-
Posts
314 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by hell_angel
-
[IMG]http://www.dogomania.../images/misc/quote_icon.png[/IMG] Do krakowianka.fr: Napisał [B]hell_angel[/B] [URL="http://www.dogomania.../showthread.php?p=14707482#post14707482"][IMG]http://www.dogomania.../images/buttons/viewpost-right.png[/IMG][/URL] Jest miejsce na jednego psiaka. Może być i piesek i suczka, byle nie były agresywne do zwierząt i (jeśli miałby być to piesek) specjalnie dominujące, ponieważ w domu jest już jeden psiak, który lubi dominować. Ważne też żeby nie był agresywny do kotów. Jeśli jest potrzebny taki DT proszę dzwonić: 506 574 987 [B][COLOR=blue]NOTUJEMY! PODAJ TYLKO PROSZE IMIE TEJ OSOBY JESLI MOZNA. [COLOR=Black]Ta osoba to ja. Do siebie mogę jakiegoś utopka zabrać. Imię: Asia ;) a co do małych kotków z katarem, to za pół godzinki koleżanka będzie dzwonić czy może je zabrać. [/COLOR] [/COLOR][/B]
-
Kotek też może być ew. jak by był jakiś w potrzebie. ps. gdybym nie odbierała, proszę się nie zrażać i dzwonić dalej, na pewno za drugim czy trzecim razem odbiorę:)
-
Jest miejsce na jednego psiaka. Może być i piesek i suczka, byle nie były agresywne do zwierząt i (jeśli miałby być to piesek) specjalnie dominujące, ponieważ w domu jest już jeden psiak, który lubi dominować. Ważne też żeby nie był agresywny do kotów. Jeśli jest potrzebny taki DT proszę dzwonić: 506 574 987
-
Staruszek już z panem ;) sprawa zamknięta.
hell_angel replied to hell_angel's topic in Już w nowym domu
Co do schroniska, to wydaje mi sie, ze nie mam takiej "wladzy" aby zakazac komukolwiek wadania psa. -
Staruszek już z panem ;) sprawa zamknięta.
hell_angel replied to hell_angel's topic in Już w nowym domu
Umieszczenie pieska w azylu (lub domu tymczasowym, ktorego nie udalo sie znalesc w czasie, jaki mi byl dany przez osobe, u ktorej pies przebywal) mialo na cel poczekanie na ewentualnego wlasciciela. Gdyby tak sie nie stalo, dalsza akcja z naszej strony (bo w akcje bylam zaangazowana nie tylko ja, ale i osoby dorosle. Nie jest wiec to "szczeniecy" wybryk, ale swiadoma decyzja uwzgledniajaca WSZYSTKIE za i przeciw.) bylo by poszukiwanie dobrego, sprawdzonego domu, takiego, ktory zapewnilby psu na starosc wszystko to, czego potrzebuje - a potrzebowal bedzie coraz wiecej. Ponadto dni, przed oddaniem psa pod opieke schroniska wypelnione bylo od rana do wieczora goraczkowym poszukiwaniem ew. wlasciciela. Piesek wyprowadzany na spacery wracal do miejsca, w ktorym chwilowo mieszkal pomimo prob "chodzenia tam, gdzie zaprowadzi". Wszystko wiec wskazywalo na to, ze nie ma wlasciciela. Jestem pewna, ze ma Pani racje mowiac, ze pies kocha swojego Pana. Mam jednak watpliwosc, czy Pan kocha swojego psa, nie interesujac sie jego losem przez kilka dni. Stare polskie przyslowie mowi : "Madry Polak po szkodzie" - dlatego mam nadzieje, ze wlasciciela czegos to nauczylo i przyniesie pieskowi same zyski. -
Staruszek już z panem ;) sprawa zamknięta.
