-
Posts
28801 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
28
Everything posted by Ewa Marta
-
Pozwalam sobie rozesłać po wątkach zaprzyjaźnionych psiaków zaproszenie na bazarek książkowy, z którego dochód przeznaczony będzie na leczenie Idola i utrzymanie Rufusa. Może znajdziecie coś dla siebie do poczytania:-) [URL]http://www.dogomania.pl/threads/185369-KSIĄŻKI!!!-Nowe-i-ciekawe-dla-Rufusa-i-Idola!!!-ZAPRASZAMY-do-dnia-25-maja-do-godziny?p=14654678#post14654678[/URL]
-
Pozwalam sobie rozesłać po wątkach zaprzyjaźnionych psiaków zaproszenie na bazarek książkowy, z którego dochód przeznaczony będzie na leczenie Idola i utrzymanie Rufusa. Może znajdziecie coś dla siebie do poczytania:-) http://www.dogomania.pl/threads/185369-KSIĄŻKI!!!-Nowe-i-ciekawe-dla-Rufusa-i-Idola!!!-ZAPRASZAMY-do-dnia-25-maja-do-godziny?p=14654678#post14654678
-
Cześć Toscanko:-) Witam się z Tobą w przelocie, czasu jakoś ostatnio na wszystko brakuje, ale.... Pozwalam sobie rozesłać po wątkach zaprzyjaźnionych psiaków zaproszenie na bazarek książkowy, z którego dochód przeznaczony będzie na leczenie Idola i utrzymanie Rufusa. Może znajdziecie coś dla siebie do poczytania:-) http://www.dogomania.pl/threads/185369-KSIĄŻKI!!!-Nowe-i-ciekawe-dla-Rufusa-i-Idola!!!-ZAPRASZAMY-do-dnia-25-maja-do-godziny?p=14654678#post14654678
-
Kochany Paxik już w nowym domku. Powodzenia, słodziaku :-)
Ewa Marta replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Pozwalam sobie rozesłać po wątkach zaprzyjaźnionych psiaków zaproszenie na bazarek książkowy, z którego dochód przeznaczony będzie na leczenie Idola i utrzymanie Rufusa. Może znajdziecie coś dla siebie do poczytania:-) [URL]http://www.dogomania.pl/threads/185369-KSIĄŻKI!!!-Nowe-i-ciekawe-dla-Rufusa-i-Idola!!!-ZAPRASZAMY-do-dnia-25-maja-do-godziny?p=14654678#post14654678[/URL] -
MAJA - ONkowata sunia już zdrowka! Już w domku :)
Ewa Marta replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
Pozwalam sobie rozesłać po wątkach zaprzyjaźnionych psiaków zaproszenie na bazarek książkowy, z którego dochód przeznaczony będzie na leczenie Idola i utrzymanie Rufusa. Może znajdziecie coś dla siebie do poczytania:-) [URL]http://www.dogomania.pl/threads/185369-KSIĄŻKI!!!-Nowe-i-ciekawe-dla-Rufusa-i-Idola!!!-ZAPRASZAMY-do-dnia-25-maja-do-godziny?p=14654678#post14654678[/URL] -
Idolek odszedł za TM:-( Nie chciał już walczyć...
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='mala_czarna']Ewunia, ten lek, którego nazwy nie pamiętasz to chyba "Arthroflex" i ponoć naprawdę czyni cuda. Pewnie tak:-) ale jeszcze się upewnię:-) Tymczasem zapraszam Was serdecznie na bazarek książkowy, z którego połowa dochodu przeznaczona jest na leczenie Idolka, a połowa dla Rufusa:-) http://www.dogomania.pl/threads/185369-KSIĄŻKI!!!-Nowe-i-ciekawe-dla-Rufusa-i-Idola!!!-ZAPRASZAMY-do-dnia-25-maja-do-godziny?p=14654678#post14654678 -
Zapraszam serdecznie na bazarek, z którego połowa dochodu jest przeznaczona na utrzymanie Rufusa!! [URL]http://www.dogomania.pl/threads/185369-KSIĄŻKI!!!-Nowe-i-ciekawe-dla-Rufusa-i-Idola!!!-ZAPRASZAMY-do-dnia-25-maja-do-godziny?p=14654678#post14654678[/URL]
-
Idolek odszedł za TM:-( Nie chciał już walczyć...
