-
Posts
258 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Cameo
-
Bury Mozart, czyli jak życie weryfikuje... [']
Cameo replied to Cameo's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Na pierwszą stronę marsz! 8-) -
Bury Mozart, czyli jak życie weryfikuje... [']
Cameo replied to Cameo's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Na dobranoc :lol: -
Bury Mozart, czyli jak życie weryfikuje... [']
Cameo replied to Cameo's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ogłoszenia start :lol: -
Bury Mozart, czyli jak życie weryfikuje... [']
Cameo replied to Cameo's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dzięki :oops: -
Bury Mozart, czyli jak życie weryfikuje... [']
Cameo replied to Cameo's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ten chłopak jest żałosny :roll: po co ogłasza miot, skoro nawet telefonu nie odbiera... -
Bury Mozart, czyli jak życie weryfikuje... [']
Cameo replied to Cameo's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wysłałam mu sms :cool3: -
Bury Mozart, czyli jak życie weryfikuje... [']
Cameo replied to Cameo's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Może ty spróbuj :razz: a nuż ci się uda... Mozart poluje na piórko :lol: -
Bury Mozart, czyli jak życie weryfikuje... [']
Cameo replied to Cameo's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
I nic :mad: chyba sie mnie wystraszył :razz: -
Bury Mozart, czyli jak życie weryfikuje... [']
Cameo replied to Cameo's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jakiś cud się wydarzył! dogo znowu chodzi!!! hurra :lol: [quote name='peate']kastraci mają skłonność do tycia, a tym samym do zwisających brzuszków ;) Zobacz zdjęcie, a zmienisz zdanie :lol: I zapraszam -> http://www.mozart.wa.pl Niko, ten smarkacz napisał że nikt nie ma prawa podawać jego numer IP i zablokował mnie :mad: a kiedy zadzwoniłam pod jeden z podanych numerów, nikt nie odebrał, ale zaraz zadzwonie na drugi :diabloti: -
Bury Mozart, czyli jak życie weryfikuje... [']
Cameo replied to Cameo's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='peate']a czy Mozart nie jest przypadkiem kastratem? :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: Kastrat? jesteś pewna? :eviltong: -
[quote name='Betbet']Myslę że tu już wchodza bardziej skomplikowane procedury...bo pies teoretycznie powinien dać się dotknąć w każdej sytuacji. Wtedy ma się jako-taką pewność, że pies nie zaatakuje potencjalnego właściciela, czy jego dziecka. A co do sterylizacji- tak tak tak!Sama wszystkie bazarki jakie robię przeznaczam na sterylki. Tylko...przeciwnicy potrafią Ci równie sugestywnie wytłuamczyć, że...sterylizowanie tak samo złe jak eutanazja.Że to okaleczanie, zmienianie natury i bla bla blaaaaa. Ale fakt, należy to propagować.[/QUOTE] Ok, ale jeśli ten pies przeszedł poprawnie przez wszystkie testy? czy ta miska koniecznie musi go zdyskfalifikować :mad: Myśle że odrobina czasu, cierpliwości i dobra tresura ... ale nie w Ameryce :angryy:
-
Nie moge zrozumieć dlaczego: - usypia się psy które są agresywne przy misce (no coments :angryy:) matko! kto normalny grzebie paluchami w psiej misce? pies powinien mieć swoje własne "wyposażenie" i w czasie posiłku, absolutnie nie powinno się go dotykać! - usypiają "dzikie" i płochliwe koty, (taki kot ma szanse na normalne życie)
-
Bury Mozart, czyli jak życie weryfikuje... [']
Cameo replied to Cameo's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ma apetyt, to widać po zwisającym brzuszku :lol: -
Bury Mozart, czyli jak życie weryfikuje... [']
Cameo replied to Cameo's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[SIZE="1"]Jestem początkującym DT, ale jedno jest pewne, napewno nie oddam kota do domu w którym mi coś nie pasi. Mozart rano domagał się śniadanka, wrąbał miskę Gourmeta i po godzinie zaczął domagać się kolejnej -
Bury Mozart, czyli jak życie weryfikuje... [']
Cameo replied to Cameo's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A no jak :lol: taki przecudny kociak zasługuje na wszystko co naj. -
Bury Mozart, czyli jak życie weryfikuje... [']
