Jump to content
Dogomania

kamixx

Members
  • Posts

    266
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kamixx

  1. hymm jak zmienić umiejscowienie wątku i przenieść go do tych które znalazły dom?
  2. Witajcie Fred już śpi w czasie jazdy samochodem więc jestem cała happy Po drugie bardzo przepraszam za zamieszanie i jednocześnie dziękuję osobom które zaangażowały się w szukanie domu dla Freda ale chcieliśmy poinformować że podjęliśmy z mężem decyzje, że [SIZE=5][COLOR=red]Fred zostaje z nami na stałę!!![/COLOR][/SIZE] jeszcze raz wielkie dzięki
  3. co tam u Tuptusia są jakieś wieści, zdjęcia?
  4. no jasne :) nie będę miała neta przez najbliższe cztery dni
  5. Fred na wersalce: [IMG]http://img73.imageshack.us/img73/5558/dsc07537ze4.jpg[/IMG] Fred na spacerku z Miśkiem: [IMG]http://img518.imageshack.us/img518/7167/dsc07553hk1.jpg[/IMG] [IMG]http://img395.imageshack.us/img395/7324/dsc07554aw0.jpg[/IMG] Fred z Panią: [IMG]http://img395.imageshack.us/img395/1223/dsc07671yi0.jpg[/IMG]
  6. Hej nie było nas przez weekend byliśmy u rodziców, Fred u rodziców zachowywał się spokojnie z Miśkiem no może się nie kochają ale już się tolerują starając nie wchodzić sobie w drogę. Fred podróż w jedną stronę marudził i nie mógł znaleźć swojego miejsca, ale już w drodze powrotnej spał. Mam zdjęcia ale wybaczcie wrzuce je później bo nie mam teraz do tego głowy, mamy rodzinną tragedię, mój bardzo bliski wujek nagle zmarł w sobotę.:placz:
  7. Fred nie został zaszczepiony bo muszą minąć 2 tyg od zaprzestania brania antybiotyków. Jest zdrowy, przytył 1,5 kg.
  8. Fred idzie dzisiaj do weta mam nadzieje że już nie trzeba mu podawać antybiotyków, najprawopodobnije dzisiaj dostanie szczepionkę przeciw wściekliźnie
  9. Fredzik został wczoraj wyczesany i powycinałam mu kołtuny, teraz ma więcej białych plam ale włoski odrosną :)
  10. Pan podobno deklaruje odpłatność to może jakiś pożądny hotelik
  11. a można z tą babą się jakoś skontaktować żeby powiedziała do jakiego schroniska go oddała?
  12. o rany taki piękny Puszek
  13. Na tym banerku czarno-białym wygląda wprost przepięknie, taki szczęśliwy pies, wierze że już tak jest
  14. hymm narazie się nikt nie odzywa, ale z Fredem to już nie tak łatwo On naprawdę tylko mnie i Leszka toleruje no i ciocie, która go codziennie o 12 wypuszcza na chwilkę na ogród.
  15. Xantuniu wracaj do zdrowia!!!
  16. co radzicie na to szczypanie i gryzienie naszych gości?
  17. Fred się rozbrykał, mogę powiedzieć trochę więcej o jego charakterze: więc do nas nie wykazuje żadnej agresji, nic, a nic, ale innych potrafi ugryźć, cichaczem podbiega i szczypie w nogawki tak bez ostrzeżenia nawet. Z psem moich rodziców też niestety była wojna, ale tylko w obrębie mieszkania na ogrodzie mogły chodzić nawet bez smyczy i nie gryzły się.
  18. piękny,pewnie że chcemy w ręczniku Morgana
  19. jak mi się uda uchwycić Freda z kapciem w zębach to umieszcze a jak narazie inne zdjęcia: [IMG]http://img60.imageshack.us/img60/659/dsc07559rh0.jpg[/IMG] i Fred w nowym pos[IMG]http://img60.imageshack.us/img60/6264/dsc07554ar1.jpg[/IMG]łaniu:
  20. Fred przywitał nas dzisiaj z kapciem w zębach zabawnie wyglądał
  21. nie sądze bo na fotel wskakuje i go nic nie boli
  22. Fredzik zaczął kaszleć nie wiem czy jest przeziembiony, czy to na tle nerwowym hymm jutro już napewno idziemy do lekarza. Bardzo mnie zmartwiło to że tak boi się jeździć samochodem, bo my często jesteśmy w podróży a on miał jeździć z nami. Z innych zaobserwowanych rzeczy to Fredzik nie umie chodzić po schodach, albo się boi. Stałam na piętrze i go wołałam a on tylko piszczał i denerwował się u dołu schodów i nawet nie próbował wejść.
  23. no więc lekarz zrobił nas w bambuko, bo byliśmy umówieni na 16:50, byliśmy na miejscu już o 16:45 ale lecznica była już zamknięta na cztery spusty. Fred bardzo źle przeżył podróż samochodem choć było to zaledwie 800 metrów, cay się trząsł, płakał, a nawet zwymiotował. Po powrocie do domu wszystkie objawy jak ręką odjąć.
  24. Ja wciąż kocham Jerrego całym sercem, a w mej wyobraźni jest tak mocno zakorzeniony że się myle i czasem na Fredzika wołam Jerry
×
×
  • Create New...