Jakby co - jestem etatową kocią mamą, także jeśli potrzebujecie dt - służe pomocą:diabloti: Mam już za sobą karmienie strzykawką po nocach i ręce zdarte do krwi, ale się rozczuliłam dziś, gdy ten szkrab zaczął mruczeć i prosić o mizianie:placz:
[B]Mysia[/B] - wszyscy mi to mówią, za to ja Ciebie prawie od razu:eviltong:
Co w ogóle teraz robisz?:razz:
Czekamy na pojawienie się właścicielki - mała ma szansę.
Koperek, wiem, wcześniej wysyłałaś mi wątek innego ONka, tego z chorobą skóry - go też widziałam- straszny z niego szczekacz.
Ale potem wysłałam Ci maila z pytaniem o tego właśnie:diabloti:
[B]Mysia[/B] - dzisiaj dostałam wieści od znajomego, który przeprowadza zabiegi rozszczepu łapek u piesków. Powiedział, że ponieślibyśmy koszta jedynie leków i sprzętu (śrub), muszę skontaktować się z obecną właścicielką - to jest szansa dla małej, o którą warto walczyć!
Ok, ja wam dam w środę znać co z tym darmowym transportem - chłopak ma trase W-wa - Wrocław, a jak usłyszał, że o adopcji, to nie chciał nic za trasą z Halinowa, porozmawiam z nim jeszcze.
Racja - moja pomyłka, w LO byłam A:]
Noo, proszę, świat jest doprawdy maleńki:diabloti:
Zaproszenie na nk poszło ślizgiem:diabloti:
Tymczasem mykam do swojego mężczyzny, bo już tu zerka na mnie z potępieniem:evil_lol: Dobranoc:multi:
Jezu, 3 suniek, pakiet:P
Jak w "Trzech pancernych": 'z pakietem mnie tu przysłali'':evil_lol:
Co do transportu - jutro wam napiszę co i jak cenowo.
Cekinko - prosze o nr kom - wyślę Ci zaraz pm z moim.
Bo nie wie czy mu starczy na paliwo?
Jeśli tak, to jutro jest możliwy transport:diabloti:
To inny chłopak, który się zaofiarował, że specjalnie by pojechał, ale potrzebuje kasy na paliwo. Czekam, ile by nas wyliczył.