Jump to content
Dogomania

Ewa Marta

Members
  • Posts

    28801
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    28

Everything posted by Ewa Marta

  1. Byłam dzisiaj u Maziego! To wynikło nagle i szczerze mówiąc zrobiliśmy Magdzie i Leszkowi z moim synem nagły nalot. Zadzwoniłam na kilka minut przed podjechaniem do nich, że przejeżdżamy obok i jeśli jest szansa, chętnie wpadlibyśmy. Zgodzili się za co jestem im bardzo wdzięczna! Mazi poznał mnie i przywitał tak radośnie, że chyba będę tam wpadała częściej;-) Niestety jestem ćwiarą totalną i oglądając w aparacie zdjęcia i film, który nakręcił mój syn, skasowałam ten właśnie film, na którym wita mnie, całuje, skacze, aż wreszcie przewraca i myje całą twarz;-( Szkoda wielka, bo miałabym wspaniałą pamiątkę. Zdjęcia wyszły kiepsko, bo Mazi nie zastyga w bezruchu, tylko szaleje;-) Wyszedł na szczęście jeden filmik, który zaraz wgram:-) Mazi wygląda FANTASTYCZNIE! Obejrzałam zerwany i wyrwany ze ściany karnisz, zobaczyłam wygryzione totalnie łóżko i pomyślałam, że trafil mu się naprawdę wyrozumiały dom:-) Do tego jego Państwo wiedzą doskonale, co pies robi jak ich nie ma, bo zaczęli go nagrywać. I mogą z całą pewnością stwierdzić, że ostatnio nie rozrabia, tylko wyleguje się na ich łóżku w setkach różnych pozycji. Pokazali mi na poglądzie jeden filmik, na którym przez 6 godzin Mazi przewala się leniwie na łóżku, co jakiś czas wygląda przez okno, czasami chodzi do kuchni napić się i znowu wskakuje na łóżko i byczy się:-) Magda, Leszku, kochacie go bardzo i to widać. On Was zresztą też. Wygląda kapitalnie, jest szczęśliwy i trafił na ten swój ukochany domek, tego jestem pewna! Dzięki, że przyjęliście nas tak nagle. Przyrzekam, że nie mam zwyczaju robić takich nalotów, ale to byla sytuacja wyjątkowa:-) A teraz zdjęcia. Na pierwszym nic właściwie nie widać, ale chciałam Wam pokazać, jak mnie Mazi witał:-) [IMG]http://img31.imageshack.us/img31/3565/001zkm.jpg[/IMG] Kiepska jakość, ale zobaczcie te zabawy... [IMG]http://img846.imageshack.us/img846/1115/002rkl.jpg[/IMG] Tu cokolwiek widać, bo Mazi przysiadl na moment [IMG]http://img683.imageshack.us/img683/984/003zkm.jpg[/IMG] Ten pies SŁUCHA poleceń:-) [IMG]http://img193.imageshack.us/img193/633/004wrp.jpg[/IMG] A tak wygląda łóżko zaatakowane ząbkami Maziego... [IMG]http://img46.imageshack.us/img46/5316/005zbu.jpg[/IMG]
  2. [quote name='gallegro']Podobnie jak w przypadku Nutusi - Kreśka, tak u nas Benia robi za psią terapeutkę. Okazuje się, że tego typu pies potrafi zdziałać o wiele więcej, niż niejeden doświadczony dogomaniak. Oboje z TZ-ką stwierdziliśmy, że Benia to doskonały fachowiec, ponieważ w ciągu kilku sekund naprawiła "uszkodzonego" Maksia ;-). Na marginesie dodam, że Benia to prawie labek. Została porzucona przez jakiegoś padalca w okolicznym lesie, na nasze (mniemam, że również jej) szczęście ;-). Paradoksalnie, dzięki nietuzinkowym umiejętnościom jednego psa, możemy zapanować nad większą ilością ogonów w stadzie (obecnie 7 + 2 tymczasy).[/QUOTE] Od początku miałam słabość do Beniusi:-) To naprawdę wspaniala sunieczka. Początki tylko były trudne, kiedy musieliście ją oswoić i pokazać, że wejście na posesję nie oznacza niebezpieczeństwa, a akceptację, jedzenie i w rezultacie miłość i DS:-)
