Jump to content
Dogomania

NaamahsChild

Members
  • Posts

    2850
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by NaamahsChild

  1. Mieszkanko wysprzątane, a Molly szaleje z różową piłeczką i ma osobisty dylemat, czy ją rozwalić, czy też dać mamie, żeby rzuciła:diabloti:
  2. Dr Bieżyński najchętniej przyjmuje przed południem i w tych godzinach radziłabym przyjechać. Mam jego nr komórki prywatnej, także mogę się umówić na konkretny dzień i godzinę.
  3. A ja po pierwszej nocce w tym tygodniu. Ale młyn.. A teraz.. patomorfologia i patofizjologia:cool1:
  4. [quote name='kwasek']Dziewczyny, zanim wymyślicie transport do Wrocławia, przecież można posłać zdjęcia mailem, Naa... pokaże je swoim specjalistom i już będzie coś wiadomo.[/quote] Zdjęcie to nie wszystko, jednak do postawienia diagnozy potrzebny jest pies. Nie tylko wywiad i badania pomocnicze, ważna jest sama diagnostyka, omacywanie, analizowanie chodu zwierzęcia.. Lekarz może wyrazić przypuszczenie, lecz nie powinien oceniać na podstawie samego RTG.
  5. No właśnie, otóż to. To musi już ocenić wet w Rudzie.
  6. Pisałam już sonikowej na pw. Ze swojej strony deklaruję zabrania Edka na diagnozowanie (prawdopodobnie darmowe), postaram się także asystować przy zabiegu. Dt z mojej strony póki co, niestety, odpada. Pójdę przede wszystkim do dr Bieżyńskiego.
  7. Oj, to troszkę niedobrze. Ustąpiłaś Sabie - teraz ona wie, że i tak dostosujesz się do jej warczenia - bo dla niej to nie kompromis - po prostu postawiła na swoim. Przyszły właściciel nie powinien sobie pozwolić na taki luksus, tylko jak najwięcej z Sabą pracować. Moi rodzice mają podobnie zachowującą się goldenkę. Ustąpili jej i tym samym nauczyli Inkę kaprysić. W lipcu "dla kaprysu" dotkliwie mnie pogryzła, przez co leżałam w szpitalu. Nie jest komfortowo mieszkać z psem, który pewne rzeczy potrafi wymuszać, tym bardziej, że jest ona w jakimś procencie dobkiem - a więc dużym, silnym psem, który może zrobić krzywdę.
  8. [quote name='epe']Trochę czasu minęło,może potrzebna jest wizyta poadopcyjna? Może są jakieś problemy i trzeba pomóc? Faktycznie jakoś cicho się zrobiło,a tak nie powinno być,zwłaszcza w tym przypadku,gdy w sprawy miesza się osoba,która psa się pozbyła. Czyżby jej zdanie było jedynie istotne dla Kingek? A wiadomo,czy prowadzenie psa przez Nadzieję było prawidłowe? Już sam fakt,[B]że sunię utuczyła[/B],niezbyt pochlebnie świadczy o jej wiedzy na temat np.żywienia psów! Byłoby niedobrze,aby Nadzieja stała się autorytetem w sprawie psów dla Kingek:-([/quote] Tylko, że tutaj jest jedno "ale". Widziałam Werę u Nadziei wkrótce po adopcji i ona była już ze znaczną nadwagą. Wyglądała masywnie już na pierwszy rzut oka. Faktem jest, że u Nadziei nie straciła na wadze, ale nie została u niej zatuczona, tylko u swojej pierwszej właścicielki.
  9. Zgadzam się z przedmówczyniami. Do mieszkania na podwórzu nie nadaje się każdy pies. Rok temu odbierałam rodowodowego:crazyeye:, pięknego czekoladowego szczeniaka (sukę) labradora z budy na łańcuchu. Facet dał 2 tys za trzymanie psa w takich warunkach..:shake: Teraz ma piękny dom z ogrodem, ale śpi i mieszka generalnie w domu. Polecałabym jak ciotki, wyrośniętego szczeniaka lub dorosłego psa, który jest sprawdzony pod względem kontaktu z ludźmi/dziećmi - czyli z domu tymczasowego.