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Powinna przynieść, choć jak przeczytałam o spondylozie, to mi się słabo zrobiło. Ale wet powiedział, że go to boli czasami, bo to stan przewlekły i nieostry... Wszystko zrobiłabym dla tego psa, żeby był szczęśłiwy, żeby nie czul bólu, ale wiek ma swoje prawa:-( -
Idolek odszedł za TM:-( Nie chciał już walczyć...
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Idolek miał dzisiaj Rentgen kręgosłupa, stawów biodrowych i kolanowych. Magia pieczątki naszego weta pozwoliła nam na zapłacenie za wszystkie zdjęcia tylko 133 złote:-) Do tego bardzo sensowna Pani technik podjęła decyzję że spróbujemy spokojnie położyć Idolka do zdjęć bez usypiania, żeby nie obciążać go dodatkowo lekami. Zniósł to niezwykla dzielnie, głównie z powodu obecności Pani Eulalii, która trzymała go za łepek i spokojnie mówiła mu schylona przy jego uchu, że zaraz pójdą do domu:-) Ja robiłam za trzymacza bez odzywania się, żeby go nie denerwować niepotrzebnie. Zostawiłam wyniki u naszego weta, narazie obejrzał je nasz jeden Pan doktor i poprosił, żeby zostawić je, żeby się jeszcze inni przyjrzeli, bo Idolek cieszy się w "Boliłapce" specjalnymi względami:-) Generalnie nie jest jakoś super, ale zmiany zwyrodnieniowe są typowe dla podeszłego wieku. Ma mocne zmiany zwyrodnieniowe w kolanach, zwłaszcza w prawym i to prawdopodobnie jest powodem bólu i tych jego upadków co jakiś czas na pupę. No i kręgosłup jest w nienajlepszym stanie. Idolek rozpoczął dzisiaj 4-tygodniową kurację. Dostał jakiś mocny zastrzyk przeciwzapalny i przeciwbólowy. Jeszcze 3 razy co tydzień będzie powtórka. Do tego lek (zabijcie nie pamiętam w tej chwili pełnej nazwy Arthro coś, uzupełnię jak zadzwonię do Pani Eulalii). Jednak w związku z tym, że Idolek dostaje preparat otrzymany w prezencie od Ellig na stawy, pozostawiamy narazie ten lek nieotwarty. Wet przyjrzy się dokładnie składom leków i powie, czy ma brać pół tabletki dziennie tego z dzisiaj, czy oddamy go z powrotem i dostaniemy zwrot 29 złotych. Ja oczywiście nie pamiętałam nazwy preparatu od Ellig i stąd problem. Idol miał zgodę weta na jego branie, ale nie zapisaliśmy tej nazwy w karcie. Jak tylko odbiorę prześwietlenie, zrobię zdjęcia opisu i wgram tutaj. W pewnym momencie trzeba będzie przejść na leki mocniejsze, ale narazie, dopóki daje sobie radę i nie widać, żeby bardzo go bolało, pozostaniemy przy lekach słabszych. Jestem z niego bardzo dumna, bo był super grzeczny!:-) Potwornie wyłazi mu sierść. Byłam kompletnie biała po trzymaniu go na rękach. Pani Eulalia usiłuje go wyczesywać, ale on bardzo tego nie lubi. -
MAJA - ONkowata sunia już zdrowka! Już w domku :)
Ewa Marta replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny, przestańcie taki nastrój wprowadzać. Domki były, tylko nie takie, jakie chciałybyście dla Majeczki. Nie było totalnej ciszy i jak rozumiem, Majka mogłaby mieć juz swój domek, ale na jej miejsce pojechała Saba. Rozumiem, że tak jest lepiej dla obu suniek. Myślę jednak, że Majeczka jest szczęśliwa w DT i może tam czekać na dom taki, który zaakceptujecie. Niestety tych domków z górnej półki nie jest tak dużo, jak psów do adopcji i chcąc wybrać jej ten najidealniejszy z idealnych, musicie liczyć się z tym, że to trochę potrwa. Poznałam Maję, wiem, że jest wyjątkowa i rozumiem Wasze obawy. Jednak nie mogę się zgodzić że nikt się po nią nie zgłasza. -