hell_angel replied to hell_angel's topic in Już w nowym domu
Mamy kolejny zwrot akcji. Wczoraj, na prosbe schroniska, rozwieszalam ogloszenia po okolicy. Sadzilam, ze to calkiem bezcelowe, bo przeciez tak dlugo nikt go nie szukal, nikt nawet nie pofatygowal sie zadzwonic do schroniska, zeby zapytac czy taki piesek tam nie trafil. Ale juz wczoraj przy wieszaniu ostatniego ogloszenia zatrzymala sie Pani, ktora mieszka w okolicy i powiedziala ze piesek ma wlasciciela, ze trzeba go wypuscic, bo on do niego trafi. Tyle, ze okazalo sie, ze wlasciciel ten, to pijak, ktory utrzymuje sie ze sprzedazy puszek i zlomu...zastanawiam sie, czy dobrym pomyslem jest oddanie takiego psa komus kto "czasem ze 3 dni jest pijany i go wtedy wogule nie widac, gdzies tam sie chowa, a pies sobie chodzi sam". On teraz, na starosc bedzie potrzebowal cieplego kata, byc moze opieki weterynaryjnej. A ten Pan takiej opieki mu nie zapewni. Czy brak lapy (z tego co udalo mi sie zaobserwowac, podejzewam, ze lapa byla polamana i poskladana ale nie udalo sie uratowac jej drugiej czesci) nie jest dobitnym faktem tego, ze zycie czesciowo na ulicy nie jest dla niego zyciem dobrym? Jednoczesnie Pani zaznaczyla, ze wlasciciel po psa raczej sie nie zglosi "jak to pijaczyna". Rano byly kolejne dwa telefony. Oba podobne. "Wypuscic psa" , "Pies wedrowny", "Chodzi od czterech lat". Mysle jednak, ze psiaczek jest z nim bardzo zzyty i zabierajac go od niego w serduszku robi mu sie wielka dziura. Tylko co dla niego lepsze? Obawiam sie, ze na ulicy dlugo nie pozyje... Dzis jade do schroniska, zobacze, co oni na to. Ja w zasadzie teraz juz nie moge decydowac, skoro jest prawnie pod ich opieka. Dziekuje za wszelka pomoc i zaangazowanie. Wieczorkiem powiem jaka decyzja schroniska oraz co robimy dalej. -
Staruszek już z panem ;) sprawa zamknięta.
hell_angel replied to hell_angel's topic in Już w nowym domu
Psisio w schronisku... Podroz byla makabryczna. W samochodzie najpierw przytulil sie do mnie tak jak w domu ale po jakims czasie, cos jakby mu sie przypomnialo i zaczal skomlec, szczekac i szarpac sie. Nastepnie uspokajal sie i kladl znowu kolo mnie. Za chwile sytuacja sie powtarzala. Probowal przedostac sie do przodu, wskakiwac na polke nad bagaznikiem. Z czasen byl coraz bardziej niespokojny. Nasuwalo mi sie tylko jedno - kiedys juz zostal w ten sposob skrzywdzony. Byc moze ktos go w ten sposob porzucil. Ale to nie koniec. W schronisku zmienil sie diametralnie - bronil sie jak tylko mogl. Pracownicy nie pozwolil zamienic szelek na smycz zawiazana na szyi. Musielismy to zrobic my. Do gabinetu nie wszedl - trzeba go bylo wciagnac na sile bo zaparl sie na lapach. Jego lament na zawsze odcisnal sie na moim sercu. Wsrod tak wielu zwierzat jakie poznalam, wiele z tragicznymi historiami, nie przezylam takiej chwili grozy i zalu. Nie potrafie opisac tego dokladnie, zbyt mocno to jeszcze przezywam. Jutro rozwieszam ogloszenia. Z wizyta moge pojechac dopiero w srode. -
Staruszek już z panem ;) sprawa zamknięta.
hell_angel replied to hell_angel's topic in Już w nowym domu
Z daleka juz warczy i poszczekuje. Probowalam go przyzwyczaic do jednego pieska i po jakims czasie przestal zwracac na niego uwage, gdy zajelam go glaskaniem, ale za chwile znow zaczynal....wiec chyba bylaby wojna... -
Staruszek już z panem ;) sprawa zamknięta.
