Jump to content
Dogomania

sybil

Members
  • Posts

    2757
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    7

Everything posted by sybil

  1. To wspaniale, że Plusia ma rodzinny domek. Sprawuj się dobrze, Maleńka i dużo szczęścia. Oby nóżki Fifi naprawiły się możliwie najbardziej. Czy wet określił na ile po operacjach poprawi się jej komfort chodzenia i jaki będzie brak pełnosprawności?
  2. Jakoś nie wierzę, że w Paryżu, przy pracującej opiekunce, Mundek będzie miał odpowiednią opiekę. Oby nie okazało się, że pies jakoś tak zniknął we mgle. Może lepiej, żeby trafił do odpowiedzialnego opiekuna, jeśli pan z Podkarpacia jest sprawdzony.
  3. Wspaniale, Luka bądź szczęśliwa i sprawuj się dobrze! WATACHA, wyprowadziłaś dzikusa na..... no właśnie, na ludzi, czy na psy? ;) Napisałabym, że na psy, ale na psy podobno się schodzi, więc napiszę, że dzięki Tobie Luka wyszła na świetlaną prostą :lol: :Rose:. Żeby tylko Pan dobrze pilnował, bo nie wiadomo co Jej może strzelić do główki. Gdzie Luka pojechała, bo nie doczytałam?
  4. Piękne te Wasze foksie! Aż dziwne, że domki nie stoją w kolejce. Trzymam :kciuki::kciuki::kciuki: za szybkie znalezienie cudnych, kochających domków :loveu:
  5. Super, kolejny maluch rozpoczyna nowe życie :multi:. Dużo szczęścia, Zyguś! :loveu: To ile jeszcze sznupków i nie-sznupków biega po obejściu?
  6. Jak Luka przeżyje rozstanie z Mentorem ? :niewiem: :-( ;)
  7. Maksy, chcesz podnosić wątek - to super, jednak powstrzymaj się od nawet zawoalowanych złośliwości :nono:; wątek jest dla pomocy psom, a nie dla wylewania swoich antypatii czy animozji. Nie lubisz ludzi tu piszących, to udzielaj się tam, gdzie są osoby miłe Twojemu sercu.
  8. Wielkie, wspaniałe, zdeterminowane i cała długa litania najlepszych epitetów :loveu: :kciuki::kciuki::kciuki::klacz::Cool!::bigcool::sweetCyb::bigcool::Cool!::klacz::cunao::laola:
  9. Biedny psiak, pewnie niewiele dobrego zaznał od człowieka i dlatego boi się. Sunia z cieczką załatwiłaby sprawę w mig ;). Nie macie w okolicy jakiejś "panny" w odpowiednim stanie?
  10. Eh, Sarenko...:-( :candle::candle::candle:
  11. Jeśli rodzina niedoświadczona to wystarczyła jedna np.zbyt gwałtowna reakcja na nieodpowiednie zachowanie psa i konflikt gotowy. Sunia ze strachu mogła reagować agresją (może była to niby-agresja, raczej obrona przed czymś złym, czego się obawiała). Biedna psinka :-(
  12. Lubi,lubi, tylko tak mówi ;) (mam nadzieję)
  13. To pięknie panienka schudła :multi:, a doktor jest be jeżeli nie lubi 10 kg Klementynki :eviltong:. Zdrowiej Suniu :loveu:
  14. O matko, ale Furia zniesmaczona tym dresikiem, ma minę jakby chciała powiedzieć " czekaj, ja jeszcze załatwię ten dresik" :thinkerg: :-x
  15. Zgadzam się, należy uszanować wspomnienia i pamięć o Vivienne :candle::candle::candle:, a w głębi serca schować żal, że opiekunka nie umiała uszanować Jej życia :-(
  16. Trzymamy mocno :kciuki::kciuki::kciuki:. Jak się ma kolanko Fifi?
  17. Jeśli było wiadomo jakie są warunki (staw dostosowany do hobby właściciela pensjonatu) to tym bardziej należało pilnować niepełnosprawnego psa. Zastosowałam się do zachęty przeczytania wpisów na fb i ze zdziwieniem zobaczyłam m.in. informację, że nikt nie był pijany. Chyba takiego zarzutu nie stawiano, więc po co się tłumaczyć z góry. Dyskusja nie wróci życia Vivisi, beztroska i brak odpowiedzialności opiekunki są oczywiste i pewnie nie byłoby tak gwałtownej reakcji gdyby nie ukrywano długo całego wypadku.
  18. Majka ma tak samo spaprane w główce. Przychodzi, przytula się, ale przy czesaniu łap, brody, czy przy wycieraniu próbuje użreć; widać ma złe skojarzenia i nie może pozbyć się ich, a przecież jest u mnie już ponad 4 lata!
  19. Same pokrętne tłumaczenia. Jeśli była pod opieką to bardzo nieodpowiedzialnych ludzi, skoro zdążyła biec za psami i wpaść do 4-metrowego stawu (czyżby tuż przy brzegu były od razu 4 m głębokości?) ; w dodatku wet spisuje oświadczenie opiekuna o przyczynie zgonu! Jeśli opiekunka chciała dobrze się bawić i nie pilnować psa,to nie powinna była brać Vivienne w takie miejsce. Biedna psina, nie potrzebuje już niczego:-(
  20. O matko, zima tuż, tuż, nawet już sypie, a tyle tych bidulków jeszcze u faceta :-(
  21. [quote name='szalej']Bardzo to rozsądne rzucać takie oszczerstwa nie znając ani osoby która opiekowała się Vivką, ani wszystkich okoliczności, nie widząc jak osoby na zlocie próbowały ją ratować. Najpierw zróbcie rachunek sumienia sobie, a później nazywajcie debilami innych. Właśnie, brak wyjaśnień opiekunów, więc skąd ludzie mają wiedzieć jakie były naprawdę okoliczności wypadku. Niemniej jednak osoba przyjmująca na DT niepełnosprawnego psa musi mieć świadomość obowiązku szczególnej opieki i przynajmniej jedna osoba powinna była nie spuszczać Vivienne z oka. Jeśli opiekunowie chcieli mieć swobodę i przyjemność ze spotkań, rozmów i innych atrakcji zlotu to nie powinni byli zabierać niepełnosprawnego psa. Jeśli przez ich zaniedbanie sunia straciła życie to są debilami i to kwadratowymi. Vivusiu :-(, bądź szczęśliwa za TM, tam nikt nie pozbędzie się Ciebie w tak obrzydliwy sposób :-(
  22. Dobrze byłoby ponumerować je (tzn te wstawione dziś), bo nie będzie wiadomo o którego pieska chodzi. Oj, żeby jeszcze choć kilka znalazło domek przed zimą :modla::kciuki::kciuki::kciuki:
  23. Nr 9 - Azorek. To jest drugi Azorek? Jeden chyba już pojechał do domu?
  24. Trzymamy kciuki za zdrowie Fifi i Plusi :kciuki::kciuki::kciuki:
  25. Luka wybiera się gdzieś??? To my też trzymamy :kciuki::kciuki::kciuki:
×
×
  • Create New...