Jump to content
Dogomania

Belula

Members
  • Posts

    795
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Belula

  1. Właściwie, to on mi przypomina wilka z lasu. Został złamany przez człowieka i uwięziony. Ale tak się zachowuje, jakby w szczęnięctwie nigdy nie widział ludzi, nikt go nie głaskał i z nim się nie bawił. Nawet nikt go nie bił. Teraz już wie co to człowiek. Po Krężlu wie na całe życie.... Dlatego myśli tylko o jednym. O ucieczce.
  2. Są strasznie kochane, to fakt! Klamka jest ucywilizowana w stosunku do Kamyka. On nawet nie wie, że psa się woła, i pies przychodzi. Nie reaguje na słowa... Bidulek..
  3. [B][SIZE=4][COLOR=Green]Obiecane fotki uciekiniera! Tu zaraz po wniesieniu do domu i przykryciu. Klamka matkowała. [IMG]http://images37.fotosik.pl/23/3a585c46311bb482.jpg[/IMG] [IMG]http://images31.fotosik.pl/388/3151711d76218792.jpg[/IMG] A tu po obudzeniu - głodulek. Jadł z ręki. Przynajmniej. [IMG]http://images48.fotosik.pl/23/ddb193adcd24b7e0.jpg[/IMG] [/COLOR][/SIZE][/B]
  4. [quote name='magda222']Znowu niezręczna cisza... Czy ja o czymś nie wiem? ;)[/quote] Nikt nic nie wie :) :mad::shake::mad::shake::mad::shake::mad:
  5. Na razie cisza... Ale jest weekend. Czekajmy do poniedziałku. Jeszcze mam dzwonić do strażaków. Byli pierwsi.
  6. [quote name='Charly']:crazyeye::errrr::errrr::oops::oops::oops: ...[SIZE=3][COLOR=green]wspanial, że psiaku przyszedł:multi::multi::multi: Sprawdził teren i podjąl odpowiednia decyzję:loveu::loveu::loveu::multi::multi::multi:[/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#008000]ptakun pewnie przypłacił tą historię życiem....:-o[/COLOR][/SIZE][/quote] Mam nadzieję, że żyje, to była duża zięba, a przecież malutki Kamyk nie jest wiele większy.... Mogła tylko spaść z drzewa i coś sobie zrobić. Ona mieszka niedaleko, widuję ją czasem... Zaraz dam fotki Kamykowskiego!
  7. [quote name='Isadora7'][CENTER][IMG]http://images6.fotosik.pl/310/996ef1eb8cb3ac74med.png[/IMG] [/CENTER] [/quote] Jakie piękne!!!! Zaraz mu powiem!!!!
  8. [B][SIZE=3][COLOR=Magenta]Jest Kamyk! Odwoziłam koleżankę, właśnie wróciłam i zastałam Kamyka w garażu, śpiącego smacznie na swoim kocyku. Bez problemów wzięłam go na ręce i zaniosłam do domu. Teraz drzemie opatulony ciepło, oczywiście na moim łóżku, a Klamka jest przy nim.... [COLOR=Purple]No i jeszcze Wam opowiem o pierwszej próbie sedalinowej..... A było to jeszcze w dzień, naszpikowałam zaleconą dawką kawałek pachnącej kiełbaski i wyruszyłam na poszukiwania Kamyka... Wypatrzyłam go w krzakach, spał.... Dobrze,że liście wilgotne, to jakoś podeszłam na kilka metrów i mnie nie słyszał. Rzuciłam w jego stronę kiełbaskę, coby poczuł zapach i zjadł. Upadła około metra od niego. Miałam szczęście.... Wycofałam się parę kroków i czekam, aż poczuje. Nagle!!! Jak grom z jasnego nieba zapikował ptak! Prosto na moją kiełbaskę! I w górę, na drzewo i obrabia nad moją głową! Szok! On nie może tego zjeść! Szybko rzuciłam jakimś kamieniem.... Liczyłam, że puści z dzioba. Ale gdzie tam, poleciał z kiełbaską dalej...... Byłam załamana aż do teraz.... Wychodziłam później, ale nie było ani psa, ani ptaka..... Biedny ptakunio....... :( [/COLOR][/COLOR][/SIZE][/B]
  9. Mam, sedalin, ale psa nie ma.... Sąsiadka się uwzięła aby go złapać.. :( Prosiłam.... Dzwoniłam.... Ale własnie ją widziano znowu.... Pies też ją widział, co jemu wystarczy.... Idę z "daniem" ale ....
  10. [SIZE=3]Czy ktoś ma kontakt do eko patrolu?[/SIZE] Straż miejska mnie "potraktowała?" odpowiednio.. Nawet dowiedziałam się, że eko patrol nie ma telefonu..... Piesek biega w pobliżu, ale sąsiadka go zaczęła ścigać... Obawiam się, że nie wróci.... Prosiłam, aby zaprzestała... ale nie wiem, czy mnie posłucha. Podobno od wczoraj go chce złapać.... Bosz!!
  11. Dlaczego, ja coś kupię... Albo załóż sobie Allegro i daj linka, ja chyba tak zrobię. Zapraszam na zakupy: [url=http://www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=7920500]Przedmioty użytkownika - Aukcje internetowe Allegro[/url] Każda kupiona rzecz wspomaga psy i koty, które sa u mnie.