Cameo replied to Cameo's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='peate']no byłoby fajnie gdyby znalazł jakiś kochający domek :thumbs: a cóż to za nowy groźny kocurek w Twoim avatarku? Forumowy domek chcem :evil_lol: To mój MCO Niuniek, ale do avatarka musze poszukać ładniejszego zdjęcia :lol: -
Bury Mozart, czyli jak życie weryfikuje... [']
Cameo replied to Cameo's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='peate']ależ on ma niespotykaną urodę :loveu: Piękny nie ;) ale nie chciałabyś wiedzieć jaki ma charakter i głos :roll: Ktoś o niego pytał na miau, może jest hope on house :lol: -
Bury Mozart, czyli jak życie weryfikuje... [']
Cameo replied to Cameo's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mam jeszcze stare fotki, które wrzuciłam na płytkę (ufff) mały Mozart :lol: -
Bury Mozart, czyli jak życie weryfikuje... [']
Cameo replied to Cameo's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Teraz leci jak burza :diabloti: Ciesze się że wrzuciłam tutaj te fotki, chciałam dodać do ogłoszeń, chociaż jutro porobię z 100-200 ładniejszych :lol: A Mozart miło mnie dzisiaj zaskoczył :cool1: kiedy oglądałam tv, wskoczył mi na ramię i zaczął się przytulać, wyczułam jakiś podstęp :roll: ano tak, miski były puste :roll: -
Bury Mozart, czyli jak życie weryfikuje... [']
Cameo replied to Cameo's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A tak BTW, czy wam też dogo chodzi jak ślimak? :roll: z wejściem do swojego wątku (wejście na stronę główną + panel użytkownika + wejście na swój wątek + odp) zajeło z 6-7 minut góra :nonono2: Niko, u kocurka wystarczy spojrzeć pod ogon, jajka są jak berety. (Mój ukochany Filip zaczął znaczyć w wieku 6-7 miesięcy, chociaż jajka miał takie niemrawe i po kastracji nawet nie zauważył że coś mu ubyło.) Więc najlepiej wyciachać wszystkie płodne kotki w okolicy, bo po kotce (oprócz ogolonego brzucha) nie widać że jest wykastrowana, a u kocurka tak, niestety. http://img157.imageshack.us/img157/4049/dsc05195bd2.jpg http://img89.imageshack.us/img89/5395/dsc05181uw1.jpg http://img243.imageshack.us/img243/9118/kopiadsc05073tv2.jpg Wrzucę tu "ocalałe" fotki, ponieważ wczoraj o godzinie 17:00 straciłam cały dysk "C" i "D" :-( -
Bury Mozart, czyli jak życie weryfikuje... [']
Cameo replied to Cameo's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zobaczymy co mi powie przez telefon Chyba że, podjade do Katowic, ukradne koty, pokastruję i wypuszcze. Może się nie zorientują że coś im ubyło -
Bury Mozart, czyli jak życie weryfikuje... [']
Cameo replied to Cameo's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Weszłam sobie na moje g-g i wk****łam się po tym co przeczytałam :mad: :angryy: Kociaki z alegratka.pl(9-10-2008 7:00) proszę podać swoje dane, imie i nazwisko adres zamieszkania, wiek, płeć. a ja zobaczę co się da zrobyć w tej sprawie. Kociaki z alegratka.pl(9-10-2008 7:05) Acha i jeszcze jedno grupę krwi mogę zbadać po pobraniu tejże, ale najpierw musze ci rozkwasić kinola. Łatwiej pobrać I na wszelki wypadek Print Screen ogłoszenia, żeby czasem nie "wyparowało" w tajemniczych okolicznościach. Mogę dodać że jestem strasznie upierdliwa i sprawy nie odpuszczę :diabloti: mam telefon i zobaczymy co powiedzą rodzice smarkateri gdy jutro tam zadzwonię :lol: -
Bury Mozart, czyli jak życie weryfikuje... [']
Cameo replied to Cameo's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
-
Bury Mozart, czyli jak życie weryfikuje... [']
Cameo replied to Cameo's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Miał, ale kiedy zachorował usunełam wszystkie. -
Bury Mozart, czyli jak życie weryfikuje... [']
Cameo replied to Cameo's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='nika28']Ciekawe dlaczego :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Pewnie siedzi w szkole :lol: zobacze później. Co u Mozarta? a więc już piszę, jest przekochanym kocurkiem, miziaki i tym podobne pieszczoty (nie mylić z erotyzmem! :lol:) są mile widziane, oprócz tego śpi w łóżku, mruczy i barankuje (słabo ale zawsze..) wciąga ogromne ilości jedzenia! i bezproblemowo drapie pazurki o drapak. Wciąż jeszcze troche pociąga nosem, ale wszystkie inne dolegliwości poszły precz. Wieczorkiem porobię ogłoszeń :roll: