Jump to content
Dogomania

Ewa Marta

Members
  • Posts

    28801
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    28

Everything posted by Ewa Marta

  1. [quote name='Kociabanda2']Przepraszam Idolku, że ja tak z innej nieco beczki, ale piesek pod moją pracą na Warszawskiej Pradze potrzebuje pilnie POMOCY. Zajrzyjcie proszę na jego wątek: http://www.dogomania.pl/threads/186422-POMOCY-DT-na-JU%C5%BB-%28-pies-na-ulicy-ma%C5%82y-po-wypadku-%28-BARDZO-PRZESZKADZA-ludziom-Wwa Już lecimy... Idolkowi się udało, trzeba pomóc innym:-)
  2. [quote name='Tora&Faro']Jeszcze moment i zbieram się po chłopaków:)[/QUOTE] Już pewnie u nich jesteś, a może jedziecie do hoteliku:-) A dzisiaj tak zimno, że ciężko byłoby maluchom w nocy zupełnie na zewnątrz:-( Dzisiejsza noc zapowiada się optymistycznie. Kocyk polarowy i dach nad głową, a do tego wiatr nie chula dookoła:-)
  3. Wspaniałe wieści:-) Nie spodziewałam się, że to taki młody pies. Fajnie, że lubi dzieci, to zwiększa szanse na adopcję:-)
  4. Dostałam dzisiaj pensję na konto i od razu puściłam obiecane 100 zł dla maluchów:lol:
  5. Wspaniała wiadomość!!!!! Mam nadzieję, że będą gapcie wiedziały, że buda służy do spania w cieple:-)
  6. Ależ się cieszę!!!! Nareszcie bezpieczne i będzie im ciepło:-) No i brzuszki będą pełne dobrej karmy, a nie suchego chleba:-)
  7. [quote name='jola_li']No więc tak - boję się jak cholera.... Na dodatek dzisiaj wyjeżdżam i nie będę wiedziała, co się dzieje (laptopa brak). Wymyśliłam, że może by jakie konsultacje z Piotrem-behawiorystą się przydały?... Poradziłyby np. czy jeśli zapadnie decyzja o przeprowadzce Marleja, to odcięcie pępowiny ma być radykalne, czy może warto by na początku Gusia codziennie przyjeżdżała na spacery, a potem co dwa dni, a potem w zależności od sytuacji?.... Kurczę, normalnie głupi ja człowiek, spanikowany :-(.[/QUOTE] Wrzuć mi swój telefon na PW Jolu. Jakby się coś działo (zakładam, że nic nie będzie), zadzwonię.
  8. [quote name='Tora&Faro']Ewa to super:):):) bardzo chętnie zrobię bazarek....mogłabyś podrzucić kremy jakoś do Gusi, ewentualnie podesłać fotki?:)[/QUOTE] Raczej podrzucę Gusi... może nawet dzisiaj jak wróci ze spotkania z Marlejem. Wczoraj próbowałam zrobić zdjęcia innych rzeczy na bazarek i coś mi aparat nie łapie wieczorem ostrości:-( A w ciągu dnia stale cos robię, ganiam z psami na spacerach i czasu brak...
  9. Ale wspaniała wiadomość!!!!! Oświećcie mnie tylko gdzie jest ten hotelik, bo nie kojarzę Astaroth... Jutro wysyłam 100 zł zgodnie z obietnicą:-) Czy maluchy będą w domu, czy w kojcu?
  10. [quote name='Tora&Faro']Myślę o jakimś bazarku dla Maluchów i Bianki, jeśli ktoś ma coś co by się nadało to bardzo chętnie wystawię:)[/QUOTE] Mogę oddać kremy, z kórych miałam robić bazarek dla Idola i Rufusa. Ponieważ chłopaki nie są w tak tragicznej sytuacji i coś tam mają odłożone na czarną godzinę, mogę przekazać Ci kremy na bazarek. Wszyskie są nowiutkie, nieodpakowane. Dostałam je w prezencie kilka dni temu:-) Mam i mogę oddać: 2 kremy La Roche Posay z filtrem 50+ po 50 ml każdy. Może ktoś wybiera się co ciepłych krajówe i chciałby na początek zastosować większą ochronę przed promieniami słonecznymi? Cena w internecie ok. 50 zł. Można zacząć licytacje od połowy nawet... Krem Lirene sensitive z filtrem 20 - 150 ml - to już na nasze słonko:-) Cena tego kremu w internecie 17 zł. Tutaj może być oczywiście niższa. Krem pod oczy Anew Reversalist - fajny, złożony z dwóch różnych kremików w jednym opakowaniu, jeden w słoiczku, drugi w otwieranej sprtynie pokrywce. Niestety to krem dla pań po 35 roku życia. Dla mnie troszkę za słaby, używam Anew ultimate i bardzo sobie chwalę:-) Nie wiem jaka jest jego cena, ale to pewnie można sprawdzić. Ewentualny dochód z bazarku przeznaczony byłby na Biankę i szczeniaczki po połowie:-)
