-
Posts
28801 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
28
Everything posted by Ewa Marta
-
Idolek odszedł za TM:-( Nie chciał już walczyć...
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kmurdz działa jak błyskawica:-) Ledwie napisała, że robi przelew, a pieniądze są już na moim koncie:-) Bardzo serdecznie dziękuję i lecę na pierwszą stronę dopisać 25 złotych do zasobów Idolka:-) -
Kajko i Kokosz czyli Teodor i Frodo już w swoich domach:)
Ewa Marta replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
[quote name='Tora&Faro']Dzisiaj do nich jadę....zobaczymy.... Dotarła wpłata od Cioci Ewy Marty - 60 zł:loveu:[/QUOTE] Fajnie, że dotarła.... Martwię się jednak, że nie ma chętnych do poratowania maluchów:-( Kochani, choć po 5 złotych.... bardzo prosimy...... -
Idolek odszedł za TM:-( Nie chciał już walczyć...
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bardzo serdecznie dziękuję za chęci, ale Idolek ma karmę wątrobową Hills'a i sporo mu jeszcze zostało. Nasz Rufus skończył już jeść karmę wątrobową i żaden psiak w tej chwili nie przychodzi mi do głowy... -
Idolek odszedł za TM:-( Nie chciał już walczyć...
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bardzo pięknie dziękuję kmurdz:-) Widziałam na innych wątkach, że pomagasz innym psiakom i nie śmiałam przypominać;-) Wczoraj przekazałam Pani Eulalii ostatnie opakowanie Hepatilu od Figi, które wystarczy na 20 dni. W domu mam jeszcze cały Essential, ale też Pani Eulalia ma całe opakowanie i troszkę drugiego. Hepatil trzeba będzie jednak niebawem kupić i jak znam życie, to niebawem dojdzie jakis inny lek. Przy stanie zdrowia Idolka trzeba sie niestety liczyć z ciąglymi wydatkami na jego leczenia. Ale mówię Wam - warto:-) Wiem, że wiele osób wspiera Idolka nie tylko finansowo, ale też jest z nim myślami, Za to jestem Wam kochani bardzo wdzięczna:-) -
Wstrzymuję oddech i czuję, że bierze mnie lekka histeria na myśl o piątku, ale...... może to właśnei jest metoda na Marleja? Może w nowym domu nie będzie agresywny, bo nie będzie czuł się u siebie i odpuści? Może fakt, że daje się głaskać i całować oznacza, że właśnie trafił na swoich ludzi? Może to nie jest tak jak myślę, że dla niego z ludzi liczy się tylko Gusia? Może to już czas, a może nie..... Ja nic nie wiem i oświadczam, że bardzo się o Marleja boję, ale w końcu trzeba spróbować i rzucić go na głęboką wodę.... Jest mądry i może wyczuje ze strony nowych opiekunów miłośc i chęć wspierania go.... Zwariować można od natłoku myśli, niech mnie ktoś przytuli, bo zdenerwowana jestem okrutnie:-(
-
[quote name='Kociabanda2']Cieszę się, że jesteście :) Zdjęcia mam tylko jeszcze przejrzeć je muszę i powrzucać. Postaram się jeszcze dziś za to zabrać :)[/QUOTE] Czekamy niecierpliwie:-)
-
ONka Bianka czyli Lara :) już w kochającym domu :-))
Ewa Marta replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='beka']Jak machnełam patykiem żeby rzucić, Bianeczka od razu przylgneła do ziemi :(.[/QUOTE] Jakiś łajdak ją bił:-( -
Ale on jest pięęęękny!!!!!!! I taki uśmiechnięty:-) Jak niewiele tym psom potrzebam, żeby zacząć się uśmiechać....
-
Kajko i Kokosz czyli Teodor i Frodo już w swoich domach:)
Ewa Marta replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
[quote name='gusia0106']No mają, ale nie taki jakbyśmy wszystkie chciały. Kombinujemy DT na boku, że tak sobie powiem ;)[/QUOTE] Oj mów tak sobie Gusiu:-) Trzymam mocno kciuki za maluchy! Zadziwiająco smutne jak na szczeniaczki, ale najważniejsze, że są razem, że mogą się do siebie przytulić..... -
[quote name='Renata5']Przegłodzić można zdrowego psa,niestety chory pies musi jesc regularnie,do tego przeciez bierze leki.na razie dosłownie daję mu okruszki pasztetu do tej karmy tak dla zapachu,ale on nawet tych okruszków nie powinien jesc,no ale muszę tak robić,bo wtedy zjada tez leki.POMOCY!!![/QUOTE] Jak już dostaniesz puszki nerkowe, to spróbuj mu pomieszać rozmoczone suche z kawałkami tego puszkowego. My tak oszukiwałyśmy naszego Idola, który też nie chciał jeść suchej nerkowej:-(
-
Ja też zaglądam i wiernie kibicuję Stefankowi i Tobie Kociabando. Gdybym miala złota rybkę to stały dom dla Stefana znalazłby się w jednym z życzeń... Cudowny pies, nawet, kiedy jeszcze zamarzał na budowie, był taki kontaktowy i przyjaźnie nastawiony do ludzi. Teraz zadbany, zsocjalizowany i aż się prosi, żeby go ktoś dojrzał..... Nie piszę ale jestem i czytam, oglądam zdjęcia uśmiechniętej pięknej mordki i czekam na jego DS...
-
A ja podrzucam Rufcia, o którym wszyscy zapomnieli. A to taki cudny psiak:-) Zmienił się niesamowicie od chwili jego łapania. Nie tylko zewnętrznie:-) Zrobił sie przekochanym psiakiem, który bardzo potrzebuje swojego czlowieka i kawałka terenu, którego będzie mógl z oddaniem pilnować....
