Jump to content
Dogomania

Abrakadabra

Members
  • Posts

    4341
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Abrakadabra

  1. [quote name='sleepingbyday']nie wiesz nawet, jak bardzo cię rozumiem. twój aparat spiskuje z moim :-)[/QUOTE] A możecie przestać narzekać na "sprzęt" :evil_lol:? Jaki by nie był, ale go macie. Nie to co ja ...
  2. Zlituj się... Ola ... Ja o 22.00 chodzę spać. Myślisz, żeby zamknąć? Mru? Zamykamy? Ps. Muszę skopiować filmik z pierwszej strony, przedstawiający to cudne żółte stworzenie, które w pewnym momencie spadło z wagi :loveu:
  3. [quote name='Syla']Raczej nikt nie zadawał by sobie trudu, żeby operacyjnie usuwać takiej maliznie ząbki, a potem wywalić bez żadnych skrupułów.Chyba jednak same je tracą, jedne wcześniej, a inne później.[/QUOTE] Takie małe rasy mają tendencje do osadzania kamienia. jesli jest nieusuwany - zęby trzymają się na "szkielecie" z kamienia i same razcej nie wypadają. Skłaniam się ku wersji, że komuś zwiała/zgubiła się przy odrobinie szczęścia znajdzie właścicieli. Tak jak pisała ms hume -ogłoszenia papierowe w okolicach zwłaszcza w tych, z których przybiegła są naprawdę wskazane.
  4. [quote name='mshume']Babulinka jest cudna :) Wrzucice ogłoszenie na stronę schroniska na Paluchu.Ja tak ostatnio odnalazłam właścicielkę 17 letniego yorka, ktorego przytulisko chcialo uspic :([/QUOTE] Pamiętam :) Do Psiego Aniłoła w lecie tez trafiła taka ratlerka-babuleńka... Wszyscy myśleli, że właściciel pozbył się "kłopotu", a tymczasem po 2 czy 3 dniach psina znalazła się spowrotem w swoim domku, u ludzi którzy szukali jej zrozpaczeni.... Nie wspomnę o ślepym i głuchym staruszku, którego EVA2406 znalazła w wigilijny wieczór na środku drogi przed swoim domem. Rozwiesiłyśmy ogłoszenia, a po mdwóch dniach znalazła się właścicielka. Okazało się, że skłócony z nią siostrzeniec, mieszkający przez płot postanowił zrobić cioci na złość. Zabrał biedaka z podwórka, wrzucił do samochodu, wywiózł 2 ulice dalej, po czym bez skrupułów wysadził na środku jezdni...
  5. Trzeba śledzić stronę Palucha. Jeśli jest spore prawdopodobieństwo, że to on był widziany na Czerniakowskiej i jakoś przebrnął taki szmat drogi - to może "zgarnie" do Eko Patrol?
  6. A sobie i tak jutro "kontrolnie" zadzwonię ;) A potem, mam nadzieję przekażę radosne wieści n/t mieszkowo-blackowego pojednania...
  7. [quote name='Ewanka'] W dzieciństwie moim pierwszym psiakiem był podobny malutki pudliszonek ... mam wielki sentyment - pierwsza miłość ;)[/QUOTE] Ja też uwielbiam tę rasę... i też mam sentyment... miałam takiego białego toyeczka przez 13 lat... Gdyby Bambi i Myszka zamieszkały razem w nowym DS, to byłaby pełnia szczęścia :) Trzymam kciuki!
  8. [quote name='kikou']od mojego ostatniego podsumowywania finansów Maksa pod koniec września zaksięgowały się u mnie: 30-09-2010 Bambino 300,00 PLN 20-10-2010 AnnaB 10,00 PLN 22-10-2010 bazarek Kociabanda2 405,00 PLN 22-10-2010 bazarek Hitoshi 48,00 PLN 25-10-2010 yoko100 20,00 PLN przepraszam ale nie dam rady, nie jestem w stanie czytać ostatnich stron wątku, prosze Neris żeby mi napisała jakie miała "ruchy" na swoim koncie od ostatniego podsumowania wtedy uzupełnie pierwszą strone[/QUOTE] Przepraszam... mam pytanie. A jakie plany na przyszłość (chodzi mi o Maksia) ma jego opiekunka czyli Kikou? Czy nadal jest opiekunem psa, a Neris tylko DT, czy coś się zmieniło?
  9. Mam nadzieję, że Kikou odpowie na Twojego SMS-a. Chyba, że oprócz problemów z internetem ma problem z zasięgiem...
  10. Boże, dziewczyny - cuda z tymi bidulkami wyczyniłyscie!!!! Aż nie chce się wierzyć, że to te same zalęknione do granic możliwości, wycieńczone i wychudzone psiaki :-o... Journey? Czy one są już gotowe do adopcji? SBD ma domek dla średniej pudliczki. Podeślę jej linka...
  11. Mieszko - do góry! Pani Ewa nie dzwoni, więc chyba wszystko OK... Sleep, a Tayger ma ogłoszenia?
