-
Posts
331 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by dii
-
[quote name='malagos']tylko powiedzcie, bo ja nie mogę pojać, skąd sie biorą boksery w schroniskach? :-([/QUOTE] W podziękowaniu od swoich właścicieli :angryy:
-
Oj pikne te Twoje skarby Iza , pikne :loveu::loveu::loveu:
-
Żółta bokserka juz nie szuka domu JEST SZCZĘŚLIWA, BO MA DOM!
dii replied to Jagoda1's topic in Już w nowym domu
Taka ładniutka , może ktoś ją wypatrzy i zechce przygarnąć , będzie miał wiernego przyjaciela :p -
Jak dobrze , że nie siedzi już w zimnym schronie :loveu: oby szybko znalazła domek .
-
[quote name='Mrzewinska']Przeczytalam raz jeszcze wszystkie wypowiedzi wlasciciela psa. I przepraszam, jesli zle zrozumialam, ale cos tu nie gra. 1. wypowiedz - dzieci boja sie przejsc obok, [COLOR=black][B]pies, choc ogolnie fajny i wesoly, prawdopodobnie slucha tylko wlasciciela[/B][/COLOR] 2. - [B]pies zna polecenie "nie",[/B] warczy na dzieci, syna juz chwycil zebami, domownicy obchodza psa po meblach 3. -dzieci i pies na spacerze biegaja razem, pies bez smyczy, bez kaganca, rozdziera chlopcu ubranie, ciagnie za but, raniąc stope 4. - pies nie reaguje na polecenie wlasciela "do mnie", [B]warczy na wlasciela[/B] 5.-zdaniem wlasciciela, pies dawniej byl bardziej delikatny 6. pies raptownie reaguje budzac sie ze snu 7. [B]pies wie, ze z wlascicielem nie ma szans[/B] [B]8. opis domowej corridy, gdy po wyciagnieciu reki do psa, wlasciciel musi, zaslaniajac sie krzeslem w obronie wlasnej, wyrzucic psa przez balkon do ogrodu, zona i dzieci uciekaja przerazone.[/B] Pierwszą wypowiedz ([B]pies ogolnie fajny i wesoly, choc slucha tylko wlasciciela[/B]) od trzeciej i ostatniej ([B]opis wypadku z dzieckiem i pozniejszego (?) horroru[/B]) dziela trzy dni. Wniosek - nie wiemy, jakie naprawde sa relacje z psem. Zbyt wielki rozrzut miedzy wypowiedzią pierwsza i ostatnia, obie nie moga byc prawdziwe. No to ja rezygnuje z dalszego wypowiadania sie w tym watku. Zofia[/QUOTE] Dokładnie mam takie samo odczucie . Dla dobra obu stron proponuję poszukać jak najszybciej nowej rodziny dla psa , osoby z doświadczeniem . Przecież to młody psiak, jeszcze wszystko przed nim , trzeba dać mu szansę ale to nie jest pies dla waszej rodziny . Zbyt długie wspólne wasze przebywanie w takiej formie jak obecnie, jest groźne dla każdej strony konfliktu . Szkoda utrwalać w nim złych zachowań a was narażać na niebezpieczeństwo .
-
Guz można usunąć ale najważniejsze ,żeby nie miała przerzutów :roll: trzymam kciuki żeby było :thumbs:
-
Moja sunia też ciągle wymiotowała żółcią i też były przypuszczenia , że ma chorą wątrobę ale badania wielokrotne wykluczyły to , więc wymioty związane były z alergią, do tego częste biegunki, niechęć do jedzenia- totalny niejadek. . Kiedyś to nawet suchego nie tknęła ale po pewnym czasie tak się do tej karmy przyzwyczaiła , że w końcu zaczęła sama prosić o jedzenie ( nie mówiąc że zaczęła żebrać , bo nie mogła dostawać nic innego) . Wysypka nie mijała od razu ale z czasem sunia drapała się mniej . Wysypkę widać było w małżowinach usznych , na brzuchu , Dorunia wygryzała i lizała łapy , a najgorsze to wydrapywanie szyi , które czasami doprowadzało do okropnie ropiejących ran i stanów zapalnych , wrr..... do tego ciągły katar , zapalenie spojówek .... .( później chodziła z szyją fioletowo -żółtą :cool3:) , czasami bąble pod skórą. Niestety ja co jakiś czas i tak musiałam podawać zastrzyki ze sterydów bo mimo diety wysypka się nasilała i stany zapalne były bardzo poważne. Karma Eukanauba Dermatosis była najlepsza ( inne dla alergików też testowałam) a do jedzenia coś podawać trzeba. ;) tylko porcję dzienną dzieliłam na trzy posiłki , żeby nie były za duże jednorazowo, bo niestety wymiotowała jak za dużo zjadła. Właśnie po tych zastrzykach ze sterydami pojawiała się grzybica ale przy spadku odporności o grzybicę nietrudno. ( kupowałam płyn do smarowania przeciw grzybicy i pomagało). Tak jak pisałam , musi być wielki reżim dietowy , a moja rodzinka przez dłuższy czas uważała , że przesadzam z tą alergią i dietą i wychodzili z założenia , że kawałeczek jakiegoś smakołyku, mięska ,bułeczki itp. nie zaszkodzi :evil_lol: a niestety szkodził :mad: Życzę powodzenia i wytrwałości a efekty będą.
