-
Posts
258 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Cameo
-
Kredka, zestaw "głośno mruczący". Grucha w nowym domku:)))
Cameo replied to Cameo's topic in Już w nowym domu
[img]http://www.cameo.yoyo.pl/fotki_kredki/forum/nie_rozmiarowe/kredka_poluje.JPG[/img] [url=http://plfoto.com/zdjecia_new2/1683194.jpg]Piękna Kredka.[/url] -
Kredka, zestaw "głośno mruczący". Grucha w nowym domku:)))
Cameo replied to Cameo's topic in Już w nowym domu
[quote name='peate']no faktycznie jest śliczna, ale moim zdaniem to żadna z niej szylkretka ;)[/QUOTE] Na wystawie jest :lol: Czarny szylkret, tygrysio pręgowany, bikolor. -
Kredka, zestaw "głośno mruczący". Grucha w nowym domku:)))
Cameo replied to Cameo's topic in Już w nowym domu
Ale charakterek to ona ma, obsyczała mi wszystkie koty, nawet 2 x większego od niej kocura :lol: Potem zabrała się za miseczki. Zjadła trochę suchego Royala kitten, i Mastery (też junior) Pogardziła surową wołowinką i kurczakiem. Dlatego pobiegłam do sklepu i kupiłam jej saszetkę Kittiketa, zjadła. Kredka z mięsa, lubi tylko wieprzowinę. Jak robiłam obiad, to [i]podwędziła[/i] nam kawałek golonki (ugotowanej) i zjadła z apetytem, więc dostała jeszcze kilka porcji. Ale dzisiaj w menu, mamy: Hillsa, Gimpeta (Shiny Cat) i (wyjątkowo!) puszeczkę Evanger'sa. Mam nadzieję że jej zasmakują. Obiecane fotki. Kredka jest kuwetkowa, śpi w łóżku, mruczy, grucha, strzela baranki... Nowy domek zostanie poproszony o podpisanie umowy adopcyjnej. Nic strasznego :) [img]http://www.cameo.yoyo.pl/fotki_kredki/forum/portret/kredka_drapak.jpg[/img] [URL=http://images35.fotosik.pl/27/aa888e57e33241a9.jpg][IMG]http://images35.fotosik.pl/27/aa888e57e33241a9m.jpg[/IMG][/URL] -
Bury Mozart, czyli jak życie weryfikuje... [']
Cameo replied to Cameo's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pudło :lol: http://www.dogomania.pl/forum/f486/kredka-zestaw-glosno-mruczacy-w-jednym-futerku-124174/ -
Bury Mozart, czyli jak życie weryfikuje... [']
Cameo replied to Cameo's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Widzę że nie jesteś na bieżąco... -
Bury Mozart, czyli jak życie weryfikuje... [']
Cameo replied to Cameo's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dobre. Kiedy byłam z Kredką u weta, dowiedziałam się, że Mozart też dzisiaj był :lol: Szkoda że się nie spotkaliśmy. -
Kotka szylkretka z [url=http://forum.miau.pl/viewtopic.php?t=83473][b]tego[/b][/url] wątku, ma DT u mnie. Została oceniona na 3-4 miesiące, odrobaczona i zbadana. Jest zdrowa, rozmruczana i bardzo całuśna. Szukamy dla niej domku, wiadomo, najlepszego. Komu, komu, szylkretowe cudeńko? Fotki będą jutro, dzisiaj nie chciałam stresować kici (wiadomo, podróż, zmiana otoczenia) 24.03.2009 Kredka pojechała do domku, zamieszkała z agatab1987 i jej tż-etem...
