Jump to content
Dogomania

NaamahsChild

Members
  • Posts

    2850
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by NaamahsChild

  1. Ok, w takim razie piszę wszystko, to, co mogę dać Iskierce:eviltong: Przede wszystkim - siebie, swoje serce - dogomaniaczki od urodzenia, kochającej psy nade wszystko, specjalizującej się w ich leczeniu. Za tym serce stoi pragnienie dania jej tego, co najlepsze - poczynając od wysokiej jakości karmy (jestem zwolenniczką Acany), kończąc na pielęgnacji i akcesoriach. Jako kobieta, która, nolens-volens rozpieszcza zwierzaki - Iskierka będzie jadła nie tylko gotową karmę, ale i domowe jedzonko. Ponieważ jestem studentką weterynarii oferuję jej kompleksową opiekę samych fachowców, większość zabiegów będę wykonywać sama - mam już czteroletnią praktykę za sobą. Odrobaczenia, odpchlenia, szczepienia, wreszcie sterylizacja - są dla mnie pojęciami oczywistymi. Mam przygotowaną dla psiaka książeczkę zdrowia. Dając jej siebie, daję jej mój czas, moją pasję, moje natchnienie - wspólne spacery, także wyjścia na uczelnię - jeśli to polubi, na niektóre zajęcia można przychodzić z psiakami, poza tym, uczelnia często organizuje różne szkolenie i kursy dla psiaków. Jestem tylko studentką i wiadomo, że z diamentowych misek jeść nie będzie - ale to chyba nie jest najważniejsze. Mieszkam w wynajętym mieszkaniu - 50 m kw, trzypokojowe, kuchnia, łazienka, jest przytulne i przestronne (na wizycie przedadopcyjnej możecie przekonać się jak bardzo, ale pewien profesor, który dawał mi na dt kociaka - grzejącego się właśnie mi na kolanach - był nim zachwycony). Właścicielka i sąsiedzi zostali poinformowani o tym, że będę mieć malucha i nie mają nic przeciw, wręcz odwrotnie. Oczywiście, podpiszę umowę adopcyjną i wszystko, co jest wymagane. Coś jeszcze chcecie wiedzieć?
  2. Postaram się dowiedzieć czy we Wrocławiu wykonują tą operację i w jakiej cenie.
  3. DIF, a czy Bounty nie znalazł domku dla małej przypadkiem?
  4. Pati, a jak malutka radzi sobie z zachowywaniem czystości w domu? Podłapuje powoli?:razz:
  5. Ja mam 2,5 roczną goldenkę. Cudowna, rozpieszczona, ale zachowująca się dokładnie tak jak Iskierka:loveu:
  6. W takim razie trzymam kciuki:diabloti: Pewnie będą, bo jest śliczna:lol: A ja dzisiaj kilka miejsc muszę odwiedzić, w tym świebodzki targ i wrocławski schron - kilka psów mnie tam magicznie przyciąga.
  7. Prześliczna:loveu: Widzę, że już sobie Felka ustawia:razz:
  8. Idę dzisiaj przystojniaka oglądać:cool3: Ja tak kurcze od kilku tygodni się na niego czaję, ale przy sekretariacie w schronie pisze, że dom z ogrodem, a ja mam tylko mieszkanie.. Mam nadzieję, że z Koperkiem dojdziemy dziś do konsensusu.
  9. Pisałam to, gdy jeszcze nie znałam swojego planu na ten rok akademicki. Teraz już wiem - i faktycznie, jest bardzo wygodny. Druga sprawa, odkąd szukam psa, zostałam zasypana propozycjami adopcji:oops: Fakt, faktem, że istotne jest czy Iskierka lubi kotki - nie chcę, by moim mruczkom coś się stało - taki psiak, mimo, że szczeniak, może je skrzywdzić, one mają 4 m-ce i 1,5. Poza tym, pytałam już wcześniej, ale nikt mi nie odpowiedział - w jakim mniej więcej wieku ona jest? Bo szczeniak to pojęcie względne, a z uwagi na to, że studiuję, wolałabym, by był jednak już troszkę podrośnięty, bo maluch - co logiczne, jest bardziej absorbujący i wymaga więcej uwagi, a tu musiałby zostawać sam.. p.s. Czekam na maila od tej dziewczyny, nie potrafię o niczym innym teraz myśleć, jak o malutkim labku na łańcuchu:placz:
  10. [quote name='Doda_']Nie chodzilo mi o to, czyj kot mieszka w piwnicy :evil_lol: Pytalam sie kto ma koty - w Warszawie, zeby mozna bylo na miejscu sprawdzic czy sunka lubi koty.:cool3:[/quote] Aaa, spoko. Ale wydaje mi się, że u pati są - przynajmniej tak zrozumiałam.
  11. [B]pati[/B] - czekamy na dalsze informacje - jeśli moja adopcja nie wypali - a skoro się boi, to istnieje takowe prawdopodobieństwo - to trzymam za nią mocno kciuki.
  12. No, proszę, ale nam malutka wyrasta:cool3:
  13. Ja. Moje koty nie mieszkają w piwnicy, tylko śpią ze mną w łóżku. Hekate i Ikar - są moje, a Pulpet i Judasz na tymczasach.
  14. To zależy od tego jak reaguje na koty - nie mogę decydować się na stałe, póki nie będę miała pewności - mam miauczące dzieciaki.
  15. Cioteczka z Trudnym Nickiem informuje: [B]Naamah[/B] - hebrajska kobieta - demon, uwodząca mężczyzn (niezłe ze mnie ziółko, co:razz:). [B]Child[/B] - (ang.) dziecko. Łącząc to razem otrzymujemy mój nick, pod którym jestem znana w internetowym świecie:eviltong:
  16. Chodzi mi o to, że musiałabym wiedzieć - dużo psiaków potrzebuje domu, ja mam kilka biednych cudeniek na oku.. Będę też walczyć o tego labusia:placz:
  17. Czyli co, nie będę mogła adoptować małej?:(
  18. Właśnie dostałam tel, labuś jest w fatalnych warunkach, a ja nie mam adresu, nawet telefonu komórkowego do tej dziewczyny - nie podała, został tylko mail, liczę, że odpowie błyskawicznie:placz:
  19. [B]pixie[/B] - spojrzałam na maluszka, z uszolami jak nietoperek i po prostu przepadłam:diabloti: A ponieważ poprzednia adopcja nie doszła do skutku - osoba, która znalazła małą, zdecydowała się ją zatrzymać - mam wolną chatę:P
  20. Ok, rozumiem. Nie ma problemu. Czekam na informacje, co u małej. No i jak jej się będzie układało z kotkami - to dla mnie istotne.
  21. Nie, nie, pati - to nie miało tak zabrzmieć. Po prostu pieniądze są potrzebne wielu stworzeniom i można je wykorzystać, by pomóc innemu maluchowi. Nie wątpię w doskonałe warunki jakie u Ciebie panują:oops:
  22. Śmigam do mojego mężczyzny i kociaków - śpią razem z nami:loveu:
  23. Podejmij decyzję jaką uznasz za słuszną. Sunia jest przesłodka i szkoda, żeby spędzała czas w hoteliku, lepszą opcją byłby dla niej chociaż dt, także ze względów finansowych.
  24. Pytałam o to już wcześniej, ale nikt nie zgłaszał, że młoda by ich nie lubiła.. Ale myślę, że jest na tyle młodziutka, by to zrozumieć.
  25. Takie urocze maleństwo zasługuje na uroczy domek. Może polubi moje kocie dzieci?:loveu:
×
×
  • Create New...