-
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
Ewa Marta replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Spryciarz:-) Ale kochany jest i taki łagodny.... -
Idolek odszedł za TM:-( Nie chciał już walczyć...
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='figa33']proszę jaki lew groźny wyszedł z Idolka , prawdziwy obrońca stada:evil_lol:[/QUOTE] Z jednej strony to niefajnie, ale z drugiej..... to znaczy, że czuje się lepiej i mocniej:-) Kocham tego łobuziaka, cokolwiek robi:-) Myślę, że Pani Eulalia też:-) -
Kajko i Kokosz czyli Teodor i Frodo już w swoich domach:)
Ewa Marta replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
Kaska poszła:-) Jak wpisywałam kwotę, to mi się ręka omsknęła i zamiast 50, wbiłam 60:-) Ponieważ cel jest ważny, nie poprawiałam, tylko poszło 60 zł:-) -
Kajko i Kokosz czyli Teodor i Frodo już w swoich domach:)
Ewa Marta replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
[quote name='Tora&Faro']Bardzo dziękuję Kochana:loveu: Maluszków faktycznie strasznie szkoda:( myślę o nich cały czas...[/QUOTE] Nie mam Twojego numeru konta;-) Podasz? -
Kajko i Kokosz czyli Teodor i Frodo już w swoich domach:)
Ewa Marta replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
Boże, jakie słodziaki!!! Tylko smutne bardzo.... Oby to nie była babeszjoza:-( Ja już się boję chodzić po wątkach, bo z kasą krucho, ale jak nie pomóc w takiej sytuacji... Wrzuć mi proszę [EMAIL="Tora@Faro"]Tora@Faro[/EMAIL] numer konta na PW. Wpłacę na dobry początek 50 złotych od siebie, może ktoś jeszcze się zlituje nad maluchami i dorzuci grosik... -
Idolek odszedł za TM:-( Nie chciał już walczyć...
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Nutusia']Idol, nie chojrakuj, bo jak przegniesz, trzeba Ci będzie imię zmienić na mniej "dominujące"! :) [/QUOTE] Na to nie wpadłam:-) DOBRE!!! -
Idolek odszedł za TM:-( Nie chciał już walczyć...
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Aniu, pięknie dziękuję za bazarek:-) A nasz Idolek, im lepiej się czuje, tym bardziej próbuje przejąć rządy w stadzie... Od kilku dni atakuje Ciapka, który narazie zupełnie go ignoruje, ale nie wiadomo ile wytrzyma bez pokazania zębów. Pani Eulalia reaguje stanowczo na takie próby dominacji i Idolek zbiera ostrą reprymendę. Jest wspaniały, kochany, może sobie na dużo pozwolić, ale nie można tolerować takiego zachowania. Na szczęście Idolek upomniany uspokaja się i odpuszcza. Niestety mimo wieku, chorób i tego, co przeżył, musi dostosować się do praw obowiązujących w stadzie, do którego doszedł, a tam opiekę sprawuje Ciapek. Myślę, że Pani Eulalia poradzi sobie z nim świetnie, niemniej trzeba chłopaka troszkę podkręcić, bo rozbisurmanił się okrutnie:-) Jest w świetnym humorze i na spacerze dziarsko maszeruje. Trzeba go jednak pilnować, bo zdarza mu się zagapić, zawąchać i zostaje w tyle. Stałyśmy dzisiaj 3 metry od niego i obserwowałyśmy jak stojąc do nas tyłem zorientowal się, że się zgubił.... Chwilkę stał nieruchomo nasłuchując, po czym nie oglądając się dookoła, ruszył przed siebie na poszukiwanie nóg swojej Pani. Podbiegłam i wzięłam malucha na ręce:-) Przypięty dzwoneczek wydaje na szczęście dźwięk i słychać go jak rusza "z kopyta" przed siebie. Oczywiście ten jego bieg jest na tyle wolny, że Pani Eulalia też jest go w stanie dogonic i nakierować na właściwa drogę. Niemniej gapcio bywa z niego okropne:-) Nie nauczył sie jeszcze pić na spacerze wody z butelki z korytkiem. Wszystkie nasze psy wkładają pyszczki do jednago korytka i tak opróżniają wspólnie po kolei wszystkie butle, a on stoi narazie i patrzy zdziwiony. Podstawienie mu wody pod pyszczek też nie przynosi efektu. Myślę jednak, że jak zacznie się upał, nauczy się i tego, bo jest naprawdę bardzo mądry:-) -
ONka Bianka czyli Lara :) już w kochającym domu :-))
Ewa Marta replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Mysza, a funduszu powierzonego mi przez sąsiadkę, Panią Laurę, pozostała kwota, którą rozdzielam właśnie na Biankę i Trymera Gusi. Wysyłam Ci na konto 40 zł, które Bianka otrzymuje od pani Laury za moim pośrednictwem:-) Bardzo serdecznie dziękuję Pani Lauro:-) -
Gusiu kochana, pozostało mi jeszcze coś z funduszu, który powierzyła mi Pani Laura, moja sąsiadka. Dlatego chciałabym to, co zostało podzieliś na Biankę i Trymera. Poszukam zaraz Twojego konta, a jak nie znajdę to poprosze Cie o nie na PW i wyśłę 33,30 zł dla Trymera:-) Kwota taka nierówna, ale w końcu liczy sie każdy grosik;-) Pani Laurze jak zawsze najserdeczniej dziękuję za zaufanie i wspaniałą pomoc czworonogom!!!