Jump to content
Dogomania

zula131

Members
  • Posts

    2109
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zula131

  1. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images6.fotosik.pl/551/0cfb442259303328.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/110/ba570dc8e34d5438.jpg[/IMG][/URL]
  2. Wreszcie mogłam zasiąść do kompa:lol: Dziewczynka :loveu:. Bardzo zaniedbana. Może najpierw foty. Najpierw brzuchol [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images6.fotosik.pl/551/a8c3857bb16a15c7.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images6.fotosik.pl/551/6d5a00250adb3f74.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/110/e07faf1c54bad4eb.jpg[/IMG][/URL] tylna noga: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/110/5574569bbe77a699.jpg[/IMG][/URL]
  3. Już jestem. Mam 2 strzykawy - w jednej advocat, w drugiej pasta na robale. Zeby tylko było komu to zapodać :cool1:. Robi sie ciemno,niebawem wybieram sie na zwiad. Zacieczkowanej suni nie ma w najblizszej okolicy :shake:. [SIZE="1"][COLOR="DarkOrange"]Kurcze, wcielo mi polskie znaki :mad:[/COLOR][/SIZE]. Wlasnie czegos sie dowiedzialam, pedze na zaklad :crazyeye:
  4. Ok, dziękuję Wam za wsparcie :loveu:. Oby tylko wrócił...
  5. Dzięki, Tanitko, za przybycie :loveu:. Nie sądzę, żeby wrócił do domu. Wygląda na psiaka, który już dłużej się błąka:-(. Zapchlony maksymalnie, nie ma obroży, zaniedbany i wystraszony. Musiał chyba być przeganiany... Wczoraj przyszedł pod nasz blok późnym wieczorem, oby dzisiaj też się pojawił, żeby ktoś nie zdążył go skrzywdzić...
  6. Podpytam, jak ją spotkam. Jadę dziś z Dino na szczepienie, wezmę od wetki coś na pchły i robaki. Mam nadzieję, że psiak się pojawi i zdecydowana jestem go przechować (trudno, najwyżej będzie zadyma). Nie chciałabym, żeby trafił w ich ręce:-(. Oni mają jednego psa, swojego, karmią go i na swój sposób dbają, ale weta to on w życiu nie widział. Ich sąsiadka mówi, że chyba ma jakąś chorobę skóry, bo ma łyse placki na grzbiecie. Jedna z ich córek ma sunię, która co jakiś czas rodzi małe i oni je zaraz likwidują (i na pewno nie jest to humanitarne usypianie:shake:). Muszę szybko skombinować jakąś obróżkę. Mam ogromny wyrzut sumienia :wallbash:, że nie zrobiłam wszystkiego, co można było :wallbash: Piesku, znajdź się, proszę...
  7. No i wcięło go... Objeździłam rowerem całą okolicę. Nie widać, nie słychać... Okazało się, że dokarmiała go też dziewczyna z bloku naprzeciwko. Ale martwię się o psiaka. Jej ojciec jest hyclem. To taki typ spod ciemnej gwiazdy, parę razy słyszałam jego przechwałki na temat sposobów odławiania psów i włos się jeży na głowie... Ta dziewczyna twierdzi, że załatwiła już psiakowi miejsce w schronie (nie wiem, gdzie), chyba przez swojego ojca. I jak tylko psiak się pojawi, to chcą go złapać :-(. Pewnie za to mieliby jakiś profit.To nie jest zbyt porządna rodzina, delikatnie to określając. Nie chciałabym, żeby się nim "zaopiekowali", myślę, że zasłużył na lepszy żywot. Boże, mózg mi paruje... Dziękuję, dziewczyny, że zaglądacie na wątek :loveu:
  8. On jest cudowny :placz::placz::placz:. Na początku chciał dziabać, teraz bardzo się garnie, ciągle chce być głaskany. Dyżuruję przy nim całą noc, co chwila schodzę na dwór. Dino go, o dziwo, ignoruje, ale on Dina nie trawi - warczy na niego. Pchły go żrą strasznie, muszę jutro załatwić u wetki jakiś dobry "odpchlacz". Tylko nie wiem, co dalej :placz: Na razie śpi, więc i ja się chyba chwilę zdrzemnę.