  12. Co tu tak cicho? [B]Paweł, Mru[/B] - dzięki za wizytę :) i za cenne rady. Jak myślicie? To chyba bardzo dobry DT :) SBD rozmawiała z p.Ewą - Mieszko wszedł do pokoju, napisł się wody z michy Blackiego, a Blacky udawał, że nie widzi ! Myślę, że jest szansa, żeby chłopaki się dogadali ... Ps.Eva, pewnie masz rację, być może on zna tylko życie na ulicy? Chociaż już wiemy, że sygnalizuje chęć wyjścia na dwór, i unika załatwiania się w obrębie podwórka :) W domu zachowuje czystość. Na smyczy fajnie chodzi, trzyma się nogi. Może kiedyś jednak mieszkał w domu?
  13. Jutro, ok 12.00 Paweł, Mru i SBD będziemy u p.Ewy (czytaj: u Mieszka i Blackiego)
  14. [quote name='sleepingbyday']tak, dostałam, choc bez informacji o zaawansowaniu rozpoczetych "procedur paszportowych" ;-). własnie płodze mejla. mieszko reaguje na imię. zatem ani nie jest głuchy, ani głupi. wspina się skubany przy siatce, ale reaguje na odwołanie z tej siatki.[/QUOTE] Co do "procedur paszportowych" - nie wypowiadam się - mrugnę tylko oczkiem ;) Mieszko z pewnością nie jest głuchy, przypomnij sobie jego przekrzywianie łebka na dźwięk migawki w aparacie lub szelestu torebeczki ze smaczkami :cool3: I "głupi" (cokolwiek to znaczy) też nie jest...:roll:. Chce zwiewać z podwórka? Po siatce?
  15. Mam nadzieję, że panowie się dogadają. Mieszko pewnie niedługo zostanie odjajczony :) SBD - czy dostałaś namiary na potencjalny DS z Danii?
  16. Marlenka, a w którym to dokładnie miejscu? Czy to są te betonowe rury, które są "wkomponowane" w rowy wzdłuż wjazdu i wyjazdu z Warki? Jechałam dzisiaj tamtędy, żaden pies nie rzucił mi się w oczy. Zresztą - zadzwonię do Ciebie.
  17. Sleep, qrde - a z jakiego powodu się spięli?! O michę poszło? Czy o inne sprawy?
  18. Mój kolego bywa w Lipsku co tydzień. Poproszę go o ocenę (czyli stwierdzenie faktu, że psy tam są) w przyszłą środę.
  19. [quote name='Ania-tygrysiczka']Słuchajcie, psiaki trzeba tak czy inaczej, odebrać... Czy ktoś jest chętny jechać? Abra? pojedziesz z nami? Wiking się zaoferował z pomocą. Mam nadzieję, że gallegro też nie odmówi :-) Znam Kometę i nie jest to nawiedzona dogomaniaczka... a jej opis jest przerażający... co ten facet z nimi robił i jak bardzio są zalęknione... być może on je wypuszcza i ktoś ich karmi, bo przecież raczej nikt nie odmówi szczeniaczkom... Bezspornym jest zaś, że są źle traktowane.[/QUOTE] Czyli mój kolega - jutro ma wolne... Strażnik mówił, że maluchy łaziły po drodze, bo na razie są na tyle małe, że mogą przecisnąć się pod ogrodzeniem. Qrde. Co robimy? Ja nie mogę jechać. Jestem w Warszawie, ale Ania102 deklarowała pomoc w transporcie, Wiking z Radomia również?
  20. Wysłałam zdjęcia do "moich"chętnych. Czekam na odpowiedź, którą maliznę wybiorą.
  21. [quote name='DIF']A potem do nas na kafkę....:drink1::drinking:[/QUOTE] OK, moja droga, OK :) Rozmawiałam właśnie z p.Ewą. Wstępnie umówione jesteśmy na sobotę wczesnym popołudniem. Dzisiaj wieczorem potwierdzę ten termin.
  22. [quote name='Abrakadabra']Chce prosic o refundacje sterylizacji suczki z tego watku: http://www.dogomania.pl/threads/191591-Lola-mini-sunia-spaniel-tybet-uratowana-z-mordowni-PROSZ%C4%98-O-POMOC#post15259166 Koszt zabiegu: 150zl w Warszawie, faktura - jak najbardziej - jakis miesiac temu wplacilam 100zl. Czy mozemy liczyc na refundacje kosztów zabiegu? Lola została wysterylizowana. Dzisiaj biorę fakturę. Przepraszam, że tak długo to trwało.
  23. [quote name='malawaszka']Anita wiesz coś o czarnuszce?[/QUOTE] Też się dopytam, bo mam domek dla małej i młodej suczynki w Warszawie. Już pisałam na wątku tej malizny, co Ci ją dzieciaki przyniosły.
  24. [B]Anita - ja za Tobą nie nadążam.[/B] Mam domek w Wawce, który chce przygarnąć małą sunieczkę, w miarę młodą. Przemieliłam już w umyśle wszystkie ostatnie "twoje" suczki.... i miałam wysyłać im zdjęcia. Uzupełnię o bohaterkę tego wątku...
×
×
  • Create New...