-
Posts
28801 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
28
Everything posted by Ewa Marta
-
Ale Ty jesteś pracowita Gosiu:-)
-
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
Ewa Marta replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
W górę czarny wielkoludzie o sercu aniołka:-) -
Azja - Bianca... "Królowa Śniegu" ma wspaniały dom :-)
Ewa Marta replied to Mantis's topic in Już w nowym domu
Podrzucam Malutką:-) -
[quote name='mysza 1']Nikt nie zagląda to nie wiem czy warto to ogłaszać;) ale wczoraj wieczorem Melba pojechała do domu. Zamieszkała w Piasecznie,w mieszkaniu. Na razie wszystko jest dobrze. Nie wolno się cieszyć ;) bo Melba to psiak po przejściach i miewa różne wyskoki. Państwo wiedzą i radzą sobie. Trzymamy kciuki.[/QUOTE] No i po moim śnie:-) Bo jak tu spać z kciukami zaciśniętymi do białości:-) Ale co tam, dla takiej sprawy warto!!!! Jak to dobrze, że Melba miszkała trochę w domu:-) Dzięki temu łatwiej się może przystosuje... Nie cieszę się, no wcale nie;-) kciuki tylko trzymam, ale jakoś mi tak w duszy gra;-)
-
[quote name='ronja']muszę poskarżyć - Kaluchny dziś podpał ostro. już wczoraj się przymierzał do Dakoci, a dziś jak Bartek karmił psy w drugim pokoju, zrobił się wielki rumor, Bartek przyleciał, a Dżi Aj Dżoł z naszym Karmelkiem (jeszcze jego namówił) gonili Dakocię tak na serio:( Dakocia do pokoju nie chce wchodzić. podły Dżi Dżi[/QUOTE] No głupol jest z niego:-( To kolejny raz, kiedy wydaje się, że robi się z niego mądry pies, a potem nagle taki numer:-( Gonić rezydentkę, do tego ukochaną rezydentkę Bartka, to nie jest dobre.... oj nie:-( Kaluch, popraw się bo do kojca wrócisz:-(
-
Po 5 latach w hotelach - Spajkuś znalazł dom!!!
Ewa Marta replied to mala_czarna's topic in Już w nowym domu
Pięny z niego psiak! Oby jak najszybcoej znalazł swojego człowieka... -
A ja chciałam ogłosić, że moja przyjaciółka Ania wzięła sprawy w swoje ręce i sprzedaje rzeczy, których narazie nie mam jak wystawiać na bazarku, bo na mierzenie i fotografowanie ciuszków nie pozwala nmarazie chodzenie o kulach;-) Nie dość, że Ania sama wyszukuje kolejne rzeczy dla psiaków, to jeszcze sama je sprzedaje, a do mnie spływa tylko kaska. Żyć nie umierać:-) Właśnie wpłynęła na moje konto stówa od Ani, którą chciałam podzielić pomiędzy Sonię i Kajusia. Soni część już wysłałam Myszy, a Kajusia wkładam do jego koperty:-) Aniu, bardzo Ci dziękuję:loveu:
-
Dziewczyny, spójrzcie lepiej, jak Soni poprawiły się wyniki badań:-) Fajnie, bardzo się cieszę!!! I chciałam jeszcze napisać, że moja przyjaciółka Ania wzięła sprawy w swoje ręce i sprzedaje rzeczy, których narazie nie mam jak wystawiać na bazarku, bo na mierzenie i fotografowanie ciuszków nie pozwala nmarazie chodzenie o kulach;-) Nie dość, że Ania sama wyszukuje kolejne rzeczy dla psiaków, to jeszcze sama je sprzedaje, a do mnie spływa tylko kaska. Żyć nie umierać:-) Właśnie wpłynęła na moje konto stówa od Ani, którą chciałam podzielić pomiędzy Sonię i Kajusia. Za moment wysyłam Myszy na konto 50 zł Sonieczki. Aniu, bardzo Ci dziękuję:loveu:
-
[quote name='Foksia i Dżekuś']Sonia juz dawno mogla miec dom staly(jeszcze jak byla w hotelu) ale pomiszczenie gospodarcze (ogrzewane z kwiatami przy domu)wraz z drugim psem ,caly duzy ogrod do dyspozycji i ludzie ktorzy kochaj zwierzeta ,lecza je niestety tylko ze byl odemnie byl niedobry i szkoda bylo wogole zachodu jechac z Sonia i sprawdzic jak sie razem dogadaj z psem a, napewno znajc sonie by sie zgodzily.[/QUOTE] Z całym szacunkiem do Twojej chęci pomocy Soni, ale wydaje mi się że wszystko, co zostało z Sonią osiągnięte było możliwe dlatego, że Marta i Bartek zdecydowali się dołączyć ją do swojego stada w domu, w którym oni byli z nią cały czas. Sonieczka nie nadaje się moim zdaniem absolutnie do mieszkania w najwspanialszym nawet pomieszczeniu gospodarczym i z innym psem. Ona do socjalizacji potrzebuje stałej obecności innego psa, ale równie mocno człowieka na stałe. Jest wiele psów, dla których taka altana byłaby rewelacyjna, ale na pewno Sonia do nich nie należy.