-
Bury Mozart, czyli jak życie weryfikuje... [']
Cameo replied to Cameo's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tak mnie kochają :lol: -
Bury Mozart, czyli jak życie weryfikuje... [']
Cameo replied to Cameo's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A wynosze się stąd, dowidzenia! Interesujące... To się rusza! Na wszystko mozna klikać, zapraszam. Podczas wizyty w nowym domku Mozarta, kupiłam mu jego ulubioną zabawkę, piórko na sznurku (którym tak pięknie się bawił) i smaczne jedzonko. Wycałowałam przystojniaka, of corse. -
Bury Mozart, czyli jak życie weryfikuje... [']
Cameo replied to Cameo's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jestem :oops: Robiłam z lampą, więc fotki są mizernej jakości, ale zawsze coś ;) Mozart w butach Mozart ciekawy świata Miauuuuu Mozart śpioch Mozart bawi się piórkiem Mozart bawi się....sznurkiem Odpoczywam, sioooo Sznurki są fajne Kocham sznurki Tee, to ja tu rządzę! Bawimy się Na co się gapisz, he? Zaraz zapoluję Wszędzie ci paparazzi Daj mi kobieto święty... To jest mój domek! Ja tu zostaję... Piękny ten stół, tak Moje cętki, ty takich nie masz Piórko, piórko, piórko... -
Bury Mozart, czyli jak życie weryfikuje... [']
Cameo replied to Cameo's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Byłam u Mozarta, nowi duzi baaaaaaaaaaardzo go rozpieszczają i kochają Zaraz wstawię fotki. -
Bury Mozart, czyli jak życie weryfikuje... [']
Cameo replied to Cameo's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Daniel 7:30:10 heh jednym wielkim dowcipem to była twoja propozycja, i nie obchodzi mnie co cie interesuje a co nie, od tego masz chyba inne osoby ... jeżeli to jest dla dobra kocura, niech żyje 100 lat, wesołych świąt :-) -
Bury Mozart, czyli jak życie weryfikuje... [']
Cameo replied to Cameo's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ciekawe czy mnie pozna... :lol: -
Bury Mozart, czyli jak życie weryfikuje... [']
Cameo replied to Cameo's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='peate']może Panu z Katowic trzeba było polecić jakiegoś innego kociaka z forum, skoro już pozakładał siatki i tak się przygotował :roll: Dostałam odp, bardzo wredną i złośliwą... A dzisiaj jadę do Mozarta -
Bury Mozart, czyli jak życie weryfikuje... [']
Cameo replied to Cameo's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie mam newsów od domku Mozarta. Nie chciałam przeszkadzać w święto. Ale i tak zamierzam się tam wybrać w poniedziałek. Siedzę przy papierach, i z nudów zabrałam się za "czyszczenie" swojego wątku :oops: Poprawiłam kropeczki, przecinki, literki, i kilka fotek, bo miałam awarię serwera, i trzeba było wszystko przenieść. Tak więc, proszę nie zwracać uwagi, na te "edity" przy postach :lol: A pan z Katowic (miał zabrać Mozarta) obraził się na amen :lol: :roll: (Wysłałam mu długiego maila) Mam nadzieję że fochy mu przejdą. To tak w telegraficznym skrócie... do domku wracamy w poniedziałek. -
Bury Mozart, czyli jak życie weryfikuje... [']
Cameo replied to Cameo's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='peate']serdecznie pozdrawiam TŻ Cameo :hand: dziewczyna ma wielkie szczęście mając przy sobie takiego miłego, cierpliwego i wyrozumiałego faceta, w dodatku tak kochającego zwierzaki :loveu: oby każdy mężczyzna był taki fajny :lol: może ma Pan brata bliźniaka :cool3: Przepraszam ale... Nie, nie ma niestety... [SIZE="1"]Czasami nie dogadujemy się w niektórych sprawach, i mamy złe dni, ale to normalne. Moje ostatnie fotki z domu... -
Bury Mozart, czyli jak życie weryfikuje... [']
