-
Posts
28801 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
28
Everything posted by Ewa Marta
-
Pojechałam rano po mamusię do kliniki, ale okazało się, że własnie dają jej kroplówkę. Wszystko jest w porządku, ale ze względu na to, że wraca do zimnego kontenera, Pani doktor chce ją jak najbardziej wzmocnić. Odbieram ją po godzinie 15. Maleńka była na spacerze i załatwila się już. Podobno jest spokojna i nie stresuje się już tak jak wczoraj. Nie wchodziłam więc do niej, żeby niepotrzebnie nie robić zamieszania. Przygotowałam jej już czyściutką kołderkę z poszewką do zmiany i podkłady. A jej ludzie słysząc wczoraj ode mnie, że absolutnie konieczne jest utrzymanie czystości wysprzątali wczoraj kontener i przygotowali małej w kartonie po bananach posłanko. Oddali jej swój koc i ręcznik i to mnie przyznam szczerze bardzo wzruszyło... Dołożą do tego czystą kołderkę i będze super! Zawiozłam im rano pół samochodu starych książek. Jak oni do mnie po nie lecieli z dołu pchając wózek. A jak zobaczyli, że to książki, zaczęli jeden przez drugiego wołać, że oni je przebiorą, bo część na pewno da się sprzedać na bazarku:-) Od razu zapakowali wszystko w dwa wielkie wózki i pojechali dalej szczęśliwi:-)
-
Głodzone psiaki na 0,5m łańcuchach, bez budy - szukamy DS
Ewa Marta replied to gallegro's topic in Już w nowym domu
[quote name='gallegro']@Ewa Marta, Ty chyba przeoczyłaś akapit, mówiący o tym, że dobrym duchem całego przedsięwzięcia jest Ania, która nigdy nie dopuszcza opcji, że można wrócić bez psiaka. Woleli byśmy jednak uniknąć rozlewu krwi ;-)[/QUOTE] Najwidoczniej przeoczyłam:-) Czyli mogę spać spokojnie;-) -
Głodzone psiaki na 0,5m łańcuchach, bez budy - szukamy DS
Ewa Marta replied to gallegro's topic in Już w nowym domu
[quote name='gallegro']Mam dobrą wiadomość. Niezastąpiona i nieoceniona ciotka Ewa Marta, rzutem na taśmę znalazła wspaniały DT dla suni.[/QUOTE] No nie, domek znalazł się sam:-) Ja tylko daję głowę za to, że to DT z najwyższej półki, gdzie zwierzaki sa kochane, rozpuszczane i odzyskują chęć do życia:-) Bardzo mocno trzymam kciuki, żeby udało się zabrac oba psy!!! -
[quote name='pumka1990']Czy mogę nieśmiało zaprosić na bazarek, z którego ewentualne pieniążki zostaną przeznaczone na kastrację Lutka - psiaka błąkającego się pomiędzy tramwajami oraz na jedzenie dla schroniska? :) [url]http://www.dogomania.pl/threads/217156-Ksi%C4%85%C5%BCki-kosmetyki-na-op%C5%82acenie-kastracji-dla-Lutka-i-na-schronisko.-Do-10.11.2011?p=17929083[/url][/QUOTE] Możesz zapraszać zupełnie śmiało:-)
-
[quote name='gusia0106']Ewa, widzę Cię od dwóch dni jak skręcasz na SGGW. Dzisiaj Jacek skręcał a Ty jechałaś z tyłu z jakimś obcym psem na kolanach ;) Kto to? ;) To sunia - mama moich małych szczeniorków, które zabrałam bezdomnym:-) Wczoraj była na badaniach, a dzisiaj pojechała na sterylkę;-) A ja Cię nie widziałam, bo byłam malutką zajęta.... tu jest wątek maluszków: http://www.dogomania.pl/threads/215764-Karo-DS-ale-jej-10-tygodniowy-brat-wraca-z-adopcji-i-szuka-domu
-
[quote name='nausicaa']no to znaczy na kanapę, do łóżka trzeba go podsadzać, ale ewidentnie czuje się tam, jak w domu, w pieleszach:P ta dziewczyna, o której mi mówiłaś, chyba też na miau się obraziła, bo już jej nie ma jako użytkownik:P na razie kot siedzi w transporterze Beci, mamy jeszcze klatkę 80, taką króliczą, ale kto to widział kota w klatce, szkoda go...jak wrócę do domu, to mu cykne fotki i ogłoszenie na portalach wstawię.może szybko zejdzie. a jakaś lecznica znajoma by go nie chciała przygarnąć?[/QUOTE] Nie jestem pewna, czy nie przyjmują kociaków na Kosiarzy 37. To jest chyba villavet.
