Jump to content
Dogomania

Grzecho

Members
  • Posts

    504
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Grzecho

  1. [quote name='rwpb']Myślę, że to dobry pomysł. Mogę Was przepilotować przez Szczecin.[/quote] No dobra. Macie rację. Jak juz pisała Grazyna9915 to faktycznie jest dwudniowy wyjazd. Ruch na drodze bedzie potężny i faktycznie nie ma co stresować psiaka i siebie. Zula trafi do nas na kilkudniowy DT i trochę popracujemy nad nią. W przyszłą sobotę jak nic nie stanie na przeszkodzie to jedziemy do Szczecina. A kociaki faktycznie przecudne!!!:lol:
  2. Grzecho

    Tofik ;)

    [quote name='furciaczek']Slodki pysio:loveu: Oduczyc instynktu sie nie da ale mozna go kontrolowac;) Poczytaj w dziale o wychowaniu psow o ciagnieciu na smyczy, mysle ze znajdziesz tam wskazowki jak postepowac:p Wiecej zdiec prosze!![/quote] Niestety :diabloti: . Beagla nie wychowasz na smyczy. Jak poczuje trop to nie ma odwrotu. Żadnego!!! :diabloti:. One są do tego poprostu stworzone.
  3. Grzecho

    Tofik ;)