  3. [quote name='ludwa']Nie mają...Miały mieć ale się rozmyło Pozdobnie jak z tym DT. Niestety się rozmyślił, że względu na sunię rezydentkę. Nie wiadomo jak by zareagowała i się przestraszyli... Proszą też o karmę. Napisałam do osoby, która oferowała zakup na fb. Czekam na odpowiedź[/QUOTE] Mogę sprezentować maluszkom worek 12 kg karmy Royal Canin. To karma dla mamuś karmiących i szczeniaczków ras średnich - taki starter. Jeśli taka Wam pasuje, chętnie przekażę ją dla maluszków. Problem w tym, że jutro jadę do Mławy ze stareńką sunią, która znalazla tam DT. Mogę umówić się jutro wieczorem albo w niedzielę. Tylko, czy w razie czego jest szansa, żeby ktoś odebrał ją ode mnie z Ursynowa? Nie dam rady sama podjechać, muszę ponadrabiac prace domowe i pobyć z coraz bardziej złym na mnie TZ-em...
  4. Miło mi wpaść na wątek Kiko:-) Cudna z niej sunia jest. Teraz potrzebny jest jej tylko wspaniały DS:-) Siedzę i rzeźbię bazarek już od kilku dni (między innymi dla Kiko). Cieszę się, że będę miała gdzie go zareklamować;-) Obawiam się jednak, że potrwa to jeszcze do końca tygodnia, idzie mi ciężko, bo fantów cała fura....
  5. Najważniejsze, że są zdrowi. Oby jak najszybciej dotarły do Was zdjęcia...
  6. Pomyślałam, że Szaruś - staruszek przyjmie do siebie na wątek zaproszenie do staruszki suni, która bardzo potrzebuje DS lub DT:-) http://www.dogomania.pl/threads/218293-AGUSIA-nawet-starszy-psiak-zasługuje-na-dom-i-miłość.Pilnie-potrzebne-DS-DT?p=18066359#post18066359
  7. Kochani, może macie pomysł jak pomóc tej staruszeczce? [URL]http://www.dogomania.pl/threads/218293-AGUSIA-nawet-starszy-psiak-zasługuje-na-dom-i-miłość.Pilnie-potrzebne-DS-DT?p=18066359#post18066359[/URL]
  8. Maluchy już bezpieczne, a ja mam kolejny problem do rozwiązania. Stareńka sunia po śmierci właścicielki znalazła się w schronisku na Paluchu:-( [URL]http://www.dogomania.pl/threads/218293-AGUSIA-nawet-starszy-psiak-zasługuje-na-dom-i-miłość.Pilnie-potrzebne-DS-DT?p=18066359#post18066359[/URL]
  9. Kajulku, dzisiaj i ja wrzucam link. Ty jesteś bezpieczny, a ta staruszka cierpi:-( http://www.dogomania.pl/threads/218293-AGUSIA-nawet-starszy-psiak-zasługuje-na-dom-i-miłość.Pilnie-potrzebne-DS-DT?p=18066359#post18066359
  10. Nie jest OMC boksio, ale charakterek ma:-) Zadzwonię dzisiaj i zapytam, co słychać.
  11. [quote name='nausicaa']cieszę się, że Syriusz vel Korek ma się dobrze (chyba mu się w zamąci od tych zmian imion, miejmy nadzieję, że to na pewno ostatni raz):) dla mnie tak czy siak zawsze zostanie Syriuszem:P i rzeczywiście Syriusz miał tendencję do niszczenia z nudów- zawsze po przyjściu z pracy wszystkie krzesła i kocyki były poodsuwane i porozrzucane. małego energia rozpiera:P jakby były jakieś zdjęcia, to bardzo poproszę! ciekawa jestem, jak będzie wyglądał, kiedy urośnie[/QUOTE] Mam obiecane zdjęcia, ale jeszcze nie dostałam:-) Podobno reaguje na Korka;-) mam nadzieję, że mu to niszczenie przejdzie. Miałam takiego niszczyciela w domu. Teraz szuka tylko jedzenia;-)
  12. Trudno się nie zgodzić z wpisem Gallegro:-( Nic nie wiemy o suni, nie ma jej zdjęć. Nawet najlepsze intencje muszą iść w parze z odpowiedzialnścią. Ta sunieczka nadal szuka domu, a bez bieżących informacji, bez zdjęć do ogłoszeń sprawa stoi w miejscu:-( Chauwa, odezwij się, bardzo prosimy!
  13. Bardzo optymistyczne wieści:-) Sabciu, dużo szczęścia!!! A jak ona ma teraz na imię? Zostala Sabą?
  14. [quote name='Magdagdynia']a co z tym xco byl na lancuchu bo nie doczytalam?[/QUOTE] Nadal jest u ludzi, tyle, że nocuje w domu. Ostatnio mial chore uszka i ludzie zgodzili się aplikować mu leki przepisane przez moją siostrę- weterynarza. Wykupiłam leki i zaniosłam z dokładną instrukcją co i kiedy podawać. Uszka wyglądają dużo lepiej. Pokazałam też jak je czyścić. Maluch dostał ode mnie zabawki, czasami widuję go z facetem na smyczce. Może coś do nich dotarło... Widuję go codziennie i staram się trzymać rękę na pulsie, ale wydostanie go stamtąd narazie jest niemożliwe:-(
