Jump to content
Dogomania

Ninti

Members
  • Posts

    962
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ninti

  1. [quote name='dycha']Myślę, żeby do wtorku nic nie ruszać, ludzie i tak się już przestali interesować; a we wt zmienimy tytuł i: albo wszystkim podziękujemy za pomoc i zainteresowanie, albo zmienimy tytuł i na nowo będziemy rozsyłać i udostępniać. Taka jest tylko moja sugestia :)[/QUOTE] E tam, nie przestali ;) Tylko czekają cierpliwie na wyjaśnienie sytuacji, co będą paplać po próżnicy :lol:
  2. Poczekaj może z tą decyzją do wizyty dziewczyn... Potem się zobaczy.
  3. A, tak. Pamiętam, jak walczyłam o tymczas dla niego, PRAWIE mi się udało i wtedy Mru powiadomiła mnie, że Shrek nawiał. Nie wiedziałam, czy się martwić czy cieszyć. No i na dobre mu wyszło. Co myślisz o tych gazetach? I info o takim ogłoszeniu do wszystkich wetów... A swoją drogą, gdyby to przytulisko było znane w okolicy to pewnie ludzie przychodziliby się pytać. I jakby wiedzieli, ze psy są wyłapywane, bo to pewnie też nie wszyscy wiedzą.
  4. [quote name='beka']Ninti psy pochodza z dośc rozleglego obszaru, 2 gminy. W samej gminie konstancin jest z 7 Kosciołów. i pewnie drugie tyle w gm piaseczno. Ja odpadam z plakatami. A Shrek nie był zaczipowany bo ppoprzednio był jako pacjent a nie pies z bezdomy i to kilka lat wstecz. Nikogo nie można zmusic by zachipował psa. Ten komu zależy szuka i znajduje. Wystarczy zadzwonic do której z gmin albo SM Myśle że fajnie by było żeby weci w obu gminach informowali o miejscu gdzie trafiają psy znalezione.[/QUOTE] No tak, masz rację... Ale zobacz, pan Shreka nie znalazł go, a podobno go kocha. Ludzie są d...ci, słabo zorganizowani, chciałam powiedzieć. Pewnie jest takich więcej, jak pan Shreka. Przecież on też by pojechał na giełdę, gdyby nie nawiał. Dlatego kombinuję, jakby tu ludzi powiadomić ich sposobami, a nie zarobić się na amen. Fakt, duży teren, dużo kościołów, a i księża mogą być niechętni takim ogłoszeniom przy "świętym miejscu", wszak pies duszy nie ma :angryy:. Stąd mój pomysł, żeby w gazetach miejscowych, bezpłatnych dać telefon do kogoś w sprawie zaginionych psów. Nie znam tam gazet, mieszkam gdzie indziej, ale na pewno jakieś są. Bezpłatne gazety, typu Metro pewnie większość czyta.
  5. I zgadzała się na zwierzęta? Ta pani od pokoju?
  6. O, albo dać stałe ogłoszenie w gazecie, że komu zaginął pies niech dzwoni... i tu dać telefon do kogoś z przytuliska albo działających tam dogomaniaków. Oprócz ogłoszeń przed kościołem, rzecz jasna. Ludziska za jakiś czas załapią i zaczną szukać swoich psów. To w gazecie wyjdzie taniej niż ogłaszanie każdego psa.
  7. [quote name='jaanka']Ninti - wiele razy już o tym pisałam i mówiłam . Kiedyś rozdawałam ulotki sąsiadom i rozwiesiłam trochę plakatów . Nikt tu w mojej okolicy nie ma pojęcia o istnieniu przytuliska . Ja zresztą też dopiero dowiedziałam się z Dogo . Ale podawanie namiaru do lecznicy nie jest dobrym pomysłem dlatego sądziłam że można rozgościć się na miejscowym forum . Może ktoś rozpozna swoją zgubę i można podawać link . Ale jakoś ten pomysł chyba nie był trafiony . Jeżeli chodzi o gazetę miejscową to może coś jest w Piasecznie ale obszar działania lecznicy jest znacznie większy . Masz rację , większość ludzi ma zwierzęta bo ma , dogomaniaków tu nie spotykam. Zginęlo zwierzę to trudno , może się znajdzie . Też uważam że sporo z tych odłowionych ma domy .[/QUOTE] Słuchaj, a jakby zdjęcia tych zwierzaków wieszać co tydzień przed kościołami w okolicy? Wiem, że to upierdliwa robota, ale jeśli tych ludzi gdzieś można wszystkich razem spotkać to pewnie w niedzielę w kościele. No i może jednak do miejscowych gazetek, tych bezpłatnych. To dodatkowa robota dla dogomaniaków z okolicy, niestety. Reszta może za to wpłacać jakąś kasę, bo ogłoszenia kosztują... Może część tych psiaków wróciłaby do domu, a my zyskalibyśmy spokój. W sumie Shrek tylko dlatego wrócił do domu, że nawiał z lecznicy. A, i jak to się ma do obowiązku chipowania? Przecież one powinny mieć chipy, te psiaki?
