Jump to content
Dogomania

Cameo

Members
  • Posts

    258
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Cameo

  1. [quote name='Veene2'][URL="http://www.dogomania.pl/forum/members/77485.html"]Justynaaaa[/URL], masz psa w typie rasy... nie beagla.[/QUOTE] Dokładnie tak.
  2. :angryy: :angryy: :angryy:
  3. Penelopa ma dom!!! Jutro tam jedziemy... trzeba zobaczyć warunki... w ciemno jej przecież nie oddam :diabloti:
  4. A jak to jest niko... że ja Cię jeszcze na miau nie widziałam??? :cool3: (w moich wątkach) czyżbyś mnie unikała? :diabloti: :razz:
  5. Nowe fotki panny Penelopki ;) [URL=http://images39.fotosik.pl/84/f6dbd907e36d16b3.jpg][IMG]http://images39.fotosik.pl/84/f6dbd907e36d16b3m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://images38.fotosik.pl/84/069e85dd0abf4173.jpg][IMG]http://images38.fotosik.pl/84/069e85dd0abf4173m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://images46.fotosik.pl/88/8435cd1847094e59.jpg][IMG]http://images46.fotosik.pl/88/8435cd1847094e59m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://images43.fotosik.pl/87/877b5b8b1fec1e80.jpg][IMG]http://images43.fotosik.pl/87/877b5b8b1fec1e80m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://images45.fotosik.pl/88/8614043657a8e00c.jpg][IMG]http://images45.fotosik.pl/88/8614043657a8e00cm.jpg[/IMG][/URL] Penelopa ma: - [url=http://allegro.pl/item584704910_kotka_penelopa_ksiezniczka_na_poduszce.html]allegro.pl[/url] - [url=http://ogloszenia.wp.pl/id_ogl,22596880,kat,2242,trescogloszenia.html#]og�oszenia.wp.pl[/url] - [url=http://ale.gratka.pl/ogloszenie/1871755_penelopa_vel_fortuna_pillow_princess.html]ale.gratka.pl[/url] - [url=http://www.eoferty.com.pl/id117230.html]eoferty.pl[/url] - [url=http://www.polskastrefa.eu/ogloszenia/penelopa_vel_fortuna_pillow_princess_198000_13341.html]polskastrefa.eu[/url] - [url=http://www.mojpupil.pl/koty-oddam-Nierasowy_kot_domowy,1.html]mojpupil.pl[/url] - [url=http://adopcje.org]adopcje.org[/url] - [url=http://www.koty.civ.pl/ogloszenia1/oglosza.php]koty.civ.pl[/url] - [url=http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=42480&w=93003772]gazeta.pl[/url] - [url=http://www.adin.pl/ogloszenia/50475.html]adin.pl[/url]
  6. Wątek Penelopy na miau.pl - [url=http://forum.miau.pl/viewtopic.php?t=89657&start=0]Penelopa vel Fortuna, pillow princess[/url]
  7. To będzie długi wątek. Wszystko zaczeło się od Roxy z Łódzkiego schroniska, kiedy zobaczyłam jej piękne oczy... przepadłam. Ale koteczka miała duże szanse na znalezienie domku "na miejscu", więc napisałam PW do Ani (pisiokot) i doszłyśmy do wniosku że nie ma sensu męczyć kota długim transportem/podróżą. Roxy znalazła domek w Warszawie. Potem chciałam zabrać Młodego, uroczego buraska. Ale to już inna bajka... kot wrócił do zdrówka i znalazł kochający domek. Została czarno-biała Penelopa i milion wątpliwości... czy warto, czy jest sens? Ale za radą dziewczyn podjełam decyzję, zabieram śliczną Penelopę do siebie. Rozpoczeło się szukanie transportu, wymiana maili, rozmowy na g-g, pw, telefony.... i stało się! Znalazłam (płatny) ale bezpośredni transport na śląsk z forum dogomania. I tutaj chciałam serdecznie podziękować osobom które "dorzuciły" się do kosztów transportu i Patrycji (pati-c, dziewczyny która przywiozła mi Penelopę) dzięki temu mogę cieszyć się jej mruczeniem. Opis Penelopy ze strony Łódzkiego schroniska: [quote]Księżniczka na poduszce. Już z daleka widać, że to koteczka, śliczna zadbana. Jak na damę przystało doskonale ukrywa swój prawdziwy wiek. Delikatne, mięciutkie, czyste futerko - to Penelopa. Ma ok. 5 lat, trafiła do schroniska na początku