  10. Ok, myślałam, że bezpośrednio do mnie uderzyłaś. Jakby co, to dajcie znać, jak będzie można pomóc, ja zaalarmuje ludzi.
  11. Jeśli masz na myśli, że mój albo polecany przeze mnie dt jest zły, to jesteś w błędzie. W większości są to studenci weterynarii, którzy wiedzą jak zapewnić psu dobrą opiekę, nie tylko w ogólnie pojmowanym znaczeniu. Pewnie mogliby pomóc, szczególnie, że kliniki to nasz chleb powszedni. Co do ds - rozumiem, ale i tak pozostawiam informację, może się przyda.
  12. Mam fajny domek dla szczeniaka yorka. Może uda mi się wykombinować dt dla szczeniaka labka lub ONka (ja albo znajomi). Prosiłabym o więcej informacji na PM, jeśli można.
  13. Nie wiem jak mam to wytrzymać fizycznie. Jutro mam bardzo trudne zajęcia o 18-20. A o północy na nockę do pracy:cool1: Na szczęście, piątek jest wolny (od zajęć, nie nocki), więc jeśli pogoda dopisze - pójdziemy sobie na fajowy spacerek:cool3:
  14. Mam dom dla dużego, wilczurowatego psa. Póki co - poleciłam Amonka, trzymajcie kciuki;)
  15. Śnieg nie, ale ohydny, ziiiimny deszcz.. A pańcia dopiero do domu wróciła:cool1: Po 14 h zajęć.. (z przerwami)
  16. Molly chyba też, bo przed chwilą odbiło jej się i poleciała psia chrupka:evil_lol:
  17. Jejku, uwielbiam:diabloti: Mogłabym hodować tasiemce albo glisty, są mega fascynujące! Kiedyś nawet miałam "sprytny" plan rozmnażania płazińców na tak świetnej pożywce jak moja dwunastnica:diabloti:
  18. Meldujemy, że wieczorny spacerek i wyżerka zaliczone!;):loveu: Dziewczyny bawią się nową piłeczką tenisową, a mamusia leży w łóżku z jakże ciekawą patofizjologią:diabloti: Czemu nie wszystko jest tak ciekawe jak np. parazytologia?:roll:
  19. Tylko dla zwierząt;) Ja jestem na diecie.
  20. Fioneczko, co tam u Ciebie?:cool3:
  21. Szczerze mówiąc - poszaleliśmy oboje:oops: Ja z powodów wiadomych, a on - chyba dlatego, że jest ze mnie zadowolony. Ale zmęczenie czuję i będę czuła jeszcze dłuuugo.. Dziś na kolacyjkę Acana + ryż + szyneczka + paróweczka:cool3:
  22. A co, bronić trzeba! Szczególnie jak mama ledwo widzi na oczy - na 96 h wyspałam 11 h:cool1: Zaraz idę spać..
  23. Już po maratonie:eviltong: Dzisiaj deszczowo, pochmurnie, wyjątkowo jesiennie. Spacerki specyficzne - bo Molly boi się parasoli - także, na ile pozwoli kaptur mojej kurtki, tyle idziemy:evil_lol: Flexi jest dla niej idealna - nigdy nie napięta, bo nasza księżniczka nie oddala się ode mnie dalej niż na 3 m, reaguje na to, co do niej mówię, bardzo grzeczna jest (tylko psy obszczekuje, ludzi już rzadziej). Dzisiaj bonusik do jedzonka - paróweczki drobiowe:cool3:
  24. Spacerki już na flexi się odbywają.. Kupka w porządku, nie pogorszyło się. A mamusia ma 4 nocki w pracy pod rząd, dzisiaj 3. i właśnie pada na twarz:roll:
  25. Straszne. A społeczeństwo wydało na to powszechne pozwolenie. Wstyd i hańba. Ci ludzie nie są godni nawet patrzenia na te psy.
×
×
  • Create New...