  11. [quote name='mysza 1']Jakoś to będzie ;) najważniejsze, że lepiej się czuje. Jak coś piszecie to się lepiej czuję, że nie jestem sama :loveu:[/QUOTE] Nie jesteś sama:-) Ja codziennie robię obchód Twoich wątków. Tyle, że czasami trudno coś napisać, ale mogę zacząć stawiać kropkę, która będzie zaznaczała obecność;-)
  12. [quote name='mysza 1']Ewcia, u mnie to tempo to ulubione słowo, czasem myślę po ;) niestety. Dzisiaj się zajęłam, wytrzymajcie do jutra.[/QUOTE] Wiem kochana, trudno chwilami za Tobą nadążyć, a właściwie za Twoimi podopiecznymi:-) ale staram się odwiedzac wątki i na miarę możliwości szukać kasy. W tej chwili największym zmartwieniem są maluchy i Bianka, która ma wielgaśny minus. Myślę o niej też i jeśli cokolwiek się uda załatwić, Bianka jest tuż za maluchami do pomocy. [quote name='Tora&Faro']Kochana Mysza już uruchomiła akcję "Maluchy":loveu::loveu::loveu: zaczynam być dobrej myśli:)[/QUOTE] Te maluchy zaczęły mieć szczęście od chwili, kiedy je odkryłaś:-) Teraz może być już tylko lepiej...
  13. Dziewczyny, błagam niech to kombinowanie nabierze tempa i może juz jutro byłaby szansa na zabranie maluchów? Najmocniej jak umiem trzymam za nich kciuki!!!!!
  14. [quote name='mala_czarna']Ewa, mały to był koszyk Abiśki, do którego Kosteczka się wpychała. Ten na zdjęciach wyżej to Owieczka wygrzebała dla Kosteczki. Spory jest. Dla porównania fotka Kosteczki w koszyku Abiśki :evil_lol::evil_lol: [IMG]http://images35.fotosik.pl/152/0de03de0bb459772med.jpg[/IMG][/QUOTE] No to mnie zabiłaś tym zdjęciem:-) Jak ona bardzo chciała mieć swoje miejsce, co za determinacja w wepchnięciu się na posłanko:-) Wycofuję się nowy koszyk, to salony w porównaniu z poprzednim. Ale nie wycofuję się z tego, że Kosta jest pięknością niewiarygodną:-)
  15. [quote name='mysza 1']Nikt nie zagląda do suczynki :([/QUOTE] Zagląda, zagląda, tylko nie pisze, bo czeka na informacje. Uspokoiłaś mnie, bo nie jest źle. Gorzej z kasą..... Ech.... żeby tak wygrać w lotka choć z milion....
  16. [quote name='Tora&Faro']Za badanie zapłaciliśmy 40 zł, nie dostaliśmy rachunku więc nie odliczam tego z ich puli.[/QUOTE] A dlaczego nie odliczasz? Ja bardzo proszę, żeby w takim razie z moich 60 zł, zostawić 20 złotych w gotówce, a 40 złotych wpisać jako inną pomoc i pokryć ten rachunek. Ty i tak wydajesz masę na benzynę, odrobaczałaś maluchy 3 razy..... Jak one potrzebują ciepła i miękkości... cudownie, że mają kocyk, ale czy on nie zamoknie od deszczu? Może jest szansa na ukrycie go jakoś w głębi tej werandy, czy czegoś, na czym leżą? Matko jedyna, one powinny jak najszybciej znaleźć sie w cieple i mieć zapewnione częste karmienie, żeby je odżywić:-( Czy jest jakakolwiek szansa choćby na DT w ciepłym kojcu? Rozumiem, że o bezpłatnym możemy pomarzyć, ale jeśli znajdzie się cokolwiek płatnego, ja dorzucam od razu 100 zł na opłacenie DT przynajmniej na początek. Mogę je jednak wpłacić za 2 dni, bo dopiero wtedy dostanę pensję a w tej chwili gonię resztkami. Dostałam wczoraj maila od Pani, która chce wspomóc potrzebujące psiaki. Podesłałam jej m.in. wątek maluchów. Może zajrzy i wspomoże te dzieciaki?