-
[quote name='nausicaa']Syriusz wreszcie zachowuje się jak pełnowartościowy szczeniak- bawi się, biega za piłką, szarpie zabawki. szczury nadal obszczekuje i są dla niego genialnym zajęciem, bo uwielbia pbserwować, co wyrabiają godzinami:D i uwielbia leżeć z nami na łóżku (sam się doprasza, żeby go podsadzić). i jeszcze kolejna moja prośba- dziś jadąc do pracy w pociągu jechał kot, jakiś facet dostał szału i chciał go wywalić, więc go wzięłam ze sobą. do pracy, bo nie miałam wyboru. mój TŻ go zabrał do domu, ale nie ma fizycznej mozliwości, żeby u nas był- kot zje szczury i myszy, a psy- kota. mogę zapłacić za weta i co będzie trzeba, ale może ktoś mógłby dać temu kotu dt?nie wyrzucę go na bruk ani do schroniska przecież, a u mnie może tylko w klatce siedzieć. młody (ok 5mc) samczyk, mega oswojony- jechał ze mną w metrze 20min i mruczał:) pomóżcie proszę, może ktoś chce kociaka, jakby to był pies, to dałabym mu dt, ale nie kot...jakby coś, to temta tutaj: [URL]http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=13&t=135190[/URL][/QUOTE] Masz babo placek:-( Nie mam pojęcia, gdzie kociaka umieścić:-( Popytam, ale naprawdę nie mam pojęcia:-( A może doraźnie umieścić go w transporterze Beci? Tak będzie bezpieczniej dla szczurów i myszy, co? Cieszę się, że Sysriusz doszedl do siebie. Musiało być mu tam naprawdą źle, bo podczas pierwszego u mnie pobytu, to on był większym niż Karo rozrabiakiem i inicjowal różne zabawy. Super, że ma u Was tak dobrze. Do łóżka wchodzi... fiu fiu:-)
-
Zapomniałam napisać, że dziś rano mamusia maluchów pojechała na sterylkę:-) Wczorajsze badania wyszły dobrze, w związku z tym dzisiaj rano zawiozłam malutką (8 kg) sunieczkę na sterylizację. Odbieram ją jutro przed południem. Kupiłam jej już podkłady, wyprałam jedną z kołderek moich psiaków i mam nadzieję, że uda im się utrzymać maleńką w czystości. Ci ludzie bardzo się o nią troszczą. Znowu dzisiaj odprowadzili ją wszyscy na górę i wsadzili do samochodu. Perełka bardzo się bała. Dobrze, że pojechal ze mną TZ, bo on prowadził, a ja tuliłam ją i głaskałam. na szczęście nie czekaliśmy długo i prawie od razu maleństwo dostało pierwszy zastrzyk usypiający. Po kilku minutach zaniosłam ją pod drzwi bloku operacyjnego i oddałam w ręce lekarza. Gdyby była ze mną mocniej związana, zabrałabym ją do domu na noc. Niestety ona przestaje się bać tylko przy nich, a oddanie jej w pierwszej dobie po sterylce jest zbyt ryzykowne. Mamy dostać dla niej zastrzyki przeciwbólowe i antybiotyk i będziemy codziennie z moim TZ-em robiącym zastrzyki schodzić do nich i robić je małej. Gdyby mniej się bała, może zostałaby u mnie do niedzieli. Myślę caly czas nad takim rozwiązaniem. Zobaczę jutro jak się będzie czuła, może wejdę z nią do domu i zobaczę reakcję. najważniejsze jednak, że już więcej nie będzie problemu z kolejnym miotem. Jakby udało się wysterylizować tę drugą, większą sunię, byłabym szczęśliwa. Narazie jednak trzeba zakończyć sprawę Perełki. Dzisiaj dałam Gosi - tej bezdomnej - kilka zabawek dla psiaczka z łańcucha. Poprosiłam ją, żeby mu je zaniosła od siebie, żeby nic nie mówiła, że to ja dałam. jak wracałam później ze spaceru z moimi psami, widziałam, że leżą w budzie u maluszka. Narazie choć tyle mogę zrobić, ale nie tracę nadziei na optymistyczne zakończenie i tej sprawy...