grudnia. Upływają dni, a ona próbuje jakoś przyzwyczaić się do tego miejsca, pełnego obcych kotów, obcych ludzi, zapachów i dźwięków. Czasem wtapia się w poduszkę, wciska w nią tak, jakby chciała się ukryć. Jest spokojna, nie ucieka na widok wyciągniętej ręki. Pozwala się głaskać, ale jest czujna, bacznie obserwuje w obawie, czy na pewno kolejne muśnięcie futerka będzie tak samo miłe jak poprzednie. Ma niesamowite umaszczenie pyszczka - jedno oczko na tle białego futerka, drugie na tle czarnego. Penelopa szuka ciepłego, spokojnego i odpowiedzialnego domku. Jest zaszczepiona, odrobaczona i wysterylizowana.[/quote] W jaki sposób trafiła do schronu? tego nie wie nikt, ale Penelopa ma za sobą ciężką przeszłość. Do Łódzkiego schroniska dla zwierząt trafiła na początku grudnia. Delikatna i spokojna koteczka nie umiała się odnaleźć w tej schroniskowej "dżungli". Wpadła w depresję, jej "człowiek" ją oddał więc życie straciło sens. Jej najlepszymi "przyjaciółkami" były kolorowe poduszki na których spędzała całe dnie. Aż tu nagle, kotka została zapakowana do wielkiej klatki i wyruszyła w podróż do DT. W domu wyszła z transporterka i zwiedziła mieszkanko, moje trzy koty (czwarty siedział na szafie) przyszły się przywitać, Kredka vel sykusia na nią nasyczała a Majeczka i Filip podeszli do sprawy pokojowo, nawet sama Peni nie wydała z siebie żadnego dźwięku. Potem hrabianka położyła się na... poduszkę w sypialni. Ale na widok ręki wbiła się w tą poduszkę najmocniej jak się tylko dało... więc zaczełam ją delikatnie głaskać, dopiero wtedy poczuła się pewniej i zaczeła mruczeć. Dalej już totalny luuuuzik, baranek (nieśmiały) ocieranie się o moją głowę, tarzanie po poduszce, cały czas z włączonym "silnikiem". Bo Penelopa to prawdziwa kocia dama, nie lubi głaskania w kuperek (a dokładniej w okolicach ogonka, moja "osobista" Kredka to uwielbia) zdzieliła mnie za to łapą. A zjadła w kuchni kiedy mnie nie było (nie chce jeść w mojej obecności) Przy okazji naburczała na Filipa. Moim zdaniem rokuje bardzo dobrze, będzie z niej miziak... już nawet zaczyna nim być! Dlaczego Fortuna? Bo to po Hiszpańsku (Afortunadamente) oznacza szczęście, a Espi miała podobne imię... i znalazła cudowny dom. Więc chciałabym żeby Fortunę spotkał podobny los. Oczywiście najpierw ją odkarmimy i odchuchamy, a potem poszukamy naaaaajlepszego domku na świecie. Penelopa vel Fortuna ma ok. 5 lat, jest zaszczepiona, odrobaczona i wysterylizowana. Wstawiam fotki zrobione w schronisku (Sis :loveu:) [URL=http://images43.fotosik.pl/75/f7e13609524ef5a6.jpg][img]http://images43.fotosik.pl/75/f7e13609524ef5a6m.jpg[/img][/URL] [URL=http://images43.fotosik.pl/75/4184b80228450fd5.jpg][img]http://images43.fotosik.pl/75/4184b80228450fd5m.jpg[/img][/URL] [URL=http://images37.fotosik.pl/71/12be65df6d01423b.jpg][img]http://images37.fotosik.pl/71/12be65df6d01423bm.jpg[/img][/URL] Fotki Penelopy vel Fortuny zrobione już u mnie. [URL=http://images43.fotosik.pl/79/24d4c31fd134d8fe.jpg][img]http://images43.fotosik.pl/79/24d4c31fd134d8fem.jpg[/img][/URL] [URL=http://images44.fotosik.pl/79/661ec6930eef2bae.jpg][img]http://images44.fotosik.pl/79/661ec6930eef2baem.jpg[/img][/URL] [URL=http://images36.fotosik.pl/75/3ae707e8d02136ce.jpg][img]http://images36.fotosik.pl/75/3ae707e8d02136cem.jpg[/img][/URL] [url=http://www.youtube.com/watch?v=cDzNjzkiEXM]Mały filmik/pokaz slajdów z Penelopką w roli głównej[/url]
  8. Espi ma cudowny dom, mieszka z forumową Oyeczką ;)
  9. Trafiłam tu dzięki forum.miau.pl (Elżbieta wpisała tą dziewuchę na "black-list") Nie mogę przeczytać od początku, czy ktoś wytłumaczy mi o co dokładniej chodzi?
