-
Posts
28801 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
28
Everything posted by Ewa Marta
-
Byłam w ciąży a pomocy znikąd:( LUNA "kukułcze jajo"
Ewa Marta replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Oj to trzymamy kciuki za pięknotę:-) Oby już poszła "na swoje" :-) -
Po 5 latach w hotelach - Spajkuś znalazł dom!!!
Ewa Marta replied to mala_czarna's topic in Już w nowym domu
Wpłaciłam deklarację za lipiec dla Spajkusia:-) Taki fajny psiak i tak długo na dom czeka:-( -
3 malenkie sunie, 2 w Ds, Ajsti szuka domu!!!
Ewa Marta replied to mala_czarna's topic in Już w nowym domu
Ja wreszcie znalazłam zrobione ogłoszenia dla Koli i Fanty... Pojawiły sie na 50 stronach z tego bazarku: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/209418-Bazarek-ogłoszeniowy-na-hoteik-dla-Emki-i-leczenie-Livii[/URL] Fela, nadal mam opłacony 3 pakiet do Twojej dyspozycji - pamiętasz? Teksty ogłoszeń i zdjęcia dla Fanty i Koli dostałam od Feli mailowo i rzeczywiście pisałyśmy do siebie w tej sprawie:-) -
Kochany Rykitek..... fajnie, że wreszcie może spać, więc ból powoli ustępuje:-) A zdjęcie na kanapie bezcenne! Kaluch spadający, a Soniulka na równych prawach z pozostałymi pieszczochami śpi sobie jakby nigdy nic:-) Jakby nigdy nie umierała ze strachu przed wzrokiem człowieka... a juz aparat był stresem totalnym. Nadal nie kocha może zdjęć, ale nie zwiewa, tylko zostaje na miejscu. Kochana sunieczka:-)
-
Rudi już w nowym domu! Trzymamy kciuki za jego nowe życie!!!
Ewa Marta replied to santino's topic in Już w nowym domu
A Kosiarzy 37? Tam często przyjmują bezdomniaki, nie wiem tylko, czy z parwo:-(- 1580 replies
-
- do adopcji
- młody
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Rudi już w nowym domu! Trzymamy kciuki za jego nowe życie!!!
Ewa Marta replied to santino's topic in Już w nowym domu
Będzie dobrze, najważnejsze, że będzie w klinice, gdzie natychmiast będzie można podawac leki i na bieżąco wszystko regulować. Trzymaj się piękny psie...- 1580 replies
-
- do adopcji
- młody
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Szczeniaki zabrane z trasy- Coco i Foksik już we wspólnym domu ;))
Ewa Marta replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Fajne zdjęcia:-) A to, że Coco zdobywa serca wszystkich wcale mnie nie dziwi:-) -
Niepotrzebny wyrzucony maluszek ze stacji benzynowej ma dom :))))
Ewa Marta replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Ale fajnie, że ma dom!!!! Zajrzałam, żweby podrzucić malucha a tu taka niespodzianka! Gorzej z saldem:-( -
Rudi już w nowym domu! Trzymamy kciuki za jego nowe życie!!!
Ewa Marta replied to santino's topic in Już w nowym domu
Ale mi żal psiaka, trzymam kciuki za niego bardzo mocno!!!- 1580 replies
-
- do adopcji
- młody
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
NERO [*] odszedł :((( nie doczekał domu :((
Ewa Marta replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bardzo smutne:-( -
HUGO w typie owczarka niemieckiego po roku znów szuka domu.