  9. Płacze pod moim blokiem :-(. Właśnie byłam go ululać, Jak jestem przy nim, to wskakuje na kołdrę, daje się przykryć i drzemie. Jak odchodzę, zaczyna płakać. Ale już się uspokoił i z okna widzę, że wrócił na posłanie. Jest zimno, jak diabli :-(. Dziękuję, Agatko, za wrzucenie go na wyżły. [COLOR="Wheat"]Nawet do toalety nie mogę go schować, bo tam koty mają swoje kuwety i jest klapka, przez którą wchodzą[/COLOR]
  10. Hej, Pies? Byliśmy dość długo zepsuci - net i ja. Ale już nas naprawiono i jako-tako funkcjonujemy ;). W związku z czym meldujemy się na Marsowym (ulubionym) wątku. I czekamy na jakieś nowe foty na poprawę nastroju :razz:
  11. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images6.fotosik.pl/551/51bbfc6d8a2e854a.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images6.fotosik.pl/551/6446e997d017ccbe.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/110/e862d74db679aa0a.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/110/bc65daea570575de.jpg[/IMG][/URL]
  12. Już nie chce dziabać. Coraz bardziej się ośmiela i przybyło miseczek z rozmaitym jadłem - sporo ludzi go dokarmia (ale nikt nie chce przygarnąć:-( ). Stara wariatka lata po nocy i robi foty: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images6.fotosik.pl/551/81ea643607108ebd.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/110/e5f657b38d990766.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/110/1e3ebbec207fb1f2.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/110/e27b39e94d19b4d9.jpg[/IMG][/URL]
  13. Drapie się jak najęte :roll:. Pchły go chyba żywcem zżerają: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images6.fotosik.pl/551/69996f332b6e38c3.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/110/80acb7f96d075003.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/110/c37338741ad6d83d.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images6.fotosik.pl/551/bf096763e6c83cec.jpg[/IMG][/URL]
  14. To "Cuś" jest pięknym psiakiem, wysokością sięga mniej więcej kolana, ma piękną, bardzo wyrazistą twarz, jest zgrabne, ale chudzieńkie :-(. Na prawym pośladku zauważyłam zdartą sierść wielkości ok. 20-groszówki (rana?), ale było ciemno i nie pozwalał się dobrze wyoglądać. Właśnie teraz płacze pod oknem... Zaraz zejdę do niego.
  15. Nie odizoluję, mam nieduże mieszkanie, nie ma drzwi pomiędzy pomieszczeniami. Chciałam go chociaż na noc zwabić do piwnicy, ale bał się, jest mocno zestresowany, nie chce podejść do drzwi.
  16. Nic nie potrafię mądrego wymyślić :-(...
  17. Jesteśmy, Agatko :lol:. Tylko nawalił mi net i sama trochę zaniemogłam. Ale już jesteśmy jako-tako naprawieni. No i trochę czasu zajmują też dyżury przy Mikołaju (Zaczął się rok szkolny, dzieci poszły do pracy, a Miki w żłobku zaczął chorować. W końcu babcie po coś są, dobrze, że są dwie :evil_lol: ). Teraz sen mi z oczu spędza dzisiejsze "znalezisko" :-( http://www.dogomania.pl/forum/f1166/chude-brudne-skoltunione-zziebniete-cos-ratunku-149027/ Chyba jak już ktoś się zarejestruje na dogo, to już jest skażony i prędzej czy później natyka się na jakąś biedę :-( Cholera, najgorsza jest bezsilność...
  18. Jest okrutnie zimno :placz::placz::placz:
  19. To "Coś" jest teraz pod moim blokiem. Kołtuny i wiszące sople posklejanej sierści na brzuszku nie pozwoliły rozszyfrować płci. Ciemne, szorstkie, bardzo biedne i wystraszone :-(. Podobno od rana biega po osiedlu. Przyszło pod nasz blok za moją koleżanką i jej maleńką sunią. Zobaczyłam to biedactwo dziś wieczorem. Koleżanka nakarmiła, ja też wyniosłam dinowego żarełka i wodę. Najadło się, napiło, warknęło groźnie na Dino, kłapnęło na wyciągniętą rękę, wykopało dołek przy reszcie żarełka i położyło się w tym dołku. Co chwila przez biedne ciałko przelatywały dreszcze :-(. Wyniosłam mu starą kołdrę (pod spód rozłożyłyśmy folię), przykryłam go kocykiem. Jest bardzo przestraszony, w trakcie przykrywania chciał mnie udziabać. Teraz śpi na tym prowizorycznym posłaniu. Przed chwilą wyszłam przed blok, podbiegł do mnie i