywajacej u Yumanji, zanim poprosiłam o pomoc dla niej, tez starałam sie zasięgnąc informacji jak sytuacja wyglada na dzien dzisiejszy. Lilutosi ma racje, nie wszystko zawsze jest takie jednoznaczne. Zresztą poprosiłam o pomoc dla psa, nie dla jego opiekunki. Przemys ljeszcze swoj sprzeciw , Ewo :(
  2. Czy ten odwrócony do nas ogonem to Misiek ? Niunia sliczna az trudno ja poznac, bo wyglądała bardzo mizernie na poprzednich zdjeciach. Super, ze udalo sie znaleźć domy dla nich :)
  3. Jednak proponowałabym zaprosic go do domu i sprawdzic czy potrafi sie zachowac. Nigdy nie wiadomo gdzie przyjdzie mu kiedys zamieszkac. Zycze mu, aby to jednak byla kanapa :)
  4. Zajrzałam na wątek Elzy, nieodwiedzany od miesiecy :( Z tego co mi wiadomo Elza ciagle szuka domu. Szukają tez domu jej dwaj synowie- Clint i Jordan. Poprosiłam Skarpete Owczarkową o zakup karmy dla suni. Moze ktos mógłby pomoc w ogłoszeniach ?
  5. A ja chciałam prosic o karme dla Elzy z dawnego watku Yumanji. ( bezdomna Onka z 11 szczeniakami) ) Kurz juz chyba opadł, ale psy pozostały :( Elza wraz z kilkunastoma innymi psami , w tym 2 jej synów, nadal bezdomna i na garnuszku Yumanji. Postaram sie odkopac jakis link. i wstawie tutaj. http://www.dogomania.com/forum/topic/129701-bezdomna-suka-z-11-szczeniakami-b%C5%82agamy-o-pomoc-potrzebna-karma-szczepienia/page-23
  6. ZA pomoca Wolwikowi i sunieczce ze szczeniakami ( przeczytajcie jej smutna historie ) . Własnie przeczytałam, ze szczeniaki juz bezpieczne, ale sunia za moment trafi do schronu :(
  7. U nas podatek miejski za psa zniesiono 2 lata temu. Ale mam psa na psim cmentarzu , za ktory musze placic 70 zł rocznie, czyli drozej niz za ludzki. Zawsze znajdą okazje , aby zarobic na psach, jesli nie zywych, to chociaz martwych.
  8. Eh... W jednych schroniskach zniechęcają, w innych psa dostanie kazdy, kto tylko sie zglosi. Juz nie wiem, ktora opcja gorsza. I tak źle i tak niedobrze :( Powinna byc wspólpraca miedzy kierownictwem i wolontariatem, powinny byc wizyty p/a. A gdy nie ma wolontariatu , to juz całkiem kiszka :(
  9. Ładna dziewucha z tej Heli :) Gdzie ci ludzie mają oczy ?
  10. Niestety szpanerów nie brakuje. Pieknym psem mozna sie pochwalic ! Potem oczy sie otwierają, ale juz jest za późno. Niestety, dla psa :( , ktorego przeciez zawsze mozna oddac.
  11. Tak, nigdy nie wiadomo kto pisze, czy dzwoni. Czy "tylko" nieodpowiedzialny , czy całkowity oszołom. Czesto wizyta przedadopcyjna tez potrafi sciać z nóg. Do tej pory nie moge zrozumiec kobiety, ktora chciała adoptowac Niko. Byłysmy tam w trójke i wszystkie nas " wykiwala ". Zreszta wiesz, bo rozmawiałysmy o tym :(
  12. Ja nawet nie wiem co pisac. Zagladam ze smutkiem, bo bardzo, bardzo mi go zal. Zreszta chyba wszystkim, ktorzy go poznali ( poza tymi, przez ktorych został oddany :()
  13. Jakie ładne zdjecia naszej Ewci :) Wyglada całkiem inaczej niz na tych wczesniejszych. nie tylko ładniejsza, ale i wieksza :)
  14. No popatrz, jeszcze pies nie pojechał do domu, a tu alergia na samą mysl o Kłapciu. Ze tez ludzie nie maja odwagi podac prawdziwych powodów rezygnacji. A co z Katowicami ? Alergia, czy nagle popsuty telefon ? Szkoda, ze taki kochany psiak siedzi w hotelu i czeka, czeka i czeka :(
  15. Moze jak deklaracje przestaną płynąc, to wiesci sie pojawią ? Bo na razie to jest lekcewazenie tych, ktorzy wpłacaja datki dla Szamana.
  16. Dowiedziałam sie dopiero co o nieszczęsciu :( Bardzo, bardzo wspólczuje, Joanko :(
  17. Zadzwon i zapytaj czy sprawa aktualna. najgorzej sie łudzic i czekac.
  18. Luzia ? Taki nick znam... jesli to o nia chodzi. To Stowarzyszenie jeszcze istnieje ?
  19. Tak to jest z tym,i rasowcami. Mój rasowiec ( jedyny zresztą ) tez zarł koopy :) A oneczki ( w typie, czyli nierasowce ) niemiały takich zachcianek smakowych :)
  20. Cholera, juz nikomu nie mozna ufac :( Moze by tak napiętnowac te "pomagaczki" niech nie będą anonimowe ! Jesli chodzi o psa to są jeszcze sposoby nieformalne, gdy wszystko inne zawiedzie...
  21. Slyszalam o jednym. Do budy :(
  22. Mar.gajko masz racje. Literacko-narracyjny, tak własnie powinno byc :) Witam sie wiec z Helenką i donosze, ze u nas wrociła zima , paralizując przy okazji drogi. Za niecałe 2 godziny powinnam dojechac na szkolenie do Katowic, ciekawe, czy mi sie uda :( Wttpię :(
  23. Kochany i śłiczny ! I ciągle bezdomny :(
  24. Faktycznie, zdjęcia to podstawa ! Jesli Lilka nie moze zrobic jej dobrych zdjęc, to moze ktos z okolicy by podjechał ??? NIe wiem, czy ktos tam blisko mieszka ?
×
×
  • Create New...