  12. Witajcie, Rano psa nie było.. Zrobiłam obchód działki, sprawdzając, czy nie ma dziur zrobionych przez jakiegoś dowcipnisia... Ale nie ma. Ogrodzenie całe. Nagle zobaczyłam Kamyka, jak umyka..... Był poza placem, czyli przechodzi jak kot, ogrodzenie dla niego jest niczym. Jadę na miasto załatwić sedalin. Miska była pusta, dobre i to... Psiak pobiegł w stronę ul Podolskiej.
  13. Piesio jest w środku, śmignął mi w ciemnościach obok samochodu. Teraz miska tam już stoi, niech cokolwiek zje. Były też na ogrodzie Klamka i Łatek, bo on ich zna i nie boi się ich. Widziałam go, jak był obok Łatka. On ma otwarty garaż z ciepłym kocem w środku, był tam przez jeden dzień, zna go...
  14. [FONT=Comic Sans MS][B][COLOR=SeaGreen][SIZE=3]No i Was zagnę na noc!![/SIZE][/COLOR][/B][/FONT] Biega jakiś rudy lisek po mojej działce! Bramę zamknęłam. Wystawiam miskę z kurakiem na powrót i idę spać! Wszystkim miłej nocy :)
  15. Założyłam osobny wątek [url]http://www.dogomania.pl/forum/f96/malutki-rudy-puszysty-kamyk-uciekl-warszawa-grochow-123303/#post11118082[/url] aby nie zamydlać Krężla.
  16. Ponieważ wrócił kilka godzin temu pod bramę, ale nie chciał wejść do środka, jest szansa, że może coś zje z miski... Wprawdzie teraz nie dał się skusić kurakiem w misce, i zniknął to jednak spróbowałabym mu dać jeszcze raz z sedalinem... Ktoś może ma??
  17. Niestety, nie da się, on ucieka z daleka, a do miski nawet nie podszedł... Teraz dam jeszcze inne fotki.
  18. Fotka bezpośrednio po przywiezieniu pod dom. [IMG]http://images43.fotosik.pl/23/d196d0660349ff15.jpg[/IMG] I po wniesieniu do środka.... [IMG]http://images34.fotosik.pl/387/2a7f98e9271e56e0.jpg[/IMG] I po kilku godzinach, jak nikt go nie mógł znależć... [IMG]http://images31.fotosik.pl/387/6252c053929f3539.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/23/6900eae53a4d11ec.jpg[/IMG] bidulek... ..
  19. [B][SIZE=3][COLOR=DarkGreen][SIZE=5][COLOR=MediumTurquoise]Z Nowym Rokiem podjęta decyzja. Misiaczek zostaje na zawsze. U nas znajdzie miłość, towarzystwo i zrozumienie... Witaj maluszku... [/COLOR][/SIZE] Krężlowski maluszek, zastraszony i nieufny uciekł na Grochowie!! Maluszek nie podejdzie do nikogo i ucieknie na najmniejszy gest w jego kierunku. Nie podejmuje jedzenia, nie szuka człowieka w ogóle !! Kręci się w okolicy pomiędzy Osowską, Grochowską i Podolską. Potrzebuję pomocy w "ujęciu" psiaczka. Oto jego zdjęcie sprzed kilku dni, jeszcze w Krężlu. [IMG]http://images23.fotosik.pl/284/b41b6d1ff3b54c8amed.jpg[/IMG] [/COLOR][/SIZE][/B]
  20. Właśnie byłam na zewnątrz, psa nie ma.... :( miska z kurczakiem nienaruszona..... zimna.... Stała prawie w bramie... zakładam osobny wątek, mam sporo zdjęć, szukam go! Tutaj nie będziemy może zamydlać ogólnego krężlowskiego...
  21. ale nie wchodzi! biedak, na szczęście u nas nikt po tej uliczce nie chodzi, może 1 soba do rana przejdizie brama otwarta, psy pochowane, koty luzem, ale je zna.... my schowani.... on siedzi 3m dalej i patrzy,,,
  22. Siedzi przed bramą i patrzy na dom!!!!!! Ale nie wchodzi, kto ma ten środek uspokajający?? miske wystawię!
  23. daj mi na pw komórkę to ci prześlę ostatnie, to które korze wysłalam.
  24. Niestety, przed 2 godzinami uciekł (dosłownie) mały piesek krężlowski! Nie mam pojęcia, jak uwolnił się z szelek mocno zaciśniętych. Plac szczelnie ogrodzony z podmurówką, i nową siatką, jedyne, co, to przeszedł przez siatkę, jak kot. Bo miał takie skłonności, bo już wskakiwał mi na półki i zrzucał rzeczy... Akcja szukania trwała do teraz, dopóki się nie ściemniło, rozlepiłam ogłoszenia, powiadomiłam wiele osób,, pies jest gdzieś między blokami na Ostrobramskiej. Mam też porozumienie z łapaczem psów, który w razie czego natychmiast przyjedzie, lub go przywiozę, bo ma coś z samochodem.. Pies nie da się absolutnie nikomu zbliżyć do siebie, i nie da się zwabić na jedzenie... Jest bardzo zrażony do ludzi... Ale pech.. Teraz piszę następne ogłoszenia i jeszcze raz wychodzę, tak więc będę pod kom.
  25. Tak, dzwoniłam, jest tam w urzędzie młoda i miła Pani, która się przejęła sprawą. Ma mój nr telefonu i wysłałam jej link do tego wątku... Ma się zacząć kręcić i szukać psa, bo powiedziała, że może być np u jakiegoś gospodarza na wiosce, i nikt nigdy go nie znajdzie... Kto wie, czy ona się nie odezwie na wątku, jak ktoś chce, to mogę dać jej służbowe namiary, ale lepiej na pw, bo nie pytałam jej czy można...
×
×
  • Create New...