zaczął się łasić :-(. Jest śliczny i taki biedniusi :-(. Nie mogę go zabrać do domu :placz:, on warczy na Dino, może być jatka, a w domu jest jeszcze 5 kotów. Nie wiem, co robić:placz::placz: Cichy Kąt nie przyjmuje bezdomniaków, bo sytuację ma bardzo niepewną. Ratunku !!! -------------------------------------------------------------------------- Sara jest już bezpieczna - przebywa w Hoteliku u Agnieszki niedaleko Tarnowskich Gór. Teraz trzeba ją diagnozować, leczyć, szczepić i uczyć zaufania do człowieka. To wszystko kosztuje.... Ta kochana sunieczka , skrzywdzona i sponiewierana, bardzo prosi o pomoc :modla:, choćby najdrobniejszy grosik. [IMG]http://supergify.pl/images/stories/mini_gify/help.gif[/IMG][IMG]http://supergify.pl/images/stories/mini_gify/help.gif[/IMG][IMG]http://supergify.pl/images/stories/mini_gify/help.gif[/IMG] -------------------------------------------------------------------------- 6 listopada Sara pojechała do nowego domku w Rudach k. Rybnika. Miejmy nadzieję, że to już jej ostatni przystanek. Kochaj, Saruniu i bądź kochana, już na zawsze :loveu: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/110/286f75b9d4360690.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images6.fotosik.pl/551/50be94ea787caaf4.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images6.fotosik.pl/551/4231792543a1c303.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/110/66e147876d584cd2.jpg[/IMG][/URL] [B]Sprawę Sary w hoteliku pilotuje [COLOR=Red]Tanitka[/COLOR]. [/B][B][U]Bieżące info:[/U][/B] W dniu 18.10.2009. Sara została umieszczona w Hoteliku u Agnieszki pod Tarnowskimi Górami. Miesięczny koszt hotelowania to 450-465 zł + karma [B]Innymi potrzebami Sary są:[/B] - sterylka - 150 - 200 zł (termin: 07.11.2009.) - diagnostyka - zmiany widoczne "gołym okiem" to guz na nodze i wypukłość na brzuszku w okolicach pachwiny. Czy coś jeszcze - okaże się po gruntownym przebadaniu. - szczepienia (wścieklizna + wirusówki) [B]Deklaracje stałe:[/B] [COLOR=SeaGreen]Zula 131[/COLOR] 50,- (od 1 listopada) [COLOR=Green]Agata51[/COLOR] 50,- :loveu: [B]Deklaracje jednorazowe:[/B] [COLOR=Green]Agata51 [/COLOR]100,- :loveu: [B]Wpłaty:[/B] 26.10.2009. [COLOR=Red]Agata51[/COLOR] [COLOR=Black]100,- :loveu:[/COLOR] 27.10.2009. [COLOR=Red]Tanitka [COLOR=Black]100,- :loveu:[/COLOR][/COLOR] 28.10.2009. [COLOR=Red]Ania, Kuaif i Dzidzia[COLOR=Black] 100,- :loveu: 29.10.2009. [/COLOR][/COLOR][COLOR=Red]Ania, Kuaif i Dzidzia[COLOR=Black] 100,- :loveu:[/COLOR][/COLOR] 02.11.2009. [COLOR=Red]Zula131 [COLOR=Black]50,-[/COLOR][/COLOR] 06.11.2009. [COLOR=Red]zly_kalafiorek [COLOR=Black]100,- :loveu:[/COLOR][/COLOR] [B]Wydatki:[/B] 22.10.2009. 300,- (hotelowanie) 03.11.2009. 300,- (hotelowanie) [B]Stan finansów: [/B]na 27.10.2009. - 100,- :-( na 28.10.2009. 0,- :cool1: na 29.10.2009. + 100,- :roll: na 02.11.2009. + 150,- :p na 03.11.2009. -150,- :placz: na 06.11.2009. -50,-:cool1: [B]Końcowe rozliczenie: [/B]Sara nie wykorzystała swoich pieniążków w całości, ponieważ 6 listopada została adoptowana. Aga Czarkowianka zwróciła nadpłatę za hotelowanie, zostało [B][COLOR=Black]300,- zł[/COLOR][/B][COLOR=Black] I teraz pytanie do osób, które wpłaciły: czy zgadzacie się, żeby te pieniążki przekazać na tego oto bidulka z wrocławskiego schronu?: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/18981-wyA-A-y-szorstkowA-ose-krA-tkowA-ose-kto-przygarnie/page34[/URL] Może to dla niego będzie dobry początek... [/COLOR] [COLOR=Black] [/COLOR]
  20. Z wątku Spajkiego zapamiętałam, że klatkę-łapkę ma dogomanka KarOla, nie wiem, gdzie mieszka, ale chętnie wtedy pożyczyła i Spajki dał się złapać :p
  21. Tak sobie myślę, że dobrze byłoby wszystkim znajomym wetom rozesłać link do wątku Trevora. Może i nimi to wstrząśnie i zaczną popierać działania w sprawie usunięcia tego... ze swojego środowiska. Wszak to również plama na honorze lekarza weterynarii.
  22. Fotograf [SIZE="1"](partacz) dzisiaj coś tam wyskrobał. Jako dowód, że Dino dzielnie przetrwał 2 miesiące :lol:
×
×
  • Create New...