-
[quote name='ronja']Dżi Aj Dzioł to padalec;) wczoraj spaliłam zupę. nalałam na talerze, ale był wstrętna. poszłam z garem wylać do kibelka. Kaluchny poszedł za mną. został, a ja poszłam po talerze, by też wylać z nich zupę. wracam, a Dziadziułek wypija zupę z kibelka... dziś zjadł delicje ze stołu, jak Bartek był na spacerze z psami - smakowało mu, bardzo merdał ogonem, jak Bartek wrócił;)[/QUOTE] No przepraszam bardzo:-) Jaki padalec? Pokaż mi faceta, który zjadłby przypaloną zupę? A Kaluszek zje, cokolwiek przygotujesz, taki jest kochany;-)
-
Wpadłam zobaczyć przed snem Sonię:-) Kombinuję jak tu namówić mojego Jacka, żeby mnie zawiózł do Marty, Bartka i psiaków w weekend.... Stęskniłam się już za wszystkimi:-) Gdyby się jednak nie udało, to może ktoś będzie jechał do nich z moich okolic? Gdyby ktoś z Was coś wiedział, dajcie proszę znać. Mam trochę ciężkich rzeczy do przekazania...
-
Azja - Bianca... "Królowa Śniegu" ma wspaniały dom :-)
Ewa Marta replied to Mantis's topic in Już w nowym domu
Zaglądam do Malutkiej - Bianki kilka razy dziennie. Uwielbiam patrzeć na to jej łagodne pysiątko:-) Nadal jestem pod jej urokiem i zachwycam się tą łagodnością, która rozwala mi serce:-) Tak bardzo chciałabym, żeby znalazła super domek, w którym pycholek i nosek będą całowane i w którym będzie mogła wylegiwać się leniwie na kanapie..... Ona i Duduś, to psiaki, które bardzo chciałabym mieć w swojej rodzinie. Niestety nie ma na to szans, ale tak sobie chwilami marzę że jakby wygrać w lotka i szybko wynieść się na wieś do dużego domu z wielkim ogrodzonym terenem, to wszystko stałoby się wykonalne... Niestety znowu nie trafiłam właściwych numerków:-( -
Max zamieszkał w nowym domu, trzymamy kciuki, żeby się pilnował ;))
Ewa Marta replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
No to chłopak powinien trafić jako jedyny pies do domu, co? Fajny ma pyszczek i taki zgrabniutki jest, choć nadal chudzina:-) -
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
Ewa Marta replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='ronja']dziś Bartek chwalił Wisienkę - że mądry i że widac, że lepiej mu w domu. zawołany, od razu leci pod drzwi i czeka na wpuszczenie[/QUOTE] No pewnie, że mu lepiej:-) Ciągle słychać jakieś odgłosy, coś się dzieje, jest co nasłuchiwać. A i towarzystwo w boksiku obok to lepsze, niż samotne wieczory choćby w najcieplejszej budzie:-) -
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
Ewa Marta replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='mysza 1']Ale jesteście...;) A Kaluchny to mógł:eviltong: [COLOR=Silver](ciastusio ma wiele innych smaków i wariantów;))[/COLOR][/QUOTE] Kaluchny jest psem specjalnej troski:-) Nikt, kto go zna nie powie, że z nim tak do końca wszystko jest w poprządku;-) A jak specjalnej troski, to i na więcej może sobie pozwolić. Mam nadzieję jednak, że już nie leje w domu, co Marta? -
[quote name='ronja']bez Wiśni i chwilę wcześniej probowalam ubrać ją w ubranko - niestety pasek zapinający był za krótki - Emi jest grubasem!!![/QUOTE] A może można doszyć jakis inny pasek? Ja tak zrobiłam u mojego pulpeta Barsy w ubiegłym roku:-) Przeszyłam rzep do doszytego kawałka paska i wcisnęłam na kluskę:-)
-
Max zamieszkał w nowym domu, trzymamy kciuki, żeby się pilnował ;))
Ewa Marta replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Fajny jest:-) A sprawdzałaś czipa? Może zwiał komuś jakiś czas temu za suczką w cieczce... Może ktoś go szuka jednak?