  15. Rzeczywiście trudno uwierzyć, że to już cały rok:-( Toscanko, pamiętamy o Tobie. Jesteś dobrym duchem BDT u Nutusi....
  16. Koteczka wspaniała:-) A zdjęcia Maszeńki z koteczką albo te na foteliku z podusią pod łebkiem rozwalają mnie kompletnie:-) Cudna sunia! A jeszcze niedawno kiblowała z grajdołku na krótkim łańcuchu:angryy: Uwielbiam takie zamiany miejsc!!! A jakie mają super posłanko! Widać, że Maszce też się podoba i centralnie się na nim rozwala:-)
  17. [quote name='ludwa']To niedaleko jego domu, więc pewnie zauważy błąkającą się sukę. Obiecałam pomoc w ogłaszaniu, odrobaczaniu, szczepieniu i karmie. Więcej nie dam rady. Bardzo proszę o pomoc, bo mamy na półtora miesiąca hotelu dla naszych 5 psiaków... Wystawię jbazarek ale ostatnio wszystkie bazarki (poza w sumie jednym) idą....marnie:( Ręce opadają. A jak się wątki przegląda, to ciągle gdzieś jakieś biedaki... To chyba się nigdy nie skończy[/QUOTE] Ludwa, a czy masz jakieś miejsce dla nich? Bo może trzeba się zrzucić. Maluszki są cudne, powinny szybko znaleźć domki. Ja mogę partycypować w kosztach. Ile one mogą mieć tygodni? Strasznie maleńkie są:-( Może sunia sama je wyniosła, bo nie dawała rady wykarmić?
  18. Dawno nie było tu chauwy, a ja bardzo chciałabym dowiedzieć się, jak się czuje Kiko? Czy ona ma swój własny wątek, czy ten wątek będzie dla niej? Pytam, bo Nutusia założyła Maszy oddzielny, a Kiko narazie chyba bez przydziału i nie wiadomo gdzie szukać informacji o niej:-(
  19. A gdzie są w tej chwili maluszki? Nie było z nimi mamy? Czy jest szansa, żeby chociaż karton ze styropianem i jakiś kocy im tam dać?
  20. Syriusz nazywa się teraz Korek, powoli aklimatyzuje się w nowym miejscu:-) Nauczył się już popiskiwać i stać przy wyjściu, kiedy chce się załatwić. Niestety nie zawsze pamięta o zakomunikowaniu potrzeb, ale dziewczyny pracują nad tym:-) Pierwsze samotne pozostanie w domu zakończyło się porwaniem papierów. Poradziłam, żeby narazie zamykały dwa pokoje, zostawiając mu trzeci, przedpokój i kuchnię. Maluszkowi apetyt dopisuje, humor też:-) Niebawem dostanę jakieś zdjęcia, ale narazie nie ma żadnych, żeby go nie stresować aparatem:-)
  21. Jestem i ja. Widzę, że Ziutka ruszyła z kopyta z pomocą;-) i robi ogłoszenia. Czyli nie trzeba zaklepywać kolejki na żadnym bazarku ogłoszeniowym? Suna bardzo ładna. Byłoby super, gdyby dało się zatrzymać przy niej malucha troszkę dłużej. Najważniejsze jednak, że choć na ten tydzień mają schronienie. Jeśłi sunia go nie karmi, istnieje ryzyko, że wyniesie go gdzieś z tej stodoły, choć takie roznoszenie odbywa się chyba ciut później, a nie w 5 tygodniu życia szczeniaczka. Wiem jednak, że sunie rodzące na dziko tak właśnie robią. Moja na skarpie wyniosła w ten sposób swojego jednego synka i zostawiła w krzakach.
  22. Mamy pierwszą relację sms-ową z DS Syriusza:-) [I][B]Podróż zniósł bardzo dobrze. Widać było, że się stresuje, bo się trząsł, ale potem przysypial na moich kolanach:-) Jak wróciliśmy biegał po mieszkaniu i bawil się z nami. Zrobił siusiu w pokoju, ale na szczęście kupkę już na spacerze:) Teraz ułożył się na swoim nowym posłanku i przysypia:) Myśłę, że jest mu dobrze. Pozdrawiamy:)[/B][/I] [B][/B] Mam też zdjęcie, jak słodko śpi, ale nie mogę przesłać go dalej, żeby Elunia je wstawiła, bo jest błąd w jakimś elemencie. Uwierzcie mi jednak, że śpi tak słodko, jak spał u mnie. Naucicaa, raz jeszcze kłaniam Ci się nisko w podzięce za danie DT maluszkowi, a wcześniej jego siostrzyczce:-)
  23. [quote name='*Gajowa*']Pojechała maleńka... dużo szczęścia w nowym domku Sabciu ![/QUOTE] Fantastyczna wiadomość!!!! Sabciu, życzę Ci dużo szczęścia i morza miłości w nowym domku!!!!
×
×
  • Create New...