  10. [url=http://forum.miau.pl/viewtopic.php?t=26454&view=next&sid=cb7845abd084a42663465adab00e1864]Miau.PL :: Zobacz temat - Rutinoscorbin?[/url] [url=http://forum.miau.pl/viewtopic.php?p=338993&sid=65c3ee892e91b2090fb4312006c299d5]Miau.PL :: Zobacz temat - Rutinoscorbin[/url] [url=http://forum.miau.pl/viewtopic.php?p=1113395&sid=4e6d2aa1677842566b8d23fd62007d71]Miau.PL :: Zobacz temat - Czy to katar???[/url]
  11. Dzięki dziewczyny. Espi dostała zapas dobrego wet. papu od fundacji 'Fioletowy pies'....
  12. Czy ktoś tutaj zagląda??? Ech.... <ikona machająca ręką>
  13. Znowu zrobiłam (głodnemu) kotu "psikusa" :eviltong: Zostawiłam otwarte na oscież drzwi, moje koty siedziały ze mną w kuchni (kroiłam żarcie) Espi skuszona zapachem jedzenia przyszła do kuchni... ale szybko została z niej "wypędzona".... przez moje koty :angryy: Natomiast każdy kot który odważył się do niej zajrzeć, został dokładnie obsyczany. A sama Espi dalej uważa że koty są tylko do oglądania a nie do macania (jak to pisała forumowa redaf)
  14. Miałam z nią dzisiaj pojechać do weterynarza, ale kiedy zobaczyła transporterek, zwiała pod wannę i siedziała dobre 2 godziny :-( Pewnie myślała że wraca do schroniska.... [SIZE="1"](z reguły nie lubię wyciągać kotów z tzw. "bezpiecznego kącika" ale jeśli w poniedziałek znowu tak będzie, niestety nie bede miała wyboru, jej zdrowie jest najważniejsze)[/SIZE] Ale są też dobre wiadomości i niestety złe :shake: Z tych dobrych, przed chwilą byłam u niej w łazience (już bez "pudła") to usiadła obok mnie (nie pozwoliła się dotknąć) a potem umyła się i skorzystała z kuwetki.... wszystko przy mnie :crazyeye: A zła jest taka że z nosa lecą jej ogromne gluty, jednego zrobiła.... do kuwety. Dostała pół tabletki Rutinoskorbinu zmieszanego z kittiketem.
  15. [quote name='nika28']Dawno nie było nowych wieści :lol: Co tam u kocinki ?[/QUOTE] Jestem w takim szoku że.... :crazyeye: już piszę dlaczego. Weszłam do łazienki wymienić żwirek w kuwecie, Espi siedziała pod wanną, zajrzałam do niej i przy okazji poprawiłam kocyki. Najpierw na mnie nabuczała, potem zagrała ze mną w "łapki" :D Ale to nie koniec.... żeby nie było że głodzę koty :diabloti: [url]http://img147.imageshack.us/img147/9526/dsc01528ki5.jpg[/url] [url]http://img152.imageshack.us/img152/9189/dsc01527oj4.jpg[/url] Przed każdym wejściem do łazienki, zabieram taki oto "ekwipunek". Dzisiaj też tak zrobiłam, a że Espi przez pół dnia nic nie jadła (specjalnie ją przegłodziłam) skusiła się i wyszła. Te krople faktycznie czynią cuda.... Koteczka zaczeła mruczeć, barankować i pozwoliła się dotknąć :crazyeye: Potem zobaczyła co smacznego przyniosłam, ale zamiast zjeść nadstawiła tyłeczek do głaskania.... jestem w szoku. Niestety ten dobry nastrój musiała zepsuć moja ukochana, rozpieszczona do granic możliwości kastratka, Maja. Zaczeła skakać po klamce (zazdrośnica) Espi się tego nie przestraszyła, a ja miałam mordercze myśli :diabloti: Potem zobaczyłam coś takiego: [url]http://img378.imageshack.us/img378/3717/dsc01529ch8.jpg[/url] Jutro zrobię z niej piękne kocie filety, dla Espi :diabloti: A tutaj Espi chce wyjść (i chyba niedługo ją wypuścimy :D ) [img]http://img442.imageshack.us/img442/7706/dsc01524qb7.jpg[/img] (Przepraszam za jakość zdjęcia, ale było zrobione z lampą) Espi spotkała się wtedy z Majką, niestety nasyczała na nią i uciekła.
