Jump to content
Dogomania

sybil

Members
  • Posts

    2757
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    7

Everything posted by sybil

  1. Facet umówił się na przekazanie suni na stacji benzynowej! Wyraźnie chciał uniknąć możliwości odnalezienia go. Nie wiadomo nawet z której strony N.Sącza mieszka, więc trudno było by szukać. Widać, że obydwoje z żoną to cwaniaki i krętacze (sprawa szczepionek, które niby wet mu dawał, żeby sam szczepił króliki i sunię! Jakoś trudno mi sobie to wyobrazić :-o). Niech go diabli :angryy::mad:, byle maleńka wróciła do zdrowia :loveu:.
  2. Koniecznie musi być uprzedzony (i świadomy) o możliwych "wyskokach" Mundka. On nie może iść "w ciemno", tylko dlatego, że Pan nalega. Doświadczona dogomaniaczka powinna zrobić wizytę p/a :fadein:
  3. Ja myślę, że ona u tych popaprańców była eksploatowana, a jak zaczęła chorować to postanowili pozbyć się i jeszcze na koniec wyciągnąć kasę. To może być jakaś pseudo, sunia mogła być trzymana w klatce króliczej i "produkować". Żeby tylko nie mieli kolejnej biedy do tej króliczej klatki :shake::-(. Szkoda, że nie ma nr rej. samochodu, może udało by się ustalić kto to taki. Biedna kruszynka, teraz tylko musi wyzdrowieć:kciuki::kciuki::kciuki:
  4. Kalinko, masz wspaniałe serduszko. Pamiętam jak walczyłaś o Maksia i domek dla tego szczęściarza. Oby było jak najwięcej takich młodych ludzi jak Ty! Życzę Ci wszystkiego najlepszego i samych sukcesów (w szkole i w schronisku ;) ).
  5. Dziewczynka uratowana:Cool!::bigcool:! :Rose::Rose::Rose: dla całej ekipy ratunkowej.
  6. Myślę, że tu chodziło przede wszystkim o ratowanie biedulki przed pseudo; gdyby dziewczyny nie "zachęciły" go do czekania, to kto wie czy malizna nie siedziała by już w jakiejś klatce w pseudo i czekała na cieczkę :-(. Dzięki majmax i Linda99 mam nadzieję, że będzie miała lepszą przyszłość.
  7. O matko, trzymam wszystkie możliwe :kciuki::kciuki::kciuki:, żeby kruszynka bezpiecznie dziś wylądowała w Lednicy. (Gdybym była zmotoryzowana to maleńka już jechała by do hotelu, ale niestety :shake:...)
  8. Żeby tylko sprzedający dotrzymał obietnicy, bardzo chciał pozbyć się suni :-(. Boję się co może zrobić jeśli odbiór będzie się przeciągać.
  9. Śliczna malizna:loveu:; dobrze że kruszynka już w DT, w schronisku pewnie by nie przeżyła zimy :shake:
  10. Boże, co się dzieje z tymi ludźmi? Tyle zabiedzonych sznupków wywalonych do schronów albo porzuconych! Część uda się uratować, ale co z resztą? O wielu nawet nikt nie wie :-(. Dobrze że chłopak już bezpieczny.
  11. Super, że jutro malutka opuści ten swój dotychczasowy, okropny domek. Jakoś nie wierzę, że facet czekałby dłużej. Jeśli tak bardzo chce się jej pozbyć, to opchnąłby byle komu :-(. Sunia jedzie do hotelu k/Wieliczki, czy Niepołomic? Już doczytałam, że Wieliczka, dobrze jej będzie u p.Tomka :lol:
  12. Niestety, ewentualne "wyciszenie" nie następuje tak prędko, czasem do kilku miesięcy, ale to zawsze zależy od charakteru, a właściwie cech osobnika.
  13. Malawaszka jest z okolic Siewierza. Próbowałam do Niej dzwonić na komórkę, ale nie odbiera (widać nie może); będę jeszcze próbować. Myślę, że trzeba właściciela uprzedzić, że sunia będzie kupiona na 100% tylko musimy zorganizować odbiór, powinien zgodzić się. Może osoba, która rezerwowała sunię mogła by zadzwonić?
  14. Oby wszystko było w najlepszym porządku :kciuki::kciuki::kciuki:. A co słychać (albo widać ;) ) u Plusi?
  15. Swissiu, niech Ci będzie lekko za TM :-(. Dobrze, że miał szczęśliwe ostatnie lata i łagodnie, we śnie przeszedł na drugą stronę Tęczy ( i tak się poryczałam :-() :candle::candle::candle:
  16. [quote name='malawaszka']ja się jeszcze nie pobeczałam ale... jeszcze... Jarek proponował, żebyśmy obsypali siwizną Furiata i podmiankę zrobili :D[/QUOTE] Ha, ha, ha, super pomysł!
  17. W tej sytuacji wyjazd z Mundkiem to naprawdę jazda na krawędzi. Wydaje mi się, że trzeba szukać dla niego domu i osoby, która będzie umiała i miała czas pracować nad jego charakterem :-(. Niezależnie od nasilenia objawów agresji kastracja jest wskazana; jeśli nie rozwiąże problemu to z pewnością go osłabi (oczywiście mam na myśli agresję, a nie psa ;))
  18. O matko, pobeczałam się :placz:, ale chyba ze szczęścia, że Punia będzie miała własny, dobry dom! Jak długą drogę przebyła ta sunieczka od biednego, chorego łysolca do do radosnej, puchatej łobuzicy:lol:. Dużo szczęścia, Maleńka :loveu:
  19. Poleciało 20 PLN dla Heksika. Cichutko na wątku, nikt nie wesprze Heksa?
  20. Wspaniałe wiadomości, Draguś - pies ideał! Dużo szczęścia i radości i dłuuugich, wspólnych lat!:smilecol: :happy1:
  21. Dzięki, mignął mi taki sznupkowaty p&s, z ogonkiem nie ciętym, dość żwawy i szczekający, może rzeczywiście jakiś nowy przybysz?
  22. Zaprosiła mnie Noelle. Jestem dość spłukana, ale jednorazowo coś wyślę Heksikowi. Może później uda mi się wyskrobać jakąś stałą pomoc, ale dziś jeszcze nie mogę tego zadeklarować. Proszę nr konta :lol:
  23. [quote name='paoiii']A jaki dzień emisji to był?[/QUOTE] Czwartek albo piątek (ostatni), z powodu świąt mieszają mi się dni tygodnia ;); była mowa o podatku od psa, o przeznaczeniu go na potrzeby schroniska i przy tej okazji migawki ze schroniska.
  24. Napisz do malawaszka - to sznaucerowy Anioł ;). Potrzebne są też fotki, żeby umieścić go na e-sznaucery. Oby biedak prędko znalazł dobry dom!
  25. Witam, mam pytanie do wolontariuszy krakowskiego schroniska. W jednej z ostatnich Kronik Krakowskich była migawka ze schroniska i zobaczyłam sznaucerka p&s (tak mi się przynajmniej wydaje), biegał, szczekał i machał ogonem. Czy można prosić o jakieś info na jego temat? Mam trudności z przemieszczaniem się i sama nie dam rady dotrzeć do schroniska. Gdyby były informacje na jego(jej?) temat, to można umieścić na sznaucerach w potrzebie u malawaszki i miałby większe (może) szanse na znalezienie domku. Wydawał mi się żwawy. Z góry dziękuję i życzę wszystkim bardzo szczęśliwego Nowego Roku.
×
×
  • Create New...