    [quote name='iwcza']no niestety... :( Ja byłam przeciwna kolczatce... kiedy poczuł trop to już tyle razy leżałam że tata zarządził iż albo kolczatka albo nic :( zresztą wet też tak powiedział... taaak... próbowałam z szelkami ale jest jeszcze gorzej... a oduczyć instynktu się nie da...[/quote] Witam serdecznie :lol: Nie powiem. Piesiątko bardzo ładne :lol: Czytam na temat tej kolczatki i popieram osoby które są przeciwne zakładaniu kolczatek w szczególności u beagli. Mam dwa beagle w domu ( dwie pięcioletnie suczki ) i wiem co to jest szukanie psa po lesie który poleciał za tropem. Oj, naprawdę wiem!!! :angryy::angryy::angryy:. Ale jest wyjście. Kupiliśmy naszym beaglom 8-mio metrowe linki ( w każdym sklepie zoologicznym ) i naprawdę się to rewelacyjnie sprawdza. W każdym przypadku można psa przydepnąć lub złapać. W kolczatce można zrobić krzywdę gdy zaczyna świrować za tropem. Można dodatkowo zaczepić na końcu linek niewielkie patyki drewniane ale nie wiem czy to może być aż tak przydatne.
  4. [quote name='Dawix'][CENTER]Ci Tyszanie i Tysznki coś bardzo zarozumiali się zrobili. :evil_lol: Nawet nie wiedzą, że gdyby nie fundacja w której jest Kluska to boksia mogła by niemieć domu.:loveu: A gdyby nie Bajka, Volt, Anettta i inni to bernardyn był by dziś w schronie.:loveu: Malawaszka walczy cały czas o naszego Miszę.:loveu:[/CENTER] [CENTER][B][COLOR=red]Tak że wielkie, ogromne ukłony w strone wszystkich dogomaniaków[/COLOR][/B] no i nie siadajmy na laurach. 121 psiaków w tyskim schronisku dalej czeka.[/CENTER] [/quote] Młodzież ma dobry przykład. Niech sie uczy.
  5. Bestia z niego straszna ale jaka fajna ta bestia ;)
  6. Mój kochany Dyzio. Na mojej krwi wyhodowany :angryy:
  7. I korzystasz z mojej górki :diabloti:
  8. Jest poprawa to i nadzieja większa
  9. Wczoraj wieczorem dzwoniliśmy do Pana Tomka. Z tego co mi wiadomo Maks zrobił postepy w swoim zachowaniu tz. są dni że nie burczy ani nie warczy, zaprzyjaźnił sie z pewną beagelką która jest obok niego w kojcu. Jednak cały czas jest czujny i gotowy do ataku. Pan Tomek wspomniał że wszystko to jest spowodowane potężnym strachem a nie czystą agresją Więcej napisze pewnie Grazyna9915 bo ona jest bardziej w temacie. Czekamy.
  10. [quote name='kaja555']no jak to się mówi, khe khe... aha, "słabsza inaczej"! :evil_lol:[/quote] Pamiętaj że mieszkasz na moim osiedlu :mad::mad::mad::mad::mad::mad::mad::mad:
  11. Dokładnie tak jest. Zula w schronisku przebywa bardzo długo ( w nowym schronisku już 7 lat a w starym ...? ). Jest bardzo wystraszona i boi sie ludzi. Nam z Grazyna9915 chodzi bardziej o DT 3-4 dniowy aby przygotować ją do transportu. U nas mogła by się oswoić z otoczeniem i z naszym zwierzyńcem ( też oprócz piesków mamy kociaki w domu), będzie miała spacerki na smyczy. Moim zdaniem długie przetrzymanie suni na DT nie ma sensu ponieważ biorąc pod uwagę jej stan ona bardzo szybko może się przyzwyczaić do nowego otoczenia i potem może być gorzej. W takich sytuacjach to właśnie nowy właściciel musi zadbać o komfort i dobre samopoczucie psiaka. Pies wyczuje dobre intencje i z czasem zaakceptuje nową pańcie i nowe otoczenie. Jeszcze raz sie powtórzę ale trzymanie psa na DT aby go wychować może przynieść odwrotny niż zamierzony skutek. Tu tylko chodzi o krótkie oswojenie do " transportu" :lol:
  12. Przepraszam. W szczególności [SIZE=4][COLOR=blue][I][U][B]Tyszanki[/B][/U][/I][/COLOR][/SIZE] :evil_lol:.
  13. [quote name='Dawix'][CENTER][B][SIZE=4]W schronisku ilość psów spadła do[/SIZE][/B][/CENTER] [CENTER][B][SIZE=6][COLOR=red]121[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=6][COLOR=red]:loveu:[/COLOR][/SIZE][/B][/CENTER] [/quote] Tyszanie robią dobrą robotę! ;)
  14. Witam Cię AlfaLS. Tyska grupa bardzo mocmo myśli i wymyśliła ..... Narazie tak nieśmiało i cicho. Ja z Grazyna9915 jesteśmy gotowi wziąść sunie na DT i w najbliższy wekennd zawieść sunie do Szczecina. Bardzo by nam pasował ten wekennd bo to jest 2 dni wolnego ;) Zobaczymy co z tego wyniknie. Narazie cicho sza i niezapeszajmy.
  15. [quote name='grazyna9915']Ktoś sugeruje, że moje fotki są brzydkie? :mad::evil_lol: Biedny kot, trzeba na niego uważać, staruszek będąc u mnie dostawał kociego fioła.:roll: A domek jest cudowny, najbardziej jestem zaskoczona reakcją dzieci, które na widok siwawej mordki BRUNA zaczęły krzyczeć "jaki on piękny". Wyrazy uznania za wychowanie takich dzieciaczków, są cudowne i wiem, że będą pionowały spacerków.:lol: Acha, ponieważ starym zwyczajem spóźniliśmy się, to cała rodzinka czekała na nas w oknach o potem w drzwiach, bardzo miłe przywitanie, dziękujemy.[/quote] No tak! Spóźniliśmy sie bo staraliśmy sie złapac pieska na autostradzie. Szkoda że się nie udało, strasznie uciekał. Przez Wrocław też jechaliśmy powolutku aby podziwiać to piękne miasto! Grazyna9915 ma rację! Przyjemnie jest zawozić pieska w miejsce gdzie od rana cała rodzina czeka a dzieciaki tylko pytają kiedy przyjadą ;)
  16. [quote name='Promyczek']Kilka dni mnie nie było a tu takie zmiany :)))) Brawo :))) Dużo szczęścia i dla państwa i dla psiaka :))) Wierzyłam, że Brunowi się uda :))[/quote] Pewnie że się uda!!! :lol:
  17. [quote name='irenaka']Na mnie maczugę? Litości!!!:evil_lol: Chciałam tylko bronić płeć słabszą;) A do Krakowa możecie przyjeżdżać, zapraszam serdecznie całą trójcę:loveu:.[/quote] Nie przejmuj się! One poprostu zazdroszczą takiego wspaniałego miejsca jak Królewskie Miasto Kraków ( sam pochodzę z Krakowa ). Typowe kokietki i zazdrośnice. Oj te baby :diabloti: Eh ... A tak na marginesie ... To jak to płeć słabsza? :mad::mad::mad:
  18. [quote name='Mada:)']A faceci to takie zakochane w sobie istoty... :shake: Myślą, że bez nich to koniec świata by był. Tymczasem nic bardziej błędnego! :razz: [B]Ale się Negruni poszczęściło!! :loveu:[/B][/quote] Wiedziała co powiedziała!!! :diabloti: To właśnie wy lubicie być zapatrzone w siebie. Takie kokietki. Nasza Magda222 ostatnio troszkę chora więc życzymy jej powrotu do zdrowia i czekamy na wieści o Negrze
  19. [quote name='Poker']to w takim razie będę gotowa ok .17,jak już dojedziecie i Bruno się zapozna z nowym domkiem. Widzę,że Grażyna 9915 zmieniła nr komórki .[/quote] Aktualnie ma dwa numery.
  20. Zatkało was czy co?
  21. Planujemy wyjazd o 14. Licząc około 2 godz to wychodzi około 16. Oczywiście że odstawimy psiaka do nowego domu. Podam Ci nr do grazyny9915 to zawsze można zadzwonić gdzie jesteśmy - 601294064. Potem faktycznie jedziemy do Bytomia do Wandul to nie ma problemu żeby to i owo pozabierać.
  22. [quote name='Poker']Jedziecie w sobotę? Całe szczęście,że czasem trzeba przewieźć psa,bo byście pięknego Wrocławia nawet nie zobaczyli :evil_lol:[/quote] Nie ma tak źle. Dużo jeździmy ( najwięcej z psami ). Zapraszam do Tychów. Miasto całkiem, całkiem. A i browar tyski jest! :lol:
  23. [quote name='magda222']Jak to czym?! :diabloti: Pouśmiechamy się do Ciebie,poprzychlebiamy i pojedziemy z Tobą :diabloti: Zgadzasz się,Grzesiu? :evil_lol:[/quote] No własnie z wami to tak jest. Pouśmiechać się, poprzychlebiać, zatrzepotać rzęsami, ubrać mini i sprawa załatwiona. Pewnie że pojadę :multi: Eh .......
  24. [quote name='magda222']Nie ma rady.Trzeba jechać jeszcze raz bez Grzecha i porobić nowe fotki bez niego :evil_lol: Albo może jechać z nami ale poczeka w aucie :evil_lol:[/quote] A jeszcze jedno? Czym to byście pojechały. Stopem? :evil_lol:
×
×
  • Create New...