hell_angel replied to hell_angel's topic in Już w nowym domu
Czas ucieka. Nie mam pomyslu na dach nad glowa na dzisiejsza noc dla tej psinki. Jak nic sie nie znajdzie, bedzie musial isc do schroniska.:shake: Dzis moge troche wiecej na jego temat powiedziec: Na spacerach bardzo ladnie chodzi na smyczy, nie ciagnie sie, jest wesolutki. Okazalo sie jednak (i tu bedzie korekta informacji podanych wczoraj) , ze nie przepada za samcami. Na moja sunie, chwilowa wspollokatorke, wcale nie zwraca uwagi, dzieki czemu ona nie boi sie go wcale, choc zazwyczaj w takich sytuacjach jest mocno przestraszona. Tak wiec piesek napewno SWIETNIE NADAJE SIE DO DOMU Z BOJAZLIWA SUCZKA, POZWOLI JEJ TO POCZUC BEZPIECZENSTWO PRZY DRUGIM PSIE I SZYBSZA SOCJALIZACJE Z INNYMI PSAMI. W domu wiekszosc czasu spi lub lezy. Jedynym innym zajeciem jest laszenie sie do czlowieka ;). Ma troche koltunow w siersci, ktore trzeba bedzie obciac. Oprucz czestego wyprowadzania (nie jest nauczony czystosci w domu) i czesania praktycznie nic nie trzeba przy nim robic. Jego stan ogolny jest bardzo dobry. Nie jest to wiec piesek, ktorym trzeba sie wiecznie zajmowac i wydawac ogromne sumy na lekarstwa. Jesli piesek bedzie w domu, to wymagana opieka bedzie taka sama jak do kazdego innego starszego pieska - wiele milosci i dobra jedzonko ;). [IMG]http://yfrog.com/1a0017dj[/IMG][IMG]http://www.dogomania.yfrog.com/1a0017dj[/IMG][IMG]http://yfrog.com/1a0017dj[/IMG][IMG]http://yfrog.com/1a0017dj[/IMG][IMG]http://www.dogomania.yfrog.com/1a0017dj[/IMG]A to linki do zdjec(niestety kiepskiej jakosci, poniewaz robione byly komorka): [url]http://img46.imageshack.us/img46/1506/0017d.jpg[/url] [url]http://img227.imageshack.us/img227/9276/0113ek.jpg[/url] [url]http://img97.imageshack.us/img97/1967/0152v.jpg[/url] [url]http://img97.imageshack.us/img97/2806/0154ma.jpg[/url] [url]http://img189.imageshack.us/img189/5458/0157zh.jpg[/url] [url]http://img151.imageshack.us/img151/5756/0164gu.jpg[/url] [url]http://img710.imageshack.us/img710/4117/0168h.jpg[/url] [url]http://img693.imageshack.us/img693/7830/0196v.jpg[/url] [url]http://img707.imageshack.us/img707/3683/0199a.jpg[/url] [url]http://img179.imageshack.us/img179/6752/0204d.jpg[/url] Powietrzne akrobacje przy siusianiu;): [url]http://img94.imageshack.us/img94/5276/0212fb.jpg[/url] [url]http://img693.imageshack.us/img693/5034/0215y.jpg[/url] [url]http://img28.imageshack.us/img28/1553/0217z.jpg[/url] [url]http://img709.imageshack.us/img709/9662/0220p.jpg[/url] [url]http://img99.imageshack.us/img99/7186/0224p.jpg[/url] [url]http://img697.imageshack.us/img697/3280/0227g.jpg[/url] [url]http://img255.imageshack.us/img255/6627/0229p.jpg[/url] [url]http://img707.imageshack.us/img707/6105/0234v.jpg[/url] [url]http://img24.imageshack.us/img24/6700/zdjcie0021rg.jpg[/url] [url]http://img682.imageshack.us/img682/5266/zdjcie0019b.jpg[/url] [url]http://img143.imageshack.us/img143/6822/zdjcie0022.jpg[/url] [url]http://img532.imageshack.us/img532/9088/zdjcie0023n.jpg[/url] [url]http://img16.imageshack.us/img16/1224/zdjcie0026p.jpg[/url] [url]http://img156.imageshack.us/img156/8923/zdjcie0024x.jpg[/url] [url]http://img101.imageshack.us/img101/7056/zdjcie0027sz.jpg[/url] [url]http://img202.imageshack.us/img202/7499/zdjcie0029z.jpg[/url] [url]http://img80.imageshack.us/img80/7127/zdjcie0030e.jpg[/url] [url]http://img6.imageshack.us/img6/5589/zdjcie0031g.jpg[/url] [url]http://img18.imageshack.us/img18/7625/zdjcie0033c.jpg[/url] [url]http://img28.imageshack.us/img28/6641/zdjcie0034b.jpg[/url] [url]http://img130.imageshack.us/img130/4578/zdjcie0036p.jpg[/url] [url]http://img203.imageshack.us/img203/4645/zdjcie0035r.jpg[/url] Jak uda mi sie go uchronic od schroniska jeszcze jutro, to robimy wyprawe do weterynarza. -