  8. A wiecie, ja się zastanawiam, ile z tych dorosłych odłowionych psów to miejscowe włóczęgi, które urwały się z domu, jak Shrek, pamiętacie? Pewnie większość miejscowych ludzi nie szuka ich na portalach w internecie, nie wiedzą nawet o Dogomanii i, być może, nie wiedzą o istnieniu przytuliska. Pies poszedł to poszedł, nie wrócił, szkoda, ale co robić...bywa. Myślę, jakby zorganizować powiadamianie okolicy, że taki pies trafił do przytuliska. Jest tam może jakaś miejscowa gazeta?
  9. Zagłodzony, uwiązany pies zachowuje się inaczej niż najedzony i w bezpiecznym miejscu :)
  10. Podoba mi się pomysł luta4, niestety ja nie stamtąd. Dziewczyny, kto pójdzie?
  11. Pogadać to raz, ale przede wszystkim zobaczyć, jak zwierzaki się przy nim zachowują. No i czy on chce je mieć nadal - to też pytanie. Bo może nie ma czasu i ochoty się nimi zajmować.
  12. I mimo to jej pani ją zostawiła :shake: Ja z tego nic nie rozumiem... A poza tym ona na zdjęciach nie wygląda na zastraszoną. Ale może pozory mylą. Wtedy miała jeszcze panią...
  13. No zaraz, ale żeby je odebrać z interwencji to musi być konkretny powód, nie tylko obawy. Czyli: albo zwierzaki musiałaby spotkać krzywda (tfu, tfu!) albo musi je odebrać ich właścicielka, bo nikt inny nie ma prawa. I kółko się zamyka...
  14. Witajcie, Kochani! Znaczy, rozumiem z tego, że dom musiałby być "bezpsi"? A suka? A koty? Jak myślicie? No i pytanie - czemu oni go tak gryzą? Wypowiadał się może jakiś behawiorysta? Bo ewentualny domek też pewnie będzie miał ten problem, może można coś z tym zrobić... Z czasem, oczywiście, bo teraz o innych sprawach trzeba myśleć...
  15. [quote name='magdyska25']Witam, dopiero teraz odebrałam PV po nieobecności. Widzę, że już znalazła się osoba, która przeprowadzi wizytę. Bardzo się ciesze i trzymam kciuki! Jeśli byłoby coś pilnego polecam się na przyszłość i w podpisie jest mój nr także proszę śmiało dzwonić ;)[/QUOTE] Ja tez dopiero teraz weszłam na Dogo. Popieram Magdyskę, mój nr 600551738 :)
  16. Jesteś kochana i wytrwała, Kociabando :loveu: Oby to w końcu przyniosło rezultaty.
  17. Śliczny, zadowolony elegant :) Dziękujemy!
  18. No właśnie, do której? Do około 13.00 na bank pracuję, nie jestem w stanie tego zmienić. Jest sens jechać? Dojadę przed 14.00...
  19. Ogromnie mi przykro, ale na razie muszę się wstrzymać z jakimikolwiek deklaracjami :-(
  20. Popieram. Grubciu... odpoczywaj, Kochany... Ważne, że wiesz, że można być kochanym psem, mieć swojego dobrego ludzia. Dziękuję, Pani Asiu :calus:
  21. Fajnie, że Michu lepszy :) Ale z tą kastracją tobym jeszcze poczekała...
  22. Mru, zerknij na pocztę na FB. Może by mu zrobić profesjonalną sesje zdjęciową?
  23. Super, a może na razie szybciej będzie z mojego profilu [url]http://www.facebook.com/event.php?eid=192392414130813&notif_t=event_invite#!/profile.php?id=100000350460786[/url]
  24. [url]http://www.facebook.com/event.php?eid=192392414130813&notif_t=event_invite#!/home.php?sk=group_146526025402558&ap=1[/url] od razu u góry, jeśli szybko wejdziesz ;)
  25. Jakby kto umiał zrobić mu banerek to łatwiej by było pościągać ludzi na wątek...
×
×
  • Create New...