Ewa Marta replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
O pusty kojec się nie martw, za moment będzie w nim jakaś bida:-) A z nowego domku Hugusia berdzo się cieszę! To fajny psiak jest:-) -
[quote name='ronja']co do Kaluchnego-chodzenie na smyczy to jedno, ale wchodzenie do samochodu i jazda to kosmos dla Kaluchnego. chyba, że przyszły dom uśpi Kaluszka do transportu. i dobrze by było, gdyby potencjalny dom byl w okolicach W-wy, by Piotr mógł czuwać nad dalszych kształceniem Kaluchnego.[/QUOTE] Marta... ja wierzę że Kaluch w końcu przekona sie do samochodu. Usypianie psa, żeby go przewieźć raczej nie wchodzi w grę. Bo co będzie, jak trzeba go będzie przewieźć do weterynarza na przykład? Albo jeśli potencjalni właściciele będą chcieli gdzieś z nim pojechać, co jest przecież normalne.... Narazie myśl o szukaniu mu domu jest pewną abstrakcją, bo w dalszym ciągu jest to ciężka sytuacja. Myślę, że 2, czy 3 miesiące niewiele zmienią wobec czasu, który już minął od chwili wyciągnięcia go z Krzyczek. Narazie więc spokojnie ćwiczcie, a ogłaszać będziemy go dopiero wtedy, kiedy wspólnie uznamy, że już można:-)
-
Dostałam od Ani J. 100 zł do rozdysponowania. Ponieważ bazarek na Sonię i Kajusia idzie rewelacyjnie i jest tam już prawie 900 zł, a inne psiaki dostawały ostatnio kasę od innych moich koleżanek, stówka z mojego konta poleciała już Gusiu dla Tarnera:-) To kropla w morzu, ale może jeszcze ktoś się zlituje i pomoże....
-
Rykitek juz pewnie po operacji, trzymam kciuki, żeby szybko się zagoiło i nie bolało! Kajuś jest przesłodki i naprawdę cudownie ćwiczy! Jak już ruszył, to galopuje jak Sonieczka:-) Coś mi sie wydaje, że przed końcem wakacji będzie już można go ogłaszać:-) Ale domek musi być najlepszy na świecie, żeby stworzył mu choć namiastkę tego, co ma u Was! obowiązkowo ogród, jakaś sunia do towarzystwa i spanie w łóżku na człowieku:-)
-
[quote name='Nutusia']No właśnie ten czas mnie zmylił! Pierwsza myśl to była żaba, ale żeby tyle godzin ją trzymało?.... No cóż - całe życie się człowiek uczy, a Doktor po nocach telefony od właścicieli "schodzących psów" musi odbierać :)[/QUOTE] Mój wet powiedział mi potem, że generalnie nie ma potrzeby gonić do lekarza w takiej stytucaji chyba, że jad został wstrzyknięty głęboko i pienienie nieprzechodzi. Wtedy psiak dostaje jakies leki (chyba antyhistaminowe). Ale jak sie nie wie, o co chodzi, to widok jest przerażający. Ja myślałam, że sama zejdę ze stresu i bezradności...
-
[quote name='ronja']w domu najmilsza jest Didi i Rykito. w hotelu najmilszy jest Dzi Aj Dzoł - nie spodziewałaś się chyba innej odpowiedzi;) ps. dziękuję za karteczkę - dziś doszla:loveu:. dzwoniłam, ale znowu rozłączyło się[/QUOTE] Aż się zakrztusiłam poranną kawą, jak to przeczytałam:loveu: Że Dzi Aj Dżoł jest kochany, to wiem, ale skoro nawet po dobraniu się do Dakoci nadal jest najmilszy, to mnie zaskoczyło:loveu: Ale się cieszę!!!!
-
Nie pomyślałam o tym, a przecież przeżyłam coś takiego rok temu z Barsą:-) Tyle, że to trwało 10-15 minut. Barsa nagle odskoczyla od krzaków, od razu wyleciala jej piana z pyszczka, miala bardzo mocno zaciśnięte jedno oczko, parskała i rzucala łebkiem i ta piana.... myślałam, że pies mi schodzi. Złapałam na ręce i biegiem do lekarza... Po drodze jej przeszło. Ktoś mi potem przez telefon powiedział, że to ropucha puścila jej w oczko i pyszczek jad.