Cameo replied to Cameo's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='peate']no to faktycznie nieźle się Mozartowi trafiło :cool2: i Tobie chyba też, będziesz miała kociaka na oku ;) wprost idealne rozwiązanie :multi: opłacało się poczekać, to chyba ta kobieca intuicja :evil_lol: to skoro tak dobrze idzie Ci wynajdywanie domków, to czyżby teraz następny tymczs :cool3: p.s. tylko co teraz będzie z tą kawą u mnie :kaffee_2:? Będzie, miałam wpaść do Jusstyny85 na focenie kotów, i do Wandull, (bo nie ma aparatu) ale nic z tego nie wyszło :shake: Musimy się umówić... w przyszłym tygodniu. Narazie ani słowa o tymczasach, mój chłop czyta forum :diabloti: -
Bury Mozart, czyli jak życie weryfikuje... [']
Cameo replied to Cameo's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='peate']super :multi: bardzo się cieszę :lol: a jednak do trzech razy sztuka ;) Cameo,a przyznasz się skąd wytrzasnęłaś taki super domek :cool3: i chyba jest niedaleko od Ciebie skoro tak sobie pojeździliście :lol: Stąd -> Koty - portal ogłoszeniowy A domek mieszka na sąsiednim osiedlu, tzw 2-3 km od nas :multi: -
Bury Mozart, czyli jak życie weryfikuje... [']
Cameo replied to Cameo's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wiecie co jest najlepsze? Wysiadłam z samochodu, i na powitanie Mozart został odpowiednio przytulony, wycałowany i wygłaskany. W nowym domku, zaczął zwiedzać wszystkie kąty, i po 10 minutach zaczął się tulić do nowej "mamy". A musiałam go jeszcze zabrać do weterynarza (skleroza). Nie dał się zapakować do transporterka, wiedział że TU jest jego dom... Takiej miłości do kota, jeszcze nie widziałam... -
Bury Mozart, czyli jak życie weryfikuje... [']
Cameo replied to Cameo's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='nika28']Ale się cieszę !!! :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: Cameo, nie będzie Ci smutno bez Mozarcika ? Wiem głupie pytanie :oops: No jasne że smutno, siedzę przed laptopem i ryczę Pocieszam się tym, że ma tam jak w raju, i jego właściciele nieba mu przychylą, żeby miał dobrze. -
Bury Mozart, czyli jak życie weryfikuje... [']
Cameo replied to Cameo's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mozart ma cudowny domek. Pojechał o 17:00 do bardzo sympatycznej rodziny. Dwa dni temu, zmarł na zawał ich ukochany kocur, kastrat (8 lat, ważył 12 kg!) Miał tam jak w raju jedzonko, kuwetka, mizianki... I Mozart też będzie miał No normalnie, sama chciałabym tam zamieszkać :oops: Nie miałam tuszu w drukarce, a państwo aktywnej drukarki, więc w poniedziałek jadę z umową i aparatem do Mozarta... Już za nim tęsknie, chlip. -
Bury Mozart, czyli jak życie weryfikuje... [']
Cameo replied to Cameo's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='peate']znaczy ten domek w Katowicach czy ten w Nowym Sączu? Oba są beznadziejne :oops: :roll: Pani mieszka za daleko i coś mi nie grało :oops: A pan obiecał zab. balkon (taki postawiłam warunek) Ale "dobił" mnie tą wypowiedzią: Cameo (28-10-2008 23:05) Zrobił się po tym zabiegu bardziej miziasty, nigdy nie siedział na kolanach, a teraz... leży Daniel (28-10-2008 23:06) A moze go boli i dlatego ? :mad: :mad: :mad: :mad: :mad: :mad: Chyba chciał mi w ten sposób powiedzieć (a raczej przekonać, do swoich racji) że kastracja to największe zło :angryy: Takich wypowiedzi mam dużo więcej :lmaa: -
Bury Mozart, czyli jak życie weryfikuje... [']
Cameo replied to Cameo's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mozart nie pojedzie do Nowego Sącza :roll: Pani jest osobą niesłyszącą i potrzebuje spokojnego kota. A Mozart jest wulkanem energi, potrafi skoczyć z rozbiegu na nasze głowy, ganiać inne koty (w nocy, na nogach :roll: ) i domagać się jedzenia o 6:00 rano :roll: [SIZE="1"]A domek nie spodobał mi się za bardzo... -
Bury Mozart, czyli jak życie weryfikuje... [']
Cameo replied to Cameo's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie będzie mu dawał, mam w umowie zapisek o jedzeniu. Moje koty nie jedzą tego syfu :mad: -
Bury Mozart, czyli jak życie weryfikuje... [']
Cameo replied to Cameo's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tym pogardził mój ukochany kotek :oops: