Jump to content
Dogomania

Ewa Marta

Members
  • Posts

    28801
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    28

Everything posted by Ewa Marta

  1. [quote name='3 x']aah to poczekam gdzieś go znajdę, znaczy wątek nie Aresa ;) Ewa a ty nie urlopujesz się przypadkiem ?[/QUOTE] Urlopuję sie dopiero od 3 dni, bo mi się wyjazd przesunął:-) Ale sercem i myśłami jestem z psiakami:-) Zabrałam zdjecia i opisy rzeczy na bazarek i mam zamiar w wolnej chwili sklecić coś dla maleńkiej suni od jajka:-) Tak się cieszę, że jest już bezpieczna.... Edit: Teraz dopiero obejrzałam zdjęcia. Ale to jest malizna i jaki słodziak!!! Jak to maleństwo dało radę w schronie:-(
  2. Nareszcie połączyłam się z dogo:-) jestem na wakacjach i w końcu złapałam zasięg;-) Bardzo się cieszę, że wszystko tak wspaniale się układa. Oby tylko sunia-mama dala się złapać:-)
  3. Słuchajcie, a może Pani Marta wzięłaby ze sobą tego chłopca, z którym sunia się bawiła? Może jak on by ją zawołał, to by przyszła?
  4. [quote name='mysza 1']A ja szukam pomocy dla psa w typie beagla, był przywiązany do drzewa :( wczoraj trafił do lecznicy, jutro schron. Zrobiłam mu wydarzenie na FB, jutro jadę na wakacje, będę bez netu... [URL]http://www.facebook.com/event.php?eid=195363317185553&pending[/URL][/QUOTE] Wrzuciłam go już na forum beagli.
  5. [quote name='3 x']mysza a ta taka sunia od jajek ma swój wątek? nie pamiętam na którym watku jej zdjęcie wstawiałaś :oops:[/QUOTE] Zdjęcie było na wątku Aresa, a wątku suni jeszcze nie ma, bo Mysza boi się zapeszyć....
  6. [quote name='ludwa']no proszę. Ile tutaj chętnych do pogryzienia:) A Wy myślicie, że jednym zębem to on Was nie wymemla solidnie?[/QUOTE] Był tak blisko mnie, że mógł mnie posiekać tym swoim jednym kłem, a jednak darował mi:-) Licze na obezwładniający zapach cisateczek wątrobowych i pisze się na dalszy ciąg szkolenia Pana Imciuły:-)
  7. On chodzi ładniej niż mój Semik, który ciągnie czasami potwornie:-)
  8. Wielkie ukłony dla Was za determinację i upór:-) Cudowna akcja! Wielkie brawa!!! Teraz potrzeba mu jedzenia, snu i suchego bezpiecznego kąta, żeby doszedł do siebie:-)
  9. [quote name='Journey']Dajcie znać jak tylko będziecie coś wiedziały! Mam złe przeczucia... ...i nową informację... Koleżanka podała mi numer do pani, której [U][B]1 maja zaginął owczarek[/B] [/U]w... okolicach Krakowa . [B]OPIS PASUJE ![/B] Rozmawiałam z tą panią, podesłałam jej zdjęcia i filmik, nie jest pewna, bo jak mówi jej pies był w super kondycji, [B]zaginął z podwórka /najprawdopodobniej został ukradziony/[/B]. Pani bardzo prosi o sprawdzenie czy w uchu jest tatuaż... Poza tym opis pasuje - [U]oklapnięte ucho[/U], umaszczenie... [B]PROSZĘ KAŻDEGO, KTO ZOBACZY PSA, ŻEBY SPRAWDZIŁ CZY REAGUJE NA IMIĘ 'DRAKO' ![/B][/QUOTE] Jeśli ta Pani ma choć cień podejrzenia, że to jej pies, czy nie powinna wsiąść w pociąg i przyejchać do Warszawy? Pies może nie reagować na imię bo jest wycofany, wykończony i ma dosyć. Bardzo żałuję, że nie mogę pomóc w łapaniu, niestety kontuzja nogi nie pozwala mi na dłuższe chodzenie:-(
  10. [quote name='mysza 1']Ajlii, nie wiesz czy moja paczka z karmą dla szczeniąt, psów dorosłych i witaminami dotarła? Coś niebywałego w Krakvecie, trwa to chyba tydzień. Dostałam juz fakturę ale nie mam info czy to poszło...[/QUOTE] Kilka postów wcześniej pisała, że dotarło:-) Wyszczególniała wszystkie puszki animondy, karmę dla dzieciaków, dla psow dorosłych i witaminki 90 tabl:-)
  11. Dziewczyny, pisałam już wcześniej, że z mojej stówy 25 dostaje Luna, a pozostałe 75 mogą iść na transport. Wpłaciłam na szczepienia, ale ailii pisała, że wirusówki będa miały zrobione w pakiecie sterylkowym.
  12. [quote name='santino']Ogłaszam wszem i wobec że [B]Ellig jest aniołem[/B]!!!! Najprawdziwszym!!! :lilangel:[/QUOTE] Często to jej powtarzam:-)
  13. Ciasteczka wątrobowe jadła bez zakopywania:-) Jak przyjadę, to upiekę następne:-)
  14. [quote name='ronja']Ewa, już nie mogę się doczekać, kiedy przyjedziesz i popróbujemy wszystkie techniki na Tobie;)[/QUOTE] Dla Pana Imciuły wszystko:-) Zgadzam się w ciemno, bo go lubię;-)
  15. Ile to człowiek jeszcze się w życiu musi uczyć;-) Proste techniki i pies się zmienia, fantastycznie!
  16. Kaluszku, spraw się dzisiaj dobrze i pokaż Piotrowi jaki jesteś dzielny na spacerach za bramą:-)
  17. Foksia, wyluzuj proszę. Wszystkie płatności były oficjalnie pokrywane przez Fundację jako darowizna. Ronja ma wszystkie sprawy podatkowe uregulowane, a US nie jest taki straszny, jeśli ktoś nie ma nic do ukrycia;-) Przeszłam raz kontrolę w swojej firmie i przestałam się bać:-) To jest wątek Soni, która jest teraz zupełnie innym psem, niż kiedyś. Tu jest miło i przyjaźnie, nie chcemy zamieszania. Trzymam kciuki za dzisiejsze spotkanie z Piotrem, bo mam nadzieję, że poza Panem Imciułą spojrzy też na postęy Soni i Kajusia:-) A do Myszy mam wieeelką prośbę;-), żeby zerknęła na konto fundacji i potwierdziła na wątku bazarku, czy doszła kasa dla Kajusia i Soni z niego....
  18. Boże, jaka ulga!!!! Jeśłi chodzi o moją wpłatę, to decydujcie, czy ważniejsze jest dorzucenie do transportu, czy szczepienie maluchów. W razie czego 1/4 niech zostanie u Lenki a 75 zł może pójść na transport.
  19. Ale biduś:-( Czy te plakaty w końcu wiszą? Bo może rzeczywiście komus się zgubił i ktoś go szuka?
  20. Marta, Twoja intensywna praca z nim przynosi efekty i jestem Ci za to naprawdę niezmiernie wdzięczna:-)
  21. [quote name='Macia']Jeszcze nic nie wiem, ale jeśli chodzi o ilość szczeniaków to gdyby były mniejsze zabrałabym wszystkie. Miewałam już 3 naraz, ale te są już spore, one nie ważą 3, 4 kg. Nie chciałabym zostawić tam jednego, ale nie wiem co lepsze. Zabrać dwa jeśli miałabym możliwość i nimi się zająć czy tylko jednego, żeby dwa pozostałe nie czuły się samotnie. Szkoda by było tego jednego, ale dwa u mnie na pewno zostaną doprowadzone do porządku i znajdą DS. Właśnie jadę do telewizji, potem kilka innych spraw i będę rozmawiać. Dostosuję się oczywiście do tego jakie jest wasze zdanie, ale myślę, że w takiej dramatycznej sytuacji gdy nie ma nawet widoków na inny DT trzeba ratować ile się da.[/QUOTE] Pewnie masz rację, mnie tylko serce pęka, że zostanie tam ta jedna bidula:-( Nie mam żadnej szansy na zabranie go, ale może z tych uzbieranych pieniędzy dałoby się go zabrać do jakiegoś hoteliku w pobliżu i wtedy szybko szukać domu? Co o tym myślicie?
  22. Możecie się ze mnie śmiać, ale ja mam łzy w oczach:-) Widze Kalucha, który szczęśliwy i wyluzowany obsikuje nowe tereny, które są dla niego nowe. Wszystkie te zapachy, które w końcu może poznać..... Cudowny widok!!!! A stepowanie Kalucha rozwala zupełnie:-) Super z niego gość:-) Bardzo jestem ciekawa opinii Piotra, ale coś mi mówi, że będzie zachwycony;-)
×
×
  • Create New...