-
Ja tą karmę podawałm kilka lat i naprawdę byłam zadowolona ( to ratowało życie mojej suni bo nic innego nie mogłam już podawać ) , z RC Hypoalergenic musiałam zrezygnować ponieważ zawierała gluten pszeniczny i po 6 miesiącach uczulenie wróciło . Z pewnością na efekty trzeba poczekać i stosować ścisłą dietę ( nie można podawać nic innego ) średnio podają że ok 2- 3 miesięce a później stopniowo wprowadzać inne jedzenie. Ja nie mogłam już powrócić do gotowanego jedzenia bo była uczulona na gluten pszeniczny, ryż , białko mięsa drobiowego , biało pochodzenia mlecznego to typowe alergeny ale też na inne produkty a także kurz, trawy itp. generalnie na wszystko. Podkreślam , że dieta musi być ścisła !!!!!! bo nie będzie efektów. U mojej suni to odrobina bułeczki z masełkiem w której ukrywałam tabletki powodowało ogromne drapanie i wysypkę ale tylko tak mogłam podawać niezbędne leki . Jeśli pies jest alergikiem to są okresy i tak jak u ludzi typu wiosna - lato , jesień- zima kiedy jest pylenie traw , włączenie ogrzewania w domu co powoduje wzmożone drapanie , wówczas ratowały ( choć robilam to w sytuacji ostatecznej) zastrzyki ze sterydami .
-
Jeśli nikt go nie przygarnął to sam na mrozie nie ma szans :shake:
-
kciuki trzymane :kciuki:
-
Bokser Oscar z łańcucha - już na leczeniu, potrzebny DT!!!
dii replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
[quote name='Alicja'][FONT=Arial][COLOR=Red][B]no na to liczę ...że ktoś da Mu chociaż DT [/B][/COLOR][/FONT][/QUOTE] Może jakaś cioteczka boksiowa się skusi :lol: ja niestety żadnego nie mogę przygarnąć ( trafiają mi się psy nietolerancyjne zazdrośniki :evil_lol: ) -
Jaka szkoda , że go nie ma i nie wiadomo co się z nim stało :cool1: zapowiadają mróz nawet do -20 st.:-(
-
Bokser Oscar z łańcucha - już na leczeniu, potrzebny DT!!!
dii replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
[quote name='Alicja'][FONT=Arial][COLOR=Red][B]wszystko Mi już jedno kto się nim opiekuje :cool1: byle pies był bezpieczny:multi: [/B][/COLOR][/FONT][/QUOTE] i oby znalazł szybko choć DT :turn-l::kciuki: -
Dziękuję również :p :loveu: jak zdrówko Avantiego ?
-
Iza : Wszelkiej pomyślności w Nowym Roku , dużoooo zdrówka etc... !!!!!!:loveu::loveu::loveu:
-
[quote name='Rudzia-Bianca']żeby tylko był .[/QUOTE] i żeby się udało :bigcry: bo na mrozie szansy na przeżycie nie ma :shake:
-
Małgosiu w Nowym Roku spełnienia marzeń i samych cudownych chwil :loveu: :loveu::loveu: Zdjęcia w pięknych biało -biszkoptowych klimatach :calus:
-
Spełnienia marzeń i wszelkich pomyślności w Nowym Roku :smilecol: Fajne zdjęcia :loveu:
- 78403 replies
-
Co do osób z Kielc to na mapie dogo jest kilka kontaktów.
-
Pomoc potrzebna natychmiastowa , bokser na mrozie to pewna śmierć :-(
-
Żółta bokserka juz nie szuka domu JEST SZCZĘŚLIWA, BO MA DOM!
dii replied to Jagoda1's topic in Już w nowym domu
Czytałam , że sprawa się wyjaśniła :hmmmm: Zimą boksio w schronie :bigcry: porażka . Może jakiś domek ją wypatrzy :help1: Ps. To , że nie lubi innych psów to nie koniec świata, wiem coś o tym ;) -
Pięknie :kiss_2:, Bianeczka wtopiła się kolorystycznie w tło i nawet nikogo nie pożre :wink:
-
Wpadam z doskoku :lol: .W listopadzie podróżowałam z chłopakami najpierw na białostoczyznę do rodziny na kilka dni a tydzień temu do miasta Łodzi bo młody miał osiemnastkę więc dla dobra gości ...... my z Szekusiem aut :mad:
-
Pozdrowienia od Szekusia z rodzinką :loveu: :calus: Kaganiec -jak mus to mus , mój psiul niechętnie, ale też czasami nosi :evil_lol: oczywiście z kosteczką Bianeczka wygląda uroczo :p W związku z Mikołajkami życzymy moc prezentów :santagri: [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=299d7fc7b29d8b41][IMG]http://images43.fotosik.pl/37/299d7fc7b29d8b41m.jpg[/IMG][/URL]