[quote name='UBOCZE']W środę oprócz nas będą też Mru i Paweł. Może gdy zobaczy nas kilkoro i pokażemy jej determinację, że nic już nas nie cofnie przed zajęciem się psiakiem, zrobi to na niej wrażenie...[/QUOTE] A ja myślę, że tłum nie jest dobrym pomysłem. Tu chodzi o sensowną rozmowę, a nie o przekrzykiwanie się nawzajem i wzięcie jej w krzyżowy atak. Pani H. musi chcieć wziąc Białaska, a nie możemy jej stawiać pod ścianą, bo powie, że weźmie, my go złapiemy, a za kilka dni pies będzie biegał jak dawniej, a ona powie, że to JEJ pies i ma prawo puszczać go ile chce. Pomyślałam o tym, kiedy przeczytałam, że podawala przykład psa z bazarku. Myślę, że skoro Mru z Pawłem mogą przyjechać, to ja zostanę w domu, tym bardziej, że mam sunię po dużym szyciu pod narkozą (po wczorajszym spacerze) i jak narazie cierpi mocno. Za moment cierpienie się skończy, a zacznie się dobieranie do zabandażowanej rany i wtedy zaczną się dyżury przy upartym łobuzie. Dzisiaj u weta odstawiła taki cyrk przy zmianie opatrunku, że nie byliśmy jej w stanie opanować. Histeria z jakimś szałem, żeby nikt nie dotykal opatrunku, a potem juz odsłoniętego szycia. Musiałam położyć się prawie na niej, żeby dała sobie opatrzeć wszystko. Dlatego jeśli są chętni na spotkanie, ja wolałabym zostać z Barsą w domu.
-
[quote name='AniaGucio']Haha... dostałam właśnie od aka-niny pieniążki z bazarku, który przygotowała specjalnie dla naszych chłopaków - Rufuska i Idolka. Mamy dodatkowe 72zł, które podzielimy miedzy chłopaków!! :) :) DZIĘKUJEMY AKA_NINO !![/QUOTE] Bardzo Ci pięknie dziękujemy!!!! Ustaliłyśmy z Anią, że przeleje mi połowę pieniędzy razem ze swoim zakończonym bazarkiem, w związku z tym na stronie Idolka wpłata pojawi sie lada dzień:-) Jestem Ci bardzo wdzięczna Aka_Nino za pomoc, każda złotówka jest dla nas ważna!!! A tyle złotówek jest tym ważniejsze i więcej za to możemy zrobić dla psiaków;-)
-
Musiałam dzisiaj podskoczyć na moment na bazarek. Wzięłam więc kilka kawałków kabanosa i podjechałam od strony Meander. No i psiaki były, jakieś 3 metry od miejsca, gdzie spotkałam je wczoraj. Kiedy podchodziłam pod krzakami do Białaska, leciutko zamruczał, ale zaraz zobaczył torebkę w moich rękach, więc z zainteresowaniem patrzył. Ten czarny piesek wyskoczyl nagle z.... balkonu na wyższym parterze. Ma tam jak sądzę swoją miejscówkę. Białasek spal na trawie wyciągnięty i zrelaksowany. Czarny psiak nie chcial nic jeść, a Białasek chętnie zjadał podrzucane kawałeczki. Kucnęłam pół metra od niego, kiedy wyciągałam rękę bliżej, odchylał się, ale ejdzenie było na tyle atrakcyjne, że nie uciekał. Moim zdaniem on jest do oswojenia. Ktoś musiałby często podchodzić z jedzeniem i dawac mu z ręki, najwyżej rzucać obok. Po którymś razie podszedłby bliżej...