  17. [quote name='mala_czarna']Portreciki. No śliczna mordka jest, nieprawdaż?? :loveu:;) [IMG]http://http://images40.fotosik.pl/293/083a24fe9327a3a6med.jpg[/IMG][IMG]http://images40.fotosik.pl/293/083a24fe9327a3a6med.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/152/639d3c14dc14c5a3med.jpg[/IMG] [IMG]http://images43.fotosik.pl/297/20e7ea8afb6fee84med.jpg[/IMG][/QUOTE] Ale piękność!!!!! No i sporo jej przybyło, za moment w ogóle nie zmieści się w tym koszyku:-) Może warto wymościć jej go czymś wychodzącym poza koszyk, żeby mogła opierac łepek na miękkim? Ja mam totalnego świra w tym temacie i moje psy wszędzie mają dziecięce kołderki:-)
  18. [quote name='jola_li']Dzisiaj Gusia w teatrze - jutro Marlej ma w planie przedadopcyjną :-).[/QUOTE] No tak... już mi się z tych nerwów pokićkało:-) Dzięki Jolu;-)
  19. [quote name='mysza 1']Gosia, pisz szybko, bo nerwy nas zjedzą.[/QUOTE] Z ust mi to wyjęłaś... Co z maluchami?
  20. I co było dzisiaj? Wszedł do domu Państwa? Jak się zachowywał, nadal miły i spokojny przy nich?
  21. Sama nie wiem... Skoro moknie, to może lepiej zamówić na allegro od razu kilka pipetek np. advantixu i poprosic Patrycję żeby zakraplała częściej niż co miesiąc. Z drugiej strony Kiltix jest mocniejszy... A może kupić obrożę i zmienić ją po 3 miesiącach? O ile do tego czasu Rufcio nie będzie już w nowym domu:-) Moje psy mają zakroplony advantix i dodatkowo kiltix na szyi, przy czym też mokną co jakiś czas, bo dla nich deszcz nie jest żadną przeszkodą w spacerze...
  22. Jesteś niesamowita:-) Bardzo pięknie dziękuję w imieniu Idolka, Pani Eulalii i swoim:-)
  23. Figa..... strasznie mi głupio, bo taką furę leków Idolek już od Ciebie dostał.... Na dzisiaj stan jest taki, że zaczął brać ostatnie opakowanie Hepatilu, pozostałe leki ma (Essential ma ponad 2 opakowania, Ursocamu ma sporą część opakowania 100 tabl. Lotensin - kończy się, ale nie wiemy czy będzie go brał nadal, Cholamid - ma zapas, Arthro San - dopiero zaczął opakowanie, które ma wystarczyc na 120 dni). Kilka dni temu Idolek dostał od Gusi cholamid (bardzo dziękuję:-) ), który wystarczy mu na bardzo długo, bo chłopak bierze pół tabletki dziennie. Jeśli to nie jest zbytnim dla Ciebie obciążeniem Figa, bardzo ucieszyłabym się z Hepatilu właśnie. Idolek bierze 2 tabletki dziennie tego leku. Tyle, że jest mi po prostu głupio, bo bardzo już pomogłaś Idolkowi... Leki, karma, nie wspominając o obecności tutaj i wspieraniu nas psychicznie:-) Dzisiaj nie było naszego weta i nie jeseśmy pewne, czy Idolek ma nadal brać Lotensin, który kończy mu się niedługo. Na wszelki wypadek Pani doktor wypisala receptę, a jutro dopytamy weta, czy mamy kupować ten lek, czy narazie odpuszczamy. Dzisiaj Idolek pomaszerował na kolejny zastrzyk, który kosztował 30 zł. Nie mam rachunku, bo Pani Eulalia weszła poza kolejką z maluchem i umówiła się że rachunek weźmiemy zbiorczo za dwa zastrzyki w przyszłym tygodniu. Stanowczo ustaliłam, że za tydzień do weta jedziemy samochodem, bo Idolek znowu odmówił dzisiaj spaceru. Wiało u nas okropnie i może to go jakoś źle nastrajało. W każdym razie Pani Eulalia musiała go częściowo nieść, a to nie jest najlepsze dla niej. Obiecala mi już, że za tydzień zaczeka na mnie i po południu pojedziemy razem.
  24. Kapitalne oba psiaki!!!! A kocur cały czas blisko Stefanka:-)
  25. [quote name='mala_czarna']Kurde, dziewczyny!! Uspokoić mi się z tym pesymizmem w tej chwili, bo lać będę :mad: Może nie będzie źle. Szylki smutne bo same są, niedożywione, ale wcale nie znaczy, że muszą być chore, albo mieć babeszjozę.[/QUOTE] No dobra, trzymajmy się tej wersji:-) Tylko żeby się jeszcze szybko ten DT znalazł, wtedy byłabym spokojniejsza....
×
×
  • Create New...