Potrzebna bardzo pilnie pomoc! Czarna, sliczna, dlugowlosa kuleczka. Byc moze kiedys byl przez kogos kochany, byc moze puki byl wymarzonym pieskiem byl czyims pupilkiem. Ale co dzieje sie z psem kiedy traci lape i nie jest juz taki sliczny? Trafia na ulice. Paletal sie tak, przez jednych dokarmiany, przez innych przeganiany. Probowal znalesc kogos kto go byc moze na nowo pokocha, dzieci lubily kiedy lasil sie i lizal je po rekach, kiedy mogly pochwalic sie kolegom i kolezankom, ze psiak tak je pokochal, ze chodzi za nimi juz pare godzin. Bo on, kiedy zostanie mu dana szansa za wszelka cene stara sie zatrzymac na sobie uwage. Poglaskany raz, nie odstepuje czlowieka na krok. Dlatego zdobywal serca wiekszosci ludzi. Czasem nawet na chwile udalo mu sie zakosztowac domowego zycia, kiedy ktorys z jego "mlodych panow" prowadzil go do mieszkania w nadziei ze mamusia pozwoli go zatrzymac. Ale zadna nie pozwolila. Zestarzal sie, brak lapy stal sie bardziej dotkliwy. W tym wieku psy chodza czesto z juz i tak duzym wysilkiem, wiec i on chociaz ciagle wesoly i skory do zrobienia wszystkiego dla czlowieka przestaje miec sile na harce. [B]Ma okolo 13 lat, prawa, tylna lapa jest ucieta od stawu skokowego. Zaden pies nie powinien mieszkac na ulicy a juz napewno nie tak stary i bez lapy. Strach myslec, co sie stanie, kiedy pewnego dnia przewroci sie na chyboczacej lapce akurat przy probie przejscia przez ulice. Dzis ma gdzie spac (w zasadzie to nie wiem czy wogule pojdzie dzis spac, bo wpatrzony jest we mnie jak w obrazek i ciagle przy mnie lezy brzuszkiem do gory nie pozwalajac mi pisac), co zjesc i czego sie napic. Ale to tylko dzis. [COLOR=Red]JUTRO MUSZE COS Z NIM ZROBIC[/COLOR]. I teraz co lepsze? Poslac go do schronu, do zycia w klatce w atmosferze cieglego stresu i braku nadziei, gdzie nie ma szans na jaki kolwiek dom, bo kto bedzie chcial takiego wybrakowanego i do tego starego psa? Kazdy kto mial stycznosc ze schroniskiem wie, ze to miejsce jest okrutna ostatecznoscia. Czy moze wygonic go spowrotem na ulice by przezyl "szczesliwe" zycie dopuki nie stanie sie jakas tragadia?[/B] [B]Zadna opcja nie jest dobra. Dlatego [COLOR=Red]NIEZBEDNY JEST [SIZE=4]DOM TYMCZASOWY[/SIZE][COLOR=Black] zanim znajdziemy dla niego dobrych wlascicieli[/COLOR][/COLOR]. [/B][B]Jest w zasadzie calkowicie bezproblemowy, sliczny, bezkonfliktowy w stosunku do innych psow, a i do innych zwierzat mysle ze nie ma zastrzezen. [/B] [B]Nie radzi sobie ze schodami, ale jest leciutki, wiec mozna go bez problemu po nich nosic. [COLOR=Red]PROSZE, BARDZO PROSZE O POMOC, NIE POZWOLMY BY KOLEJNY PIES NIE ZAZNAL NIGDY PRAWDZIWEGO DOMU [/COLOR] Moj nr telefonu: 668-521-891[/B] Jutro postaram sie zamiescic zdjecia. [CENTER] :shake::shake::shake::shake::shake::shake::shake::shake:[/CENTER]
-
dziękuję... no to teraz się już całkiem się martiwę. :shake:
-
:roll: więc się biedak musi męczyć... dziękuję za odpowiedź;)
-
Witam, mam psa w typie Norweskiego Elkhounda (okrywa włosowa podobna do Husky) i zastanawiam się czy nie skrócić mu sierści (jest to sierść a nie włosy). Pies w lecie bardzo szybko się męczy, nawet podczas leżenia w domu gdzie przecież jest dość chłodno- dyszy mimo braku wysiłku... Na spacerach podczas upału kładzie się co kilka metrów i widać że nie chce już iść... Nie jest otyły ani chory i wydaje mi się że tak nie powinno być... Czy ostrzyżenie go coś pomoże? Będzie mu chłodniej? Warto to zrobić, czy takiej sierści w ogóle nie należy strzyc? Proszę, pomóżcie.:shake:
-
Łódź - o dzielnym, kudłatym SUPEŁKU, który MA DOM!!!