-
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
Ewa Marta replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Pamiętajcie, że mam Royal Canin Renal - czy w razie czego Misiek mógłby ją jeść? Ronja, mogłabyś zapytać weta w razie, gdyby wyniki nadal były kiepskie? -
Eluniu! Jesteś nieoceniona, dziękuję:-) Rzeczywiście psiak jest spokojny, pozwolil mi piodejść na jakiś metr, byl zainteresowany, czy nie mam czegś do jedzenie (niestety nie miałam, szłam dopiero na bazarek, a nie spodziewałam się, że go spotkam) Psy wylegiwały się leniwie na słońcu tuz obok chodnika, po którym chodzili ludzie. Nie wydaje mi sie bardzo dziki, ale trzeba go zwabić na jakiś smakołyk. Większym problemem byłaby ta czarna sunia, która, kiedy zbliżylam sie za bardzo do Białaska, zaczęła na mnie warczeć i bronić go. Marta, ja również uważam, że nie możemy łapać psiaka i wprowadzać go do Ciebie bez wiedzy Rodziców. Mam syna starszego od Ciebie i byłabym wściekła na niego, gdyby nie ustalił ze mną takich decyzji. Nie możemy sobie pozwolić na to, żeby teraz go złapać, za moment wypuścić i potem próbować łapać jeszcze raz. Piesek jest śliczny i gdyby znaleźć mu DT, w którym trochę się zsocjalizuje, może mieć szansę na znalezienie DS. A może powiedzieć jego opiekunce, że szykuje się na Białaska jakaś grupa miłośnikó zwierząt, żeby odstawić go do schroniska, bo nie jest bezpieczny przy ruchliwej ulicy? MOże powinna dowiedzieć się, że zabranie go stamtąd jest nieuchronne i musi podjąć decyzję czy bierze go do siebie, czy odpuszcza...
-
Kochany Paxik już w nowym domku. Powodzenia, słodziaku :-)
Ewa Marta replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Dużo zdrowia Paxiku! Dzisiaj jest ciepło i bez deszczu, może to Ci pomoże... -
No właśnie... postaram się, chociaż w tym czasie jestem zawsze z psami na skarpie i wracam po 16. Jak mi moja Barsa nie ucieknie i nie będę musiala na nią czekać (co zdarza się nagminnie), to zrobię wszystko, żeby wyjść wcześniej i wrócić na 15. Boję się, czy 2 tabletki sedalinu zadziałają. Jak pisala wcześniej Ania, na Rufusa 2 tabletki nie zadziałały kompletnie! Pies zachowywal sie po nich, jakby nic nie dostał. A jak zamierzacie mu je podać? Gdzie będziemy go łapać, przy tych ruchliwych ulicach? Jeśłi tak, to może warto się spotkac później, bo o 15 jest tam nadal ruch.... Trochę nas mało... obawiam się, że niewiele zdzialamy:-(
-
Idolek odszedł za TM:-( Nie chciał już walczyć...
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wygląda na to, że trzeba mu jednak zrobić RTG łapki:-( Idolek kuleje na nią co jakiś czas, o trzęsieniu nie wspomnę. Pani Eulalia zaczęła go wyczesywać i okazuje się że stronę lewą daje chętnie do czesania, ale jak dochodzi do czesania prawej łapki, to robi się dramat. Idol piszczy i ucieka. Jutro Pani Eulalia uda się do naszego weta i skonsultuje jeszcze raz kwestie prześwietlenia. Jeśli wet potwierdzi, że warto je zrobić, pojedziemy na SGGW, gdzie w tej chwili RTG działa (sprawdzone dzisiaj) i zrobimy Maluchowi kilka zdjęć. Pani Eulalia ma podejrzenia, że jego może boleć też woreczek żółciowy, gdzie ma nadal złogi kamieni. Leczenie farmakologiczne nie przynosi narazie efektów. To jednak sprawa do sprawdzenia i nie jestem pewna, czy w razie czego psa w takim wieku można operować. Gdyby był młodszy, to inna sprawa, ale on przeszedłjuż jedną narkozę podczas czyszczenia kamienia z zębów. Przyznam szczerze, nie mam zadnia w tej sprawie i dopóki nasz doktor Czajka nie uzna, że taka operacja poprawiłaby jego komfort życia i jest dla niego bezpieczna, myślę że nie ma co się nad tym zastanawiać. Narazie trzeba zrobić pewnie prześwietlenie i próbować leczyć łapkę. Mimo dolegliwości humor chłopakowi dopisuje. Robi się coraz odważniejszy i dzisiaj został na kilka minut z Panem jankiem, którego doskonale zna, kiedy Pani Eulalia odeszla kawałek, żeby porzucac piłkę swoim suniom. On poznał już doskonale rytm spaceru i wie, że po takim rzucaniu wszyscy wracają z powrotem na górę. Oczywiście byl cały czas pod baczną kontrolą, jednak widać, że zaczyna ufać i wie, że nikt go na dworze nie zostawi. Dostałam dzisiaj buziaki w biegu, bo Idolek nie miał czasu na stanie i mizianie się. Coś tam węszył, czegoś szukał i niespecjalnie mial chęć na jakieś stanie i wdzięczenie się:-) -
Idolek odszedł za TM:-( Nie chciał już walczyć...
