-
Posts
266 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kamixx
-
zlitowałam się nad jedną bidą pogryzioną, zmaltretowaną ze schronisku i wzięłam go narazie na DT, nie przeżyłby następnego tygodnia, nawet nie mógł chodzić, teraz już dochodzi do siebie. Wybaczcie, że tak szybko po Jerrym, ale wiedzcie że Jerry ma wyjątkowe miejsce w naszym sercu i dla niego byliśmy gotowi dać DS.
-
Tuptuś jest piękny!!!!
-
Fredzik - piękny piesek zmaltretowany przez inne psy w DS
kamixx replied to kamixx's topic in Już w nowym domu
Fredzik chodzi coraz lepiej, strasznie boi się sam zostawać na ogrodzie, w pokoju również. Zjadł wczoraj koć znakomicie sobie nią poradził, choć miałam wahania jak mu ją dawałam. Nie ma w nim za grosz agresji. Niestety nie myrda jeszcze ogonkiem, w oczach ma ogromny smutek. Słucha jak się do niego mówi, patrzy w twarz. Nie załatwia się w domu tylko na ogrodzie. -
Fredzik - piękny piesek zmaltretowany przez inne psy w DS
kamixx replied to kamixx's topic in Już w nowym domu
tak od wczoraj w DT w Pobiedziskach woj. wielkopolskie [B]prosimy o pomoc w zrobieniu banerków! ja nie potrafię :([/B] -
Schronisko we Wrześni pod Poznaniem... Podejrzana sprawa...
kamixx replied to Weronia's topic in Już w nowym domu
udało się wątek Fredzika [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=122162[/URL] -
Schronisko we Wrześni pod Poznaniem... Podejrzana sprawa...
kamixx replied to Weronia's topic in Już w nowym domu
załozyłam wątek Fredzikowi ale nie wiem jak się wrzuca zdjęcia, pomórzcie -
[CENTER][FONT=Times New Roman][SIZE=3]Na szarym końcu, w ostatnim boksie schroniska, gdzie ludziom już za daleko aby dojść, wciśnięty w kącik budy, przestraszony, pogryziony, wygłodniały siedział Fredzik.[/SIZE][/FONT][/CENTER] [CENTER][FONT=Times New Roman][SIZE=3]Fredzik nie miał prawa wychodzić z budy, bo w boksie rządziły dwa wielkie psy, duże jak owczarki kaukazkie, co Fredzik wychylił główkę z budy to one go trach swymi wielkimi kłami, więc Fredzik nie jadł, nie pił przez wiele dni. Fredzik już zupełnie się poddał, czekał na śmierć. Ale pewnego dnia pojawił się promyczek nadziei nad losem Fredka, dostrzegła go pewna wolontariuszka i choć sama nie mogła go wziąć postanowiła obdzwonić wszystkich swoich znajomych w nadziei na ratunek dla Fredka, i znalazł się dom, który przygarnął Fredzia - tymczasowy, ale dom, w którym Fredzik może spać w ciepełku i jeść i pić do woli.[/SIZE][/FONT][/CENTER] [CENTER][FONT=Times New Roman][SIZE=3]Niestety w domku tym Fredzik musi być sam od 10 do 12 godzin, a on tak pragnie towarzystwa, więc szuka Domu Stałego. Mimo swych nie miłych doświadczeń wciąż ufa ludziom[/SIZE][/FONT][/CENTER] [CENTER][FONT=Times New Roman][SIZE=3]Fredzik był dzisiaj w lecznicy, lekarka stwierdziła że jest strasznie zmaltretowany, na całym ciele powbijane ślady po kłach, odwodniony, osłabiony, ma przetrąconą nóżkę niestety nie wiadomo czy złamana bo w Pobiedziskach gdzie teraz Fredzik mieszka nie ma możliwości prześwietlenia. Dostał leki wzmacniające, w łapce na którą kuleje miał ropę, rana została oczyszczona. Właśnie gdy to piszę śpi koło mnie i coś okropnego mu się śni, bo tak przez sen popiskuje, że aż serce pęka.[/SIZE][/FONT][/CENTER] [CENTER][FONT=Times New Roman][SIZE=3]Weterynarz ocenił Fredka na 9 lat, waży 9 kg i jest wielkości i kształtu jamnika szorstkowłosego.[/SIZE][/FONT][/CENTER] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Czy znajdzie się ktoś kto mu poświęci swój czas?[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Kto się nim zaopiekuje?[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]I przy kim będzie mógł już tylko cieszyć się że życiem?[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Tel. 605-997-558[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Email: [EMAIL="kamixx@wp.pl"]kamixx@wp.pl[/EMAIL][/SIZE][/FONT] [IMG]http://img522.imageshack.us/img522/8454/dsc07520ka7.jpg[/IMG] [IMG]http://img522.imageshack.us/img522/4764/dsc07529jg1.jpg[/IMG] [IMG]http://img373.imageshack.us/img373/9108/dsc07531dz9.jpg[/IMG] [IMG]http://img522.imageshack.us/img522/1913/dsc07530zd2.jpg[/IMG] pozostałe zdjęcia str. : 3, 10, 13, 15, 17, 19, 20 filmiki str.: 4, 20 Fredzik ogłoszony jest na: allegro adopcje.org
-
Schronisko we Wrześni pod Poznaniem... Podejrzana sprawa...
kamixx replied to Weronia's topic in Już w nowym domu
witam! to ja , pieska nazwałam Fred (Fredzik) jest w nie najlepszej kondycji, idę z nim dzisiaj do weta. Serce pęka jak na niego patrzę. Wątek założe wieczorem albo jutro bo biorę urlop. -
Morgan - sznaucerek miniaturowy - ma wreszcie własny kochający dom!!!
kamixx replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
w jakim jest wieku? -
hop do góry maleńki
-
Morgan - sznaucerek miniaturowy - ma wreszcie własny kochający dom!!!
kamixx replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
pieseczku zdrowiej -
:placz::placz::placz:Jerruniu kochany nigdy nie było mi dane Cię nawet dotknąć, ale wiedz że przez te kilka tygodni byłeś całym moim światem, o niczym innym nie myślałam, w pracy zaniedbywałam obowiązki aby śledzić wątek w nadzieji na nowe informacje o Tobie, wszystkie plany życiowe obmyślałam na nowo z myślą że będziesz przy mnie.
-
Schronisko we Wrześni pod Poznaniem... Podejrzana sprawa...
kamixx replied to Weronia's topic in Już w nowym domu
nie przekopałam się przez cały wątek więc nie wiem czy już coś takiego było, ale fajnie byłoby jakby jakies media zainteresowały się tym schroniskiem KasiuO słyszałaś o Jerrym, jestem wstrząśnięta :placz: -
a może jakiś filmik z telefonu? fajnie byłoby