  16. [quote name='mmlasowice']Przeuroczy!!! Dlaczego ma czas tylko do niedzieli? W jakiej jest miejscowości- ile ma lat - wzrost- nawyki- rekacja na inne zwierzęta-reakcja na dzieci?[/QUOTE] Starsza pani idzie do szpitala. A zwierzęta mają zniknąć do niedzieli, bo właśnie :placz: Pies jest w Tychach (k. Katowic) Nic więcej nie wiem :-(
  17. Szukamy domu dla tego uroczego psiaka..... [img]http://images49.fotosik.pl/49/5d2cf97a5683416amed.jpg[/img] [img]http://images40.fotosik.pl/48/05839fd3e7e56732med.jpg[/img] Ma czas tylko do niedzieli!!! help....
  18. Espi do mnie wyszła!!! nie pozwoliła się dotknąć, bo kiedy to zrobiłam nafuczała na mnie strasznie.... ale wyszła!!! [img]http://www.cosgan.de/images/smilie/froehlich/e035.gif[/img] [img]http://www.cosgan.de/images/smilie/froehlich/e035.gif[/img] [img]http://www.cosgan.de/images/smilie/froehlich/e035.gif[/img] [img]http://www.cosgan.de/images/smilie/froehlich/e035.gif[/img] [img]http://www.cosgan.de/images/smilie/froehlich/e035.gif[/img]
  19. Podniosę, hop, hop.... :roll:
  20. Kicia już w łazience... uff ale był cyrk przy "przetransportowaniu" jej tam...
  21. Kicia już u mnie... niestety jej stosunki kot-kot są bardzo złe, mała reaguje agresją także na mnie (czasami pozwala się delikatnie pomiziać) [URL=http://images40.fotosik.pl/45/c145d68e6a38da16.jpg][img]http://images40.fotosik.pl/45/c145d68e6a38da16m.jpg[/img][/URL] Nazwałam ją Esperanza, w skrócie Espi.... to po Hiszpańsku nadzieja :thumbs:
  22. Aaaa to ok... ta minka ( :roll: ) mnie zdziwiła... ;)
  23. [quote name='nika28']Mogłam się domyślić :roll:[/QUOTE] Czy coś się stało...?
  24. [quote name='nika28']To dobrze :loveu:[/QUOTE] Kicia przyjeżdza do mnie...
  25. [quote name='"mary2004"']Przez osiem lat byłam wypieszczoną i hołubioną kocią jedynaczką. Zachwycano się mną, podtykano pod nos najsmaczniejsze kąski. Nigdy nie brakowało mi ludzkiego towarzystwa ani pieszczot. Podziwiano moją kocią niezależność i kapryśność, nazywano damą. Kwitłam w tej miłości, nie znałam innego życia. Aż nagle, wszystko się zmieniło. W domu pojawiło się dziecko, a ja jego substytut nie byłam już potrzebna. Nagle zaczęłam zawadzać, mieszkanie stało się „za ciasne”, przeganiano mnie z kąta z kąt. Zareagowałam po kociemu, depresją i siusianiem. Zrobiłabym wszystko, żeby odzyskać miłość moich Ludzi. Jednak oni byli bezwzględni. Zostałam odwieziona do schroniska. Straciłam wszystko, nie mam już po co żyć. Schowałam się w szufladzie szafki, wszystko mnie tutaj przeraża, zapach wielu kotów, rozpaczliwe szczekanie psów, atmosfera samotności. Nie jem, chcę zniknąć i nie czuć już tego smutku i lęku. Taka zwyczajna historia, często spotykana. Kotka domowa, starsza trafia do schroniska. Jej cierpienia nie da się opisać. Nie wychodzi ze swojej kryjówki, załatwia się pod siebie, bo boi się wyjść do kuwety. Nie daje się dotknąć. Parę dni temu zaczęliśmy ją karmić na siłę, była na skraju śmieci głodowej. Ma małe szanse na adopcję, bo w Polsce bierze się koty do 3 lat, mimo że Lady ma przed sobą większą część życia…. Taka mentalność, co stare to zbędne. Błagam o dom, choćby tymczasowy dla niej. Nie mam gdzie jej wziąć, 5 kotów na tymczasie. TZ ma dość tych, które są. :( [img]http://www.tom_foto.republika.pl/al/8/IMG_1416.JPG[/img] [img]http://www.tom_foto.republika.pl/al/8/IMG_1420.JPG[/img][/quote] [url=http://forum.miau.pl/viewtopic.php?t=86387&start=0]Odchodzi w schronisku, czarna 8 letnia piękność - miau.pl[/url]
×
×
  • Create New...