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dzisiaj nie był zachwycony spacerem, bo mu się łapki zamoczyły:-) On zdecydowanie preferuje ciepło i sucho. Wcale mu sie nie dziwię po tym co przeszedl w tej śnieżnej zaspie:-( Ale poza tym w porządku poza łapką, która jednak mu dokucza. Wszystko wskazuje na to, że trzebaby mu zrobić prześwietlenie na SGGW, żeby spróbować jakoś pomóc. A dzisiaj w nocy Maluchowi nie chciało się spać i dorwał się do starych dokumentów:-) Wyciągnął torbę z nimi i ciągal ją po pokoju łobuz jeden. To wszystko świadczy jednak o tym, że czuje sie nieźle, skoro mu takie pomysły przygodzą do łepetynki:-) -
[quote name='Nutusia']Chcesz przez to powiedzieć, że nici z wizyty w ten weekend?... :( A myśmy się już tak nastawiały, Tosina śpiew ćwiczyła... I na sesję zdjęciową się szykowała... :( No w ten weekend nici niestety:-( Matura Marcina, moja praca i wszystko co się dzieje dookoła, dają mi tak popalić, że muszę złapać oddech... Za to niezmiernie miło jest mi poinformować Was, że Toscanka dostała własnie 50 złotych od mojej sąsiadki Pani Laury, która wykopuje pieniądze spod ziemii i pozwala mi na rozdawanie jej psiakom w potrzebie:-) Ponieważ przed Tosią długie leczenie, kasa zaraz się skończy, więc dostaje dofinansowanie:-) Ostatnie pieniądze dostałam z wygranej czwórki w lotka od Pani Laury. Bardzo za nie dziękuję, a 50 złotych poleciało juz Nutusiu na Twoje konto;-)
-
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
Ewa Marta replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Cudowna wiadomość!!! W warunkach domowych to i ogonek szybciej się zagoi i być może nie będzie amputacji:-) Poprosimy tylko o jakieś zdjęcia sunieczki w DS!!! Ty sie Gusia nie wygłupiej, tylko zabieraj Marleja do Misia i jak się chłopaki zaprzyjaźnią, to im raźniej będzie mieszkać razem u Ciebie;-) -
MAJA - ONkowata sunia już zdrowka! Już w domku :)
Ewa Marta replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
Czy wierzycie w to, że każdy w końcu spotka na swojej drodze Anioła? Gusia ma Panią Grażynkę, a ja spotkałam.... Panią Laurę:-), która rozpoczęła akcję poszukiwania pieniędzy dla potrzebujących psiaków i jak narazie ze wspaniałym skutkiem. Ale wczoraj zaskoczyła mnie totalnie:-) Wychodziłam właśnie o 22:45 na spacer z psami i dostaję smsa:-) Muszę go Wam zacytować, bo wprawil mnie w stan zadziwienia, a potem radości ogromnej... "Dzisiaj puściłam totolotka myśląc o pieskach. Mam 4, czyli 285 zł, jutro wpłacę na Pani konto. Cieszę się. L." Fantastyczny pomysł i jak fajnie, że udało się trafić tę czwóreczkę!!! W związku z tym rozpoczynam kolejną akcję rozdzielania kasy i po przeanalizowaniu stanu kasy psów, wyszło, że Majeczka dostanie 150 złotych, bo jest mocno zadłużona, a szukamy jej super domku, więc to może jeszcze chwilę potrwać;-) Zaraz wysyłam na konto Myszy 150 zł dla Majki + kolejne 50 złotych dla Amigo, który też ma spory minus... Pani Lauro, nie mam słów, żeby powiedzieć jak bardzo jestem wdzięczna. Wiem, że Pani do nas zajrzy i dlatego tutaj również składam gorące podziękowania za Pani zaangażowanie w pomoc naszym podopiecznym:-) -
Kochany Paxik już w nowym domku. Powodzenia, słodziaku :-)
Ewa Marta replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ellig']Ewa ...luksusowy, paluch 2 za 500 zl miesiecznie:([/QUOTE] Dobrze wiedzieć, gdzie pod żądnym pozorem nie dawać psów:-( -
Kochany Paxik już w nowym domku. Powodzenia, słodziaku :-)
Ewa Marta replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Przecież wcześniej nie kaszlał:-( Co to za hotel, choroba jasna...