hell_angel replied to luka1's topic in Już w nowym domu
to cudownie, na stałe:)? -
Hapiczko, na zawsze pozostaniesz w moim sercu...
hell_angel replied to Ola164's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
masz pozdrowienia od moich wariatów Shili i Dżeka ;P:* -
Hapiczko, na zawsze pozostaniesz w moim sercu...
hell_angel replied to Ola164's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
znowu przeczytałam początek i znowu się poryczałam, i znowu się tak okropnie czuję... Kocham Was <3 :* :( [*] -
a czy jest jakiś sposób zapobiegania zaćmie? i ochrony przed jej postępowaniem??
-
Cierpienie Na Pysku Mówi Wszystko...POMOCY!!!!!!
hell_angel replied to rotek_'s topic in Już w nowym domu
Brak oczka pieskom w niczym nie przeszkadza... :( ani bardzo nie oszpeca, ani nie zmienia jakoś szczególnie ich życia... I one to akceptują, chcą dalej cieszyć się życiem... To tylko człowiek wymyśla sobie, że taki pies jest mniej ładny, mniej sprawny i mniej warty niż w pełni zdrowy z dwoma oczkami. Wiem, bo sama mam psa który stracił oczko. Nie zmienił się wcale, nadal jest w pełni żywiołowym chłopcem :) To dla nas jest trudne, zwierzaki nie zwracają uwagi na takie rzeczy... Człowieku... daj szansę kropeczce :shake: Nie będziesz żałować... trzymam kciuki za małą... :loveu: -
Hapiczko, na zawsze pozostaniesz w moim sercu...
hell_angel replied to Ola164's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Witaj piękna ;* Jak u Ciebie? ........... Czy jest tutaj może ktoś kto zna się na psiej medycynie i może mi powiedzieć czy jest jakiś sposób na spowolnienie zaćmy starczej? -
Roki - w depresji - już w lokum tymczas. Nowe fotki str 30
hell_angel replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
tego mu było trzeba.. brawo:) -
Elkhund z tatuażem. Już w nowym domku
hell_angel replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
ahh jakie szczęście mają Ci ludzie... :( :loveu: chętnie obejrzę nowe zdjęcia :) -
Hapiczko, na zawsze pozostaniesz w moim sercu...
hell_angel replied to Ola164's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
no pewnie. dla mnie ma 90% z elka :eviltong: WYMIZIAM GO Z NAJWYŻSZĄ PRZYJEMNOŚCIĄ I POWIADOMIĘ ŻE TO OD CIEBIE:loveu: myślisz że ze zdjęcia Cię pozna? hahaha żartuję naturalnie xD ;P jak będzie jaka akcja to PISZ ;* Hapiś -
[quote name='brazowa1']w zyciu nie sa gorsze.Sa dokladnie takie same.Tylko z wiekszymi niespodziankami dla własciciela :) Lubie okreslenie kundel,uzywam zamiennie z słowem "pies" :) masz gdzies fotki swojej suki? CHetnie bym ja zobaczyla.[/quote] a skąd pomysł że to sunia xD? To samiec w dodatku czyste alfa :lol: mogę podesłać kilka zdjęć na gg lub mail lub obojętne gdzie chociaż opcja nr1 wydaje się najszybsza i najprostsza. ale chwilę czasu na maila też znajdę jak będę odwiedzać dogo więc bez znaczenia^^ do słowa kundel być może mam uraz przez nieprzyjemnych ludzi którzy mówiąc kundel chcą wyrazić swoją pogardę... :roll: [quote name='Ala&Zetka']Nie ma znaczenia czy pies jest kundelkiem czy nie, wszystkie są tak samo kochane, co do tego nie ma wątpliwości ;) Ale oczywiście rasowy=rodowodowy. Jeśli bez rodowodu to w typie rasy[/quote] nic tylko przytaknąć pozostało =]