-
Głodzone psiaki na 0,5m łańcuchach, bez budy - szukamy DS
Ewa Marta replied to gallegro's topic in Już w nowym domu
Podrzucam i z nadzieją wypatruję DT... -
[quote name='Nutusia']Ludzie bywają dziwni - to fakt. Ale bez względu na sytuację, lepiej się nie kierować tylko emocjami... Czy mogłabym Państwa zaprosić do zajrzenia na wątek kolejnego psiaka uratowanego cudem przez naszych kochanych Doktorów?... [url]http://www.dogomania.pl/threads/217128-SZEW-poka%C5%BCmy-mu-co-to-znaczy-w%C5%82asny-dom...?p=17926842#post17926842[/url][/QUOTE] Jasne, że możesz, ja już pędzę Nutusiu;-)
-
Wyrzucony biedak. Pimpo wielkouchy już we własnym domu :)))
Ewa Marta replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
To co, płacimy już? -
[quote name='mysza 1']i uwaga 717,81- 11 (prowiza od przelewu zagranicznego) = 706,81 od Leili52:multi::loveu: Bardzo dziękuję :loveu::loveu::loveu:[/QUOTE] No to się nazywa Mama chrzestna:loveu: Jestem w szoku, ale bardzo, bardzo pozytywnym:loveu: Leila52, nie chcesz zostać Mamą chrzestną jeszcze jakiegoś słodziaka;)
-
Pan się nie odezwał, ale nie rozpaczam z tego powodu:-) Zawsze przygarniał jakieś bidy, obecnie ma jednego dużego psa, który mieszka w kojcu, ale niczego mu tam podobno nie brakuje. W domu jest mu za gorąco. Jest podobno bardzo łagodny. A maluszek miałby być psem domowym. Dom jest 50 km od W-wy. W domu zawsze ktoś jest. Obawiałam się jednak tego dużego psa, który mógłby być zazdrosny o malca, który zamieszka w domu.
-
Śliczny wyrzucony ONek z posłaniem!! MA NOWY DOM!!
Ewa Marta replied to paros's topic in Już w nowym domu
Fantastyczna wiadomość! Nie byłam tu jakiś czas, a dzisiaj zajrzałam pełna lęku co z Aronem:-) No i lepiej być nie może! Dołączam się do gratulacji za bardzo rozsądne i trafiające do serca wypowiedzi w reportażu:-) Czarna Ando, mogłabyś nagłaśniać adopcje z DT, doskonale Ci to wychodzi! -
Zakończył się wreszcie mój bazarek, który robiłam dla Grandy, Soni i Kaira. Tym razem podzieliłam uzyskane fundusze nierówno, a mianowicie: Sonia po zabiegu usunięcia zęba ma spory minus. Dlatego chciałabym przelać dla niej 250 zł Dla Grandy chciałabym przelać 200 zł (ma większy minus niż Sonia, ale wiecie jaki mam stosunek do Soni, dlatego dostała najwięcej) Dla mojego Kajusia zostaje tym samym 137,60 zł
-
Zakończył się wreszcie mój bazarek, który robiłam dla Grandy, Soni i Kaira. Tym razem podzieliłam uzyskane fundusze nierówno, a mianowicie: Sonia po zabiegu usunięcia zęba ma spory minus. Dlatego chciałabym przelać dla niej 250 zł Dla Grandy chciałabym przelać 200 zł (ma większy minus niż Sonia, ale wiecie jaki mam stosunek do Soni, dlatego dostała najwięcej) Dla mojego Kajusia zostaje tym samym 137,60 zł Zaraz przeleję pieniądze i tradycyjnie bardzo proszę Myszę o potwierdzenie dojścia wpłaty na wątku bazarkowym;-)
-
Zakończył się wreszcie mój bazarek, który robiłam dla Grandy, Soni i Kaira. Tym razem podzieliłam uzyskane fundusze nierówno, a mianowicie: [SIZE=3][B]Sonia[/B] po zabiegu usunięcia zęba ma spory minus. Dlatego chciałabym przelać dla niej [B]250 zł[/B][/SIZE] [SIZE=3]Dla [B]Grandy[/B] chciałabym przelać [B]200 zł [/B][/SIZE][SIZE=1](ma większy minus niż Sonia, ale wiecie jaki mam stosunek do Soni, dlatego dostała najwięcej)[/SIZE] [SIZE=3]Dla mojego [B]Kajusia[/B] zostaje tym samym [B]137,60 zł[/B][/SIZE] [B][SIZE=3][/SIZE][/B] [SIZE=2]Zaraz przeleję pieniądze i tradycyjnie bardzo proszę Myszę o potwierdzenie dojścia wpłaty na wątku bazarkowym;-)[/SIZE]
-
[quote name='chauwa']No to ja sobie pozwolę wyręczyć Tomka i wkleję link do allegro [url]http://allegro.pl/cudnej-urody-szczenie-szczeniak-w-dobre-rece-i1894048377.html[/url] Śliczny maluszek! Życzę mu najukochańszego domku we wszechświecie :)[/QUOTE] Dzięki chauwa:-) Miałam kolejny telefon, ale Pan się jeszcze zastanawia...